Problem z Chorwacją

29.09.05, 11:54

Sława!
Unia raczej powie "nie"


3 października - przy okazji rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Turcją -
Unia ma zdecydować, czy zacząć rozmowy z Chorwacją. Najpewniej jednak Zagrzeb
po raz kolejny spotka się z odmową, twierdzi chorwacki portal index.hr,
powołując się na unijnego dyplomatę.




Rozpoczęciu negocjacji z Chorwacją ma się sprzeciwić Szwecja, która żąda od
Zagrzebia wydania poszukiwanego za zbrodnie wojenne generała Ante Gotoviny.
Dużo zależy także od prokurator głównej trybunału haskiego Carli del Ponte,
która jutroma przedstawić raport oceniający współpracę Chorwacji z Hagą.

- Nawet gdyby okazał się pozytywny, rozpoczęcie negocjacji w przyszłym
tygodniu stanie pod znakiem zapytania - uważa dyplomata. Jednym z powodów
może być sytuacja w Serbii, która od 10 października ma negocjować z Unią
zacieśnianie stosunków. Unia uzależnia negocjacje od wydania zbrodniarza
wojennego Ratko Mladicia. Gdyby wcześniej zdecydowała się na rozmowy z
Chorwacją, mogłoby to negatywnie
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050929/swiat/swiat_a_13.html
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
    • eliot Re: Problem z Chorwacją 30.09.05, 13:33
      A Austria po cichu optuje za Chorwacją...
      I tu najwyższa pora dla naszych "europolityków" by przestać się bawić w
      polityczną poprawność tylko poprzeć Chorwację! A więc i stanowisko Austrii by
      przestać wreszcie stawiać Chorwatom warunki wstępne do rozpoczęcia rozmów.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34188,2943032.html
      Kłótnia o członkostwo Turcji w Unii z Chorwacją w tle
      Jacek Pawlicki 29-09-2005, ostatnia aktualizacja 29-09-2005 19:16

      Cierpliwość Turcji pukającej od ponad 40 lat do drzwi UE znów została
      wystawiona na próbę. Austria zablokowała wczoraj przyjęcie mandatu
      negocjacyjnego do rozmów akcesyjnych z Turcją. Czy zatem zaczną się one tak jak
      wcześniej zakładano w poniedziałek?

      W niedzielę szefowie dyplomacji 25 krajów UE zbiorą się w Luksemburgu i
      spróbują przełamać opór Austrii, której 80 proc. mieszkańców jest przeciw
      przyjęciu Turcji do Unii. Wiedeń domaga się, by dokument służący jako wytyczne
      dla negocjatorów dopuszczał możliwość zaoferowania Turcji "uprzywilejowanego
      partnerstwa". Na to nie godzą się przewodzący Unii Brytyjczycy i - mimo różnych
      wątpliwości co do europejskości Turcji - pozostali członkowie Unii.

      Z kolei Turcy reagują alergicznie na propozycje przyznania im czegoś mniej niż
      członkostwa. Szef tureckiej dyplomacji Abdullah Gul ostrzega, że nie usiądzie
      do stołu rozmów, jeśli w unijnym dokumencie znajdzie się choćby sugestia
      o "partnerstwie". - Wygląda na to, że testowana jest nasza cierpliwość - mówił
      wczoraj przewodniczący tureckiego parlamentu Bulent Arinc.

      Na kłótni w sprawie Turcji skorzystać może inny kandydat do Unii - Chorwacja.
      Jej negocjacje z UE miały się rozpocząć w marcu, ale zostały bezterminowo
      zamrożone z powodu niedostatecznej współpracy z międzynarodowym trybunałem ds.
      zbrodni w b. Jugosławii w Hadze. Prokurator Generalny Trybunału Carla del Ponte
      wskazuje, że Chorwaci w najlepszym przypadku "nie pomagają" w ujęciu generała
      Ante Gotoviny. Choć Haga ściga go za zbrodnie popełnione w czasie chorwackiej
      ofensywy w Sławonii dziesięć lat temu, w Chorwacji uchodzi za bohatera
      narodowego. Co więcej, większość krajów UE nie wierzy w zapewnienia Zagrzebia,
      że chorwacki rząd nie wie nic o losie Gotoviny. Zamrożenie negocjacji jest więc
      formą presji.

      Innego zdania są popierający Chorwatów Austriacy. Argumentują oni, że skoro
      Turcji otwarto drogę do negocjacji z UE niejako na kredyt (zakładając, że
      będzie postępowała z reformami), to podobny mechanizm można zastosować w
      przypadku Zagrzebia.

      - Jeśli wierzymy, że Turcja poczyni postępy, to czemu nie możemy zaufać też
      Chorwacji. W interesie Unii jest jak najszybciej zacząć negocjacje z Chorwacją -
      mówił kanclerz Wolfgang Schüssel we wczorajszym "Financial Times".

      Aby nie być gołosłownymi, Austriacy sięgnęli po znaną w Unii strategię łączenia
      dwóch spraw i przepychania istotniejszej ze swojego punktu widzenia za pomocą
      ustępstw w mniej istotnej. Wiedząc, że nie uda im się powstrzymać rozpoczęcia
      rozmów z Turcją (to skończyłoby się międzynarodową izolacją Wiednia), chcą
      sprzedać swoją zgodę na start tych rozmów za zmianę podejścia Unii do
      Chorwacji. Zdaniem ekspertów może się więc zdarzyć, że niedzielna kolacja w
      Luksemburgu skończy się skomplikowanym kompromisem.

      Przywódcy 25 krajów UE zdecydowali o październikowym terminie rozpoczęcia
      rozmów z Turcją w grudniu ub.r. Od tego czasu klimat polityczny w UE zmienił
      się na niekorzyść Ankary. Odrzucenie unijnej konstytucji we Francji i w
      Holandii zinterpretowano też m.in. jako głos opinii publicznej Europy przeciw
      przyjmowaniu muzułmańskiej Turcji do Unii.

      Sprzeciw Austrii nie jest jedyną kłodą na drodze do negocjacyjnego stołu. W
      środę pazury pokazał Parlament Europejski. Zagroził też, że takie akcje jak
      odmowa wpuszczania cypryjskich statków czy samolotów do tureckich portów i na
      lotniska (Ankara nie uznaje Republiki Cypru) "będą miały poważne konsekwencje
      dla procesu negocjacyjnego i mogą nawet prowadzić do jego wstrzymania". Co
      więcej, europarlament uznał w niewiążącej rezolucji, że wstępnym warunkiem
      przyjęcia Turcji do UE powinno być uznanie przez Ankarę za ludobójstwo masowych
      mordów Ormian. Historycy szacują, że w krwawej rzezi w latach 1915-23 zginęło
      ok. 1,5 mln Ormian. Ankara twierdzi, że Ormianie byli ofiarami działań
      wojennych i liczbę zabitych ocenia na 300 tys.
      • ignorant11 Re: Problem z Chorwacją 01.10.05, 01:23

        Sława!

        Okażmy się jeszcze bardzie przewrotni i poprzyjmy Austire w sprawie Chorwcji za
        ich poparcie w sprawie Ukrainy. Wegrzy tez popieraja Chorwację. Dołaczmy do
        nich za poparcie Ukrainy. Poprzyjmy UK w sprawie Turcji za poparcie w sprawie
        Ukrainy...

        Wtedy ugramy caly koktajl naszych interesów...

        Potem pozstana autostrady N-S.


        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        • bolko_turan Re: Problem z Chorwacją 02.10.05, 11:27
          ignorant11 napisał:


          > Okażmy się jeszcze bardzie przewrotni i poprzyjmy Austire w sprawie Chorwcji
          za ich poparcie w sprawie Ukrainy. Wegrzy tez popieraja Chorwację. Dołaczmy do
          > nich za poparcie Ukrainy. Poprzyjmy UK w sprawie Turcji za poparcie w sprawie
          > Ukrainy...


          Bledne pojmowanie - nie zgadzam sie z wami. Polska w sprawie Turcji powinna
          zachowywac sie neutralnie i w kazdym przypadku nie powinna wetowac aspiracji
          jakiegokolwiek kraju do UE. Bowiem wetujac Turcje ryzykujemy weto innych panstw
          UE w sprawie Ukrainy: Patrzcie Polacy, sami daliscie weto nowemu czlonkowi,
          czemu sie tak na nas gniewacie ze my nie chcemy Ukrainy, przeciez robimy jak wy?
          • ignorant11 Re: Problem z Chorwacją 02.10.05, 13:54
            bolko_turan napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            >
            > > Okażmy się jeszcze bardzie przewrotni i poprzyjmy Austire w sprawie Chorw
            > cji
            > za ich poparcie w sprawie Ukrainy. Wegrzy tez popieraja Chorwację. Dołaczmy
            do
            >
            > > nich za poparcie Ukrainy. Poprzyjmy UK w sprawie Turcji za poparcie w spr
            > awie
            > > Ukrainy...
            >
            >
            > Bledne pojmowanie - nie zgadzam sie z wami. Polska w sprawie Turcji powinna
            > zachowywac sie neutralnie i w kazdym przypadku nie powinna wetowac aspiracji
            > jakiegokolwiek kraju do UE. Bowiem wetujac Turcje ryzykujemy weto innych
            panstw
            >
            > UE w sprawie Ukrainy: Patrzcie Polacy, sami daliscie weto nowemu czlonkowi,
            > czemu sie tak na nas gniewacie ze my nie chcemy Ukrainy, przeciez robimy jak
            wy
            > ?



            Sława!

            Nie chodzi o to, by blokować Turcję, bo Turcja jest w naszym dłufalowym
            interesie jako korytarz transportowy dla surowców kaspijskich, pozatem rozwodni
            nam FraNie...

            Chodzi natmiasat aby zbudować konsorcjum pantsw chętnych na rozszerzanie i
            poprzeć Ukraine!

            Oraz ugrać najwięcej w sprawach wschodnich i nowych czlonków...


            Ale aby
            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            • eliot Re: Problem z Chorwacją 03.10.05, 09:33
              ignorant11 napisał:

              >>
              > Sława!
              >
              > Nie chodzi o to, by blokować Turcję, bo Turcja jest w naszym dłufalowym
              > interesie jako korytarz transportowy dla surowców kaspijskich, pozatem
              rozwodni
              >
              > nam FraNie...
              >
              > Chodzi natmiasat aby zbudować konsorcjum pantsw chętnych na rozszerzanie i
              > poprzeć Ukraine!
              >
              > Oraz ugrać najwięcej w sprawach wschodnich i nowych czlonków...
              >
              Dokładnie! Właśnie o to chodzi. Ale też i o Chorwację, bu pani Carla nie
              zablokowała jej drogi do UE z powodu jednego Gotoviny.
            • bolko_turan Re: Problem z Chorwacją 03.10.05, 15:18
              ignorant11 napisał:

              > Nie chodzi o to, by blokować Turcję, bo Turcja jest w naszym dłufalowym
              > interesie jako korytarz transportowy dla surowców kaspijskich, pozatem
              rozwodni nam FraNie...
              > Chodzi natmiasat aby zbudować konsorcjum pantsw chętnych na rozszerzanie i
              > poprzeć Ukraine!
              > Oraz ugrać najwięcej w sprawach wschodnich i nowych czlonków...


              Osobiscie nie chce zeby Turcja zostala czlonkiem UE - nie jest nam potrzebna
              Turcja by rozwodnic FraNiemcow, wystarczy do tego Ukraina oraz Bialorus. Turcja
              JUZ JEST korytarzem, nie musi do tego dopiero zostac czlonkiem UE, gdyz wtedy
              bylaby naturalnym partnerem Niemcow z istotna dominacja w UE. Wiekszosc Turcji
              jest strukturalnie mocno zacofana, we wschodniej Turcji nawet nie ma pradu -
              czlonkostwo Turcji oznacza ogromne sumy ze wspolnych funduszy dla Turcji na
              dziesieciolecia, czyli wielkie straty dla Polski oraz innych czlonkow naszego
              regionu. Ponadto ogromne koszty czlonkostwa Turcji na dziesieciolecia
              uniemozliwia wstapienie Ukrainy oraz Bialorusi do UE - Turcja finansowo nie
              bedzie do strawienia, dlatego czlonkowie beda odstraszeni do przyjmowania
              nowych czlonkow.
              Poza tym sama Turcja dla nas i naszych wschodnich partnerow oznacza wielkie
              ryzyko - Turcy sa mentalnosciowo nacjonalistycznie i egoistycznie nastwieni,
              dobrze wiedzac ze nowi czlonkowie (ktorzy nie sa ich bracmi) oznaczaja
              dzielenie funduszy UE, jest bardzo mozliwe ze beda blokowac wstapienie nowych
              czlonkow, z powodu odmiennych narodowych interesow oraz ze wzgledu na sugestie
              glownego partnera Turcji i jednoczesnie glownego sponsora UE, jakim sa Niemcy.
              Czlonkostwo Ukrainy oraz Bialorusi de facto przyprowadzi dominancje elementu
              slowianskiego w UE, co Francji oraz Niemcom z powodow politycznych nie jest na
              reke. Zas Turcja, jako glowny konsument funduszy UE, bylaby zupelnie lojalna
              wobec Niemcow, co z kolei wzmocniloby znaczenie Niemcow w UE. Nikt nie
              gwarantuje nam ze Turcy tak szybko beda chcieli dzielic pieniadze (i nie tylko
              pieniadze) z Ukraina i Bialorusia.

              Lepiej by Niemcy widzieli swego drugiego glownego partnera w Polsce, nie zas w
              Turcji badz Rosji. Sprawa jest bardziej skomplikowana niz sie to Polakom wydaje.
              • ignorant11 Re: Problem z Chorwacją 03.10.05, 16:40

                Sława!

                Top są argumenta istotne!

                Pytanie jak dyplomatycznie wsunąć Ukraine do kolejki przed Turcję.

                Myslisz,że da sie zrobic?

                Zawsze tez mozemy argumentować,że Ukraina bliższa i bardziej europejska

                Dlatego trzeba ja na błysk do NATO, potem pojdzie już łatwiej...


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • bolko_turan Re: Problem z Chorwacją 03.10.05, 16:55
                  ignorant11 napisał:

                  >
                  > Sława!
                  >
                  > Top są argumenta istotne!
                  >
                  > Pytanie jak dyplomatycznie wsunąć Ukraine do kolejki przed Turcję.
                  >
                  > Myslisz,że da sie zrobic?
                  >
                  > Zawsze tez mozemy argumentować,że Ukraina bliższa i bardziej europejska
                  >
                  > Dlatego trzeba ja na błysk do NATO, potem pojdzie już łatwiej...


                  Ot wlasnie problem, Turcja w kolejce jest prawnie przed Ukraina (bodaj od roku
                  1956) i bardziej realne jest ze predzej zostanie czlonkiem...

                  ... jezeli UE sie zgodzi na wspolna granice Europy z Iranem i Irakiem.
                  • ignorant11 Re: Problem z Chorwacją 03.10.05, 23:35
                    bolko_turan napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Sława!
                    > >
                    > > Top są argumenta istotne!
                    > >
                    > > Pytanie jak dyplomatycznie wsunąć Ukraine do kolejki przed Turcję.
                    > >
                    > > Myslisz,że da sie zrobic?
                    > >
                    > > Zawsze tez mozemy argumentować,że Ukraina bliższa i bardziej europejska
                    > >
                    > > Dlatego trzeba ja na błysk do NATO, potem pojdzie już łatwiej...
                    >
                    >
                    > Ot wlasnie problem, Turcja w kolejce jest prawnie przed Ukraina (bodaj od
                    roku
                    > 1956) i bardziej realne jest ze predzej zostanie czlonkiem...
                    >
                    > ... jezeli UE sie zgodzi na wspolna granice Europy z Iranem i Irakiem.


                    Sława!


                    a JESLI NIE ZD\GODZI SIE?

                    To co?

                    Mamy wtedyolać nasze intereasa na Kaukazie tylko dlatego że jakiś palant w B.
                    zablował kase

                    Wtedy nasze dywizjony powinny wziąć udzial w bombardowaniu Brukseli.., przy tej
                    precyzji to nawet mozemy kochać nadal Belgijki...


                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • bolko_turan Re: Problem z Chorwacją 04.10.05, 11:27
                      ignorant11 napisał:

                      > a JESLI NIE ZD\GODZI SIE?
                      >
                      > To co?
                      >
                      > Mamy wtedyolać nasze intereasa na Kaukazie tylko dlatego że jakiś palant w B.
                      > zablował kase


                      Stawiam na Frnacuzow - we Francji odbedzie sie referendum w sprawie Turcji...

                      wink)))))))


                      Ukraina jak najszybciej musi do NATO by stale byla obecna w Brukselii -
                      czlonkowie UE musza sie przyzwyczaic do obecnosci Ukrainy na scenie. W tym
                      pomoze Wyszehrad.
                      • ignorant11 Re: Problem z Chorwacją 04.10.05, 12:56
                        bolko_turan napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > a JESLI NIE ZD\GODZI SIE?
                        > >
                        > > To co?
                        > >
                        > > Mamy wtedyolać nasze intereasa na Kaukazie tylko dlatego że jakiś palant
                        > w B.
                        > > zablował kase
                        >
                        >
                        > Stawiam na Frnacuzow - we Francji odbedzie sie referendum w sprawie Turcji...
                        >
                        > wink)))))))
                        >
                        >
                        > Ukraina jak najszybciej musi do NATO by stale byla obecna w Brukselii -
                        > czlonkowie UE musza sie przyzwyczaic do obecnosci Ukrainy na scenie. W tym
                        > pomoze Wyszehrad.



                        Sława!

                        Myslisz,że numer z Francami powtórzy sie?

                        Ale wtedy zachodzi ryzyko,że zablokują również Ukrainę?


                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
Pełna wersja