był ktoś w okolicy Włodowic i wie coś więcej

09.11.05, 20:22
na ten temat.

www.mimuw.edu.pl/polszczyzna/SGKPi/tomy.html
tom 13 strona 714 715/962

''W lasach ciągnących się na wschód od Włodowic znajdują się wielkie mogiły i czworokątne okopy, a oprócz tego długie groble biegnące równolegle od siebie o kilka staj w kierunku od wschodu ku zachodowi.''
    • bolko_turan Re: był ktoś w okolicy Włodowic i wie coś więcej 10.11.05, 15:43
      kagan_sodanus napisał:

      > ''W lasach ciągnących się na wschód od Włodowic znajdują się wielkie mogiły i
      czworokątne okopy,


      Jesli znasz jakies linki nt. to podaj:

      Kurhany w Polsce

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=22873085&a=22873085

      • iljamuromiec A radomskie to co? 10.11.05, 19:38

        W latach 70.i 80. czytałem trochę o cmentarzykach znajdujących się nad rzeką
        Radomierzą(Radomką)w 'Mówią wieki' i 'Tygodniku Radomskim'.
        Miejscowa ludność z Gulina podobno(?) opowiadała ,że na cmentarzysku
        znajdującym się opodal rzeki została pochowana 'księżniczka serbska'.
        Z kolei na północny-wschód od wsi Młódnice znajduje się pagórek zwany przez
        miejscowych 'Czubatką'.Nieżyjąca już od kilku lat Staszałkowa(teściowa mojej
        ciotki) wywodząca się z tejże miejscowości opowiadała,że na 'Czubatce' w
        dawnych czasach istniała świątynia(ale nie chrześcijańska).Przyszło trzęsienie
        ziemi i zapadła się ona pod ziemię.
        W bliskim sąsiedztwie owego 'magicznego pagórka' w tzw.Gaczkowskich Piachach w
        latach 60. odkopano duże ilości popielnic.
        Jako młodzik(w wieku 15-17 lat na przełomoie lat 70/80) często przeszukiwałem
        ten teren i odnalazłem trochę skorup .W pobliskim lesie tuż przy Gaczkowskich
        Polach znalazłem kamień granitowy w kształcie prostokąta(15 cm wysokości i
        około 25 cm długości,szerokości też około 15 cm).Nazwałem go 'telewizorkiem'
        gdyż miał takie wyrsowane na żółto obramowanie .Poza tym była wydrapana słabo
        widoczna postać mężczyzny w hełmie który trzymał na rzemieniu konia(rysunek był
        prymitywny ,przypominał nieco 'Jeźdźca Madarskiego' lub 'Świętowita z kościoła
        na Rugii').Starsi mnie wyśmiali,powiedzieli,że te rysunki powstały wskutek
        nabijania palików przy przepolowywaniu krów na pastwisku...Tylko do czego była
        komuś potrzebna pomalowana obramówka?...Kamień ten leżał przez parę lat a potem
        zużyto go przy budowie......Dwa lata temu na dnie piaszczystego dołu natknąłem
        się tam na krzemień ściosany ludzką ręką...

        (Czubatka jest przedłużeniem niewielkich ale bardzo stromych pagórków-do około
        200 m.n.p.m.Krajobraz przypomina tutaj nieco okolice Kazimierza Dolnego.Jadąc
        samochodem człowiek nie zdaje sobie sprawy ze stromości tych 'górek'...Kiedyś
        rowerem pojechałem aż na Garb Gielniowski i stwierdziłem,że u nas 'gorzej się
        męczę' bo są zjazdy i podjazdy a tam jedzie się pod górkę przez parę
        kilometrów.Owe pasmo będące przedłużeniem Gór Świętokrzyskich jest dobrze
        widoczne z Czubatki i innych wzniesień).

        Może wiecie coś O znaleziskach nad Radomką z okolic Przytyka i Zakrzewa?

        Pozdr.
Pełna wersja