Po 60ciu latach...

03.04.07, 02:41
Sława!

Mamy nowe nadzieje, które daje nam ostflucht.

Wyludniajace sie NRD odsłania nowe przestrzenie dla słowiańskiej kolonizacji.

Tu pewna przeszkoda, moze stac odplyw sporej ilosci Polaków na Wy Brytyjskie.

Ale moze zupenie odwrotnie...

Ludzie Ci dorobiwszy sie w UK beda szukac miejsc osiedlenia.

W Polsce tymczasem nieruchomosci sa drozsze niz w NRD, wiec stanie sie ono
dogodnym terenem kolonizacyjnym dla odkutych, ale jeszcze niezamoznych
Polaków?


Po inspiracji wklejonym przez eliota( czy nicki pisze sie mała litera? mamy
jakies uchwaly zarzadzenia? dyrektywy?) textem warto zwrócic uwage,ze podobno
podział na osich/wesich wcale nie słabnie, wiec moze sa tu oprócz doswiadczeń
histori najnowszej jakies głebsze przyczyny?

Mysle,ze to byłby dobry temat nawet na spora prace badawcza...



Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • scand Re: Po 60ciu latach... 03.04.07, 09:19
      > Wyludniajace sie NRD odsłania nowe przestrzenie dla słowiańskiej kolonizacji.

      Przy tak niskiej "słowiańskiej" dzietnosci jak obecnie "kolonizacja" to czysta
      mrzonka.Jest to raczej okazja dla prężnych demograficznie ludów Afryki i Azji.
      • ignorant11 Noch ist Polen nicht verloren 03.04.07, 13:38
        scand napisał:

        > > Wyludniajace sie NRD odsłania nowe przestrzenie dla słowiańskiej koloniza
        > cji.
        >
        > Przy tak niskiej "słowiańskiej" dzietnosci jak obecnie "kolonizacja" to
        czysta
        > mrzonka.Jest to raczej okazja dla prężnych demograficznie ludów Afryki i Azji.


        Sława!

        Rzeczywiscie to ogranicza nieco nasze mozliwosci expansji, ale jednak nie
        przekresla.

        Ludy Azji i Afryki nie zawsze beda pożadane w Europie, wystarczy wspomniec
        problemy z Francji z Holandii...

        Ale juz w miescowosciach przygranicznych mamy nawet Polaków-burmistrzów, zas
        władze lokalne przeklinaja zakaz pracy dla Polaków i innych nowych Unitów i
        szukaja obejscia tych restrykcji, które i tak beda zniesione...

        gdyby nastapiłao presuniecie 2-3mln ludzi z Polski, Ukrainy, Białorusi, to te
        państwa nie wyludnia sie jeszcze ale juz w NRD bedziemy mieli istostna grupe
        słowiańska.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • scand Re: Noch ist Polen nicht verloren 03.04.07, 13:57
          > gdyby nastapiłao presuniecie 2-3mln ludzi z Polski, Ukrainy, Białorusi, to te
          > państwa nie wyludnia sie jeszcze ..


          Już chcą zastępować Polaków w fabrykach Chińczykami jak np. we Wrocławiu .

          praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4030261.html
          • ignorant11 Re: Noch ist Polen nicht verloren 03.04.07, 15:30
            scand napisał:

            > > gdyby nastapiłao presuniecie 2-3mln ludzi z Polski, Ukrainy, Białorusi, t
            > o te
            > > państwa nie wyludnia sie jeszcze ..
            >
            >
            > Już chcą zastępować Polaków w fabrykach Chińczykami jak np. we Wrocławiu .
            >
            > praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4030261.html


            Sława!

            Chyba jednak lepiej aby Chińczyk pracowal u nas, wydawał u nas placił podatki u
            nas niz robił to samo w Chinach..?

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • scand Re: Noch ist Polen nicht verloren 04.04.07, 08:51
              > Chyba jednak lepiej aby Chińczyk pracowal u nas, wydawał u nas placił podatki
              u
              >
              > nas niz robił to samo w Chinach..?

              Sława ! Racja ! Pieniądz nade wszystko. A najlepiej żeby to było kilka
              milionów Chińczyków , przecież Chińczyk to też Słowian wink
            • bolko_turan Sunzi Ignorant1 - genialny strateg slowianszczyzny 04.04.07, 12:15
              Pierw spolonizowac WB oraz Irlandie milionami Polakow, pozniej przesiedlic 2-3
              mln Polakow do wschodnich Niemiec aby spolonizowac Niemcow, a Polakow w Polsce
              zastapic Chiczykami aby pozniej spolonizowac Chiny Chinczykami polskimi - jestes
              genialnym strategiem!!!

              Bo przy okazji Polska bedzie mogla pozbyc sie wszystkich swoich problemow -
              Polakow! X-D
              • ignorant11 Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowianszc 04.04.07, 12:54
                Sława!

                1 Wszystkie wielkie imperia były i sa wielonarodowe
                2.Chińczycy przyspiesza powstanie rasy biało-zółtej

                Nawrócimy ja na chrzescijaństwo i stolice chrzescijaństwa przeniesiemy do
                Krakowa...
                smile))

                I nasza będzie Euroazja, wszystko po to aby wygrac z Moskwa.

                Przejedzie do nas jeszcze nowy Turmenbasza i wódz Kazachów...
                Przy okazji zyskamy rope.

                To opcja chyba znacznie atrakcyjniejsza niz proarabska, ale cóz Iraka to taka
                sama mezopotamia jak Polska...
                smile)

                NB chrzczac i Zydów i Arabów rozwiazemy koflikt palestyński i sunicko-szyicki.

                No to mamy opanowany i bliski wschód i AZje Centralna.
                smile))

                Musimy to zrobic zanim awangardy wojsk chińskich stana na Uralu.

                Wiecej o tym prorok nachodzacych czasów: Stanisław Ignacy Witkiewicz w swoim
                natchnionym widzeniu pt "Nienasycenie"



                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • scand Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 13:16
                  > 1 Wszystkie wielkie imperia były i sa wielonarodowe

                  Imperium Polonicum ?

                  > 2.Chińczycy przyspiesza powstanie rasy biało-zółtej

                  A czy jej juz nie ma w postaci Kazachów i Uzbeków ? smile



                  • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 15:23
                    scand napisał:

                    > > 1 Wszystkie wielkie imperia były i sa wielonarodowe
                    >
                    > Imperium Polonicum ?

                    ++Skoro inni maja.., to czy nas nie stac?
                    smile)

                    >
                    > > 2.Chińczycy przyspiesza powstanie rasy biało-zółtej
                    >
                    > A czy jej juz nie ma w postaci Kazachów i Uzbeków ? smile

                    +++A czy sa oni juz biało-zółci, czy jeszcze zółci, bo gdy ogladałem Kazachów(
                    szczezrze to bardziej Kazaszkismile)) to wydali mi sie jendnak zołci...

                    Rosjanie niby tez biało-zółci, ale jeszcze bardziej biali.
                • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 13:51
                  ignorant11 napisał:

                  > 1 Wszystkie wielkie imperia były i sa wielonarodowe
                  > 2.Chińczycy przyspiesza powstanie rasy biało-zółtej

                  > I nasza będzie Euroazja, wszystko po to aby wygrac z Moskwa.

                  1. Polska imperium? Po co Polsce takie aspiracje i jak to sobie wyobrazasz,
                  zwazywszy na eksodus Polakow wyludniajacy Polske, oraz problem demograficzny?
                  Polska jako czesc imperium USA?


                  2. To teraz kolej na fobie przed Chinami? Nie chce mi sie wierzyc, iz jestes
                  zwolennikiem chinskiej ekspansji terytorialnej, akurat na podstawie filozofii
                  chinskiej - "Wahrhaft siegt, wer nicht kämpft".


                  Murti-Bing?

                  "Miliony Chińczyków ruszyło w marszu na zachód chcąc opanować całą Europę.
                  Pomaga im w tym tajemniczy Murti-Bing, który na wzór Orwellowskiego Wielkiego
                  Brata jest uosobieniem ichniej dominacji władzy. W przeciwieństwie jednak do
                  Wielkiego Brata, Murti-Bing opanowuje umysły poddanych od wewnątrz, a to za
                  sprawą tajemniczego narkotyku rozprowadzanego wśród narodów, które Chińczycy
                  mają zamiar podbić. Po zażyciu tychże tabletek osoba staje się obojętna na
                  wszystko, gotowa aby przyjąć "nową wiarę"."

                  W tych tabletkach jest hedonizm Ayn Rand?
                  • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 15:32
                    bolko_turan napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > > 1 Wszystkie wielkie imperia były i sa wielonarodowe
                    > > 2.Chińczycy przyspiesza powstanie rasy biało-zółtej
                    >
                    > > I nasza będzie Euroazja, wszystko po to aby wygrac z Moskwa.
                    >
                    > 1. Polska imperium? Po co Polsce takie aspiracje i jak to sobie wyobrazasz,
                    > zwazywszy na eksodus Polakow wyludniajacy Polske, oraz problem demograficzny?
                    > Polska jako czesc imperium USA?

                    +++Nie taki exodus jak w XIXw i nie taki jak za zelaznej kurtyny... Dzisiaj z
                    Londynu szybciej sie wraca niz z Wawy czy Berlina...
                    Angole zbudowali imperium własnie na kolonizacji.

                    Dla mnie to raczej USA jest czescia polskiego imperium.

                    Polacy jednak silnie wpływaja na wybór Prezydenta USA, a Amerykanie nic nie
                    maja do powiedzenia w polskiej elekcji.


                    >
                    >
                    > 2. To teraz kolej na fobie przed Chinami? Nie chce mi sie wierzyc, iz jestes
                    > zwolennikiem chinskiej ekspansji terytorialnej, akurat na podstawie filozofii
                    > chinskiej - "Wahrhaft siegt, wer nicht kämpft".

                    +++Oni antykoncepcja narobili se mnóstwo szkód podobnie jak Moskale
                    antykoncepcja i wojnami, komunizmem, jak Zachód antykoncepcja i wygodnictwem,
                    socjalem.
                    Zobaczymy kiedy nastapi załamanie demograficzne Chin, etraz jednak sa potega i
                    kolonizuja rosyjski daleki wschód.

                    >
                    >
                    > Murti-Bing?
                    >
                    > "Miliony Chińczyków ruszyło w marszu na zachód chcąc opanować całą Europę.
                    > Pomaga im w tym tajemniczy Murti-Bing, który na wzór Orwellowskiego Wielkiego
                    > Brata jest uosobieniem ichniej dominacji władzy. W przeciwieństwie jednak do
                    > Wielkiego Brata, Murti-Bing opanowuje umysły poddanych od wewnątrz, a to za
                    > sprawą tajemniczego narkotyku rozprowadzanego wśród narodów, które Chińczycy
                    > mają zamiar podbić. Po zażyciu tychże tabletek osoba staje się obojętna na
                    > wszystko, gotowa aby przyjąć "nową wiarę"."

                    ++Chyba takich "tabletek" mozemy obserwowac całe spektrum od prozacu zaczynajac
                    na tabletkach antykocepcyjnych kończac...

                    >
                    > W tych tabletkach jest hedonizm Ayn Rand?
                    +++????? Witkacy byl pierwszy, gdy AR nikt nawet nie przewidywał.
                    Koncepcje Ar sa generlanie słuszne choc bardzo jednowymiarowe.
                    Jak wole hedonizm epikurejczyków, którzy rzeczywiscie stanowili potege
                    filozofizna


                    >
                    >
                    >
                    • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 15:57
                      > Koncepcje Ar sa generlanie słuszne choc bardzo jednowymiarowe.
                      > Jak wole hedonizm epikurejczyków, którzy rzeczywiscie stanowili potege
                      > filozofizna

                      No ale podobnie jak Ayn Rand, dobro jednostki stawiasz ponad dobrem
                      spoleczenstwa, od ktorego jednostke, wedlug Ciebie wszakze powinno sie uwolnic.
                      Chyba w watku o Miltonie Friedmanie taka dyskusje prowadzilismy.
                      • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 04.04.07, 23:21
                        bolko_turan napisał:

                        > > Koncepcje Ar sa generlanie słuszne choc bardzo jednowymiarowe.
                        > > Jak wole hedonizm epikurejczyków, którzy rzeczywiscie stanowili potege
                        > > filozofizna
                        >
                        > No ale podobnie jak Ayn Rand, dobro jednostki stawiasz ponad dobrem
                        > spoleczenstwa, od ktorego jednostke, wedlug Ciebie wszakze powinno sie
                        uwolnic.
                        > Chyba w watku o Miltonie Friedmanie taka dyskusje prowadzilismy.
                        >

                        Sława!

                        Czegos jednak nie zrozumiałes.

                        To właśnie dlatego Bil Gates jest najbogatszy,ze najlepiej przysłuzył sie
                        społecznosci.

                        A szczesliwa społecznosc to złozona ze szczesliwych jednostek

                        Zreszta najpierw sam musisz byc szczesliwy aby potem usczęsliwiac innych, w
                        dowolny zreszta sposób.


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 06.04.07, 13:17
                          ignorant11 napisał:

                          > Czegos jednak nie zrozumiałes.
                          >
                          > To właśnie dlatego Bil Gates jest najbogatszy,ze najlepiej przysłuzył sie
                          > społecznosci.
                          >
                          > A szczesliwa społecznosc to złozona ze szczesliwych jednostek
                          >
                          > Zreszta najpierw sam musisz byc szczesliwy aby potem usczęsliwiac innych, w
                          > dowolny zreszta sposób.

                          Anna Nicole Smith tez byla bogata, bowiem przysluzyla sie spolecznosci -
                          szczegolnie jej meskiej czesci - uszczesliwiajac ja. Ale czy sama ona, naprawde
                          szczesliwa byla?

                          McDonalds tez uszczesliwia spolecznosc, jak rowniez Oprah Winfrey.


                          Ayn Rand trafia na sprzeczna ze soba tysiace lat stara filozofie chinska -
                          kolizje przezyje zdrowszy material ludzki.
                          • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 06.04.07, 22:27
                            bolko_turan napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Czegos jednak nie zrozumiałes.
                            > >
                            > > To właśnie dlatego Bil Gates jest najbogatszy,ze najlepiej przysłuzył sie
                            > > społecznosci.
                            > >
                            > > A szczesliwa społecznosc to złozona ze szczesliwych jednostek
                            > >
                            > > Zreszta najpierw sam musisz byc szczesliwy aby potem usczęsliwiac innych,
                            > w
                            > > dowolny zreszta sposób.
                            >
                            > Anna Nicole Smith tez byla bogata, bowiem przysluzyla sie spolecznosci -
                            > szczegolnie jej meskiej czesci - uszczesliwiajac ja. Ale czy sama ona,
                            naprawde
                            > szczesliwa byla?

                            ++Tej pani nie byłem przedstawiony.
                            >
                            > McDonalds tez uszczesliwia spolecznosc, jak rowniez Oprah Winfrey.
                            +++Skoro miliony ludzi finasuja i to dobrowolnie McDonaldsa to zanaczy,że im
                            dobrze słuzy.

                            >
                            >
                            > Ayn Rand trafia na sprzeczna ze soba tysiace lat stara filozofie chinska -
                            > kolizje przezyje zdrowszy material ludzki.
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 07.04.07, 12:50
                              ignorant11 napisał:

                              > > McDonalds tez uszczesliwia spolecznosc, jak rowniez Oprah Winfrey.

                              > +++Skoro miliony ludzi finasuja i to dobrowolnie McDonaldsa to zanaczy,że im
                              > dobrze słuzy.


                              I niech finansuja, bo w koncu kazdy produkt ludziom sluzy! Tylko dlaczego tani
                              dom akurat w NRD a nie np. w Slowacji czy Bulgarii, mialby sluzyc Polakom, ponoc
                              jednostkom nie odgornie sterowanym?

                              Przeniosl bys sie dobrowolnie do NRD?
                              • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 07.04.07, 12:55
                                bolko_turan napisał:

                                > ignorant11 napisał:
                                >
                                > > > McDonalds tez uszczesliwia spolecznosc, jak rowniez Oprah Winfrey.
                                >
                                > > +++Skoro miliony ludzi finasuja i to dobrowolnie McDonaldsa to zanaczy,że
                                > im
                                > > dobrze słuzy.
                                >
                                >
                                > I niech finansuja, bo w koncu kazdy produkt ludziom sluzy! Tylko dlaczego tani
                                > dom akurat w NRD a nie np. w Slowacji czy Bulgarii, mialby sluzyc Polakom,
                                pono
                                > c
                                > jednostkom nie odgornie sterowanym?
                                >
                                > Przeniosl bys sie dobrowolnie do NRD?
                                >
                                Sława!

                                Nawet sie pare razy nad tym zastanawiałem, nie byly to oczywiscie jakies
                                powazne plany, ale bardziej na zasadzie,ze moze to mogłoby byc korzystne,
                                osiedlenia sie na pograniczu NRD, moze Rugia, moze nad Zalewem Szczecińskim po
                                niemieckiej stronie?

                                Ktos musi te reslawizacje prowadzic...

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 07.04.07, 16:23
                                  ignorant11 napisał:

                                  > Nawet sie pare razy nad tym zastanawiałem, nie byly to oczywiscie jakies
                                  > powazne plany, ale bardziej na zasadzie,ze moze to mogłoby byc korzystne,
                                  > osiedlenia sie na pograniczu NRD, moze Rugia, moze nad Zalewem Szczecińskim po
                                  > niemieckiej stronie?

                                  > Ktos musi te reslawizacje prowadzic...

                                  No ale z Rugii do Wroclawia bys mial za daleko, wiec takie korzystne by to nie
                                  bylo.

                                  Polacy ktorzy by sie w NRD osiedlili, do pracy by raczej do Polski przyjezdzac
                                  musieli, bo na wschodzie Niemiec jej prawie nie ma - oprocz dla lekarzy i opiekunow.
                                  • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 07.04.07, 23:51
                                    bolko_turan napisał:

                                    > ignorant11 napisał:
                                    >
                                    > > Nawet sie pare razy nad tym zastanawiałem, nie byly to oczywiscie jakies
                                    > > powazne plany, ale bardziej na zasadzie,ze moze to mogłoby byc korzystne,
                                    > > osiedlenia sie na pograniczu NRD, moze Rugia, moze nad Zalewem Szczecińsk
                                    > im po
                                    > > niemieckiej stronie?
                                    >
                                    > > Ktos musi te reslawizacje prowadzic...
                                    >
                                    > No ale z Rugii do Wroclawia bys mial za daleko, wiec takie korzystne by to nie
                                    > bylo.
                                    >
                                    ++Na Ranie (Rugi) osiedlibył sie raczej po to aby wyjeżdzac a raczej wypływac
                                    dlaej na Zachód...


                                    > Polacy ktorzy by sie w NRD osiedlili, do pracy by raczej do Polski przyjezdzac
                                    > musieli, bo na wschodzie Niemiec jej prawie nie ma - oprocz dla lekarzy i
                                    opiek
                                    > unow.

                                    ++No coś bym sobie tam znalazł, co turystycznego, marynistycznego.., o co
                                    trudniej we Wrocławiu, co prawda hanzeatyzkim.


                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    • bolko_turan Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 10.04.07, 13:57
                                      ignorant11 napisał:

                                      > ++No coś bym sobie tam znalazł, co turystycznego, marynistycznego.., o co
                                      > trudniej we Wrocławiu, co prawda hanzeatyzkim.

                                      Nie wiedzialem ze wladasz jezykiem niemieckim?

                                      Bo aby w Niemczech robic cos w turystyce, znajomosc jezyka niemieckiego bylaby
                                      podstawa, a dotad raczej nie robiles wrazenia germanofila, sklonnego nauczyc sie
                                      tego jezyka dziczego... smile))
                                      • ignorant11 Re: Murti-Bing Ignorant1 - genialny strateg slowi 11.04.07, 01:24
                                        bolko_turan napisał:

                                        > ignorant11 napisał:
                                        >
                                        > > ++No coś bym sobie tam znalazł, co turystycznego, marynistycznego.., o co
                                        > > trudniej we Wrocławiu, co prawda hanzeatyzkim.
                                        >
                                        > Nie wiedzialem ze wladasz jezykiem niemieckim?
                                        >
                                        > Bo aby w Niemczech robic cos w turystyce, znajomosc jezyka niemieckiego bylaby
                                        > podstawa, a dotad raczej nie robiles wrazenia germanofila, sklonnego nauczyc
                                        si
                                        > e
                                        > tego jezyka dziczego... smile))

                                        Sława!

                                        I tu Cie zaskocze, gdyz w szkole sredniej uczyłem sie jezyka Goebblesa i nawet
                                        umiałem czytac szwabache.

                                        An Warschau schmuren tausend auf den Kniehen
                                        Kein schuss in heilge kampfe sei getan
                                        Wir brachem nur mit bojonetten an!
                                        Tambur schlag an!
                                        Bei Vaterland ales kennt
                                        Und nennt sein vierten Regiment.


                                        To cytat z pamieci, moze byc?
                                        smile)

                                        Pozatem w kraju opanowanym przez dzicz germańska osiedliłbym sie raczej aby
                                        wróciła natchniona Słowian mowa i wróciło stare zycie...

                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
    • ignorant11 A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpuscic:)) 13.04.07, 01:13
      Sława!
      biznes.onet.pl/0,1517994,wiadomosci.html
      Niemcy myślą o otwarciu rynku pracy dla Polaków
      (IAR, tm/12.04.2007, godz. 13:10)

      Politycy współrządzącej w Niemczech CDU/CSU rozważają otwarcie rynku pracy dla
      Polaków i obywateli z pozostałych „nowych" krajów Unii Europejskiej przed
      rokiem 2011. Chadecy wskazują na potrzebę skrócenia okresu przejściowego ze
      względu na brak pracowników w wielu sektorach gospodarki.

      Minister gospodarki Michael Glos powiedział w wywiadzie dla telewizji
      publicznej ARD, że Niemcy powinny rozważyć liberalizację przepisów chroniących
      ich rynek pracy. „Dla niektórych grup pracowników należałoby wprowadzić prawo
      do swobodnego podejmowania pracy na terenie całej Unii" - stwierdził Glos, nie
      precyzując jednak, o jakie grupy chodzi.

      Gospodarczy ekspert CDU Laurenz Meyer w rozmowie z „Berliner Zeitung" również
      uznał skrócenie okresu przejściowego za godne rozważenia. Taką możliwość
      skrytykowały natomiast związki zawodowe. W wypowiedzi dla tego samego dziennika
      ich przedstawicielka przypomniała, że wśród 4 milionów niemieckich bezrobotnych
      są również dobrze wykwalifikowane osoby i rząd powinien zadbać przede wszystkim
      o to, aby to one miały pracę.

      Niemcy, obok Austrii, wprowadziły wraz z rozszerzeniem Unii przed trzema laty
      najdłuższy okres ochronny dla swojego rynku pracy. Sytuacja na nim zostanie
      poddana ocenie w roku 2009 roku i jeśli rząd w Berlinie uzna, że jest
      konieczność dalszej ochrony, obcokrajowcy nie będą mogli pracować w Niemczech
      przez kolejne 2 lata, do roku 2011.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • eliot Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 16.04.07, 14:57
        W sytuacji kiedy Wessi już jawnie buntują się przeciw dalszemu finansowaniu NRD-
        ówka, wpuszczenie tam Polaków (i ewentualnie Ukraińców) staje się dla tych
        terenów jedyną perspektywą. Chyba, że zdecydują się na Turków... ale jakoś nie
        przypuszczam...
        wink))
        • ignorant11 Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 16.04.07, 22:34
          eliot napisał:

          > W sytuacji kiedy Wessi już jawnie buntują się przeciw dalszemu finansowaniu
          NRD
          > -
          > ówka, wpuszczenie tam Polaków (i ewentualnie Ukraińców) staje się dla tych
          > terenów jedyną perspektywą. Chyba, że zdecydują się na Turków... ale jakoś
          nie
          > przypuszczam...
          > wink))


          Sława!

          MIód lejesz na moje skołatane.., imperialne.., ale zawsze słowiańskie SERCE...
          smile))
          Zeby dali jeszcze ze 2mln WEu na zagospodarowanie...


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • eliot Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 17.04.07, 08:41
            ignorant11 napisał:

            > eliot napisał:
            >
            > > W sytuacji kiedy Wessi już jawnie buntują się przeciw dalszemu finansowan
            > iu
            > NRD
            > > -
            > > ówka, wpuszczenie tam Polaków (i ewentualnie Ukraińców) staje się dla tyc
            > h
            > > terenów jedyną perspektywą. Chyba, że zdecydują się na Turków... ale jako
            > ś
            > nie
            > > przypuszczam...
            > > wink))
            >
            >
            > Sława!
            >
            > MIód lejesz na moje skołatane.., imperialne.., ale zawsze słowiańskie SERCE...
            > smile))
            > Zeby dali jeszcze ze 2mln WEu na zagospodarowanie...
            >
            Nie muszą nam nic dawać, my nie Ossi... Wystarczy dobrze przygotowana polityka
            kredytowa wsparta przez UE. Przy naszych zdolnościach gospodarka będzie wręcz
            buzowała! Rosnące zapotrzebowanie na pracowników, samo "wkomponuje"
            napływających Polaków, Ukraińców i innych Słowian w tą prastarą słowiańską
            ziemię... a z czasem zreslawizuje i tych powracających zniemczonych tubylców,
            którch niemiecki "wirtszaft" wygnał w poszukiwaniu pracy na zachód do
            Germanii...
            wink))
            • ignorant11 Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 17.04.07, 13:31
              eliot napisał:


              > >
              > Nie muszą nam nic dawać, my nie Ossi... Wystarczy dobrze przygotowana
              polityka
              >
              > kredytowa wsparta przez UE. Przy naszych zdolnościach gospodarka będzie wręcz
              > buzowała! Rosnące zapotrzebowanie na pracowników, samo "wkomponuje"
              > napływających Polaków, Ukraińców i innych Słowian w tą prastarą słowiańską
              > ziemię... a z czasem zreslawizuje i tych powracających zniemczonych tubylców,
              > którch niemiecki "wirtszaft" wygnał w poszukiwaniu pracy na zachód do
              > Germanii...
              > wink))


              Sława!

              No ja myślałem o kredycie...
              smile)

              W reslawizacji bedzie mocno przeszkadzał Berlin, nie tyle politycznie co przez
              swój potencjał.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • eliot Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 17.04.07, 14:12
                ignorant11 napisał:

                >> W reslawizacji bedzie mocno przeszkadzał Berlin, nie tyle politycznie co
                przez
                > swój potencjał.

                Germańsko-turecka wyspa otoczona słowiańskim morzem...???
                Ta wezbrana fal go z czasem zaleje...
                wink))
                • ignorant11 Re: A nie mówiłem.., Niemiachy juz chca nas wpusc 17.04.07, 22:13
                  eliot napisał:

                  > ignorant11 napisał:
                  >
                  > >> W reslawizacji bedzie mocno przeszkadzał Berlin, nie tyle polityczni
                  > e co
                  > przez
                  > > swój potencjał.
                  >
                  > Germańsko-turecka wyspa otoczona słowiańskim morzem...???
                  > Ta wezbrana fal go z czasem zaleje...
                  > wink))



                  Sława!

                  A propos, moze ktos ma statystyki ludnosci Berlina, jego składu etnicznego?

                  Bo moze sie mylimy...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
        • bolko_turan Polski substrat sie rozplywa 17.04.07, 22:15
          wowczas gdy sie nie koncentruje

          eliot napisał:

          > W sytuacji kiedy Wessi już jawnie buntują się przeciw dalszemu finansowaniu
          NRD - ówka, wpuszczenie tam Polaków (i ewentualnie Ukraińców) staje się dla tych
          > terenów jedyną perspektywą. Chyba, że zdecydują się na Turków... ale jakoś nie
          > przypuszczam...

          Sek w tym, ze sektory do ktorych Niemcy Polakow chca dopuscic, nie koncentruja
          sie w jednym regionie wschodnich Niemiec - nic latwiejszego, niz germanizowanie
          pojedynczych Polakow na zad*piu niemieckim, gdzie nawet rodowity Niemiec
          pracowiac nie chce.

          Niemcom chodzi o otwarcie rynku pracy dla np. lekarzy, pielegniarzy oraz
          opiekunow w regionach wiejskich.
    • bolko_turan Polacy nie chcą pracować sezonowo w Niemczech 17.04.07, 21:47
      Polacy nie chcą pracować sezonowo w Niemczech

      mar, PAP 2007-04-17, ostatnia aktualizacja 2007-04-17 19:29

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4067567.html

      Ze względu na lepsze warunki pracy w innych krajach Unii Europejskiej, Polacy są
      coraz mniej zainteresowani pracą sezonową w Niemczech. Niemieccy farmerzy skarżą
      się na brak rąk do pracy przy rozpoczętych w kwietniu zbiorach szparagów.

      - Polacy coraz częściej omijają Niemcy, kierując się w stronę Wielkiej Brytanii,
      Irlandii i innych krajów, gdzie rynki pracy są otwarte, a zarobki wyższe -
      powiedział Józef Olszyński, kierownik wydziału promocji handlu i inwestycji
      ambasady Polski w Berlinie, przedstawiając raport na temat polsko-niemieckich
      stosunków gospodarczych w 2006 roku. Jednym z powodów jest też zmniejszająca się
      różnica w przeciętnych zarobkach w Polsce i Niemczech, wynosząca obecnie jeden
      do trzech lub czterech.

      W ciągu trzech lat liczba pracujących sezonowo Polaków spadła o połowę

      Z danych ambasady wynika, że w roku ubiegłym w Niemczech pracowało 230 tys.
      robotników sezonowych z Polski. W rekordowym roku 2004 w niemieckim rolnictwie
      zatrudnionych było 280 tysięcy Polaków. - Do połowy kwietnia tego roku
      niemieckie urzędy pracy wydały pozwolenia na pracę sezonową około 100 tysiącom
      polskich pracowników - o prawie 50 tysięcy mniej niż trzy lata temu o tej porze
      - powiedziała rzeczniczka Centralnego Urzędu Pośrednictwa Pracy w Bonn Julia
      Watrinet. Wielu pracowników, do połowy kwietnia ponad 10 tysięcy, odwołało w
      ostatniej chwili swój przyjazd - dodaje rzeczniczka.

      Niemieckie ministerstwo rolnictwa utrzymało w tym roku w mocy wprowadzone rok
      temu przepisy zobowiązujące farmerów do zarezerwowania co najmniej 20 proc.
      miejsc pracy dla niemieckich bezrobotnych. Regionalne urzędy pracy mogą jednak,
      w przypadku braku wśród Niemców chętnych do pracy, obniżyć ten próg do 10
      procent. Urzędy otrzymały polecenie, by wykazywać elastyczność - poinformował
      resort.

      Kłopoty z zatrudnianiem Polaków, Niemcy odchodzą po pierwszym dniu

      Jak podał dziennik "Maerkische Allgemeine", zatrudnieni przy zbiorze szparagów
      dostają - zarówno Polacy, jak i Niemcy - 5,20 euro na godzinę. Pracownicy
      niemieccy otrzymują jednak od Agencji Pracy dodatkowo 18 euro dziennie. Gazeta
      opisuje sytuację w liczącym 16 hektarów gospodarstwie w Rehagen w Brandenburgii.

      Właściciel farmy szparagów miał w tym roku poważne trudności ze skompletowaniem
      grupy pracowników z Polski do pracy przy żniwach - czytamy. Tylko dzięki
      pracującej od wielu lat w tym gospodarstwie Polce Lidii Wojtasińskiej udało się
      "zorganizować" odpowiednią ekipę. Niemieccy bezrobotni porzucają najczęściej
      pracę po pierwszym dniu.

      Niemcy przedłużą zamknięcie rynku pracy dla Polaków?

      Niemiecki rynek pracy jest zamknięty dla pracowników polskich co najmniej do
      końca kwietnia 2009 roku. Praca sezonowa przez maksymalnie cztery miesiące w
      roku stanowi jeden z kilku wyjątków od tej reguły. Przepisy unijne dają stronie
      niemieckiej możliwość przedłużenia blokady rynku pracy do 2011 roku, jednak
      wymaga to uzasadnienia, które rozpatrzy Komisja Europejska.

      Uczestniczący w konferencji zorganizowanej przez ambasadę RP radca ministerialny
      z niemieckiego ministerstwa gospodarki Hans Henner Vaubel powiedział, że kwestia
      ewentualnego wydłużenia blokady nie jest przesądzona. - Dyskusja dopiero się
      zaczyna - zaznaczył, dodając, że w niemieckiej gospodarce istnieje
      zapotrzebowanie na pracowników, szczególnie tych o wysokich kwalifikacjach.
    • bolko_turan Niemcy nie chcą Polaków do zbioru szparagów 17.04.07, 21:53
      Niemcy nie chcą Polaków do zbioru szparagów

      IAR, gosp 2006-05-09, ostatnia aktualizacja 2006-05-09 11:32

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3333047.html

      Do zbiorów szparagów w Niemczech przyjedzie w tym roku mniej Polaków. Niemieckie
      władze zdecydowały się zastąpić polskich robotników sezonowych rodzimymi
      bezrobotnymi.

      Nowe prawo niemieckie przewiduje że 10 procent pracowników z poprzedniego roku
      musi pochodzić z Niemiec, a nie z Polski. Burkhard Moeller z Niemieckiego
      Związku Chłopskiego powiedział Polskiemu Radiu, że dlatego też agencje
      pośrednictwa pracy szukają teraz Niemców do zbiorów szparagów. Rolnicy w
      Niemczech obawiają się jednak, czy ich rodzimi pracownicy dadzą sobie radę przy
      męczących zbiorach, trwających 4 do 6 tygodni.

      W ubiegłym roku w Niemczech pracowało 300 tysięcy robotników sezonowych, z czego
      280 tysięcy pochodziło z Polski. Zgodnie z nowym prawem niemieckim, w tym roku
      co dziesiąty Polak nie przyjedzie na zbiory szparagów. Prace przy nich
      tradycyjnie trwają do 24 czerwca.
      • eliot Re: Mniejsza o szparagi 18.04.07, 11:54
        Tego typu ograniczenia maja głównie mpodkład nacjonalistyczno-populityczny.
        Straty dla gospodarki niemieckiej są oczywiste i wyliczalne. Z kiazdym rokiem
        ida w miliardy euro i rosną. Jeśli nie wpuszcza nas i (lub) np. Ukraińców,
        Bułgarów, Rumunów itp., itd. to będą skazani na Turków. Jak sądzisz kogo,
        zdwojga złego, beda woleć? Jesli tego nie zrobia to całe połacie kraju i wiele
        gałęzi rolnictwa i gospodarki znajdą się w stanie upadku.
        • bolko_turan Niemiecki Bauer nie jest glupi, 21.04.07, 16:56
          technologie sobie kupi.


          eliot napisał:

          > Straty dla gospodarki niemieckiej są oczywiste i wyliczalne. Z kiazdym rokiem
          > ida w miliardy euro i rosną. Jeśli nie wpuszcza nas i (lub) np. Ukraińców,
          > Bułgarów, Rumunów itp., itd. to będą skazani na Turków. Jak sądzisz kogo,
          > zdwojga złego, beda woleć? Jesli tego nie zrobia to całe połacie kraju i wiele
          > gałęzi rolnictwa i gospodarki znajdą się w stanie upadku.


          Do tak prostej pracy czy to na roli czy w innych sektorach gospodarki
          niemieckiej, ludzka sila robocza Niemcom W OGOLE potrzebna nie bedzie - pierwsze
          maszyny do zbierania szparagow juz zastepuja Polakow, a kolejne technologie do
          calkowitej automatyzacji rolnictwa niemieckiego, w bliskiej przyszlosci wejda w
          faze realizacji.

          www.landwirt.com/ez/ezdiaartikel/admin/dia_show.php?dianame=art_agritechnica_neuheiten_2003&zahl=1&werte=72&hits=1&vorschau_hits=0

          W ogole nie wiem jak mozna myslec, ze Niemcy na Polakow moga byc zdani, badz ze
          na tania sile robocza ze wschodu tylko czekaja - jest to naiwne myslenie chyba
          typowo polskie. Niemcy zyja z eksportu maszyn i technologii, a tego typu
          ograniczenia jak w sektorze rolniczym, maja podloze nie
          nacjonalistyczno-populistyczne, a raczej lobbyistyczne ponoc najwazniejszej
          galezi gospodarki niemieckiej - im trudniejszy dostep do bezsensownej ludzkiej
          sily roboczej, tym szybciej bedzie trzeba ja zastapic niemiecka technologia,
          ktora w eksploatacji jest rentowniejsza, a i narodowi niemieckiemu ogolnie
          wiecej zyskow przynosi. A w "Übergangszeiten" jak w naszych obecnych, zawsze z
          roznymi problemami sie liczy, ale nie znaczy to, ze nalezy siegac po tak
          gwaltowne metody, jak masywne importowanie w krotce wszakze zbednej ludzkiej
          sily roboczej, na dodatek obcej.

          Polska jest slabiej zaludniona niz Niemcy, a mimo to potrafi jakos zyc - Niemiec
          dlatego ani Polaka ani Turka potrzebowac nie bedzie, chociaz w przeciwnienstwie
          do plemiennie myslacego Turka, Polak z Niemcem asymiluje sie oczywiscie
          dobrowolnie i szybko, tak jak to mialo miejsce z tysiacami Polakow wowczas na
          saksach, w miedzywojennej Saksonii chociazby.

          Problem demograficzny maja takze Japonczycy, ale nigdy by im do glowy nie
          przyszlo, Japonczykow Chinczykami zastapic - Japonczyk tez nie jest glupi,
          dlatego teraz dla swoich starcow i ludzi nie sprawnych - pozytywnie nastawionych
          wobec innowacji technologicznych -, inteligentne lozka-roboty czy wanny-roboty
          wymysla.

          W obecnym stuleciu, prosta ludzka sila robocza juz nikomu potrzebna nie bedzie,
          a Polak jesli tego nie zrozumie, znow z reka w nocniku sie obudzi.
          • bolko_turan Re: Niemiecki Bauer nie jest glupi, 21.04.07, 17:28
            www.innovationspreis.com/teilnehmer/teiln2005/short105.html
            www2.agritechnica.de/2003/de/agrt_neuheiten.jsp
          • bolko_turan Japonczyk tez nie jest glupi 22.04.07, 11:35
            > Problem demograficzny maja takze Japonczycy, ale nigdy by im do glowy nie
            > przyszlo, Japonczykow Chinczykami zastapic - Japonczyk tez nie jest glupi,
            > dlatego teraz dla swoich starcow i ludzi nie sprawnych - pozytywnie
            nastawionych wobec innowacji technologicznych -, inteligentne lozka-roboty czy
            wanny-roboty wymysla.


            O ludzi niepelnosprawnych mi chodzilo - wlasnie dla nich beda pierwsze
            inteligentne protezy i roboty prywatnego uzytku:


            Robot do chodzenia - najnowszy japoński wynalazek

            www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/12528

            www.youtube.com/watch?v=P6nX5q3gVUM

            Na światowej wystawie Expo 2005 w Japonii w ramach pokazów prototypów robotów,
            które będą się odbywać w dniach 9-19 czerwca 2005 r., zaprezentowane zostanie
            urządzenie HAL (Hybrid Assistive Limb), które pozwala chodzić, a nawet podnosić
            ciężkie przedmioty osobom sparaliżowanym.

            Aparat HAL stworzony został przez Yoshiyuki Sankai z Uniwersytetu w Tskuba
            (Japonia). Prace nad nim trwały 10 lat. HAL jest połączeniem mechaniki,
            elektroniki i robotyki. Wyglądem przypomina rusztowanie, które osoba, mająca
            problemy z poruszaniem się, zakłada na siebie. Robocza nazwa, która przyjęła się
            wśród inżynierów, to egzoszkielet - zewnętrzny stelaż podtrzymujący ciało.

            Jak to działa? - czyli wystarczy pomyśleć

            HAL, oprócz utrzymywania ludzkiego ciała w pozycji wyprostowanej, posiada
            również możliwość chodzenia razem z użytkownikiem. Dzieje się tak za pomocą
            elektrycznych silniczków, które przymocowane są do rusztowania na nogach,
            biodrach i kolanach. Dodatkowo na pasie użytkownika zawieszone są akumulatory
            zasilające, a w plecaku znajduje się komputer zawiadujący całością systemu.

            Do prawidłowego działania aparatu konieczne jest odczytywanie zamiarów
            użytkownika - czyli informacje dotyczące tego, w którą stronę i jak szybko chce
            on iść oraz czy trzeba wejść po schodach, czy z nich zejść. Zebranie wszystkich
            tych informacji możliwe jest dzięki specjalnym czujnikom przymocowanym do skóry
            na nogach użytkownika HALa. Odbierają one zmiany pola elektrycznego, co jest
            skutkiem wysyłania przez mózg poleceń do mięśni. Następnie, na podstawie tych
            impulsów, komputer podejmuje decyzję, który z silników uruchomić.

            Cały ten skomplikowany proces rejestrowania, przesyłania, analizy oraz
            uruchamiania odpowiedniego silnika zajmuje jedynie ułamek sekundy, a konstruktor
            twierdzi nawet, że system ten działa szybciej niż prawdziwe mięśnie człowieka.

            Najtrudniejszy pierwszy krok

            Uruchamianie urządzenia następuje automatycznie, kiedy osoba używająca go
            postawi pierwszy krok. Zostaje wtedy przeprowadzona komputerowa analiza postawy
            użytkownika, jego stylu chodzenia, jak i tego, które mięśnie działają sprawnie,
            a które należy wesprzeć mechanicznie. W chwilę później HAL przystosowuje się do
            indywidualnego stylu danej osoby i zaczyna wspomagać jej poruszanie się.

            Aparatem tym zainteresowane są przede wszystkim osoby niepełnosprawne np. z
            uszkodzeniem rdzenia kręgowego, wynalazek jest dla nich nadzieją na normalne
            poruszanie się. Konstruktor Y. Sankai w rozmowie z magazynem "New Scientist"
            poinformował, że otrzymał bardzo dużo zgłoszeń od osób chorych, które
            zainteresowane są testowaniem aparatu. Waży on w obecnej wersji około 22
            kilogramów, jednak osoba, która go używa, zupełnie nie odczuwa tego ciężaru -
            jest to raczej coś w stylu jazdy na robocie niż jego noszenie - twierdzi Y.
            Sankai w rozmowie z "New Socientist". HAL nie jest również robotem przemysłowym
            ani kolejną domową zabawką, ale - zdaniem konstruktora - zupełnie nowym pomysłem
            na to, jak będą wyglądać w przyszłości relacje między robotami i ludźmi.

            Urządzenie ma się pojawić w sprzedaży już po koniec 2005 roku. Cena ma wynosić
            blisko 2 miliony jenów, co daje około 19 tysięcy dolarów.

            Weź mnie na ręce - prototyp HAL 4

            W trakcie targów pokazane zostaną najnowsze wersje HAL-a 4. i 5. generacji,
            które nie tylko umożliwiają chodzenie, ale posiadają też wsporniki dla rąk. Za
            ich pomocą można podnieść ciężar o około 40 kg cięższy, niż taki, który byłby w
            stanie podnieść przeciętny człowiek bez pomocy tego urządzenia. Dzięki
            zastosowaniu miniaturyzacji i bezprzewodowych połączeń udało się również
            zastąpić plecak miniaturowym komputerem, który z powodzeniem mieści się w
            kieszonce na pasie. Elektryczne silniki na kolanach i biodrach również zostały
            poddane miniaturyzacji, co pozwoliło na zmniejszenie wagi całego urządzenia z 22
            do 17 kg.

            Konstruktor w wywiadzie dla gazety "The Japan Times" informuje, że docelowo
            planowane jest przekształcenie automatu w taki sposób, aby powstał cienki
            kombinezon, który będzie można nosić jak bieliznę. Kombinezon taki ma umożliwić
            użytkownikowi swobodne ruchy a nawet bieganie!

            ++++++++++++


            Roboty robią się miękkie i wrażliwe na dotyk

            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,4058040.html
Pełna wersja