Mel Gibson Sarmata! gdzie pies gdzie wydra, ale...

06.10.06, 06:39
Mel Gibson zagra Jana III Sobieskiego?

Najdroższy film w historii polskiej kinematografii za 120 mln zł zamierza
wyprodukować jeden z polskich biznesmenów. Główną rolę i reżyserię
zaproponował Melowi Gibsonowi. Aktor miałby zagrać króla Jana III Sobieskiego
w filmie o odsieczy wiedeńskiej - donosi jutrzejsza Gazeta Wyborcza
    • eliot Re: Mel Gibson Sarmata! gdzie pies gdzie wydra, a 06.10.06, 11:49
      peerelski napisała:

      > Mel Gibson zagra Jana III Sobieskiego?
      >
      > Najdroższy film w historii polskiej kinematografii za 120 mln zł zamierza
      > wyprodukować jeden z polskich biznesmenów. Główną rolę i reżyserię
      > zaproponował Melowi Gibsonowi. Aktor miałby zagrać króla Jana III Sobieskiego
      > w filmie o odsieczy wiedeńskiej - donosi jutrzejsza Gazeta Wyborcza
      >
      W czasie negocjowania kontraktu można mu powiedzieć, że może sobie dawać w
      szyje do woli a i "syjonistach" będzie mógł pogadać...
      wink))
    • lacietis Re: Mel Gibson Sarmata! Zalewasz... 06.10.06, 13:29
      Spojzałem w kalendarz - ale dziś nie jest 1 kwietnia... ? (-confused )-confused
      • eliot Re: Mel Gibson Sarmata! Zalewasz... 06.10.06, 15:13
        lacietis napisał:

        > Spojzałem w kalendarz - ale dziś nie jest 1 kwietnia... ? (-confused )-confused


        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3666485.html
        Mel Gibson zagra Jana III Sobieskiego?
        Magda Nogaj2006-10-05, ostatnia aktualizacja 2006-10-06 10:20
        Najdroższy film w historii polskiej kinematografii za 120 mln zł zamierza
        wyprodukować biznesmen Mariusz Białek. Główną rolę i reżyserię zaproponował
        Melowi Gibsonowi. Aktor miałby zagrać króla Jana III Sobieskiego w filmie o
        odsieczy wiedeńskiej

        Mel Gibson w filmie Braveheart

        Jan III Sobieski
        więcej zdjęć
        ZOBACZ TAKŻE
        O czym Mel Gibson powinien pamiętać (05-10-06, 20:14)
        SERWISY
        2046
        SONDAŻ
        Która z aktorek powinna zagrać królową Marysieńkę?

        Scarlett Johansson
        Susan Sarandon
        Michelle Pfeiffer
        Sharon Stone
        Anna Dymna
        Krystyna Janda
        Żadna z nich się nie nadaje


        O czym Gibson powinien pamiętać - pisze Wojciech Orliński

        Bezkonkurencyjny budżet w polskim kinie miało dotychczas "Quo vadis" Jerzego
        Kawalerowicza. Film kosztował 18 mln dol., czyli ponad 50 mln zł. Białek, który
        prowadzi w Warszawie firmę deweloperską, na projekt zatytułowany "Victoria"
        chce wydać aż 120 mln zł. Byłyby to jednak zaledwie koszty produkcji, do
        których należy dodać jeszcze honoraria artystów, co może nawet podwoić budżet,
        bo producent chce zaangażować największe gwiazdy. - Traktuję film jak zwykły
        produkt na sprzedaż. To jest biznes. Przekalkulowałem, jaki film świat chciałby
        zobaczyć. To się sprowadza do analizy rynku - przyznaje Białek. - Starcie
        cywilizacji islamskiej z chrześcijańską, a do niego doszło przecież także w
        1683 r. pod Wiedniem, jest ostatnio tematem bardzo gorącym i nadzwyczaj
        aktualnym. Dzisiejsza Europa ma problem ze znalezieniem wspólnego mianownika.
        Ten film pokazuje, że jest nim chrześcijaństwo. Przesłaniem filmu jest to, że
        my, Europejczycy, potrafimy się zjednoczyć - tłumaczy.

        Film ma gotowy scenariusz. Został złożony w Ministerstwie Kultury i w Polskim
        Instytucie Sztuki Filmowej. Jego autorem jest Cezary Harasimowicz: - W 85 proc.
        jest to opowieść oparta na prawdzie historycznej. Z materiałów i dokumentacji o
        Wiktorii Wiedeńskiej, które zebrałem, wyciągnąłem mało znany wątek, który jest
        pełen zaskakujących zwrotów akcji. Wokół niego osnułem fabułę. W filmie będzie
        miłość, przyjaźń i wątek szpiegowsko-sensacyjny, czyli wszystko, co niezbędne
        dla dobrego widowiska. Odsiecz wiedeńska jest naszym największym osiągnięciem
        militarnym, ale to także wydarzenie, które przekłada się na współczesność.

        Producent chce, by film wyreżyserował Mel Gibson. Trwają już wstępne rozmowy. -
        Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuje, że jest zainteresowany tym
        projektem i tą tematyką. To jego rozmiar - mówi Białek. - Zamierzamy stworzyć
        produkt z najwyższej półki, nie może być więc mowy o żadnym kompromisie. To, co
        Gibson zrobił do tej pory, gwarantuje, że nasz produkt będzie światowym
        sukcesem.

        Gibson miałby też zagrać główną rolę. Harasimowicz: - Jan III Sobieski to
        charyzmatyczna postać, wielki strateg, fenomenalny rycerz, do tego śmiertelnie
        zakochany w swojej żonie. To tego typu bohater, co zagrany przez Gibsona
        szkocki buntownik w "Braveheart", tylko mniej tragiczny, bo przecież Sobieski
        zwyciężył.

        Zdjęcia do filmu miałyby się rozpocząć w 2008 r., także w Polsce.
        • lacietis Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 06.10.06, 17:25
          Co prawda Sobiescy nie byli anglosasami - ale marysieńka była Phrancuzką - to
          może znad Loary sciagnąć aktrysę???
          Nie bardzo wiem jaki typ urody reprezentowała Marysieńka (te Francuzki co widać
          na ekranie są zazwyczaj bardzo gładkie!)- ale ja bym był za Zośka Marceau [czy
          jak ona się pisze? Czy czasmi nie Żurawska? ((-; ]
          Ale w takim razie wszelkich Paców i Radziwiłów powinni grać Białorusini i
          Lietuwisi - a co najmniej Ukraińcy i Rosjanie, a Turków nie mniej niz Bośniacy
          i Bułgarzy [zwłaszcza, jeśli maja tam jakis aktorów Pomaków!] ((-;
          • scand Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 10:26
            > to
            > może znad Loary sciagnąć aktrysę???

            jeśli znad Loary to Sophie Marceau ..
            • eliot Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 10:57
              A tak Maysieńka ponoć wyglądała:

              encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3937774
              • scand Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 11:10
                Nawet trochę podobna ( do Sophie) i wiek prawie idealnie się zgadza !

                en.wikipedia.org/wiki/Sophie_Marceau
                • eliot Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 12:47
                  scand napisał:

                  > Nawet trochę podobna ( do Sophie) i wiek prawie idealnie się zgadza !
                  >
                  > en.wikipedia.org/wiki/Sophie_Marceau


                  Zośka nawet nieco młodsza!
          • eliot Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 10:41
            lacietis napisał:

            > Co prawda Sobiescy nie byli anglosasami - ale marysieńka była Phrancuzką - to
            > może znad Loary sciagnąć aktrysę???
            > Nie bardzo wiem jaki typ urody reprezentowała Marysieńka (te Francuzki co
            widać
            >
            > na ekranie są zazwyczaj bardzo gładkie!)- ale ja bym był za Zośka Marceau
            [czy
            > jak ona się pisze? Czy czasmi nie Żurawska? ((-; ]
            >

            Zośka (de domo Marceau) Żuławska już (od paru lat) nie Żuławska...
            • scand Re: Mel Gibson Sarmata! Marysieńka zabe zjadła... 09.10.06, 10:47
              Jeśli chodzi o Sophie Marceau kiedyś bardzo przekonująco grała w filmie
              Żuławskiego kobietę która przenika wszelkie tajemnice, coś w rodzaju
              Nostradamusa. Tu również widzałbym ją w podobnej roli jako Marysienkę
              wieszczącą niczym Kassanndra o zagłady Troi.
              • bolko_turan Czy Marceau nie jest juz zbyt "stara"? 09.10.06, 11:04
                Obecnie Audrey Tautou jest mloda reprezentantka francuskiego kina.

                www.mijka.friko.pl/IMAGES/Audrey.jpg
                • scand Re: Czy Marceau nie jest juz zbyt "stara"? 09.10.06, 11:07
                  Trzeba by sprawdzić ile lat miała Marysienka w 1683 ... Sobieski był już wtedy
                  dość stary.
                  • bolko_turan Eeee tam... kino to kino 09.10.06, 11:13
                    Przypomnialo mi sie, ze Gibson juz raz zagral z Marceau.
                    • scand Re: Eeee tam... kino to kino 09.10.06, 11:33
                      Kino kinem, a potem jak będzie źle zagrane to mogą palić kukły Gibsona ...
                      • eliot Re: Eeee tam... kino to kino 09.10.06, 12:51
                        scand napisał:

                        > Kino kinem, a potem jak będzie źle zagrane to mogą palić kukły Gibsona ...

                        Tatko Rydzyk nie dopuści...
                        wink))
                        • scand Re: Eeee tam... kino to kino 09.10.06, 12:53
                          > Tatko Rydzyk nie dopuści...

                          Hmm, myślisz że jego wpływy sięgają aż pod piramidy ? wink
                          ( w tamtym właśnie rejonie lubią sobie popalić)
                          • eliot Re: Eeee tam... kino to kino 09.10.06, 14:02
                            scand napisał:

                            > > Tatko Rydzyk nie dopuści...
                            >
                            > Hmm, myślisz że jego wpływy sięgają aż pod piramidy ? wink
                            > ( w tamtym właśnie rejonie lubią sobie popalić)


                            Wyśle ze dwie dywizje moheru i po ptokach!
                            wink
                  • eliot Re: Czy Marceau nie jest juz zbyt "stara"? 09.10.06, 12:50
                    scand napisał:

                    > Trzeba by sprawdzić ile lat miała Marysienka w 1683 ... Sobieski był już
                    wtedy
                    > dość stary.

                    Maryśka miała 42 lata, Zośka ma 40-stkę, dodać do tego pewne podobieństwo to z
                    Zośki kandydatka idealna!
                    • scand Re: Czy Marceau nie jest juz zbyt "stara"? 09.10.06, 12:54
                      > z
                      > Zośki kandydatka idealna!

                      Gdybyż tylko reżyser czytywał forum o Słowianach !wink
                      • lacietis Marceau - cieszy mnie! 09.10.06, 17:19
                        Cieszy mnie:
                        1.Że wiekszości spodobał sie mój pomysł z Zośką, jako Marychą! Teraz trza by
                        ten pomysł podrzucic Gibonowi i temu milionerowi, co forsę wykłada!!!
                        2.Że Zoska zdaje sie pasowac do tej roli.
                        Cenię ja jako aktorkę - ale przyznam się, ze jej uroda [zwłaszcza kilkanascie
                        lat temu...] zwalała mnie z nóg, po prostu. Ja nie z tych coby sie w aktorkach
                        zakochiwali - ale Zośka, jest boska!!! [Zosieńka boska!...].
                        Zwłaszcza na tej fotce z wikipedii, co to ją podesłał jeden z forumowiczów.
                        Hmm! {KrambambUlu! Wybacz ((-; ]
                        Żal mi tylko, że juz nie Żuławska... Zawsze to w naszych - polskich
                        [słowianskich] rękach znajdowało się to cudo... )))-:
                        • scand Re: Marceau - cieszy mnie! 10.10.06, 09:23
                          > Teraz trza by
                          > ten pomysł podrzucic Gibonowi i temu milionerowi, co forsę wykłada!!!

                          Baa ... , ale jak ? wink
    • onex6 Re: Mel Gibson Sarmata! gdzie pies gdzie wydra, a 05.02.07, 19:44
      musiałby najpierw mówić po Polsku
    • chris1970 Re: Mel Gibson Sarmata! gdzie pies gdzie wydra, a 07.02.07, 11:55
      Gibson musiałby się przygotować do roli i spaść do około 160 cm obwodu w pasie.
    • oldpiernik Re: Mel Gibson Sarmata! gdzie pies gdzie wydra, a 10.02.07, 13:32
      Melowi trza by wysłać dotychczasowych Sobieskich z rodzimych ujęć.
      Niech se chłopina popatrzy, co go czeka... ;0)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja