ignorant11
16.05.06, 13:05
Sława!
Polski ser na Dalekim Wschodzie
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060516/ekonomia/ekonomia_a_4.html
W ciągu dwóch miesięcy na eksport polskich produktów mleczarskich powinny
zgodzić się Chiny. Drobiem zainteresowana jest Korea Południowa
Jak dowiedziała się "Rz", służby weterynaryjne uzgadniają już wzory
świadectw, które będą musiały uzyskiwać firmy eksportujące produkty
mleczarskie na rynek chiński. To już ostatni etap przed otwarciem granic
przez Chińczyków.
Swoje produkty chcą sprzedawać tam najwięksi eksporterzy wyrobów
mleczarskich. - Polskie firmy potrzebują nowych rynków zbytu, ponieważ to
eksport jest siłą napędową mleczarstwa - mówi "Rzeczpospolitej" Waldemar
Broś, wiceprezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. W ubiegłym roku
wartość eksportu mleka i jego przetworów wyniosła ok. 860 mln euro. To prawie
70 proc. więcej niż rok wcześniej.
- Z powodu dużej odległości do Chin będzie można sprzedawać sery twarde,
serwatkę i mleko w proszku - uważa DariuszSapiński, prezes Spółdzielni
Mleczarskiej Mlekovita z Wysokiego Mazowieckiego. Firma ma już doświadczenie
na rynkuazjatyckim. Swoje towary sprzedaje m.in. do Wietnamu i Tajlandii. -
Rynek azjatycki jest bardzo atrakcyjny, ponieważ możnatam uzyskać wyższe ceny
niż w Europie - wyjaśnia prezes Sapiński.
Polska zabiega także o otwarcie chińskich granic dla naszej wieprzowiny i
drobiu. Nasza inspekcja weterynaryjna chce jak najszybciej wypełnić
kwestionariusz, w którym Chińczycy pytają m.in. o pasze, leki podawane
zwierzętom i choroby zakaźne, na które chorują.
Być może jeszcze w tym roku polskie firmy zaczną eksportować drób do Korei
Południowej. Na razie wysyłamy tam wieprzowinę. Rocznie jest to kilkanaście
tysięcy ton.
Azja jest coraz ważniejszym regionem dla naszych producentów mięsa. Od
początku marca tego roku kilkadziesiąt firm może eksportować do Japonii.
Tamtejszym rynkiem zainteresowane są m.in. Animex, Sokołów oraz Polski
Koncern Mięsny Duda.
BEATA DREWNOWSKA
Forum Słowiańskie
gg 1728585