Celtycka forteca

15.09.05, 12:30
Celtycka forteca

Najstarsze miasto środkowej Europy leży w Niemczech
Sensacja była ukryta w drewnie: analiza zawartości pewnych belek znalezionych
w na wzgórzu Heuneburg niedaleko Herbertingen wykazała, że pozostałości po
dawnej osadzie Celtów liczą sobie 2,5 tys. lat. Oznacza to, iż mamy do
czynienia z najstarszym miastem środkowej Europy.


Archeolodzy często muszą zadowalać się drobiazgami. Ale to, co wyczytują z
resztek glinianych naczyń, kawałków drewna czy kości przewraca czasem do góry
nogami całą historię świata. Tym razem badacze natrafili w Niemczech na
prawdziwą sensację archeologiczną. Na wzgórzu Heuneburg odnaleziono przed
kilkoma tygodniami pozostałości celtyckiej kamiennej bramy, która pochodzi
prawdopodobnie sprzed 2,5 tysiąca lat.

Analiza znalezionych belek wykazała, że już wtedy istniały w tym miejscu
celtyckie fortyfikacje. Jedna z owych belek została wykonana z bukowego
pnia. "Drzewo zostało na pewno ścięte w 578 r. przed naszą erą" - mówi szef
ekipy niemieckich archeologów Jörg Bofinger.

Mury fortu są grube na metr, a odkryty kawałek bramy ma wymiary osiem na
dwanaście metrów. Zdaniem badaczy musiała to być rezydencja książęca, w
której mieszkało nawet 6 tys. osób. Archeolodzy byli też zdumieni szczególnym
rodzajem architektury: styl nawiązuje do budowli znanych z wybrzeża Morza
Śródziemnego. Ponadto znaleziska w postaci amfor czy glinianych miseczek
świadczą o tym, że "niemieccy" Celtowie utrzymywali kontakty z greckimi
metropoliami handlowymi.

Celtowie żyli głównie w Europie oraz w Azji Mniejszej. Ich kultura
rozprzestrzeniała się od Irlandii do dzisiejszych Węgier. Utrzymywali się
głównie z uprawy i hodowli, a swoje osady budowali zwykle z drewna i gliny.
Majętność celtyckiej rodziny mierzono ilością posiadanego bydła. Tym bardziej
zaskakujące jest odkrycie bramy z wapienia na wzgórzu Heuneburg, która
stanowi jedynie mały fragment umocnień. W najbliższych tygodniach naukowcy
zamierzają odkopać jeszcze resztki wałów obronnych i murów.

W okolice Heuneburg już od 50 lat tłumnie przybywają badacze. W XVIII wieku
było to ulubione miejsce archeologów amatorów. Dziś tereny te uchodzą za
Eldorado dla badaczy kultury celtyckiej.

Naukowcy chcą teraz odnaleźć miejsca charakterystyczne dla każdego miasta,
aby ostatecznie dowieść prawdziwości swojej teorii: mają nadzieję, iż odkopią
pozostałości po warsztatach rzemieślniczych oraz miejskim rynku.


wiadomosci.onet.pl/1246703,1292,kioskart.html
Pełna wersja