Bułgarzy ostro wobec Gazpromu:)))

23.12.05, 12:28
Sława!
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051223/ekonomia/ekonomia_a_11.html
SUROWCE Gazprom chce cen rynkowych

Sofia nieskora do zmiany umowy z Rosjanami


Bułgarski rząd nie widzi powodu, by zmieniać warunki umowy z Gazpromem.


Od niedawna rosyjski gigant naciska na zmianę zasad określania ceny gazu oraz
opłat za jego tranzyt.

- Warunki umowy są dla nas korzystne i ich zmiana nie leży w naszym
interesie - powiedział podczas konferencji prasowej minister gospodarki i
energetyki Rumen Owczarow. Podkreślił, że gdy umowę podpisywano, ceny były
korzystne dla strony rosyjskiej, a obecnie są korzystne dla Bułgarii, która
kupuje gaz ziemny po jednej z najniższych cen w Europie. Minister
przypomniał, że umowa określająca sposób wyliczania ceny gazu i wysokość
opłat tranzytowych jest ważna do 2010 roku. Dodał, iż Bułgaria nie jest
zachwycona tym, że istnieją gazociągi omijające jej terytorium. Miał tu na
myśli oddany niedawno do użytku gazociąg "Błękitny potok", prowadzący z Rosji
do Turcji po dnie Morza Czarnego. - Zmiana zasad umowy jest możliwa -
powiedział minister Owczarow - lecz w zamian Bułgaria oczekuje określonych
profitów. Według ministra Owczarowa Gazprom mógłby zrekompensować podwyżkę
cen gazu zwiększeniem jego tranzytu przez Bułgarię i inwestycjami w
gazyfikację kraju. W jego opinii rozmowy z Gazpromem nie będą łatwe.

Ostatnio bułgarski państwowy Bulgargaz (odpowiednik Polskiego Górnictwa
Naftowego i Gazownictwa) zwrócił się do miejscowego urzędu regulacji
energetyki o zgodę na podwyższenie ceny gazu ziemnego o 15 procent.
Uzasadniono to zmianą taryfy stosowanej przez Gazprom. Według urzędu, który
nie podjął jeszcze decyzji, oznaczałoby to na przykład podniesienie cen
centralnego ogrzewania o co najmniej 6 procent. Jesienią cena rosyjskiego
gazu ziemnego wzrosła tu o ponad 22 procent.

Marek Suchowiejko z Sofii

+++Brawo Sofia!
Tak trzymać!

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Pełna wersja