willli2
28.08.03, 20:54
Jeszcze kilka lat niemieckiej propagandy i Polacy zaczna wierzyc,ze w 39 roku
napadli na Niemcy.
www.rzeczpospolita.pl/teksty/specjal_030828/specjal_a_1-3.F.gif
strząsnęła mną lektura wyników badań w dzisiejszej "Rz". W zbożnym zapale
pojednania odcięliśmy kolejne młodsze pokolenia Polaków od wiedzy, co się
tutaj działo. Młoda polska kretynka nie waha się sprzedawać w
Holandii "koszulek z Auschwitz". Po moim sobotnim felietonie młodsi znajomi
obruszyli się, że przypomniałem, jak prof. Spanner wytapiał tłuszcz z ciał
zamordowanych Polaków i produkował mydło, którym być może myto małą Erikę
Steinbach - bo to zbyt drastyczne.
A ja pominąłem potworności przeżyć moich rówieśników - jeden z nich, dziś
profesor SGGW, miał szczęście, że nie znalazł się w tym transporcie dzieci z
Zamojszczyzny, których zamarznięte trupki sypały się z odplombowanych wagonów
w Warszawie; trafił do obozu, gdzie kapo spychał malców przez otwór w
latrynie na śmierć w g....; starsi chłopcy wypróżniali się bez kłopotu. A
Wehrmacht pędził kobiety i dzieci przed czołgami atakującymi powstańcze
barykady, wystrzelał setki bezbronnych rannych w kilku powstańczych
szpitalach. Starczy?
Wielcy Niemcy i zwykli mądrzy Niemcy włożyli po roku 1945 ogromny wysiłek w
budowę Niemiec pokojowych i przyjaznych sąsiadom. Sprzyjaliśmy wszyscy tym
usiłowaniom, popierali je alianci i witały je z aplauzem narody - ofiary
hitlerowskich Niemiec, w tym i pozostali przy życiu, nieliczni Żydzi, których
udało się ocalić. Chodziło o przyszłość, o szansę pojednania. Nikomu jednak
nie wpadło do głowy, że kosztem będzie niemiecka niepamięć. Ten absurd
stworzył miejsce dzisiejszej propagandzie na rzecz krzywdy niemieckiej w
drugiej wojnie światowej, propagandzie, która ma zrównoważyć bezmiar
niewyobrażalnych zbrodni, zawinionych nie przez abstrakcyjnych "nazi", lecz
przez ówczesny naród niemiecki.
Nie my, Polacy, przesunęliśmy granice. Zrobili to alianci, żeby raz na zawsze
zlikwidować Prusy, zarodek agresji i zbrodni. Prusy zaczęły podboje od wojny
z małą Danią, w 1866 r. pokonały resztę samodzielnych państw niemieckich, w
1870 r. zaatakowały Francję i w roku 1914 wszczęły pierwszą wojnę światową.
Prusy przygotowały grunt hitleryzmowi. Ale hitleryzm nie podbił Niemiec, to
Niemcy zrodziły hitleryzm. Niemcy oddali władzę Hitlerowi i przygniatająca
większość Niemców popierała jego politykę z entuzjazmem. Zamazywanie historii
prowadzić może nie tylko do wstrząsających wyników badań opinii publicznej,
może prowadzić do nowych nieporozumień i nowych nieszczęść. Stąd pytanie o
tożsamość Niemców, o to, kim naprawdę chcą być Niemcy. I w konsekwencji o to -
czym ma być Europa. -
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_9.html
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_1.html