Rolnictwo jak z Mrożka

23.11.05, 09:47
„Słowo Polskie-Gazeta Wrocławska” opisuje problemy, jakie polscy gospodarze
mają z rozrastającą się biurokracją, głównie unijną. Do końca roku rolnicy
muszą wpisać się do kolejnego rejestru.

„Papierkowe” obowiązki polskich rolników po wejściu do UE są liczne. Gazeta
wymienia niektóre z nich: zgłoszenie do ewidencji producentów w Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i coroczne wypełnianie dokumentów
związanych z dopłatami bezpośrednimi, rejestracja gospodarstwa, w którym
hodowane jest bydło, trzoda chlewna, kozy i owce, kolczykowanie każdej sztuki
bydła, a także kóz i owiec, tatuowanie trzody chlewnej, opisanie każdego
konia i zdobycie dla niego paszportu, rejestracja w inspekcji weterynaryjnej
gospodarstwa działającego na rynku pasz... Choć każdy ma pewne racjonalne
uzasadnienie, w powszechnym odczuciu całej tej biurokracji jest już za wiele.
Tymczasem Bruksela przygotowała rolnikom następną papierkową robotę –
wszystkim tym, którzy działają na rynku pasz (nowy obowiązek nie dotyczy
gospodarstw produkujących paszę wyłącznie na swoje potrzeby), czyli na
przykład uprawiają zboże, muszą zarejestrować swoje gospodarstwa w inspekcji
weterynaryjnej. Wpisywanie gospodarstw do specjalnego rejestru ma pomóc w
walce z chorobami. Rolnicy, którzy zgłoszą się u weterynarzy w terminie,
dostaną czas na dostosowanie gospodarstw do wszystkich unijnych norm, m.in.
wprowadzenie specjalnych systemów kontroli produkcji.

Nie wiadomo jeszcze, jakie sankcje mogą spotkać rolników, którzy nie dopełnią
nowego obowiązku – jednak prawie pewne jest, po 1 stycznia 2006 mogą mieć
problemy ze zbytem na swoje zboże.

Choć zgłoszenie do rejestru nie jest ponoć trudne - wystarczy wypełnić
bezpłatny, jednostronicowy wniosek, dostępny we wszystkich powiatowych
inspektoratach weterynarii – liczba przepisów powoli zbliża się chyba do masy
krytycznej. - „Niedługo dojdzie do tego, że oprócz pola każdy rolnik będzie
musiał mieć także biuro i całe zastępy urzędników. Zamiast na uprawie ziemi,
musimy skupiać się na wypełnianiu całej sterty dokumentów” – podsumowuje
sytuację Elżbieta Milewicz z Minkowic Oławskich.
    • ignorant11 Re: Socjalizm jak z Mrożka 23.11.05, 14:43

      Sława!

      Po prostu komuna gdy cos daje to zawsze więcej rząda w zamian.

      W rzeczywistości jest tak,ż komuna gdy zabiera to zabiera prawdziwie, a gdy
      daje to udaje, że oddajae fragment tego co wzięła ale za to żada kontroli
      wszystkie, aby wiedziec co jeszcze moze zgarnąć.

      Nie inaczej dzieje w stosunkach z zagranica z krajami ubogimi: udaje,że daje
      jakąs tam pomoc techniczna i ekonomiczna, a jednocześnie swoimi dopłtami
      exportowymi do rolnictwa niszczy wszelkie podstawy ekonomiczne krajów biednych.

      Jest to dla mnie odrażajace, jak odrazający jest dla mnie wszelki socjalizm
      (komunizm).

      Wolny rynek musi panowac równiez w rolnictwie.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • richardek ISO 9000, ITIL, procesy biznesowe 23.11.05, 18:33
      Nikt nie broni rolnikom powrotu do tradycji sprzed 1500 lat. Moga nawet wrocic
      do krzemiennych siekierek i zamiast sochy uzywac motyk lub lopat (drewnianych).

      Niestety postep wymaga przetwarzania informacji. Nawet w dowcipie jest "gdy
      wszystko zawiedzie to przeczytaj instrukcje obslugi".

      Nie chcialo sie rzetelnie wypelniac ruskich papierow na slonine to Norwegia tez
      zwalcza konkurencje.
      • ignorant11 Re: ISO 9000, ITIL, procesy biznesowe 24.11.05, 00:52
        richardek napisał:

        > Nikt nie broni rolnikom powrotu do tradycji sprzed 1500 lat. Moga nawet
        wrocic
        > do krzemiennych siekierek i zamiast sochy uzywac motyk lub lopat
        (drewnianych).
        >
        > Niestety postep wymaga przetwarzania informacji. Nawet w dowcipie jest "gdy
        > wszystko zawiedzie to przeczytaj instrukcje obslugi".
        >
        > Nie chcialo sie rzetelnie wypelniac ruskich papierow na slonine to Norwegia
        tez
        >
        > zwalcza konkurencje.


        Sława!

        To dla Ciebie papierologia i terror urzednikow to synonim nowoczesnosci???????

        A norweska firma otrzymala mieso juz 6mcy temu w tuszach i odbior norweski
        potwierdził jego wysoka jakość.
        Dopiero po zmielieniu popaczkoczkowaniu okazalo sie, norweskie brudasy
        zakaziły polskie mieso...

        Pozatem ci norwescy oszusci od 6mcy zwlekają z zaplatą...

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
Pełna wersja