Dadzą Gotlandie i bedziemy kwita....

19.11.05, 01:34
Sława!

wiadomosci.onet.pl/1197958,11,item.html
Szwedzi ubolewają, że byli sprawcami "potopu"
Ambasador Szwecji w Polsce Tomas Bertelman przeprosił na Jasnej Górze za
zniszczenia, "których w Polsce dokonały wojska dowodzone przez Szwedów".
W Częstochowie rozpoczęły się główne uroczystości całorocznych obchodów 350.
rocznicy obrony Jasnej Góry przed tzw. potopem szwedzkim.

18 listopada 1655 roku wojska szwedzkie rozpoczęły oblężenie Jasnej Góry.
Zwycięska obrona sanktuarium jasnogórskiego przed wojskami króla Karola
Gustawa zakończyła się po 40 dniach.REKLAMA Czytaj dalej


"Nie wiem, czy teraz, 350 lat później, można prosić o wybaczenie za
cierpienia i zniszczenia, których w Polsce dokonały wojska dowodzone przez
Szwedów, ale ubolewamy nad tym, że spowodowane wówczas zniszczenia były tak
ogromne, że Polacy zapamiętali je jako swoisty potop" - powiedział w piątek
Bertelman.

"Wówczas spowodowaliśmy duże spustoszenie w Polsce, ale możemy powiedzieć
sobie, że mimo wszystko staliśmy się w ten sposób sprawcami czegoś, co dla
polskiego narodu stanowiło i stanowi niezastąpiony symbol, źródło inspiracji,
zaś w ciężkich czasach napełnia odwagą i nadzieją. Jeśli w tych ponurych
czasach istniało coś, co napełniało Polaków męstwem i nadzieją, to była
właśnie Częstochowa i Jasna Góra" - powiedział Bertelman.

Ambasador podkreślił jednak, że dzisiaj jesteśmy członkami tej samej Unii
Europejskiej i czeka nas wiele wspólnych zadań i problemów do rozwiązania.

"W tej sytuacji ważny jest właściwy stosunek do wspólnej historii,
pozwalający razem patrzeć w przyszłość" - dodał ambasador.

Podczas otwarcia dwudniowej międzynarodowej konferencji naukowej "Jasna Góra
w dobie potopu - historyczne konteksty obrony sanktuarium Matki Bożej w 1655
roku" przeor Jasnej Góry o. Bogdan Waliczek podziękował muzealnikom szwedzkim
za przywiezienie na jubileuszową wystawę oryginalnego listu, napisanego przez
komendanta twierdzy, przeora Kordeckiego, a skierowanego do dowódcy
oblegających klasztor w 1655 roku wojsk gen. Burcharda Mullera.

Wystawie towarzyszy wydanie okolicznościowego albumu pt. "Jasna Góra w dobie
potopu. Sanktuarium Matki Bożej za Wazów (1587-1668). Księga jubileuszu 350-
lecia Jasnej Góry 1655-2005".

Równocześnie z trwającą konferencją historyczną odbywa się sympozjum,
poświęcone maryjnym aspektom obrony Jasnej Góry. Całoroczne obchody
Jubileuszu 350. rocznicy obrony Jasnej Góry zakończą się 27 grudnia, w
rocznicę odstąpienia przez wojska szwedzkie od sanktuarium jasnogórskiego.



Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
    • zenta1 Re: Dadzą Gotlandie i bedziemy kwita.... 19.11.05, 18:17
      ...ot, szwedzkie gadanie. Gotlandii nie oddadzą (zresztą prawem kaduka). Mogą
      oddać, to co zrabowali w czasie potopu. Muzea szwedzkie i prywatne zbiory pełne
      są dzieł sztuki, księgozbiorów itp. Chocby, muzeum uniwersyteckie w Uppsali
      (biblioteka Kopernika). Nie mówię o tym, że zrywali pałacowe posadzki,
      demontowali kolumny światyń i rezydencji, meble, wyposażenia pracowni i
      laboratoriów akademickich itd
      • zenta1 Re: Dadzą Gotlandie i bedziemy kwita.... 19.11.05, 18:18
        ...no tak ale jednak wypożyczyli list Kordeckiego. NIE ODDALI !
        • ignorant11 Re: Dadzą Gotlandie i bedziemy kwita.... 19.11.05, 23:10
          zenta1 napisał:

          > ...no tak ale jednak wypożyczyli list Kordeckiego. NIE ODDALI !


          Sława!

          No czy mieli oddać?
          Kordecki im wysłal dobrowolnie.., zreszta ja wole Gotlandie, bo list mozemy se
          zxerować i bedzie dla historyków, a oryginal moga se zobaczyć za Baltykiem,
          blisko mają...

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
Pełna wersja