Raport UE: Polska słabo innowacyjna

12.01.06, 15:21
Raport UE: Polska słabo innowacyjna

wiadomosci.onet.pl/1228406,12,item.html

Polska wypada raczej słabo w Unii Europejskiej pod względem innowacyjności. Z
raportu przedstawionego w Brukseli wynika, że z 25 krajów członkowskich
jesteśmy na 21 miejscu.
Komisja Europejska, sporządzając raport, brała pod uwagę przede wszystkim
liczbę patentów, poziom wydatków na badania i rozwój, odsetek osób pracujących
z wyższym wykształceniem, a także tych, którzy pracują w firmach opierających
się na wysokich technologiach.

Bruksela sprawdzała też poziom edukacji wśród młodych ludzi. Biorąc pod uwagę
te i inne wskaźniki, Polska jest daleko z tyłu. Za nami są tylko Słowacja,
Grecja, Łotwa i Malta. Do grupy najbardziej innowacyjnych krajów Wspólnoty
należą Szwecja, Finlandia, Niemcy i Dania.

Wnioski raportu dla całej Unii nie są jednak optymistyczne. Wynika z nich
bowiem, że kraje europejskie są mniej innowacyjne niż Stany Zjednoczone i Japonia.

I - co bardzo niepokojące - ten dystans wcale się nie zmniejsza.
    • bolko_turan Polska na końcu w rankingu innowacyjnośc 13.01.06, 20:15
      Polska na końcu w rankingu innowacyjności

      PAP 12-01-2006, ostatnia aktualizacja 12-01-2006 16:32

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3110122.html

      Kraje skandynawskie są w czołówce w rankingu "innowacyjnych" krajów Unii
      Europejskiej, razem z Niemcami, a także Szwajcarią. Polska jest na szarym końcu
      i Komisja Europejska zaliczyła ją w opublikowanym w czwartek raporcie do krajów
      "tracących grunt pod nogami".

      Z raportu wynika, że z innowacyjnością w Unii Europejskiej jest źle i jeśli nic
      się nie zmieni, UE nie ma szans dogonić USA a zwłaszcza przodującej w świecie
      Japonii. Tymczasem na horyzoncie pojawiają się dwaj inni silni konkurenci: Indie
      i Chiny, które szybko stają się ośrodkami badań i rozwoju na światową skalę.

      Szczegółowe wykresy pokazują, że Japonia i USA wyprzedzają Unię mimo wysiłków
      podejmowanych w ramach tak zwanej Strategii Lizbońskiej, to jest planu działań,
      które miały pozwolić UE na dorównanie konkurencyjnością gospodarczą Stanom
      Zjednoczonym. Na razie jednak unijne inwestycje w badania są o jedną trzecią
      mniejsze, niż w USA.

      "Nie zasypujemy dzielącej nas od USA i Japonii przepaści i to jest zła
      wiadomość" - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli David White, ekspert
      z Komisji Europejskiej.

      Polska zajmuje 21. miejsce w rankingu krajów UE. Komisja ubolewa nad złymi
      warunkami dla badań i rozwoju w Polsce i niewielkimi środkami przeznaczanymi na
      tę kluczową dla innowacyjności dziedzinę w sektorze publicznym (0,43 proc. PKB w
      2003 roku) i prywatnym (O,16 proc.). Szczegółowe statystyki pokazują, że firmy w
      nikłym stopniu współpracują w dziedzinie badań i rozwoju z ośrodkami akademickimi.

      Razem z Polską na końcu rankingu znalazły się Estonia, Hiszpania i Słowacja, a
      także kraje, które jeszcze nie są członkami UE: Bułgaria, Rumunia i Turcja. To
      grupa, gdzie - zdaniem White'a - "sytuacja nie polepsza się, lecz pogarsza".
      Przy zachowaniu obecnych trendów Polska ma szansę dogonić średnią unijną za
      ponad 50 lat. Tyle samo potrzebowałaby cała UE, by dogonić USA.

      Do "absolutnie pierwszej klasy światowej" White zaliczył Szwecję, Finlandię,
      Danię i Niemcy, a także Szwajcarię. Największa jest grupa średniaków, gdzie jest
      większość starych państw UE, ale muszą się one zdobyć na pewien wysiłek, by nie
      spaść do niższej ligi. Za nimi, ale z dobrymi perspektywami na nadrobienie
      zaległości, są m.in. Węgry, Czechy, Litwa i Łotwa, a także Grecja.

      Oceniając poszczególne kraje Komisja Europejska wzięła pod uwagę 26 wskaźników -
      od poziomu i struktury wydatków na badania i rozwój, przez liczbę patentów i
      pojawiających się na rynku produktów innowacyjnych, po wykształcenie
      społeczeństwa i skłonność do korzystania z nowych technologii. "Innowacyjność to
      zrównoważona kombinacja wszystkich składników" - podkreślił White.
    • bolko_turan Nieinnowacyjna jak Polska 13.01.06, 20:16
      Nieinnowacyjna jak Polska

      Konrad Niklewicz, Bruksela 12-01-2006 , ostatnia aktualizacja 12-01-2006 21:08

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3110122.html

      Polska jest na szarym końcu państw Unii Europejskiej, jeśli chodzi o
      inwestowanie w innowacyjność. Zajęliśmy dopiero 21. miejsce

      Co roku Komisja Europejska publikuje raporty nt. innowacyjności w Europie. Mają
      one pokazać, czy Unia Europejska nadrabia dystans dzielący ją od Stanów
      Zjednoczonych i Japonii. Kolejny, opublikowany w czwartek raport nie nastraja,
      niestety, optymistycznie. - Jeżeli obecny trend się nie zmieni, przepaść
      dzieląca nas od USA nie zostanie zasypana - przyznał Gregor Kreuzhuber, rzecznik
      unijnego komisarza ds. przemysłu Güntera Verheugena.

      Komisja Europejska nie ułatwiła jednak zadania wszystkim tym, którzy chcieliby
      poznać więcej szczegółów nt. innowacyjności na Starym Kontynencie. Do swoich
      obliczeń zawartych w raporcie zdecydowała się bowiem zastosować specjalną
      jednostkę miary: "Łączny Indeks Innowacyjności" (Summary Innovation Index -
      SII), na który składa się kilkanaście wskaźników takich jak liczba studentów
      kończących uczelnię, wydatki budżetowe na innowacyjność, wydatki firm na
      badania, popularność szerokopasmowego internetu itd. Te wszystkie wskaźniki
      połączono za pomocą skomplikowanych metod ważenia w jeden wskaźnik - właśnie SII.

      Ta skomplikowana metodologia nie ukryła jednak prawdy, że Europie idzie kiepsko,
      a Polsce - szczególnie źle. Tylko kilka krajów europejskich (Szwecja, Dania,
      Finlandia i Szwajcaria) osiągnęło poziom indeksu powyżej 0,60 pkt SII - taki jak
      mają USA. Poziom Polski został ustalony na poziomie nieco powyżej 0,20 punktów
      SII. To dało nam 21. miejsce, czyli czwarte od końca w Unii Europejskiej.
      Wyprzedziły nas nie tylko Węgry, Czechy i Słowenia, ale także takie państwa jak
      Cypr. Niewielkim pocieszeniem jest to, że z kolei my wyprzedziliśmy Słowację
      (której SII wyniósł nieco ponad 0,10 pkt). Komisja Europejska odnotowała, że
      Polska ma szczególny problem z inwestycjami przedsiębiorstw w badania naukowe (w
      2003 r. wyniosły one ledwie 0,16 proc. PKB, podczas gdy jeszcze w 1998 r.
      wynosiły 0,28 proc. PKB.).

      Bruksela odnotowała, że o ile wszystkie nowe państwa Unii odbiegają od
      uśrednionych wyników piętnastu starych członków UE, to jednak niektóre nowe
      państwa członkowskie doganiają UE-15 szybciej od pozostałych. Przykładem mogą
      być Węgry, które zajęły 15. miejsce w rankingu.
Pełna wersja