bolko_turan
29.11.05, 17:50
Blair: W.Brytania rozważa budowę elektrowni jądrowych nowej generacji
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3039145.html
PAP 29-11-2005, ostatnia aktualizacja 29-11-2005 13:22
W połowie przyszłego roku brytyjski rząd przedstawi zarys nowej polityki
energetycznej, która uwzględni możliwość budowy elektrowni jądrowych nowej
generacji w Wielkiej Brytanii - zapowiedział we wtorek premier Tony Blair
podczas dorocznej konferencji Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego (CBI).
Premier zasygnalizował tym samym zmianę stanowiska rządu w sprawie energii
jądrowej. Dwa lata temu poprzedni rząd Blaira uznał energię atomową za
nieatrakcyjną opcję.
Wtorkowe wystąpienie Blaira opóźniło się o ponad pół godziny z powodu protestu
Greenpeace. Dwóch aktywistów zdołało dostać się na salę konferencyjną podając
się za uczestników spotkania. Wspięli się oni na konstrukcję pod dachem
budynku i rozwinęli transparent z napisem "Energia jądrowa - złą odpowiedzią".
Greenpeace zażądał, by ich przedstawiciel wystąpił przed Blairem.
Organizatorzy konferencji nie wyrazili na to zgody.
Premier nie zrezygnował jednak z wygłoszenia odczytu i uczynił to w małej sali
obok, przy zaimprowizowanym podium. Uczestnicy, w tym premierzy Czech Jirzi
Paroubek i Estonii Andrus Ansip, wystąpienia Blaira wysłuchali na stojąco.
"Do 2020 roku działające obecnie elektrownie węglowe i atomowe, które
zaspokajają ponad 30 proc. zapotrzebowania na energię, zostaną zamknięte.
Część zostanie zastąpiona przez odnawialne źródła energii, ale nie wszystkie"
- powiedział Blair.
Na początku lata 2006 roku brytyjski minister ds. energii Malcolm Wicks
opublikuje dokument w sprawie przyszłości polityki energetycznej. "Dokument
odniesie się dokładniej do tego, czy powinniśmy rozwijać elektrownie atomowe
nowej generacji" - powiedział Blair.
Podkreślił, że ceny energii rosną, podaż energii jest zagrożona, a
jednocześnie naglącą sprawą jest przeciwdziałanie ociepleniu klimatu.
"Przyszłością jest czysta energia" - powiedział Blair. Wyraził nadzieję, że po
wygaśnięciu w 2012 roku protokołu z Kioto o ograniczeniu emisji dwutlenku
węgla do atmosfery, wszystkie największe gospodarki świata zdołają się
porozumieć w sprawie nowego międzynarodowego układu. Protokołu z Kioto nie
ratyfikowały m.in. Stany Zjednoczone, główny producent gazów powodujących
ocieplenie klimatu.