Protest Łużycki. Proszę o rozpowszechnianie

18.07.03, 13:03
Sława!

Myślałem, że Ty sztylecie go zamieścisz na naszym FORUM SŁOWIAŃSKIM...

Ale pomyslałem sobie że ważne jest aby był tutaj....
POzdrawiam i zapraszam do tworzenia tego forum.

Ignorant
+++

SERBOLUZYCKA MLODZIEZ PROTESTOWALA

Crostwitz-Niemcy. Znaczki z takim samy napisem jak na
krzyzu wiszacym na scianie Domu Hórnika „Bylismy,
Jestesmy, Bedziemy“ mialo przyczepione wielu gosci jak i
organizatorzy 5 Miedzynarodowego Festiwalu
Folklorystycznego na znak protestu przeciwko zamknieciu
serboluzyckiej srednie szkoly w Crostwitz. Na skraju
odbywajacych sie uroczystosci, na wzgorzu widoczne byly
protestacyjne transparenty z takimi haslami jak „kto nam
szkoly odbiera, ten odbiera nam dusze“. Nie ograniczono
sie jednak tylko do niemego protestu przeciwko decyzji
Saksonskiego rzadu o zamknieciu serboluzyckiej szkoly. W
sobote na uroczystosciach odbywajacych sie na dworach
gospodarstw, wieczorem o 21.30 przerwano na prosbe
mlodziezy odbywajace sie programy. Na Wjeselic dworze
przeczytaly Bettina Zahrodnikec z Crostwitz i Diana
Smitec z Horka, jak i tez mlodzi na wszystkich innych
dworach rezolucje mlodziezy. W rezolucji apelowano o
jednosc w akcjach przy zachowaniu wszystkich
serboluzyckich szkol. W niedzele mlodzi protestowali w
uroczystym pochodzie z niemiecko jezycznymi
transparentami spiewajac zalosna piesn „Dobrywieczor
mamo“. Serboluzycko jezyczne transparenty soltys
Crostwitz Mathias Brützke (CDU) kazal zamknac!

Serbske Nowiny 14.07.2003


DEMOKRACJA MADE IN DDR
Soltys skonfiskowal demonstrantom transparenty.

"To jest dzisiaj nasza uroczystosc, mogliscie przed dwoma
laty protestowac – dzisiaj my tu zadnego protestu nie
chcemy!". Powiedzial jeden z mieszkancow Crostwitz widzac
przygotowujaca sie serboluzycka mlodziez do akcji
protestacyjnej przeciwko zamknieciu szkoly. Wiekszosc
jest tego zdania ze mieszkancy po oficialnym ogloszeniu
przez ministra, calkowitego zamkniecia szkoly szybko
stracili ochote do angazowania sie w dalsze akcje. Tez
niektorzy mlodzi sa podobnego zdania, ze jest juz za
pozno na organizowanie akcji protestacyjnych. Szkoda ze
nie chca zrozumiec iz musimy walczyc za cala siec
serboluzyckich szkol!

Pasywne przeciwdzialanie protestom mozna jeszcze
przezwyciezyc ale trudniej jest z aktywnym. Mlodziez
przygotowala serboluzycko jezyczne transparenty, ktore
juz w piatek wisialy przy szkole. Z soboty na niedziele
na polecenje soltysa Brützke (CDU) transparenty zostaly
usunite i zamkniete przez dozorce szkoly. W taki sposob
przeszkodzono w uzyciu transparentow w protescie. Brützke
uzasadnil swoja decyzje tym ze transparety szpecily widok
a na pytanie o konkretne przyczyny odpowiedzial: "z
takimi plakatami to mozecie sobie po Radibor biegac ale
nie tutaj w Crostwitz". Oczywiscie ze soltys jest
najwyzszym urzednikiem odpowiedzialnym za porzadek w
gminie, ale konfiskowanie transparentow moze byc tylko
uprawnione w przypadku zagrozenia porzadku publicznego.
Nie moge sobie wyobrazic az Brützke odczuwal jaki kolwieg
strach za bezpieczenstwo pochodu w zwiazku z akcja
protestacyjna. Nie moge tez powstrzymac sie przed
odczuciem ze taki protest poprostu nie odpowiadal jego
politycznej linii, ktora on probuje promowac wbrew woli i
wielkiemu wysilkowi mieszkancow Crostwitz. Na pytanie czy
nie chce ocalic szkole, Brützke odpowiedzial: "nie mam
zamiaru z toba o tym dyskutowac". Nie ogladajc sie na
wysilki soltysa, akcja protestacyjna serboluzyckiej
mlodziezy sie powiodla. Tak jak idywidualne obrazy w
uroczystym pochodzie, tak tez mlodzi ze swojimi
transparentami otrzymali od publicznosci wspierajace brawa.

Marko Kliman
Serbske Nowiny 14.07.2003

Listy protestacyjne w tej sprawie, w jakim kolwieg jezyku
moga byc pisane na soltysa Crostwitz. Prosze podac imie i
adres w przypadku oczekiwania odpowiedzi:


SOLTYS CROSTWITZ

Bürgermeister Mathias Brützke

Gemeindeverwaltung Crostwitz
Am Hirtenquell 4
01920 Crostwitz
Germany

tel.: + 49 35796 96210
fax: + 49 35796 96671
email: verwaltung@am-klosterwasser.de



PROSZE PRZESLIJCE TA WIADOMOSC WSZYSTKIM MEDIOM I INNYM
ZAINTERESOWANYM!




    • ignorant11 Łużycki apel do Ojca Świętego. 18.07.03, 13:06
      Serbołużyczanie wołają o pomoc
      Autor: Gość: wikul IP: *.acn.waw.pl
      Data: 08-07-2003 01:52 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      Serbołużyczanie wołają o pomoc

      Mieszkający w Niemczech Serbołużyczanie zaapelowali do Ojca Świętego Jana
      Pawła II o wsparcie w walce o zachowanie narodowej tożsamości. Od pewnego
      czasu ta słowiańska mniejszość etniczna mieszkająca na niemieckim terytorium
      jest zagrożona wyginięciem.
      Protesty ludności serbołużyckiej wywołała decyzja saksońskich władz o
      zamknięciu szkoły w Crostwitz (Chróścice) - jedynej miejscowości w
      Niemczech, w której Serbołużyczanie stanowią jeszcze większość mieszkańców.
      Zdaniem władz w Dreźnie, w roku szkolnym 2003/2004 nie zgłoszono wymaganej
      przepisami liczby dzieci.
      "Prosimy Cię, Ojcze Święty, o wsparcie naszych zabiegów, zmierzających do
      zachowania serbołużyckiego narodu, poprzez wezwanie rządu RFN, jako kraju
      macierzystego Serbołużyczan, oraz rządu Saksonii do przestrzegania
      ratyfikowanych przez nich przepisów Europejskiej Konwencji Ramowej o
      Ochronie Mniejszości Narodowych i do stosowania tych przepisów w pełnym
      zakresie wobec Serbów Łużyckich" - czytamy w piśmie przedstawicieli Związku
      Serbów Łużyckich - Domowiny, przekazanym na ręce nuncjusza apostolskiego ks.
      abp. Giovanniego Lajolo. Autorzy pisma podkreślają, że "restryktywna"
      polityka zagraża dalszej egzystencji narodu serbołużyckiego.
      Zamknięcie szkoły oznacza nie tylko utratę miejsca do nauki języka, lecz
      także utratę "znaczącej narodowo-religijnej placówki oświatowej katolickich
      Serbołużyczan" - czytamy w piśmie, którego autorzy przypominają, że Papież
      jeszcze jako ks. kard. Karol Wojtyła odwiedził Crostwitz w 1975 r.
      Serbołużyczanie to słowiańska mniejszość we wschodnich Niemczech,
      zamieszkująca okolice miasta Bautzen (Budziszyn) w Saksonii oraz Cottbus
      (Chociebuż) w Brandenburgii. Ich największe skupisko znajduje się we
      wschodniej Saksonii pomiędzy Budziszynem, Hoyerswerdą i Kamenz. W tym
      rejonie znajduje się sześć serbołużyckich szkół podstawowych, sześć szkół
      średnich oraz jedno gimnazjum. Sebołużyczanie są uznawani przez władze RFN
      za mniejszość narodową.
      Rząd niemiecki pod pozorem tworzenia funduszy i dotowania organizacji tej
      mniejszości, co przysługuje Łużyczanom z mocy prawa, zamyka szkoły i
      dyskryminuje tę mniejszość na szereg niejawnych sposobów.
      Łużyczanie nie są ekspertami od marketingu ani wytrawnymi politykami -
      większość tego narodu wywodzi się ze środowisk wiejskich bądź
      małomiasteczkowych, dlatego też trudniej im się zorganizować i umiejętnie
      się bronić. Bardzo wiele instytucji - zarówno niemieckich, jak i krajów
      ościennych (np. polskie MSZ) - pozostaje głuchych na apele serbołużyckich
      organizacji. Zwracanie się o pomoc do Papieża jest znamiennym tego dowodem.
      Rota, Marbach, KWM, PAP


      Ten tekst dedykuję tym wszystkim którym się wydaje że Niemcy popierają
      ślaskich seperatystów .


      • eta Re: Łużycki apel do Ojca Świętego. 29.10.03, 14:09
        jak to sie skonczyło?
      • bebckk Re: Łużycki apel do Ojca Świętego. 29.10.03, 19:10
        a gdzie niemieckie szkoly dla nas Niemcow zyjacych obecnie w Polsce?
    • sztylet69 Re: Protest Łużycki. Proszę o rozpowszechnianie 29.10.03, 19:00
      Ok, troche nieaktualne ale sprawa jest bardzo wazna.
      Skonczylo sie zle, tzn nie udalo sie uratowac szkoly.
      Bede wiecej wiedzial za kilka dni, jade m.in rozmawiac o
      szkole.

      Natomiast calkowitym fiakiem skonczyla sie obrona Horna.
      Wies na bank pojdzie pod kopalnie, juz buduja Nowe Horno.
      We wsi mieszka jeszcze kilku stracencow,ale beda musieli
      sie stamtad wynosic.

      Papiez Jan Pawel II byl na Luzycach, oczywiscie jak
      jeszcze nie byl papiezem. Od tego czasu zawsze pozdrawia
      pielgzymow m.in w jezykach luzyckich. W Chroscicach jest
      tablica upamietniajaca te wizyte.

      pozdr
      • borslaw Re: Protest Łużycki. Proszę o rozpowszechnianie 29.10.03, 23:24
        pozdrawia łużyczan jak i ich katów.
        to wyjątkowy przyjaciel wszystkich i nikogo(superbufon).
        • sztylet69 Re: Protest Łużycki. Proszę o rozpowszechnianie 30.10.03, 12:16
          Ej,sam jestes bufon. Jest tyle zatargow narodowosciowych
          w Europie i na swiecie, ze papiez w sumie nie mialby kogo
          pozdrawiac. Papiez zawsze tak robi i tylko modli sie o
          pokoj. A wiemy jak to jest skuteczne...

          pozdr
          • borslaw Re: Protest Łużycki. Proszę o rozpowszechnianie 31.10.03, 23:08
            'nie przyszedłem sieać pokój lecz wojnę'.
            tak powiedział chrystus.
            a papcio twoim zdaniem postępuje inaczej?
            każda organizacja(kościoły,związki wyznaniowe,państwa itd.) niosą za sobą
            śmierć.
            wojny można jedynie unikać wtedy kiedy jest równowaga sił.
            papcie jedynie usypiają poczciwych ludzi i tak naprawdę doprowadzają do tego,że
            cwaniacy którzy plączą się wokół niego,zakładają obroże na szyję ludzkości.

            ja,a także myślę,że i led-my chcemy,zupełnie jak chrystus by ludzie walczyli o
            swoje i nie dawali się innym pokonać.
            papcio jest zwykłym kuglarzem -usypiaczem: błogosławi i całuje się ze wszelkimi
            szmatławcami a chrystus przynajmniej ich bił!
      • borebitsy Sztylet69 agenturalny Aktywista 31.10.03, 22:27
        sztylet69 napisał:

        > Ok, troche nieaktualne ale sprawa jest bardzo wazna.
        > Skonczylo sie zle, tzn nie udalo sie uratowac szkoly.
        > Bede wiecej wiedzial za kilka dni, jade m.in rozmawiac o
        > szkole.

        Ciekawe jaktaki zagorzały przeciwnik słowiańszczyzny sili się na wyjazd i
        słowiańskie mediacje.

        Nic innego mi się nie nasuwa jak tylko dziłalność agenturalna.
        Czy mnie pamięć myli. Czy to nie sztylet propagował zgnojone chlewy jako domy
        utytłanych słowian przywiązywanych za golenie do pali. I rajcował w podobnych
        dyskursach ochoczo popierając tytusa flaviusa.

        Jest duże zrozumienie i zakrojony plan wokoło grupy gw. Czy trzebabyć jasno
        widzem żeby jasno widzieć ich posunięcia.

        Jednym z zadań organizacyjnych jest rozpoznanie co jest grane.

        > Natomiast calkowitym fiakiem skonczyla sie obrona Horna.
        > Wies na bank pojdzie pod kopalnie, juz buduja Nowe Horno.
        > We wsi mieszka jeszcze kilku stracencow,ale beda musieli
        > sie stamtad wynosic.
        >
        > Papiez Jan Pawel II byl na Luzycach, oczywiscie jak
        > jeszcze nie byl papiezem. Od tego czasu zawsze pozdrawia
        > pielgzymow m.in w jezykach luzyckich. W Chroscicach jest
        > tablica upamietniajaca te wizyte.
        >
        > pozdr
        • borebitsy Żeby nie być gołosłownym 31.10.03, 23:37
          Autor: sztylet69@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 18-09-2003 12:39

          Alex, trafiles w sedno!! Chrzanic interesy
          Slowianszczyzny!! Zawsze to powtarzam,i dlatego puscilem
          ten watek. To "bratnie" narody slowianskie zgotowaly nam
          ten los
          ...
          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=12217&w=8023373&a=8043528

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=12217&w=7960648&a=7973345
        • sztylet69 borebitsy=nieuk i uzurpator 01.11.03, 15:31
          Ha ha ha.... Drogi liecalisto [nie wiecie,ale niedawno wyszlo ze borebitsy jest
          dosyc mlody, liceum]!
          Moze liczysz, ze bede z toba polemizowal czy co?
          "zagorzaly przeciwnik Slowianszczyzny"-glupi jestes i tyle. Zebys cos jeszcze
          zrobil dla tej Slawii, ktora sobie wycierasz swoj ryj, to bym rozumial. Ale ty
          tylko piszesz te swoje nedzne pseudoarchaiczne texty-i czego oczekujesz,co?
          "slowianskie mediacje" -czlowieku,skad taki text wyrabales,co? "Mediacje"-co za
          wielkie slowo. Chciales sie pochwalic,ze znasz obce slowa? A kto ci,chlopczyku,
          powiedzial ze jade na mediacje? Mam tam projekt badawczy, i tyle. Otrzasnij sie,
          to nie wojna,zeby prowadzic mediacje. Rozumiem,ze historie zach. Slawii znasz
          tylko z ksiazek, O.K, nie kazdy musi tam jezdzic. Ale troche pokory.. Najgorzej
          jest,jak najpierw naczytasz sie bojowych ksiazek i artykulow o Luzycach,a potem
          skonfrontujesz to ze skrzeczaca rzeczywitoscia. Tu juz byl taki agent, co to
          wmawial forumowiczom ze w Wendlandzie sa wsie gdzie mowi sie po slowiansku.
          Pewnie,po lekturze zrodel propagandowych mozna takie wrazenie odniesc,ale tylko
          siedzac w domu, setki kilometrow od Luzyc czy Wendlandu.
          "chlewy"- zdecydowanie, pamiec cie myli. Poprosze o polskie tlumaczenie.
          "rozpoznanie co jest grane"-no pare lat temu,jak bylem na Luzycach pierwszy raz,
          to by pewnie tak bylo.
          W ogole trzyma sie ciebie jakas terminologia bojowa: mediacje, rozpoznanie,
          dzialalnosc agenturalna. Chlopie,zwolnij, jeszcze sie w zyciu narzucasz
          kamieniami,pochodzisz na demonstracje.
          pozdr
          • ignorant11 Panowie tylko bez wycieczek osobistych! 01.11.03, 16:42

          • borebitsy borebitsy=nieuk i uzurpator + ma ryj ARYJczyk 01.11.03, 17:59
            sztylet69 napisał:

            > Ha ha ha.... Drogi liecalisto [nie wiecie,ale niedawno wyszlo ze borebitsy
            jest
            >
            > dosyc mlody, liceum]!

            smile profilowaniem też się zajmujesz?

            > Moze liczysz, ze bede z toba polemizowal czy co?

            Nie skądże, nie stać cię nato. Pewnie masz zabronione.

            Czyz cię stać na POLE_MY ? Nawet dobrej mimiki nie masz do polemiki.
            Precież jasno widzę jak ci szczena chodzi.

            > "zagorzaly przeciwnik Slowianszczyzny"-glupi jestes i tyle. Zebys cos jeszcze
            > zrobil dla tej Slawii, ktora sobie wycierasz swoj ryj,

            Ma ryja ma aria. Bardzo ARYJskie słowa. Widze że nauczyłeś się Pana Hara
            tytułować.

            >to bym rozumial. Ale ty
            > tylko piszesz te swoje nedzne pseudoarchaiczne texty-i czego oczekujesz,co?

            Że cie przy następnym poscie krew zaleje, na spokojnie zczełzniesz. Dobra data
            święto zmarłych. Oj coś cię kole co? Czy prawda?

            > "slowianskie mediacje" -czlowieku,skad taki text wyrabales,co? "Mediacje"-co
            za
            >
            > wielkie slowo. Chciales sie pochwalic,ze znasz obce slowa? A kto
            ci,chlopczyku,
            >
            > powiedzial ze jade na mediacje? Mam tam projekt badawczy, i tyle.

            Czyli trafiłem w sedno!!! Nie jest to zwykły wyjazd.
            Może coś byś powiedział forum o twoim projekcie badawczym.

            >Otrzasnij sie
            > ,
            > to nie wojna,zeby prowadzic mediacje. Rozumiem,ze historie zach. Slawii znasz
            > tylko z ksiazek, O.K, nie kazdy musi tam jezdzic. Ale troche pokory..

            Może tylko wyjaśnij przed kiem skruszeć pokorą ?


            >Najgorzej jest,jak najpierw naczytasz sie bojowych ksiazek i artykulow o
            >Luzycach,a potem skonfrontujesz to ze skrzeczaca rzeczywitoscia.

            Rozumiem że przedstawiasz założenia prac badawczyh, i musisz dobrać materiał.
            Czy ty sądzisz że nikt nic nie powiedział?

            >Tu juz byl taki agent,

            No udeż w stół ... Zostaw te branżowe opowieści na emeryture.

            > co to
            > wmawial forumowiczom ze w Wendlandzie sa wsie gdzie mowi sie po slowiansku.
            > Pewnie,po lekturze zrodel propagandowych

            jakich np?

            > mozna takie wrazenie odniesc, ale tylko
            >
            > siedzac w domu, setki kilometrow od Luzyc czy Wendlandu.

            Wlasciwie to tysiace a nie setki.
            Widzisz proalbańczyków się poznaje po tymże mowią Kosowa ciebie po Wendlandzie.


            > "chlewy"- zdecydowanie, pamiec cie myli.

            Masz dwie linijki wyżej, chcesz wiecej? Popatrz sam albo lepiej poptrz w lustro.

            > Poprosze o polskie tlumaczenie.

            Na jaki język ci przetłumaczyć? Czy chcesz mieć wytłumaczone, dobitnie a po
            polsku ?

            > "rozpoznanie co jest grane"-no pare lat temu,jak bylem na Luzycach pierwszy
            >raz

            Wtedy jeszcze była szkoła...

            > ,
            > to by pewnie tak bylo.
            > W ogole trzyma sie ciebie jakas terminologia bojowa: mediacje, rozpoznanie,

            tak + wywiad, tylko to własnie narzędzia pokoju.

            > dzialalnosc agenturalna. Chlopie,zwolnij,

            Nie jestem twoim pracodawcą żeby ciebie zwolnić.
            Narazie nawijaj.

            > jeszcze sie w zyciu narzucasz
            > kamieniami,pochodzisz na demonstracje.

            Mam nadzieje że nie dzieki twoim "badaniom"

            > pozdr
            wspolna cecha owo pisze "pozdr"
            • sztylet69 Re: borebitsy=nieuk i uzurpator + ma ryj ARYJczyk 01.11.03, 21:41
              --Czyli trafiłem w sedno!!! Nie jest to zwykły wyjazd.

              A co to jest zwykly wyjazd???

              --Może tylko wyjaśnij przed kiem skruszeć pokorą ?
              Przed wszystkimi ktorzy tam byli i badali.Nie mam na mysli siebie, he he. Ale
              zawodowych naukowcow-i nie zawodowych, jak ten zolnierz ze Slaska co nagle
              przetlumaczyl na polski antologie poezji luzyckiej.

              --Pewnie,po lekturze zrodel propagandowych
              jakich np?

              No np wczesny Kochanski, albo wiele postow z tego forum,coby daleko nie szukac.
              Patrz- historie o Wendlandzie itp itd.

              --Wtedy jeszcze była szkoła...
              Wtedy to swiezo rozprdlo sie NRD.A Gubin jeszcze nazywal sie
              WilhelmPieckGubenStadt. Wtedy bylem nieco za mlody i narwany.

              --tak + wywiad, tylko to własnie narzędzia pokoju.
              Ale po fakcie, co?

              Chlopie, wiem o co ci chodzi. Masz gdziesz temat luzycki, po prostu lubisz sie
              tutaj droczyc,a twoj post byl tylko dlatego,ze kiedys dostales ode mnie zjebke
              gdzies na forum. Bolalo,co? Daj sobie spokoj, jest tyle fajnych tematow na
              forum. Pisz o Luzyczanach,a nie o forumowiczach.

              • borebitsy Re: borebitsy=nieuk i uzurpator + ma ryj ARYJczyk 02.11.03, 05:09
                sztylet69 napisał:

                > --Czyli trafiłem w sedno!!! Nie jest to zwykły wyjazd.
                >
                > A co to jest zwykly wyjazd???
                >
                > --Może tylko wyjaśnij przed kiem skruszeć pokorą ?
                > Przed wszystkimi ktorzy tam byli i badali.Nie mam na mysli siebie, he he. Ale
                > zawodowych naukowcow-i nie zawodowych, jak ten zolnierz ze Slaska co nagle
                > przetlumaczyl na polski antologie poezji luzyckiej.
                >
                > --Pewnie,po lekturze zrodel propagandowych
                > jakich np?
                >
                > No np wczesny Kochanski, albo wiele postow z tego forum,coby daleko nie
                szukac.
                >
                > Patrz- historie o Wendlandzie itp itd.
                >
                > --Wtedy jeszcze była szkoła...
                > Wtedy to swiezo rozprdlo sie NRD.A Gubin jeszcze nazywal sie
                > WilhelmPieckGubenStadt. Wtedy bylem nieco za mlody i narwanys.
                >
                !
                ćśoks ńaiwoł s szinaz rhcza reta

                > --tak + wywiad, tylko to własnie narzędzia pokoju.
                > Ale po fakcie, co?
                >
                > Chlopie, wiem o co ci chodzi.


                Ok niech ci będzie. Załużmy że ty masz rację.
                Napisz na jakie to badania jedziesz na Łużyce i kto jest promotorem?
                Napisz czy sam finansujesz swoje badania. A jeżeli nie kto je sponsoruje?


                >Masz gdziesz temat luzycki, po prostu lubisz sie
                > tutaj droczyc,a twoj post byl tylko dlatego,ze kiedys dostales ode mnie
                > zjebke
                > gdzies na forum. Bolalo,co? Daj sobie spokoj, jest tyle fajnych tematow na
                > forum. Pisz o Luzyczanach,a nie o forumowiczach.

                Ok jest fajnie, są fajne tematy, brawo smile5493
                anwu gani bordo oklyt
                I com się cieszyć że jest fajnie bo, są fajne tematy i kolorowe zdjęcia?

                >
                • borebitsy proste pytanie, czy trudna odpowiedź? 04.11.03, 10:00
                  borebitsy napisał:

                  > sztylet69 napisał:
                  >
                  > > --Czyli trafiłem w sedno!!! Nie jest to zwykły wyjazd.
                  ....

                  > Napisz na jakie to badania jedziesz na Łużyce i kto jest promotorem?
                  > Napisz czy sam finansujesz swoje badania. A jeżeli nie kto je sponsoruje?
                  >
                  I co ? Ano cisza. Pewnie już pojechał ... badać
                  • borebitsy Sztylet 69 !! tu leży rękawica 12.11.03, 23:12
                    borebitsy napisał:

                    > borebitsy napisał:
                    >
                    > > sztylet69 napisał:
                    > >
                    > > > --Czyli trafiłem w sedno!!! Nie jest to zwykły wyjazd.
                    > ....
                    >
                    > > Napisz na jakie to badania jedziesz na Łużyce i kto jest promotorem?
                    > > Napisz czy sam finansujesz swoje badania. A jeżeli nie kto je sponsoruje?
                    > >
                    > I co ? Ano cisza. Pewnie już pojechał ... badać

                    Może zapomniałeś ?
                    • sztylet69 Re: Sztylet 69 !! tu leży rękawica 13.11.03, 11:54
                      Aa, nie zauwazylem.

                      Promotor-nie wiem,chcesz nazwisko czy co?? To gosc, ktory
                      np zrobil pionierskie badania pogranicza
                      polskoniemieckiego za pomoca badan fokusowych. Jest
                      stypendysta Uniw w Berlinie i w Dreznie.

                      Finanse-nie ten ale nastepny wyjazd sponsoruje
                      uniwerek,ale nie moj (cala gimnastyka). Z finansami jest
                      zawsze krucho, bo na uczelni slyszysz-za koszty twojego
                      wyjazdu mozna zrobic dluzszy wyjazd dla grupy,np na
                      Balkany. Niemcy sa cholernie drogim krajem. A Luzyczanie
                      nawet do prezentacji wynikow badan terenowych (dla nich,
                      bo sami sa ciekawi) proponuja sale po normalnych,
                      komercyjnych kosztach-sala jest ich wlasnoscia. Tam jest
                      tez troche takich klimatow, hmm, indianskich:przebieramy
                      sie w stroje a ty placisz za bilety.

                      Ostatnio jak u nich bylem to mowili ze maja kawaly o
                      Polakach ale nie chcieli mi opowiadac zeby mnie nie
                      urazic. Tym razem postaram sie cos wyciagnac.
                      • borebitsy Re: Sztylet 69 !! tu leży rękawica 13.11.03, 12:14
                        sztylet69 napisał:

                        > Aa, nie zauwazylem.
                        >
                        > Promotor-nie wiem,chcesz nazwisko czy co?? To gosc, ktory
                        > np zrobil pionierskie badania pogranicza
                        > polskoniemieckiego za pomoca badan fokusowych. Jest
                        > stypendysta Uniw w Berlinie i w Dreznie.
                        >
                        > Finanse-nie ten ale nastepny wyjazd sponsoruje
                        > uniwerek,ale nie moj (cala gimnastyka). Z finansami jest
                        > zawsze krucho, bo na uczelni slyszysz-za koszty twojego
                        > wyjazdu mozna zrobic dluzszy wyjazd dla grupy,np na
                        > Balkany. Niemcy sa cholernie drogim krajem. A Luzyczanie
                        > nawet do prezentacji wynikow badan terenowych (dla nich,
                        > bo sami sa ciekawi) proponuja sale po normalnych,
                        > komercyjnych kosztach-sala jest ich wlasnoscia. Tam jest
                        > tez troche takich klimatow, hmm, indianskich:przebieramy
                        > sie w stroje a ty placisz za bilety.
                        >
                        > Ostatnio jak u nich bylem to mowili ze maja kawaly o
                        > Polakach ale nie chcieli mi opowiadac zeby mnie nie
                        > urazic. Tym razem postaram sie cos wyciagnac.

                        Tak dużo słow tak mało faktów. Zresztą to sprawa twojego sumienia by za
                        niemieckie pieniądze (bo pieniądze to kontrola) badać śłowiańszczyzne.

                        Głodkowski też był finansowany przez niemców. A wtedy to była jeszcze większa
                        róznica. Pewnie gdybyś był prosłowiński nigdy byś się niezałapał na biased
                        research. Można by powiedzieć że lepsze wrogie pieniądze niż wcale. Tylko ongiś
                        za to dałbyś karku.
                        • sztylet69 Re: Sztylet 69 !! tu leży rękawica 17.11.03, 00:15

                          > Tak dużo słow tak mało faktów. Zresztą to sprawa
                          twojego sumienia by za
                          > niemieckie pieniądze (bo pieniądze to kontrola) badać
                          śłowiańszczyzne.

                          Ho,ho! Jakie wielkie slowa! A jak wpadles na pomysl,ze za
                          niemieckie pieniadze? Finanse sa z Polski, ale ja i tak
                          juz mam tego dosyc (tzn badan).

                          > Głodkowski też był finansowany przez niemców. A wtedy
                          to była jeszcze większa
                          > róznica. Pewnie gdybyś był prosłowiński nigdy byś się
                          niezałapał na biased
                          > research. Można by powiedzieć że lepsze wrogie
                          pieniądze niż wcale. Tylko ongiś
                          >
                          > za to dałbyś karku.

                          No jeszcze raz: pieniadze nie sa z Niemiec, tylko jak
                          najbardziej placi za to polska uczelnia. Czy ty umiesz
                          czytac? To moj promotor jest stypendysta za euro, nie ja.
                          A poza tym,jak bedziesz placil podatki w Polsce, na
                          Polske, to bedziemy mogli pogadac. A tak, jak widze,
                          drogowskaz nie idzie w kierunku ktory tak gorliwie
                          wskazuje... Co, dawanie rad nic nie kosztuje? Zrob cos
                          dla kraju i Slowianszczyzny. Nie musisz zaraz jechac na
                          Luzyce; jedz sobie na dawne Kresy, moze do Slowacji, moze
                          do Jugoslawii. Pogadaj ze zwyklymi ludzmi.
                          Biased research: no i tu moglbys sie zdziwic (podobnie
                          jak wiekszosc na tym forum), ale dopiero jak pogadasz z
                          Luzyczanami, to sobie zobaczysz, ze oni w wiekszosci
                          patrza na polska strone granicy i Bogu dziekuja ze nie
                          musza zyc w tak zle zarzadzanym kraju.
                          Zreszta, sam wiesz,co w Niemczech oznacza idiom
                          "Polnische Wirschaft"...
                          pozdr


    • lacietis Dlaczego Germany??? 31.10.03, 16:05
      Zaraz napiszę list protestacyjny w obronie serbołuzyckiego szkolnictwa!
      Ale chcę też zaprotestować, przeciw wpychaniu angielskiego do polszczyzny!!!
      Jak tak dalej pójdzie ludzie bedą musieli wysyłać protesty przeciw zamykaniu
      polskojęzycznych szkół w Polsce!!!
      Łużyce są w Niemczech - listy mają byc wysłane z Polski - więc na kopercie
      powinien być napis NIEMCY - w końcu to ma być informacja dla polskiej poczty!
      Już tam w Niemczech będą wiedzieli, że Croswitz jest w Niemczech??? Ale nawet
      jeśli chcesz zamieścić informację dla niemieckiej poczty - to znowu: DLACZEGO
      PO ANGIELSKU??? Niemcy po niemiecku to Deutschland - a nie Germany...
      • ignorant11 Re: Dlaczego Germany??? 31.10.03, 23:09
        lacietis napisał:

        > Zaraz napiszę list protestacyjny w obronie serbołuzyckiego szkolnictwa!
        > Ale chcę też zaprotestować, przeciw wpychaniu angielskiego do polszczyzny!!!
        > Jak tak dalej pójdzie ludzie bedą musieli wysyłać protesty przeciw zamykaniu
        > polskojęzycznych szkół w Polsce!!!
        > Łużyce są w Niemczech - listy mają byc wysłane z Polski - więc na kopercie
        > powinien być napis NIEMCY - w końcu to ma być informacja dla polskiej poczty!
        > Już tam w Niemczech będą wiedzieli, że Croswitz jest w Niemczech??? Ale nawet
        > jeśli chcesz zamieścić informację dla niemieckiej poczty - to znowu: DLACZEGO
        > PO ANGIELSKU??? Niemcy po niemiecku to Deutschland - a nie Germany...
        • lacietis Re: Dlaczego Germany??? 03.11.03, 10:38
          Ignorancie 11 - jak najczęściej się z Tobą zgadzam - to teraz się z Tobą
          kategorycznie nie zgadzam!!!
          Nie masz racji ani ideowo (Ty - założyciel forum - bądź co bądź
          SŁOWIAŃSKIEGO!), jak i rzeczowej.
          1.To zwykłe podkładanie się. Jesteśmy (zasadniczo) Polakami, wysyłamy listy z
          Polski i przez plską pocztę. Nie ma żadnych powodów by pisać tam nazwę kraju po
          angielsku - czymby ten język nie był (łaciną, lingua franca, czy koine...).
          Jeżeli zaś chcesz zrobić na złość Niemcom (choć raczej było by to na złość
          polskim pocztowcom), napisz po litewsku: Vokija, albo węgiersku Nemetorszag...
          2.PRZECZYTAJ UWAŻNIE! - bo ostatnio chyba tego nie uczyniłeś. List będzie szedł
          z Polski, do Niemiec - bezpośrednio - nie przez Belgię, ani jakikolwiek
          anglosaski bantustan. Informacja, że są to Niemcy - potrzebna jest głównie
          polskim pocztowcom, którzy najpierw poślą ten list do Wa-wy, czy skąd tam
          jeszcze wysyła się listy za granicę, a potem stamtąd do Niemiec. W Niemczech
          (np. w Berlinie) otwierają taki wór - wiedząc już że są to listy z Polski do
          Niemiec - i co widzą?... Niemiecki kod pocztowy i nazwę niemieckiej
          miejscowości! Oni już z Berlina do Niemiec tego wysyłać nie będą - więc im
          informacja, że jest on skierowany do Niemiec (Germany - czy jak tam lubisz) nie
          jest potrzebna!!!... W Polsce językiem urzędowym jest polski - nie angielski i
          nie daj Bóg i wszystkie słowiańskie bożęta! - by kiedykolwiek było inaczej!
          Prędzej do Belgii trafi twój list, jeśli zaadresujesz go "Germany" - bo w końcu
          co polskiego pocztowca obchodzi, jak tubylcy na Nowej Gwinei nazywają Niemcy!
          Podobnie jak adresujesz list z jakiegokolwiek innego kraju: we Włoszech piszesz
          Polonia, we Francji Pologne, na Ukrainie Польща itd. "Poland" piszesz tylko na
          Bermudach i Grenadzie - czy gdzie tam jeszcze angielski jest urzędowym...
          BĄDŹMY SŁOWIANAMI NIE ANGOLAMI!
          Myślę, że ta codzienna "mała" słowianskość jest ważniejsz od zakładania
          związków i partii słowiańskich...

          Sława słowom słowiańskim i tym którzy ich używają!
          • ignorant11 Przekonałeś mnie 03.11.03, 13:52
            lacietis napisał:

            > Ignorancie 11 - jak najczęściej się z Tobą zgadzam - to teraz się z Tobą
            > kategorycznie nie zgadzam!!!
            > Nie masz racji ani ideowo (Ty - założyciel forum - bądź co bądź
            > SŁOWIAŃSKIEGO!), jak i rzeczowej.
            > 1.To zwykłe podkładanie się. Jesteśmy (zasadniczo) Polakami, wysyłamy listy z
            > Polski i przez plską pocztę. Nie ma żadnych powodów by pisać tam nazwę kraju
            po
            >
            > angielsku - czymby ten język nie był (łaciną, lingua franca, czy koine...).
            > Jeżeli zaś chcesz zrobić na złość Niemcom (choć raczej było by to na złość
            > polskim pocztowcom), napisz po litewsku: Vokija, albo węgiersku Nemetorszag...
            > 2.PRZECZYTAJ UWAŻNIE! - bo ostatnio chyba tego nie uczyniłeś. List będzie
            szedł
            >
            > z Polski, do Niemiec - bezpośrednio - nie przez Belgię, ani jakikolwiek
            > anglosaski bantustan. Informacja, że są to Niemcy - potrzebna jest głównie
            > polskim pocztowcom, którzy najpierw poślą ten list do Wa-wy, czy skąd tam
            > jeszcze wysyła się listy za granicę, a potem stamtąd do Niemiec. W Niemczech
            > (np. w Berlinie) otwierają taki wór - wiedząc już że są to listy z Polski do
            > Niemiec - i co widzą?... Niemiecki kod pocztowy i nazwę niemieckiej
            > miejscowości! Oni już z Berlina do Niemiec tego wysyłać nie będą - więc im
            > informacja, że jest on skierowany do Niemiec (Germany - czy jak tam lubisz)
            nie
            >
            > jest potrzebna!!!... W Polsce językiem urzędowym jest polski - nie angielski
            i
            > nie daj Bóg i wszystkie słowiańskie bożęta! - by kiedykolwiek było inaczej!
            > Prędzej do Belgii trafi twój list, jeśli zaadresujesz go "Germany" - bo w
            końcu
            >
            > co polskiego pocztowca obchodzi, jak tubylcy na Nowej Gwinei nazywają Niemcy!
            > Podobnie jak adresujesz list z jakiegokolwiek innego kraju: we Włoszech
            piszesz
            >
            > Polonia, we Francji Pologne, na Ukrainie Польщ
            > 072; itd. "Poland" piszesz tylko na
            > Bermudach i Grenadzie - czy gdzie tam jeszcze angielski jest urzędowym...
            > BĄDŹMY SŁOWIANAMI NIE ANGOLAMI!
            > Myślę, że ta codzienna "mała" słowianskość jest ważniejsz od zakładania
            > związków i partii słowiańskich...
            >
            > Sława słowom słowiańskim i tym którzy ich używają!
            • lacietis Re: Przekonałeś mnie 03.11.03, 14:21
              Bo też tem się rozumni ludzie charakteryzują, że da się ich przekonać!
    • tygrys01 Ja na prowadzonym forum zamieszczam kopię tegoż 04.11.03, 08:52
      Jako żywo na forum ANTYK LACINA HISTORIA zamieszczam kopię niniejszego.
      • ignorant11 Re: Ja na prowadzonym forum zamieszczam kopię teg 04.11.03, 09:45
        tygrys01 napisał:

        > Jako żywo na forum ANTYK LACINA HISTORIA zamieszczam kopię niniejszego.
        • freud1 Ciesze sie strasznie... 16.11.03, 16:00
          ... Bo i jest z czego! Takie forum bylo jak najbardziej potrzebne, a jesli
          chodzi o ten watek, to musze zlozyc podziekowania w rece ignoranta11. Luzyce i
          problemy tamtejszej ludnosci slowianskiej (przeciez najblizej z nami
          spokrewnionej), to temat rownie bardzo wazny (szczegolnie teraz w dobie
          jednaczacej sie europy)jak i pomijany. Jak bede mial wiecej czasu, to postaram
          sie wystukac cos konkretniejszego. Poznalem ostatnio w Opolu na konferencji o
          tozsamosci europejskiej Doktora z Instytutu Serbskiego z Budziszyna, wiele on
          mial mi do powiedzenia i wiele artykulow mi przeslal (rowniez na temat szkoly w
          Chrostwitz, ktore nie zostaly z wiadomych powodow opublikowane w prasie
          saksonskiej). Mysle, ze garsc informacji nie tylko z pierwszej, ale i wplywowej
          i decydujacej reki ww. Doktora (na razie nie moge podac jego nazwiska, gdyz
          mogloby to wywolac niepotrzebna burze wokol jego osoby, tym bardziej, ze jego
          poglady nie podobaja sie rowniez wielu Serbom) odswieza ten watek. Pozdr.
          • borebitsy Bronić Swego 16.11.03, 23:47
            Ważne jest żebysmy wiedzieli że jestśmy pierwsi na naszej ziemi.
            Słowianie wyrośli z ziemi Europy


            Today only a minority of experts support the theory of a late migration for the
            Slavs... because none of the variant versions of such late settlement answers
            the question of what crucial factor could possibly have enabled the Slavs to
            have left their Bronze-Age firesides to become the dominant peoples of Europe.
            The southwestern portion of the Slavs had always bordered on the Italic people
            in Dalmatia, as well as in the areas of the eastern Alps and in the Po
            lowlands."

            "The surmised 'Slavic migration' is full of inconsistencies. There is
            no 'northern Slavic language', it is rather only a variant of the southern
            Slavic... The first metallurgic cultures in the Balkans are Slavic... and
            connected with Anatolia... Slavic presence in the territory, nearly identical
            to the one occupied by them today, exists ever since the Stone Age.




            freud1 napisał:

            > ... Bo i jest z czego! Takie forum bylo jak najbardziej potrzebne, a jesli
            > chodzi o ten watek, to musze zlozyc podziekowania w rece ignoranta11. Luzyce i
            > problemy tamtejszej ludnosci slowianskiej (przeciez najblizej z nami
            > spokrewnionej), to temat rownie bardzo wazny (szczegolnie teraz w dobie
            > jednaczacej sie europy)jak i pomijany. Jak bede mial wiecej czasu, to postaram
            > sie wystukac cos konkretniejszego. Poznalem ostatnio w Opolu na konferencji o
            > tozsamosci europejskiej Doktora z Instytutu Serbskiego z Budziszyna, wiele on
            > mial mi do powiedzenia i wiele artykulow mi przeslal (rowniez na temat szkoly
            w
            > Chrostwitz, ktore nie zostaly z wiadomych powodow opublikowane w prasie
            > saksonskiej). Mysle, ze garsc informacji nie tylko z pierwszej, ale i
            wplywowej
            > i decydujacej reki ww. Doktora (na razie nie moge podac jego nazwiska, gdyz
            > mogloby to wywolac niepotrzebna burze wokol jego osoby, tym bardziej, ze jego
            > poglady nie podobaja sie rowniez wielu Serbom) odswieza ten watek. Pozdr.
          • ignorant11 Re: Ciesze sie strasznie... 17.11.03, 00:35
            freud1 napisał:

            > ... Bo i jest z czego! Takie forum bylo jak najbardziej potrzebne, a jesli
            > chodzi o ten watek, to musze zlozyc podziekowania w rece ignoranta11. Luzyce i
            > problemy tamtejszej ludnosci slowianskiej (przeciez najblizej z nami
            > spokrewnionej), to temat rownie bardzo wazny (szczegolnie teraz w dobie
            > jednaczacej sie europy)jak i pomijany. Jak bede mial wiecej czasu, to postaram
            > sie wystukac cos konkretniejszego. Poznalem ostatnio w Opolu na konferencji o
            > tozsamosci europejskiej Doktora z Instytutu Serbskiego z Budziszyna, wiele on
            > mial mi do powiedzenia i wiele artykulow mi przeslal (rowniez na temat szkoly
            w
            > Chrostwitz, ktore nie zostaly z wiadomych powodow opublikowane w prasie
            > saksonskiej). Mysle, ze garsc informacji nie tylko z pierwszej, ale i
            wplywowej
            > i decydujacej reki ww. Doktora (na razie nie moge podac jego nazwiska, gdyz
            > mogloby to wywolac niepotrzebna burze wokol jego osoby, tym bardziej, ze jego
            > poglady nie podobaja sie rowniez wielu Serbom) odswieza ten watek. Pozdr.
            • sztylet69 Re: Ciesze sie strasznie... 17.11.03, 13:04
              No wlasnie... [tutaj ciezkie westchnienie]
              Na Luzycach nie ma jednomyslnosci, ja tez mam osoby o
              ktorych nie moge za duzo pisac,bo sa kasowani przez
              samych Luzyczan [tak,tak, kolego Borebitsy, to nie
              ogolnosc,ale ja nie moge niektorych danych podac.Ani
              faktow, ktore moglyby namierzyc tych ludzi- oni utrzymuja
              sie z nauki i nie chce zeby przeze mnie mieli problemy z
              grantami, przedluzeniem umow itd].
              Ciagle mozna tam sie spotkac z wrogoscia (ew. w
              najlepszym przypadku z obojetnoscia), jesli za mocno
              grzebiesz przy ich sprawach.
              Wiesz,tam za duzo osob dzialalo w STASI za czasow NRD.
              Stara szkola... Bylem w wiosce,gdzie stara i zasluzona
              dzialaczka Domowiny okazala sie wtyka STASI i teraz
              niektorzy ja omijaja.
              Moj kontakt (doktorant z Budziszyna-moze mowimy o tej
              samej osobie?) teraz zostal "usadzony", bo za mocno
              dzialal czlowiek w terenie. Teraz przewala papiery i nie
              ma czasu myslec o dzialaniu w Chroscicach itp.
              Ale okazalo sie, ze Luzyckosc w ksiazkach i muzeum-tak,
              ale Luzyckosc zywa, w terenie-nie. Ja mam swoje
              podejrzenia, ze moze isc o niebagatelne kwoty jakie ida z
              funduszu federalnego na mniejszosc luzycka. Ciezka
              walczyc z reka,ktora karmi... Moze jest jaiks uklad,
              cholera wie.
              pozdrawiam
              • freud1 Witam ponownie... 17.11.03, 15:17
                ...I dziekuje za serdeczne przywitanie!
                Tematyka Luzyc, jak i ludnosci serbskiej zamieszkujacej te tereny od setek,
                jesli nie tysiecy lat (post borebitsy, zaprawde bardzo interesujacy - moglbys
                podac zrodlo?), to nie tylko temat do romantyczno - historycznych rozmyslan
                opartych na ksiazkach Karola Bunscha (dlaczego do cholery nie ma wznowien
                "Powiesci Piastowskich?"), ale aktualny problem spoleczno - polityczny, majacy
                miejsce tu i teraz w badz co badz nie tylko demokratycznych, ale i do szpiku
                (przynajmniej na pozor) pazyfistycznych Niemczech, ktore de facto wiele maja do
                powiedzenia w rownie na pozor demokratycznej UE. Sytuacja Serbow zamieszkujacyh
                nad Laba jest o tyle trudna co i precedensowa. Luzyczanie nie sa bowiem typowa
                mniejszoscia narodowa - naplywowa grupa obcokrajowcow, jakich w Republice
                Federalnej wiele, ale grupa autochtonow, dla ktorej to wlasciwie Niemcy stanowia
                okolicznych przybledow zasiedlonych tam przez dynastie Ottonow i umocniona przez
                Barbarosse. Prawda jest taka, ze to Serbowie sa tam u siebie a Niemcy to
                zwyczajni okupanci, stanowiacy niestety wiekszosc (dzieki wiekom wszelakich
                "staran" - germanizacji, dyskryminacji, marginalizacji i biologicznego
                wyniszczania, nie tylko za czasow Hitlera). Niby to banalne, bo wie o tym kazde
                dziecko (zarowno to niemieckie, jak i serbskie), ale bardzo wazne do
                uzmyslowienia sobie pewnych mechanizmow dzialajachych na Luzycach (i to
                zastanawia) szczegolnie teraz, kiedy juz nie ma ani Bismarcka, ani Adolfa, ani
                Honeckera. "To smutne, ze przetrwalismy wieki imperializmu i totalitaryzmu, a
                giniemy w dobie demokracji"... Specyfika Serbow, jak najbardziej uprawniajaca
                ich nie tylko moralnie do walki o swoje, to rownoczesnie (obok rozbicia
                religijnego i politycznego, a nawet jezykowego) ich najwieksze przeklenstwo.
                Gdyby Luzyczanie zyli w RFN na podobnych zasadach jak np. Turecka Mniejszosc
                Narodowa, czy inni jacys tam Chinczycy wszystko byloby ok. Podzial na tubylca i
                obcokrajowca bylby wtedy jasny i klarowny. Niemcy byliby na swoim, a Serbowie na
                obczyznie. To by dawalo Niemcom niezaprzeczalne poczucie wyzszosci nad Serbami
                (tak bardzo Niemcom potrzebne), ktorzy to w koncu przyszli do nich a nie na
                odwrot... I tutaj lezy pies pogrzebany. Na Luzychach jest przeciez odwrotnie,
                dlatego obojetnie czy Niemcami bedzie rzadzic Hitler czy Schröder, czy bedzie to
                Rzesza Niemiecka, czy Republika Federalna, Serbowie Luzyccy zawsze beda na
                celowniku niemieckiej wladzy. Socjial demokratow czy narodowych socjalistow -
                zawsze!
                Powstaje pytanie: Czy my wolni i niepodlegli Polacy mamy moralny i historyczny
                obowiazek wspierac naszych (nie boje sie uzyc tego slowa) Rodakow zza Odry w ich
                walce o zachowanie naszych swietych tradycji, kultury i jezyka, czy tez mamy
                przygladac sie ich zagladzie, tak jak Francja i Anglia w 1939, kiedy to Niemcy
                wyciagnely lape nie tylko po Luzyce ale i po Wielkopolske, Mazowsze i Pomorze!?
                Otoz kochani mamy! Mamy i niech madrosc dziejowa nam w tym dopomorze!
                • sztylet69 Re: Witam ponownie... 18.11.03, 11:32
                  Drogi freudzie 1!
                  Dobrze piszesz,ale zwroc uwage,ze ten temat byl mocno
                  walkowany. Dlatego,nie wiem jak Ignorant i inni
                  forumowicze, wszyscy zgadzamy sie co do szczegolnej roli
                  Luzyczan wsrod Slowian, ale teksty na tym poziomie
                  ogolnosci juz byly wielokrotnie na tym forum.
                  Zreszta, cale to forum wyroslo kiedys z jednego watku na
                  temat Luzyczan wlasnie (kto to pamieta?).
                  Kwestie szczegolowe, prosimy!!
                  Dobrze zaczales, z brakiem wewn. zgody miedzy
                  Luzyczanami. Mozesz pociagnac temat? Chetnie wtedy
                  podziele sie swoimi doswiadczeniami..
                  pozdr
                • borebitsy Re: Witam ponownie...!! 19.11.03, 00:06
                  freud1 napisał:

                  > ...I dziekuje za serdeczne przywitanie!
                  > Tematyka Luzyc, jak i ludnosci serbskiej zamieszkujacej te tereny od setek,
                  > jesli nie tysiecy lat (post borebitsy, zaprawde bardzo interesujacy - moglbys
                  > podac zrodlo?),

                  Proszę bardzo:

                  www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=12217&w=9128253
                  Napisałem tam więcej jest też podane żródło zaczerpnięte z

                  www.racearchives.com/archived/viewnews.asp?newsID=988659083843
                  Wartot tez polecic Teorie Kontynuacji lączącąfakty lepiej niż teoria migracji
                  do Europy Pie-ludzi czy Słowian.

                  www.racearchives.com/archived/viewnews.asp?newsID=318813502789


                  > walce o zachowanie naszych swietych tradycji, kultury i jezyka, czy tez mamy
                  > przygladac sie ich zagladzie, tak jak Francja i Anglia w 1939, kiedy to Niemcy
                  > wyciagnely lape nie tylko po Luzyce ale i po Wielkopolske, Mazowsze i
                  Pomorze!?
                  > Otoz kochani mamy! Mamy i niech madrosc dziejowa nam w tym dopomorze!

                  Nasz serc zrost jest to siła . Hen serdeczność ją wskrzesiła. Nie pokona
                  chrąbrnych licho tylko w serce poptrz juże stary
                  to obyczaj. Dzieje starców co się w nieba z iskrami posłali. Nie pamiętasz to
                  zobacz w noc pogodną w przestworza, gwiazdy patrzą oczyma sprzed lat. Popatrz w
                  niebo, wierz w serce, starcy z nieba zwiazdują nam moc, kiedy myśli rozbłysną,
                  złą moc w pyży pocisną tę cimna kałamliwą noc.
                  My ze śłońca promieni, zrostu z rosy złączeni, z willyzowi, ze pieśni i ze
                  słowa sławy ród. Szukaj sergcem rozumem tego zrostu, obcy og nie pojmuje, a z
                  nas każdy w pół słowa już zna. By obmyślać i działać, żeby siły wyzwalać a
                  przezornie o zapasy też dbać. Biała czysta i cniona nasza pieśń poświecona
                  niebu ziemi i starcom żez gwjazd. Bo to z wiedzy wyrasta siła która nas zrasta
                  ponad różnic codziennych nasz czas. Popatrz w słonće czerwone, juro wzejdzie
                  wskrzeszone, perzu rose osuszyć, ducha żar w serca rzucić, nad głowami
                  wzniesionymi iz honoru iz rozumu siłą życia lllśnić nasz czas. Zapal ognie
                  pogaszone by i w noc niezagasł blask. Paru nas, pare nie, z bożem nam perzunie.


Pełna wersja