ignorant11 27.02.06, 00:52 Sława! www.wprost.pl/ar/?O=87299 PS. Nie wklejajcie tekstu zanim nie ukaze się w pełnej wersji. Tylko tydzień)) Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
scand Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 27.02.06, 08:52 No, informacja o powiązaniach Lecha Wałęsy z rzymską arystokracją jest rewelacyjna. Ave Cezar Odpowiedz Link
algimin Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 01.03.06, 12:31 ...artykuł z wprost to bardziej politycznie poprawny bełkot niż obiektywne informacje. Odpowiedz Link
scand Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 02.03.06, 14:02 Rzeczywiscie. Piszą o różnicach Polaków od innych , piszą że są dość jednorodni a potem że "nie ma Polaka w Polaku" ! Dowodem na to mają być powiązania z innymi Europejczykami - w sumie dość karkołomna logika. Odpowiedz Link
algimin Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 04.03.06, 14:58 scand napisał: > Rzeczywiscie. > Piszą o różnicach Polaków od innych , piszą że są dość jednorodni a potem > że "nie ma Polaka w Polaku" ! Dowodem na to mają być powiązania z innymi > Europejczykami - w sumie dość karkołomna logika. Najzabawniejsze jest, że w tym samym tekście wszyscy Europejczycy pochodzą ledwo od 7 matek, o ojcach nie wspomniano ale pewnie było ich ze 3 Jak osiągnięte zostało to wielkie wymieszanie skoro najbardziej tylko do Rosjan, Ukraińców ewentualnie Ugrofinów jesteśmy podobni, do reszty Europejczyków mniej Chyba, że te wielkie ''wymieszanie'' to tylko tyczy genów 7 matek i 3 ojców Lecha Czecha i Rusa ))) Odpowiedz Link
bolko_turan Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 05.03.06, 21:12 scand napisał: > Piszą o różnicach Polaków od innych , piszą że są dość jednorodni a potem > że "nie ma Polaka w Polaku" ! Dowodem na to mają być powiązania z innymi > Europejczykami - w sumie dość karkołomna logika. Podczas gdy w linii meskiej jestesmy raczej homogeniczni, w linii zenskiej jestesmy bardziej zroznicowani – wiele wskazuje na to ze Slowianie porywali kobiety ze Skandynawii i Balkanow, zas obcych mezczyzn u siebie po prostu nie tolerowali... Ciemne wlosy i oczy pochodza u nas z linii zenskiej. Odpowiedz Link
bolko_turan Mosad szuka chętnych w Internecie 27.02.06, 11:01 ignorant11 napisał: > www.wprost.pl/ar/?O=87299 > PS. Nie wklejajcie tekstu zanim nie ukaze się w pełnej wersji. > Tylko tydzień)) Hehe... kombinujesz tak dziwnie, by forumowicze poprzez forum slowianskie weszli na strone Mosadu/Wprost? )) Jak donosi serwis Gazeta.pl Izraelski wywiad Mosad wychylił się z cienia, otwierając stronę internetową, na której poszukuje ludzi "do zadań specjalnych", a także analityków, tłumaczy, kelnerów i kierowców. Najsłynniejszy obok CIA i KGB wywiad chce tym samym sięgnąć po najbardziej utalentowanych młodych ludzi. Ciekawe kiedy nasz wywiad zacznie proponować pracę poprzez sieć, mamy w każdym razie nadzieję, że nasi rodacy, miłośnicy mocnych wrażeń zIGNORują i nie skorzystają z Izraelskiej oferty ) promocja Wprost Online - Agenci online wprost.pl/ar/?O=60697 Odpowiedz Link
lacietis Re: Mosad szuka chętnych w Internecie 27.02.06, 11:17 bolko_turan napisał: (...)Ciekawe kiedy nasz wywiad zacznie proponować pracę poprzez sieć, mamy w każdym > razie nadzieję, że nasi rodacy, miłośnicy mocnych wrażeń zIGNORują i nie > skorzystają z Izraelskiej oferty ) ++A ja mam nadzieję że skorzystają! Bo niby dlaczego nie??? O ile wiem, Polska i Izrael nie mają sprzecznych interesów, a czasami maja zbieżne. Wiec jeśli pomoc polskiego obywatela okarze się przydatna w zwalczaniu arabskiego terroryzmu - to niby dlaczego by nie?... Odpowiedz Link
algimin Re: Mosad szuka chętnych w Internecie 01.03.06, 12:27 lacietis napisał: > ++A ja mam nadzieję że skorzystają! Bo niby dlaczego nie??? O ile wiem, Polska > i Izrael nie mają sprzecznych interesów, a czasami maja zbieżne. Wiec jeśli > pomoc polskiego obywatela okarze się przydatna w zwalczaniu arabskiego > terroryzmu - to niby dlaczego by nie?... Mosad osłania takich jak Bagsik i Gasiorowski, a nasz wywiad powinien takich zwalczać więc jakieś sprzecznosci są, poza tym praca dla obcego wywiadu to chyba przestępstwo. Odpowiedz Link
jaroslawmadry Re: Mosad szuka chętnych w Internecie 03.03.06, 22:22 Dobre sa te wyniki ale nie pokazuja w jakich proporcjach mieszkaja potomkowie danych kobiet w roznych krajach. Potomkowie Azjatki(12 proc. to nie tak malo jak pisza naukowcy z Zachodu-chyba ze Wschodniej Europy nie wliczaja do kontynentu?). I zagadka rozwiazana:Indoeuropejczycy od ojca pochodzili z Ukrainy(gen Polski),od matki-z Mezopotamii.... To sie bucom z Zachodu nie miesci w glowach))) (Wg mnie Praindoeuropejski brzmi podobnie do Prasemickiego). Odpowiedz Link
fidel.castrol Re: Cos dla genetyków: skad pochodza Polacy 04.03.06, 01:17 nic dziwnego, ze z wyjatkiem jednego Walesy, Polacy sa genetycznie jednorodni, skoro ten sam typ chromosomu Y mieli Sarmaci, Hunowie, Wikingowie, Scytowie, a nawet wedyjscy Ariowie. Odpowiedz Link
ignorant11 Pełny text 04.03.06, 02:06 Sława! Skąd pochodzą Polacy Tygodnik "Wprost", Nr 1212 (05 marca 2006) zobacz mapke: www.wprost.pl/ar/?O=87299 Badania DNA Polaków nie ujawniły żadnych różnic genetycznych między ludnością chłopską i szlachecką Zbigniew Wojtasiński Grecy są bardziej spokrewnieni z Etiopczykami i innymi mieszkańcami Sahary niż z Włochami, Słowianami czy nawet Turkami. Węgrzy mają najwyższy wśród ludności niesemickiej udział haplotypów, czyli charakterystycznych dla danej populacji wariantów genów, typowych dla Żydów. Z kolei Polacy to genetyczny tygiel Europy. - W waszym DNA jest nie tylko historia Polski, ale całej Europy, poczynając od pierwszych na tych terenach osadników, którzy 35 tys. lat temu wyemigrowali z Azji Mniejszej i Środkowej na północ - powiedział w rozmowie z "Wprost" dr Spencer Wells, genetyk. Amerykański uczony jest szefem ogólnoświatowego Projektu Genograficznego, który ma doprowadzić do opracowania genealogicznej mapy Europy, w której Polacy odgrywają kluczową rolę. Od 100 tys. osób na całym świecie zostaną pobrane próbki DNA, aby wyjaśnić genetyczne pokrewieństwo i migracje ludności na wszystkich kontynentach. Polacy różnią się między sobą mniej niż inne społeczności, wszyscy mamy podobny koktajl genów - sugerują próbki DNA, które pobrano do tej pory w różnych rejonach Polski. Zostaliśmy dość równomiernie wymieszani z innymi nacjami: mieszają się w nas zarówno geny litewskie, ruskie i węgierskie, jak też nordyckie, germańskie, ormiańskie i geny Żydów aszkenazyjskich. - Tym się jedynie różnimy od innych krajów europejskich, że we Włoszech, Francji i w Wielkiej Brytanii w jednym społeczeństwie żyją obok siebie grupy wręcz odmienne genetycznie - mówi dr Rafał Płoski, kierownik pracowni genetycznej Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie. Chorwaci mają znaczny udział haplotypów charakterystycznych dla Polaków i Rosjan, ale u mieszkańców Dalmacji wykryto geny Awarów, koczowniczego ludu pochodzenia ałtajskiego, zamieszkującego teraz Dagestan. Włochy można podzielić na "genetyczne regiony", których dzisiejsi mieszkańcy są spokrewnieni z żyjącymi w starożytności na tych terenach Etruskami, Ligurami z okolic z Genui oraz Grekami z południa Włoch. Grecy różnią się od mieszkających na północy ich kraju Macedończyków, bo prawdopodobnie pochodzą od niewolników sprowadzanych z Afryki w starożytności. Potomkami niewolników z Afryki Północnej są też niektórzy mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego, szczególnie Portugalii, gdzie sprowadzono ich najwięcej. Z kolei w północnej Portugalii większe są wpływy Berberów, rdzennej ludności północnej Afryki i Sahary. Barbarzyńcy Europy - W przekazywanym z pokolenia na pokolenie materiale genetycznym zapisana jest nie tylko informacja o kolorze oczu, wzroście i rysach twarzy, ale też o dziejach gatunku Homo sapiens oraz poszczególnych osób, rodzin, grup etnicznych i całych narodów - powiedział w rozmowie z "Wprost" prof. Bryan Sykes z Oxford University. Dopiero badania genetyczne ujawniły, że współcześni Europejczycy, w tym Polacy, wywodzą się z siedmiu klanów. Naszymi pramatkami jest siedem kobiet, którym prof. Sykes nadał imiona: Ursula (żyła 45 tys. lat temu), Xenia (25 tys. lat temu), Helena (20 tys. lat temu), Velda i Tara (17 tys. lat temu), Katrine (15 tys. lat temu) oraz Jasmine (8 tys. lat temu). Aż sześć z siedmiu tych grup (poza Jasmine) ma barbarzyńskie pochodzenie. Żyły długo przed przybyciem do Europy pierwszych rolników. Współcześni mieszkańcy Europy pochodzą od nieokrzesanych ludów koczowniczych, a nie, jak dotychczas sądzono, od umiejących uprawiać zboże i budować osady rolników. Analiza DNA 24 szkieletów sprzed 7,5 tys. lat, odkrytych w Europie Środkowej, wykazała, że cywilizowaną Europę budowały plemiona zbieracko-łowieckie. Nasi przodkowie przejęli technikę agrarną od bardziej rozwiniętych technicznie i kulturowo przybyszów. Skąd się wywodzą Polacy? Archeolodzy twierdzą, że pojawili się na terenach między Odrą a Wisłą najwcześniej w V lub VI wieku. Ale czy pochodzimy od Wandalów, którzy w 455 r. złupili Rzym, a potem w Afryce Północnej utworzyli własne państwo, jak w XIV wieku sugerował kronikarz Dzierzwa? Na razie nie potwierdził się rozpowszechniany w XVII wieku przez szlachtę mit, że ich przodkami byli przebywający na terenach Ukrainy i Polski Sarmaci. Badania DNA nie ujawniły żadnych różnic genetycznych między ludnością chłopską i szlachecką. Potomkowie Dżyngis-chana Polacy wykazują duże podobieństwo genetyczne do swoich wschodnich i zachodnich oraz północnych sąsiadów. W X wieku Mieszko I sprowadził do Polski ze Skandynawii Waregów (są nawet hipotezy, że sam był Waregiem). W XII wieku na Śląsku zaczęli się osiedlać osadnicy z południowych Niemiec - Frankonii i Wirtembergii. W tym czasie pojawili się Mongołowie, którzy również zmieszali się z ludnością polską. Dr Wellsw DNA niektórych naszych rodaków zidentyfikował geny typowe dla mieszkańców Mongolii. Prawdopodobnie pochodzą z czasów najazdów Mongołów w XII wieku. Można nawet podejrzewać, że niektórzy Polacy są potomkami Dżyngis-chana! Patriarcha wszech czasów, jak nazywano tego władcę, pozostawił po sobie największą liczbę potomków na świecie. Uczeni obliczyli, że żyje dziś co najmniej 16 mln mężczyzn spokrewnionych z Dżyngis-chanem w linii prostej. Ponad 25 proc. z nich to Hazarzy zamieszkujący środkowy Afganistan. Unia polsko-litewska przyczyniła się do wymieszania Polaków, Litwinów i Łotyszów. Radziwiłłowie skrzyżowali się z najlepszymi rodami Korony. Michał Korybut Wiśniowiecki był potomkiem magnata Jeremiego Wiśniowieckiego wywodzącego się z prawosławnej rodziny ruskiej. Na początku XIX wieku z Ravensburgaw Wirtembergii przybyli do Polski przodkowie prof. Andrzeja Bliklego (firmę A. Blikle założył ich syn - Antoni Kazimierz). Najdłużej postępowała w Polsce asymilacja Żydów. Przykładem jest rodzina Słonimskich, jedna z najstarszych zasymilowanych rodzin żydowskich. Fin i Polak dwa bratanki Przodkowie Lecha Wałęsy, jak wynika z rodzinnych przekazów, wywodzą się z rzymskiej arystokracji z III wieku n.e. - Nasze drzewo genealogiczne wskazuje, że część rodziny przeniosła się do Francji, skąd w XVIII wieku mój praprapradziad przybył do Polski - mówi były prezydent RP. Badania DNA wykonane na zlecenie tygodnika "Wprost" wykazały, że genotyp Lecha Wałęsy jest typowy dla wymieszanych genowo mieszkańców Polski. Specjaliści Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie wykryli w nim warianty genetyczne występujące w Polsce i wschodnich Niemczech, na Litwie i Łotwie, a także w Portugalii, Wielkiej Brytanii i Chorwacji. Podobnie wypadły badania DNA Marka Króla, redaktora naczelnego tygodnika "Wprost". Ma on geny typowe dla mieszkańców środkowej Polski, choć w jego DNA można też znaleźć warianty genów ludności Skandynawii, Estonii, Litwy, a także Rumunii, Bułgarii i okolic Moskwy. Polacy wykazują duże pokrewieństwo z ludnością pochodzenia ugrofińskiego - Węgrami, Estończykami i Finami - mimo zupełnie odmiennego języka. Być może Bałtowie i Słowianie mieli wspólnych przodków. Jesteśmy też bardziej podobni do Rosjan niż do Niemców. Najczęstszy w Europie Środkowej haplotyp XI choromosomu Y występuje u 44 proc. Ukrańców, 44 proc. Rosjan i 41 proc. Węgrów. Z Niemcami bardziej niż Polacy wymieszani są jedynie Czesi. Polacy większe pokrewieństwo wykazują do Niemców ze wschodu, Niemcy z zachodu są zaś bardziej podobni do mieszkańców innych krajów Europy Zachodniej, szczególnie Francji, Belgii, Holandii, Danii i Anglii. Geny królowej Wiktorii W genealogii DNA wykorzystuje się materiał genetyczny znajdujący się w męskim chromosomie Y, przekazywanym z ojca na syna, oraz pochodzące od matki tzw. mitochondrialne DNA. Te dwa fr Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Pełny text(2) 04.03.06, 02:07 Geny królowej Wiktorii W genealogii DNA wykorzystuje się materiał genetyczny znajdujący się w męskim chromosomie Y, przekazywanym z ojca na syna, oraz pochodzące od matki tzw. mitochondrialne DNA. Te dwa fragmenty DNA ulegają z pokolenia na pokolenie nielicznym mutacjom i pozwalają ustalić przodków w linii rodowej ojca lub matki. - Margines błędu jest niewielki, nie przekracza 5-10 proc. - mówi dr Rafał Płoski. Trzeba jedynie pamiętać, że sięgając 25 generacji wstecz, mamy aż 30 mln przodków, którzy mogli pochodzić niemal z każdego regionu świata - zarówno z Europy, jak i z Azji, Bliskiego Wschodu czy Ameryki Północnej. Badanie DNA Zbigniewa Rewery z Sandomierza ujawniło, że ma on chromosom Y unikatowy w Europie, ale występujący u ponad połowy mężczyzn z południowej części Półwyspu Indyjskiego. Bennett Greenspan, założyciel firmy Family Tree DNA, dowiedział się, że jego przodkowie pochodzą z Polski. Badania Oprah Winfrey wykazały, że dziennikarka dziedziczy geny Zulusów. Z kolei Spike Lee dowiedział się, że jego rodzina wywodzi się z Nigerii i Kamerunu. Genealogia genetyczna stanie się wkrótce tak powszechna jak sporządzanie metryki urodzeń. Odnalezienie korzeni sprzed stu lat dotychczasowymi metodami trwa co najmniej pół roku, badanie genetyczne można przeprowadzić w ciągu dwóch tygodni. Najstarsze dokumenty pozwalają się cofnąć do XVI lub XV wieku, a im dalej, tym więcej jest w nich nieścisłości. Wiadomo na przykład, że aby uzyskać prawo do spadku, fałszowano herbarze. Badania DNA mogą być bardziej wiarygodne niż niektóre dokumenty historyczne. Czy prawowitym następcą tronu jest faktycznie królowa Wiktoria, władczyni XIX-wiecznego imperium brytyjskiego, panująca w Anglii przez 64 lata? W wydanej przed kilkoma laty głośnej książce "Queen Victoria `s Gene" (Geny królowej Wiktorii) swoje podejrzenie co do tego wyrazili Malcolm Potts z uniwersytetu w Berkeley i William Potts z uniwersytetu w Lancaster. Podejrzenia wywołała hemofilia, choroba królów, jak nazywano ją przed laty, objawiająca się małą krzepliwością krwi. Badacze twierdzą, że to dziedziczne schorzenie było przekazywane z pokolenia na pokolenie właśnie od czasów królowej Wiktorii. Ale nie chorował z tego powodu ani jej mąż - król Albert, ani jej przodkowie. Nosicielem genu wywołującego hemofilię była dopiero królowa Wiktoria. Nie można wykluczyć, że doszło do przypadkowej mutacji genu, ale zdarza się to u jednej osoby na 50 tys. Bardziej prawdopodobne jest, jak twierdzą specjaliści, że królowa Wiktoria nie jest córką Edwarda, księcia Kentu, tym bardziej że długo nie mógł się on doczekać następcy tronu. To dlatego postanowił się ożenić ze znacznie młodszą od siebie kobietą. Pozostaje pytanie, czy podołał obowiązkowi spłodzenia potomstwa? Jedna wielka rodzina - Do pokrewieństwa ze mną przyznaje się wiele osób o nazwisku Kościuszko z całego świata. Warto więc to pokrewieństwo sprawdzić - mówi Jan Kościuszko, właściciel sieci restauracji Chłopskie Jadło. Podobne badania chce przeprowadzić Jan Pągowski, prezes Warszawskiego Towarzystwa Genealogiczego, którego przodkowie, według dokumentów, wywodzą się od Karola Wielkiego. Wiele współcześnie żyjących osób to potomkowie znanych w przeszłości władców. W północno-zachodniej Irlandii co piąty mężczyzna jest potomkiem średniowiecznego władcy z V wieku o imieniu Niall Noigiallach. Jego królewski chromosom rozproszył się po całym świecie - występuje m.in. u 16,7 proc. mężczyzn w zachodniej i środkowej Szkocji oraz u 2 proc. pochodzących z Europy nowojorczyków. Z rodu króla Nialla pochodzą ludzie o nazwiskach O `Neill, Gallagher, Boyle, O `Donnell, Connor, O `Reilly, Cambell, Donnelly, McGover, McLoughlin, O `Rourke i Quinn. W Wielkiej Brytanii ustalono, że mężczyźni o nazwisku Attenborough, Widdowson i Grewcock mają jednakowy chromosom Y. Każdy z tych rodów ma wspólnego męskiego przodka sprzed około dwudziestu pokoleń, kiedy te nazwiska odnotowano w dokumentach po raz pierwszy. Policja brytyjska chce wykorzystać ten fakt do poszukiwania przestępców. Wykryty na miejscu przestępstwa fragment naskórka, śliny lub włosa może pomóc ustalić nazwisko sprawcy, zanim jeszcze rozpocznie się śledztwo. Koniec ras Badania genetyczne mogą pomóc przezwyciężyć uprzedzenia rasowe. Badania Sergio Peny z Universidade Federal de Minas Gerais w Brazylii przekonują, że cechy zewnętrzne, takie jak kolor skóry i włosów, nie są wiarygodnym wskaźnikiem pochodzenia etnicznego. Uczony wykazał to na przykładzie jednej z najbardziej wymieszanych populacji, jaką są Brazylijczycy. Mimo wyraźnych różnic fizycznych u wielu z nich test nie ujawnił znaczących różnic genetycznych. Nawet osoby o wyraźnych cechach rasy białej miały 28 proc. genów pochodzenia afrykańskiego i 33 proc. genów odziedziczonych po Indianach. Z kolei osoby zaliczane do rasy czarnej miały aż 48 proc. genów pozaafrykańskich! To kolejny dowód, że rasa jest jedynie tworem społecznym, a nie biologicznym. Potomkowie Adama i Ewy są tak wymieszani, że badaniami genetycznymi można prześledzić losy poszczególnych rodzin, klanów, narodów i całej ludzkości, ale nie ras. Współpraca: Monika Florek-Moskal GENETYCZNY DROGOWSKAZ W badaniu pochodzenia istotny jest materiał genetyczny znajdujący się w męskim chromosomie Y, przekazywanym z ojca na syna, oraz mitochondrialne DNA (mtDNA), które przekazuje potomstwu, niezależnie od płci, wyłącznie matka. Te dwa typy DNA podczas przekazywania z pokolenia na pokolenie ulegają tylko nielicznym mutacjom. Ich liczba jest proporcjonalna do czasu, w którym zaszły. Służą one za genealogiczne drogowskazy. Ustalony w badaniu DNA profil genetyczny, wyodrębniony z próbki krwi lub śliny, jest porównywany z wariantami genów charakterystycznych dla danej populacji. Profil genetyczny Lecha Wałęsy i Marka Króla uzyskano na podstawie analizy chromosomu Y. COHEN OD AARONA Bard Leonard Cohen z Kanady jest spokrewniony z opisywanym w Biblii żydowskim kapłanem Aaronem. Nazwisko Cohen pochodzi od hebrajskiego słowa kohen, oznaczającego najwyższego kapłana. Z linii Aarona wywodzi się także mieszkające na południu Afryki plemię Lembo wyznające religię żydowską. Choć jego członkowie są podobni do rdzennych mieszkańców Afryki, badania jednoznacznie wykazały, że geny "po mieczu" pochodzą od niewielkiej grupy kapłanów żydowskich, którzy kilkaset lat temu zawędrowali do Afryki i pojęli za żony Afrykanki. Potwierdziła to analiza mitochondrialnego DNA. Aż 40 proc. wszystkich żyjących na świecie Żydów aszkenazyjskich wywodzących się z Europy Środkowej i Wschodniej to potomkowie zaledwie czterech kobiet. SPRAWDŹ, SKĄD POCHODZISZ Niektóre ośrodki, w których można przeprowadzić badania DNA w celu ustalenia swego pochodzenia: Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie, ul. Oczki 1 Test DNA, Sosnowiec, ul. Sobieskiego 64a/211 Zakład Medycyny Sądowej Collegium Medicum w Bydgoszczy, ul. Skłodowskiej-Curie 9 Katedra i Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku, ul. Dębowa 23 Odpowiedz Link
ignorant11 Autochtoni zyskuja... 04.03.06, 02:19 Sława! Okazuje się,że nie ze wschodu pochodzimy, ale znad Adriatyku! Przypomina to wielokrotnie walkowany temat Wenedów... Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link
algimin Re: Autochtoni zyskuja... 04.03.06, 15:10 ignorant11 napisał: > Sława! > > Okazuje się,że nie ze wschodu pochodzimy, ale znad Adriatyku! > > Przypomina to wielokrotnie walkowany temat Wenedów... > Lukasz ma takie o tym zdanie, chyba nie nad adriatyckie ''I co ciekawe. Polska wydaje się jednym z najbardziej jednorodnych i zwartych genetycznie narodów Europy. Próbki wzięte z różnych części Polski różniły się między sobą w mniejszym stopniu niż podobne próbki brane z różnych zakątków innych krajów. Genetycznie wykazujemy duże podobieństwo zarówno do zachodnich, jak i wschodnich sąsiadów, choć podobieństwo do Niemców jest trochę mniejsze niż do Rosjan. Podobieństwo do Niemców jest mniejsze niż się spodziewano - pomimo dużego natężenia średniowiecznej kolonizacji niemieckiej i długiego kontaktu obu narodów.[8] Wstępne badania genetyczne populacji Polski pokazują, że jesteśmy narodem "dobrze wymieszanym" i mamy zaskakująco niską domieszkę osobników, którzy mogli przywędrować z nawet tak niedalekich terenów jak Bałkany lub Ural. W naszych haplotypach trudno dopatrzyć się takiego rozwarstwienia genetycznego jak w Indiach, ani takiego geograficznego zróżnicowania jak w Chorwacji, Wielkiej Brytanii lub Francji. Czyżbyśmy tu więc byli od zawsze? Jak pozostająca w tym samym miejscu oś koła historii.'' www.taraka.pl/index.php?id=genyeuro.htm Odpowiedz Link
bolko_turan Wszystko szlachta 05.03.06, 21:07 > Polacy różnią się między sobą mniej niż inne społeczności, wszyscy mamy podobny koktajl genów - sugerują próbki DNA, które pobrano do tej pory w różnych > rejonach Polski. Y-chromosomy nie mieszaja sie, przechodza z ojca na syna bez zmiany. Współcześni mieszkańcy Europy > pochodzą od nieokrzesanych ludów koczowniczych, a nie, jak dotychczas sądzono, > od umiejących uprawiać zboże i budować osady rolników. Zbadani rolnicy kultur neolitycznych naleza do haplogrupy I / M170 oraz do spokrewnionej haplogrupy J2 / M172. Badania DNA > nie ujawniły żadnych różnic genetycznych między ludnością chłopską i > szlachecką. Badania nie ujawnily zadnych roznic miedzy ludnoscia chlopska i szlachecka, bo caly narod polski dzis jest pochodzenia szlacheckiego – w pewnym sensie wszyscy u nas sa ze soba spokrewnieni. W czasach poganskich kazdy szlachcic mial swoj harem – Mieszko porzucil swe kobiety dopiero zeniac sie z chrzescijanka Dobrawa. Kazdy szlachetny syn zas mial swoj wlasny harem – tak wiec geny poganskiego szlachcicy slowianskiego rozmnazaly sie eksponencjalnie. W przeciwienstwie do nie-slowian, w tradycji slowianskiej nie najstarszy, ale kazdy syn dziedziczyl po ojcu czesc jego ziemi, badz majatek by ruszyc w swiat kupic ziemie gdzies indziej. Z kazda generacja ziemia sie kurczyla i szlachcic zbiednial zmieniajac sie w chlopa – proces ten trwal az do upadku RP I. Nigdzie w Europie nie ma tyle ludnosci pochodzenia szlacheckiego co w Polsce – wiele Polakow nawet nie wie ze pochodzi z rodow szlacheckich. Zreszta, patrzta na fory GW, wszedzie szlachta sie szwenda... Dr Wellsw DNA niektórych naszych rodaków zidentyfikował > geny typowe dla mieszkańców Mongolii. Prawdopodobnie pochodzą z czasów najazdów Mongołów w XII wieku. Można nawet podejrzewać, że niektórzy Polacy są potomkami Dżyngis-chana! Patriarcha wszech czasów, jak nazywano tego władcę, pozostawił po sobie największą liczbę potomków na świecie. Sa nimi potomkowie polskich Tatarow. > Polacy wykazują duże pokrewieństwo z ludnością pochodzenia ugrofińskiego - > Węgrami, Z Wegrami jestesmy spokrewnieni, gdyz sa oni zmadziaryzowanymi Sarmatami – nie ma roznic genetycznych miedzy wegierska ludnoscia regionow stepowych a Polakami. Przyslowie "Polak Wegier dwa bratanki" znajduje potwierdzenie genetyczne. Odpowiedz Link
jaroslawmadry Re: Wszystko szlachta 05.03.06, 22:11 Wydaje mi sie,ze dzisiaj tez co bardziej jurny chlop posiada harem albo kilka dzieci z zona.(Znam nawet z pobliskiej wioski przypadek gdzie bezplodny rolnik poprosil najslynniejszego w okolicy kobieciarza o to by mu sprawil syna.I tak sie stalo-obecnie owo 'dziecie' jest dosc slawnym dziennikarzem wystepujacym pod nazwiskiem swego przybranego ojca.Mysle,ze orientuje sie kto jest jego biologicznym tata bo wszyscy dookola wiedza). Selekcja w dalszym ciagu trwa i zgodnie z teoria wygrywaja najlepsi. Populacja Europejczykow sie kurczy-to jest swiadectwo naszej slabosci. Dlugosc zycia to jedynie efekt polepszajacych sie warunkow ,higieny itd. Wiekszosc populacji europejskich jest wiotka,znerwicowana,tlusta i nieruchawa (Amerykanie to wygladaja jak jakies napapowane mutanty). Odpowiedz Link