Znajomość rosyjskiego w byłej NRD

21.06.06, 11:36
Interesuje mnie, jaka jest znajomość rosyjskiego w byłej DDR. Z tego co wiem
przez kilkadziesiąt lat język ten był tam - jak w całym bloku wschodnim -
nauczany w szkołach. Ciekawe, jakie efekty przyniosła ta nauka. Przypuszczam,
bo tak wychodzi na sam zdrowy rozum, że znajomość rosyjskiego wśród Ossich
jest znikoma lub zgoła żadna. Ale, może ktoś wie coś więcej na ten temat.
    • scand Re: Znajomość rosyjskiego w byłej NRD 21.06.06, 11:41
      Podejrzewam że jeśli był znany to podobnie jak u nas z językami dotyczyło to
      głownie ludzi po studiach. A więc teraz są to co ludzie wykształceni, około lat
      40 i więcej.
      • brutus36 Re: Znajomość rosyjskiego w byłej NRD 21.06.06, 11:47
        No tak, ale prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie Niemca próbującego sklekocić
        zdanie po rosyjsku, a tym bardziej mówiącego w tym języku. To dopiero musiałoby
        komicznie wyglądać (ot prawie tak samo jak niemiecka wymowa słowa "komisch").
        • scand Re: Znajomość rosyjskiego w byłej NRD 21.06.06, 12:32
          Słyszałem kiedyś Niemca mówiącego po rosyjsku. To oczywiscie dość twarda wymowa.
    • kasz0 ogolnie nie jest zle 21.06.06, 14:19
      brutus36 napisał:

      > Ale, może ktoś wie coś więcej na ten temat.

      Wsrod Niemcow sa takze lenie. A tacy w zadnym kraju niczego sie nie potrafia
      nauczyc. Slyszalem wielu Niemcow mowiacych dobrze w jezykach slowianskich.
      Takze po rosyjsku, po naukach w NRD.

      Znajomosc rosyjskiego jest wspolczesnie znacznie lepsza na zachod od Laby. Tam
      glownie migrowali tak zwani pozni przesiedlency. Ci Niemcy, glownie z
      Kazachstanu mowia po rosyjsku perfekcyjnie. Ossi gdy potrzeba potrafia
      nawciskac Wolgadeutsche po rosyjsku. Zazwyczaj jednak ci z Kazachstanu
      prezentuja perfekcyjny dialekt szwabski w wersji sprzed 200 lat. Jezykoznawcom
      szczeki opadaja. Urzednicy staja na glowie aby zaszkodzic, twierdzac, ze oni
      nie potrafia mowic po niemiecku.
      • brutus36 Re: ogolnie nie jest zle 21.06.06, 16:54
        Ciekawe spostrzeżenia. Choć zasadniczo chodziło mi o znajomość rosyjskiego
        uzyskaną w DDR-owskich szkołach, mówiąc nieco dosadnie - jak im ta nauka
        wchodziła do łbów. W części zachodniej jest siłą rzeczy inna sytuacja:
        rosyjskiego w szkołach nie było, za to mieszka tam liczna społeczność
        rosyjskojęzyczna.
        • oppelner_os Re: ogolnie nie jest zle 22.06.06, 00:37
          Z moich codziennych doswiadczen wynika, ze znajomosc jezyka rosyjskiego u Ossich
          jest przecietnie bardzo slaba lub zadna. Mam paru kolegow inzynierow z dawnej
          NRD i opieram sie o ich znajomosc rosyjskiego oraz ich znajomych i rodzin. Nikt
          nie uczy sie chetnie czegos z obowiazku. Poza tym jezyk rosyjki jest dla Niemcow
          zbyt trudny.

          Pozdrowienia z Niemiecsmile
Pełna wersja