PODTRUWANI PRZEZ SMITHFIELDA

17.10.05, 15:13
W Więckowicach debatowano na temat planu zagospodarowania przestrzennego.
Mieszkańcy nie zgadzają się na rozbudowę fermy trzody chlewnej, co więcej
żądają jej zamknięcia. Chlewnia należy do amerykańskiego koncernu Smithfield,
hoduje się w niej 12 tys. świń – pisze „Głos Wielkopolski”.

Mieszkańcy Więckowic od czterech lat domagają się usunięcia obiektu, który
jest dla nich utrapieniem. Zapach unoszący się nad wsią jest nie do
zniesienia, szczególnie gdy na pola wywożony jest obornik. Badania prowadzone
przez dr. Zbigniewa Hałata w Więckowicach wykazały, że osoby mieszkające w
odległości mniejszej niż 700 m od fermy częściej niż przeciętnie odczuwają
dolegliwości dolnych i górnych dróg oddechowych oraz przewodu pokarmowego.
Według badań, 43 mieszkańców Więckowic cierpi co najmniej raz w tygodniu na
dokuczliwe bóle głowy (27,7 proc.), 38 dokucza kaszel (21,5 proc.), bardzo
często pojawiają się również inne dolegliwości: piekące lub łzawiące oczy,
bóle mięśni i stawów, zawroty głowy, biegunka i widzenie jak za mgłą oraz
ścisk w klatki piersiowej.

Firma nie ma pozwolenia na tak dużą działalność, ale jak dotąd żaden z urzędów
nie zdobył się na zamknięcie fermy. Prezes Stowarzyszenia Ekologicznego Ziemi
Więckowskiej informuje, że organizacja złożyła wniosek o ograniczenie
działalności firmy. – „Poprzedni plan był bardzo ogólny. Według niego na tym
terenie może być prowadzona hodowla bydła do 500 sztuk oraz uzupełniająco
trzody chlewnej. Tymczasem właściciel fermy łamie prawo i nas truje. Walczymy
od czterech lat, ale ta firma ma tak silne lobby w różnych urzędach, że nikt
nie jest w stanie jej zamknąć” – mówi Edmund Pawołek, prezes stowarzyszenia.

– „Większość uwag mieszkańców zostanie uwzględniona w nowym planie
zagospodarowania” – deklaruje Władysław Ślisiński, sekretarz Urzędu Gminy w
Dopiewie. Sąd Rejonowy w Poznaniu nakazał miejscowej prokuraturze okręgowej
przeprowadzenie postępowania mającego na celu wyjaśnienie, czy filia
amerykańskiego koncernu Smithfield Foods działającego w Więckowicach łamie prawo.
Pełna wersja