PiS = niestety nowe SLD?

18.10.05, 13:58
Wiem ze na tym forum staramy sie nie zajmowac sie polityka biezaca, ale coraz
bardziej mnie sie nasuwa wrazenie ze PiS to tylko Populizm i Socjalizm. W tym
kontekscie biezaca polityka staje sie tematem rowniez dla forum slowianskiego.

Retoryka Kaczynskich coraz bardziej przypomina PRL, jest wedlug mnie po
prostu niesmaczna - tu nalezy przedyskutowac cechy ktore powinien miec dobry
prezydent. Otoz sadze iz Kaczynski jako emocjujacy histeryk i populista nie
nadaje sie do spelniania funkcji polskiego prezydenta. Osobiscie jestem
zdania iz zdrowe "bottom up" kybernetycznie funkcjonujace panstwo posiada
wszelkie mechanizmy i instrumenty ktore czynia, ze "naczelny sterownik" staje
sie zbedy dla pelnosprawnego funkcjonowania zdrowego systemu, bowiem
prezydent w takim ukladzie spelnia jako "interface" jedynie role
reprezentanta i komunikatora swego systemu panstwowego.

Jezeli chodzi o Kaczynskiego, to nalezy przyznac ze bylby on kiepskim
reprezentantem i komunikatorem naszego systemu, szczegolnie gdy chodzi o
komunikacje i wspolprace z innymi systemami panstwowymi. Prezydent w zdrowym
kybernetycznie funkcjonujacym panstwie nie powinnien miec silnej reki - tak
jak tego dla siebie zyczy Kaczynski -, natomiast jego system panstwowy
powinnien miec wszystkie sprawne instrumenty i mechanizmy, ktore obejmuja
zadania, do ktorych w autorytarnych systemach politycznych silnej reki jest
potrzebny samowolny dyktator sterownik.

Mimo wszystko PiS ma tez dobrych ludzi w swych szeregach, ale zdecdowanie
Polsce zyczylbym Tuska i jego prawicowo liberalna polityke.
    • dobrowoj Re: PiS = niestety nowe SLD? 18.10.05, 14:45
      "Tusk od zaplecza" www.ozon.pl/print.php?pid=2&a=592
      "Przywileje władzy, klasa próżniacza, itd..." galba.blox.pl/html
      "Bolek i Tusk" www.wirtualnapolonia.com/usa/teksty.asp?TekstID=9677
    • bolko_turan Ale sojusz: Kaczynski, Rydzyk, Lepper, Giertych 18.10.05, 17:39
      O qourva...

      CepCepCepPolska!
    • eliot Bogiem a prawdą... 19.10.05, 17:44
      to żaden z nich się na prezydenta nie nadaje. Ale skoro mamy wybierać pomiedzy
      grypą a grypą ptasią to jednak grypa "lepsza"...
      wink))
Pełna wersja