Czy ORLEN kupi Możejki?

13.01.06, 15:58
Sława!
Ile są warte litewskie Możejki?






and, pap 13-01-2006, ostatnia aktualizacja 13-01-2006 14:49

PKN Orlen za akcje litewskiej rafinerii Możejki jest gotowy zapłacić prawie
1,5 mld dolarów - twierdzi litewski dziennik "Lietuvos Rytas" powołując się
na nieoficjalne źródła.


Litewski dziennik przypomina, że szef Orlenu Igor Chalupec nieraz mówił, że
jeżeli cena kazachskiego koncernu Kazmunaigaz za Możejki jest prawdziwa
(chodzi o około 1,2 mld dolarów), to Orlen proponuje więcej.

Według "Lietuvos Rytas" pozostali rywale - rosyjski koncern Łukoil, który
chce kupić litewską rafinerię wspólnie z amerykańskim Conocophilips,
zaproponował 980 mln dolarów, a przedsiębiorstwo TNK-BP - około 600 mln
dolarów.

Wysokość zaproponowanej ceny zadecydowała o tym, że obecnie o akcje
litewskiej rafinerii walczą Polacy i Kazachowie, którzy zaproponowali
najwyższe ceny.

Według Litwinów polska spółka obecnie intensywnie szuka partnera, który
zapewniłby dostawy ropy do litewskiej rafinerii. Dla litewskiego rządu
najważniejsze jest bowiem, aby nowy właściciel Możejek zagwarantował stabilną
dostawę ropy.

Obecnie strategicznym inwestorem litewskiej rafinerii jest przeżywający
trudności Jukos, który ma niecałe 54 proc. akcji. Do państwa litewskiego
należy ponad 40 proc. akcji Możejek. Reszta należy do drobnych akcjonariuszy.

Litwa zamierza kupić od Jukosu kontrolny pakiet akcji, którego wartość jest
oceniana na około 1 mld dolarów, a następnie sprzedać go łącznie z 20 proc.
pakietem posiadanych już akcji.

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
    • ignorant11 Możejki: oferta Orlenu wyższa niż Kazachów 26.01.06, 03:21
      Sława!
      Możejki: oferta Orlenu wyższa niż Kazachów
      Środa, 25 stycznia 2006 - 21:42 CET (20:42 GMT)
      www.wprost.pl/ar/?O=86370
      ]

      Kazmunaigaz, główny konkurent PKN Orlen do nabycia litewskiej rafinerii
      Mażeikiu Nafta (Możejki) ogłosił oficjalnie, że za 53,7 proc. akcji Możejek
      jest gotowy zapłacić 1,2 mld USD.

      O wysokości oferowanej ceny poinformowały premiera Litwy Algirdasa Brazauskasa
      władze kazachskiej państwowej spółki Kazmunaigaz.
      PKN Orlen oficjalnie nie złożył jeszcze swej oferty cenowej, ale - jak
      informuje w środę litewski dziennik "Verslo Żinios" - "polski koncern utrzymuje
      poprzednio zaoferowaną cenę - według nieoficjalnych źródeł wynosi ona około 1,5
      mld dolarów".

      Do piątku Jukos, który jest obecnie strategicznym inwestorem litewskiej
      rafinerii (posiada 53,7 proc. akcji), czeka na wiążące oferty pretendentów.

      Minister gospodarki Litwy Kestutis Daukszys przewiduje, że ostateczne oferty na
      zakup litewskiej rafinerii zgłoszą tylko Kazmunaigaz i PKN Orlen.

      Jak dowiedział się PAP ze źródła zbliżonego do oferty, PKN Orlen faktycznie
      zamierza złożyć ostateczną ofertę na akcje litewskiej spółki Mażeikiu Nafta
      wyższą od 1,2 mld dolarów oferowanych przez Kazmunaigaz. Uczyni to do piątku;
      niewykluczone, że ostatniego dnia.

      Ostatnio wiceprezes PKN Orlen Cezary Smorszczewski informował, że spółka ta
      zamierza w wymaganym terminie złożyć ostateczną ofertę na kupno litewskiej
      rafinerii Mażeikiu Nafta; przygląda się również możliwości kupna słoweńskiej
      rafinerii Petrol oraz serbskiej NIS. Termin składania ofert na zakup
      kontrolnego pakietu akcji Mażeikiu Nafta został przedłużony - pierwotnie miał
      upłynąć 15 stycznia.

      Do przetargu na zakup 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii stawały TNK-BP oraz
      Łukoil wspólnie z ConocoPhilips.

      W skład Mażeikiu Nafta wchodzi rafineria, której roczne moce przerobowe wynoszą
      12 mln ton ropy naftowej, terminal morski i system ropociągów.

      Obecnie strategicznym inwestorem litewskiej rafinerii Mażeikiu Nafta jest
      Jukos, który ma 53,7 proc. akcji. Do państwa litewskiego należy 40,66 proc.
      akcji, resztę mają drobni inwestorzy. Litwa zamierza kupić od Jukosu kontrolny
      pakiet akcji, a następnie sprzedać go łącznie z 20 proc. akcji ze swego
      pakietu.

      Pod koniec grudnia 2005 roku wiceminister skarbu Paweł Szałamacha mówił, że
      rząd nie zajął ostatecznego stanowiska wobec inwestycji PKN Orlen w Mażeikiu
      Nafta.

      W połowie stycznia płocki koncern uruchomił swą stronę internetową w języku
      litewskim. To kolejny projekt komunikacji korporacyjnej skierowany do
      społeczności w krajach, w których spółka ta zamierza aktywnie realizować
      działalność biznesową - podał wtedy PKN Orlen.

      ss, pap




      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • eliot Re: Czy ORLEN kupi Możejki? 26.01.06, 11:10
      Oby!!!
      • ignorant11 Re: Czy ORLEN kupi Możejki? 26.01.06, 11:55
        eliot napisał:

        > Oby!!!



        Sława!

        Bo przecież oczywiste jest,ze problemów energetycznych nie da sie rozwiazać w
        pojedynczym kraju, ale dopiero w calej Jagiellonii, czy grupie ABC.

        Dobrze,że Orlen interesuje się rowniez Chrawacja i Serbia...

        a widziałes strone litewska Orlenu:
        www.orlenlietuva.lt/

        www.orlen.pl/cgi-bin/internet.exe/portal/ep/contentView.do?channelId=-8593&programId=9619&contentType=ARTYKUL&contentId=55695



        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
    • ignorant11 Litwini zapraszają Łukoil? 28.01.06, 02:48

      Sława!
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3135249.html
      Litwini zapraszają Łukoil?




      Jacek J. Komar, Wilno 27-01-2006 , ostatnia aktualizacja 27-01-2006 21:20

      Wczoraj upłynął ostateczny termin składania wiążących ofert na zakup
      litewskiego koncernu naftowego w Możejkach


      Alek Romankiewicz, przedstawiciel PKN Orlen na Litwie, potwierdził mediom
      litewskim, że PKN złożył ofertę zakupu 53,7 proc. akcji Możejek należących do
      koncernu Jukos. Ofertę - 1,2 mld. dol. - złożył też kazachski Kazmunaigaz.

      Romankiewicz nie podał, ile chce zapłacić Orlen. Poinformował tylko, że cena
      zostanie ogłoszona w następnym tygodniu. Szefowie PKN wcześniej informowali, że
      jest to dużo więcej niż 1,2 mld. dol., a litewskie media wspominały o 1,5 mld.
      dol.

      Początkowo zakupem Możejek zainteresowane były jeszcze dwie firmy TNK BP i
      Łukoil (do spółki z amerykańskim Conocophillips).

      Władze litewskie nie ukrywają jednak, że chcą, aby rafineria znalazła się w
      rękach Łukoilu. Nie chcą ani Polaków, ani Kazachów. Według Algirdasa
      Brazauskasa, premiera Litwy, tylko Łukoil może zapewnić bezproblemowe dostawy
      ropy do rafinerii. I choć szefowie Jukosu nie chcieli brać pod uwagę wstępnej
      oferty Łukoilu (ok. 700 mln dol.), to na specjalne życzenie rządu litewskiego
      zgodzili się to zrobić. W czwartek premier Brazauskas wyraził nadzieję, że
      zwycięży rozsądek, a nie żądza pieniądza, i Jukos mimo wszystko wybierze
      Łukoil.

      Więc czy Łukoil nadal jest w grze? Rzecznik Łukoilu oświadczył, że koncern
      złożył ofertę jeszcze pod koniec ubiegłego roku i nie dostał żadnej odmownej
      odpowiedzi. Stąd jego przekonanie, że Łukoil został dopuszczony do konkursu.


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
Pełna wersja