Kim są ofiary drugiej wojny?

28.08.03, 20:54
Jeszcze kilka lat niemieckiej propagandy i Polacy zaczna wierzyc,ze w 39 roku
napadli na Niemcy.



www.rzeczpospolita.pl/teksty/specjal_030828/specjal_a_1-3.F.gif
strząsnęła mną lektura wyników badań w dzisiejszej "Rz". W zbożnym zapale
pojednania odcięliśmy kolejne młodsze pokolenia Polaków od wiedzy, co się
tutaj działo. Młoda polska kretynka nie waha się sprzedawać w
Holandii "koszulek z Auschwitz". Po moim sobotnim felietonie młodsi znajomi
obruszyli się, że przypomniałem, jak prof. Spanner wytapiał tłuszcz z ciał
zamordowanych Polaków i produkował mydło, którym być może myto małą Erikę
Steinbach - bo to zbyt drastyczne.

A ja pominąłem potworności przeżyć moich rówieśników - jeden z nich, dziś
profesor SGGW, miał szczęście, że nie znalazł się w tym transporcie dzieci z
Zamojszczyzny, których zamarznięte trupki sypały się z odplombowanych wagonów
w Warszawie; trafił do obozu, gdzie kapo spychał malców przez otwór w
latrynie na śmierć w g....; starsi chłopcy wypróżniali się bez kłopotu. A
Wehrmacht pędził kobiety i dzieci przed czołgami atakującymi powstańcze
barykady, wystrzelał setki bezbronnych rannych w kilku powstańczych
szpitalach. Starczy?

Wielcy Niemcy i zwykli mądrzy Niemcy włożyli po roku 1945 ogromny wysiłek w
budowę Niemiec pokojowych i przyjaznych sąsiadom. Sprzyjaliśmy wszyscy tym
usiłowaniom, popierali je alianci i witały je z aplauzem narody - ofiary
hitlerowskich Niemiec, w tym i pozostali przy życiu, nieliczni Żydzi, których
udało się ocalić. Chodziło o przyszłość, o szansę pojednania. Nikomu jednak
nie wpadło do głowy, że kosztem będzie niemiecka niepamięć. Ten absurd
stworzył miejsce dzisiejszej propagandzie na rzecz krzywdy niemieckiej w
drugiej wojnie światowej, propagandzie, która ma zrównoważyć bezmiar
niewyobrażalnych zbrodni, zawinionych nie przez abstrakcyjnych "nazi", lecz
przez ówczesny naród niemiecki.

Nie my, Polacy, przesunęliśmy granice. Zrobili to alianci, żeby raz na zawsze
zlikwidować Prusy, zarodek agresji i zbrodni. Prusy zaczęły podboje od wojny
z małą Danią, w 1866 r. pokonały resztę samodzielnych państw niemieckich, w
1870 r. zaatakowały Francję i w roku 1914 wszczęły pierwszą wojnę światową.
Prusy przygotowały grunt hitleryzmowi. Ale hitleryzm nie podbił Niemiec, to
Niemcy zrodziły hitleryzm. Niemcy oddali władzę Hitlerowi i przygniatająca
większość Niemców popierała jego politykę z entuzjazmem. Zamazywanie historii
prowadzić może nie tylko do wstrząsających wyników badań opinii publicznej,
może prowadzić do nowych nieporozumień i nowych nieszczęść. Stąd pytanie o
tożsamość Niemców, o to, kim naprawdę chcą być Niemcy. I w konsekwencji o to -
czym ma być Europa. -
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_9.html

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_1.html

    • borebitsa Re: Kim są ofiary drugiej wojny? Linki 28.08.03, 22:26
      aści willli2 napisał:

      też prawda.
      poprawiam linki

      > Jeszcze kilka lat niemieckiej propagandy i Polacy zaczna wierzyc,ze w 39 roku
      > napadli na Niemcy.


      www.rzeczpospolita.pl/teksty/specjal_030828/specjal_a_1-3.F.gif

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_9.html


      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_1.html

      ktoś w gw włozył wysiłek by linki nie działaly po wklejeniu linki dodaje
      target_blanck. Dlaczego ? To właśnie przykład manipulacji informacją jaką
      uskutecznia michmyckowe gw
    • borebitsa Re: Kim są ofiary drugiej wojny? 28.08.03, 22:37
      willli2 napisał:

      tak tylko pytania są zle saformułowane.
      Po co stwierdzenie "jak Żydzi i Cyganie" ?
      Licytecja śmierci. Sądzę że odpowiedzi były by inne gdyby pytano bezwzględnie a
      nie relatywistycznie. Żydowskie zbrodnie są tak propagowane że to niekoniecznie
      przeświadczenie o niewinnośći niemieckiej kryje się za "dziwnymi"
      wynikami "badań" . Zawsze można zadać kontrowersyjne pytanie i otrzymać
      kontrowersyjne wyniki.

      Kto płacił za te "badania" testowania opini.
      I czy już "zadowalający" wynik zelży kupczenie śmierćią ofiar?

      > Jeszcze kilka lat niemieckiej propagandy i Polacy zaczna wierzyc,ze w 39 roku
      > napadli na Niemcy.

      Nikoniecznie jak wyżej piszę jest to wynik niemieckiej a raczej Zydowskiej
      propagandy. A Romowie dodani dla ściemy.

      >
      >
      > www.rzeczpospolita.pl/teksty/specjal_030828/specjal_a_1-3.F.gif
      > strząsnęła mną lektura wyników badań w dzisiejszej "Rz". W zbożnym zapale
      > pojednania odcięliśmy kolejne młodsze pokolenia Polaków od wiedzy, co się
      > tutaj działo. Młoda polska kretynka nie waha się sprzedawać w
      > Holandii "koszulek z Auschwitz". Po moim sobotnim felietonie młodsi znajomi
      > obruszyli się, że przypomniałem, jak prof. Spanner wytapiał tłuszcz z ciał
      > zamordowanych Polaków i produkował mydło, którym być może myto małą Erikę
      > Steinbach - bo to zbyt drastyczne.
      >
      > A ja pominąłem potworności przeżyć moich rówieśników - jeden z nich, dziś
      > profesor SGGW, miał szczęście, że nie znalazł się w tym transporcie dzieci z
      > Zamojszczyzny, których zamarznięte trupki sypały się z odplombowanych wagonów
      > w Warszawie; trafił do obozu, gdzie kapo spychał malców przez otwór w
      > latrynie na śmierć w g....; starsi chłopcy wypróżniali się bez kłopotu. A
      > Wehrmacht pędził kobiety i dzieci przed czołgami atakującymi powstańcze
      > barykady, wystrzelał setki bezbronnych rannych w kilku powstańczych
      > szpitalach. Starczy?
      >
      > Wielcy Niemcy i zwykli mądrzy Niemcy włożyli po roku 1945 ogromny wysiłek w
      > budowę Niemiec pokojowych i przyjaznych sąsiadom. Sprzyjaliśmy wszyscy tym
      > usiłowaniom, popierali je alianci i witały je z aplauzem narody - ofiary
      > hitlerowskich Niemiec, w tym i pozostali przy życiu, nieliczni Żydzi, których
      > udało się ocalić. Chodziło o przyszłość, o szansę pojednania. Nikomu jednak
      > nie wpadło do głowy, że kosztem będzie niemiecka niepamięć. Ten absurd
      > stworzył miejsce dzisiejszej propagandzie na rzecz krzywdy niemieckiej w
      > drugiej wojnie światowej, propagandzie, która ma zrównoważyć bezmiar
      > niewyobrażalnych zbrodni, zawinionych nie przez abstrakcyjnych "nazi", lecz
      > przez ówczesny naród niemiecki.
      >
      > Nie my, Polacy, przesunęliśmy granice. Zrobili to alianci, żeby raz na zawsze
      > zlikwidować Prusy, zarodek agresji i zbrodni. Prusy zaczęły podboje od wojny
      > z małą Danią, w 1866 r. pokonały resztę samodzielnych państw niemieckich, w
      > 1870 r. zaatakowały Francję i w roku 1914 wszczęły pierwszą wojnę światową.
      > Prusy przygotowały grunt hitleryzmowi. Ale hitleryzm nie podbił Niemiec, to
      > Niemcy zrodziły hitleryzm. Niemcy oddali władzę Hitlerowi i przygniatająca
      > większość Niemców popierała jego politykę z entuzjazmem. Zamazywanie historii
      > prowadzić może nie tylko do wstrząsających wyników badań opinii publicznej,
      > może prowadzić do nowych nieporozumień i nowych nieszczęść. Stąd pytanie o
      > tożsamość Niemców, o to, kim naprawdę chcą być Niemcy. I w konsekwencji o to -
      > czym ma być Europa. -
      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_9.html
      >
      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_030828/specjal_a_1.html
      >
    • ignorant11 Pamiętajmy! 28.08.03, 23:53
      Sława!

      Pamietajmy o ich zbrodniach, których dopuścili się niezliczonych na świętej
      słowiańskiej ziemii...

      Pamiętajmy zagazowanych Słowian i inne nacje na naszej ziemii...

      Pamiętajmy ich pospolite zbrodnie i rabunki, których dokonywali tysiąc lat na
      słowiańskiej ziemii...

      Pamiętajmy zbrodniczość tej nacji, co już w czasie IWS kazała im wyciskać olej
      z trupów poległych...

      Pamiętajmy ich zbrodniczość, padlinożerstwo, co z trupów kazała im robić
      mydło....


      Ale dzisiaj patrzmy na ręce dzieciom tych zbrodniczych cmentarnych hien...

      Bo my jesteśmy Orłami, jesteśmy Lwami...

      I my nie musimy popełniąc zbrodni, żywić się padliną, ani złota wytapiać z
      zębów trupów pomordowanych....

      Bo my jesteśmy Orłami i gdy znowu oni staną groźni to...

      Znowu spadniemy na ich miasta jak Sokoły, jak Jeźdźcy Apokalipsy Durera...

      I znowu nasz napalm spali Drezno, Hamburg, Kolonię, Essen...

      Bądźmy dumni!

      Bo Trzystu Słowiańskich Orłow uratowało WYSPĘ naszych Najwierniejszych
      Sojuszników, którzy zawsze stana do Apelu ramię w ramię z naszymi Wojownikami,
      jak długo szwargoczący będą silni, jak długo bedą nam zagrażać...

      Ja dzisiaj nie mam już złudzeń na pokojowe współistnienie z germańską dziczą,
      która jak mówi proroctwo skończy jak Kartagińczycy, bo dziś już nie ma Jałty i
      nikt nie nie jest zainteresowany w utrzymywaniu w Europie zarzewia nowej wojny.

      A tymczasem zbrojmy się...

      I szukajmy sojuszników!

      Jedno nie żyjmy z Niemcami w mirze, a odzyskamy Połabie...

      Nad Łaby brzeg wrócimy znów po wiekach...

      Pozdrawiam!
      • rycho7 prorok czy planista? 29.08.03, 07:48
        ignorant11 napisał:

        > I znowu nasz napalm spali Drezno, Hamburg, Kolonię, Essen...
        >
        > Bądźmy dumni!

        Slowa pojednania godne zapamietania.
      • borebitsa I bądźmy swiadomi kabalistycznych kłamstw 29.08.03, 07:54
        Bo pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Zanim ludzie napadną na się zbrojnie
        oszczerstwa się szeżą.

        Ponoć gdzie dwóch się bije trzeci kożysta.

        Dwa fałsze zostały wpojone w niemiecki naród.
        1) koncepja pt "język germański"
        2) spłaszczone głowy

        1) język niemiecki jest jednym z najnowszych języków europy. Brdzo pomieszany.
        o dużym udziale pozaeuropejskiego słownictwa. 30%!
        2) nazistowski typ spłaszczonych głow najbardziej występuje w afryce i bliskim
        wshodzie. 7% w niemczech 3% w europie.
        Czyj w tym interes? A kasa?
        Gdzie dwóch sie bije tam trzeci może oberwać. Ale chryja

        A jak chcecie poznać prawdziwie stary język Europy, pismo starsze niż pismo
        hebrajskie to zapraszam nasze pismo
        słowiańsko celtyckich pieśni . Mowę pomiędzy francuską a litewską zbliżoną do
        czeskiej angielskiej ukrainskiej czy rosyjskiej a najbardziej podobną do
        centrum europy mową polską.

        _.._ _o_ _i_ _v_

        zobaczcie jak się wciekają "eksperci językoznawcy" od kabalistycznego szafrowania słowami
        Tam są przykłady jak niepozwalją by na ich kontrolowane listy
        dyskusyjne "ekspertów" dotarła wiadomość o rozczytaniu przez naszą haXerską
        grupę niby najbardziej skomplikowanych kodów . Zapisu naszej własnej starej
        mowy. To co oni szeżą to BAL0 - brainwash atested linguisticaly tak tylko dla
        iQ=0 sad. Kim są te hordy ekspertów? Już mamy gotową kolekcję ich dorobku.
        Oczywiście są tam także uczciwi ludzie tylko metody obecnych "naukowych
        dyskusji" daleko odbiegają od języka nauki. 1= zero matematyki. 2= true by
        vouting.

        HoUg. Jeżeli chcesz pomóc w wykryciu wirusa naszego systemu społecznego
        przyłacz sie do \haXers on unnown group/. houg@intellact.com
        unnown - tak bo taka jest stara pisownia niewiadomego ktorego poznanie mamy cel.
        dyskusje nasze opieraja się na 4D - direct distributed dynamic democracy.
        Systemie którego wersja alfa już zaczyna działać. Wiemy ze 4D uzdrowi chory
        obieg informacji a skala 4D bedzie kontynentalna. Tak by każdy mógł mówić i być
        słuchany decydowć i głosować a przekażac swą wolę gdy zauważy sprzeniewieżenie
        od razu, w jednym kliknięciem tam gdzie czuje że jego wola być powinna. 4 4D
        for heart and smart.

        Zhakowalismy najdłużej nieznane kody - zrobić 4D to bardzo proste! Kody uważane
        za orginał bibli. Ze spiewaną matematyką! Tak pisane przeznaszych bezpośrednich
        przodków. Tu na dnie lodowca na w raju e den. Raju zgoła wtedy bezludnym który
        mamy szczęście zasiedlać. Jesteśmy z naszej ziemi od zeszłorocznych śniegów. To
        że innym ucho pękło to ty nie pękaj. A to że tłumaczylismy niemym na migi że z
        ucha do ust inni opacznie zapamiętali jako bakobrody. Taki to kabaret heństożi.
        Już HoUg kończy tłumaczenie i kodeksu rochończego i dead sea scrool. (ten
        ostani czytamy inaczej, a z sensem, od dołu wedle słońcasmile

        My nie szukamy wojny a porozumienia i nie nasz bóg mars oddala się na następne
        60 tysięcy lat!
        +++++++ clecuń ne o peży żiżuż bez serltsisis . sława cercda słów

        a peży, bo czjka ona ma to peje, "w peżu na tależu"
        peżu peżunie cletunie ślacunie z crni cerdc które odadno orłom wołajac ARIA
        CARIA a nasz raj od angli ponad galle żernanie mazo ku rpiących lidach twiąych
        aż heń na stepy a póżniej aż do końca huń pod chińca i gomalaje. A tyla było
        nas gdy zpłoneły wici gdy sie na gałezie naszego drzewa źlin targał
        bizantyjskie kłamstwo zadając. A tyla było i jest że wystarczy bo z rozumu i
        serca jesteśmy. Ludzie pyżu i słońca. Cul słis !
        ++++++++ + ++++++++
      • maria421 Re: Pamiętajmy! 29.08.03, 10:47
        ignorant11 napisał:


        > I znowu nasz napalm spali Drezno, Hamburg, Kolonię, Essen...

        TO JEST CHORE!!!!

        Dlaczego Admin GW nie interweniuje????
        • ignorant11 Los Kasandry... 29.08.03, 11:06
          maria421 napisała:

          > ignorant11 napisał:
          >
          >
          > > I znowu nasz napalm spali Drezno, Hamburg, Kolonię, Essen...
          >
          > TO JEST CHORE!!!!
          >
          > Dlaczego Admin GW nie interweniuje????


          Sława!

          Jestem pesymistą i widzę jak coraz agresywniejsze i coraz bardziej nastawione
          na odwet Niemcy przybliżają chwile nowej wojny europejskiej...

          Bo Narody Cywilizowane nie chcą niemieckiej hegemonii!

          Więc znowu Niemcy zapłacą za swoją żądzę panowania nad światem:

          TYM RAZEM CAŁKOWITYM ZNISZCZENIEM

          Kwestia Niemiecka zostanie ostatecznie rozwiązana na sposób kartagiński...

          Pozdrawiam!
    • maria421 Re: Kim są ofiary drugiej wojny? 29.08.03, 10:44
      willli2 napisał:

      > Jeszcze kilka lat niemieckiej propagandy i Polacy zaczna wierzyc,ze w 39 roku
      > napadli na Niemcy.

      Ankieta wykazala ze:
      na pytanie: Czy Niemcy, tak jak Polacy, Zydzi i Romowie sa ofiarami II wojny
      swiatowej"

      TAK odpowiedzialo 57% Polakow i tylko 36% Niemcow

      Gdzie sie wiec dopatrujesz owocow "niemieckiej propagandy"?
      I dlaczego ta "niemiecka propaganda" mialaby dzialac lepiej w Polsce niz na
      wlasnym podworku?

      • jaro_ss Re: Spoko 29.08.03, 11:44
        Spoko, znając Ignoranta, to przerost formy literackiej nad treścią, a tak
        poważnie, ja nie wierze w bajdy o pokoju, na razie widzę, jak "pokojowo
        wychowani" żołnierze, panikują i upada szybko ich morale, pomimo
        najnowocześniejszego uzbrojenia. Są wychowani w kulturze wygody i braku
        ideałów, co prowadzi do braku umiejętności poświęceń, jak i z drugiej strony do
        brutalizacji zachowań agresywnych.

        Wręcz przeciwnie, aby posiadać społeczeństwo zdolne do samoistnienia, potrzeba
        wielkoduszności i mobilizacji do walki o coś, i zdolności do poświęceń.

        Dlatego sięgnięcie do słowiańskich korzeni jest dobre i lepsze niż karmienie
        się masową popkulturową papką.

        I dlatego nie bardzo czuję się ofiarą tej byłej wojny, bardziej zwycięzcą i to
        na sposób honoru i dumy. Pomomo, że losy rodziny są silnie napiętnowane
        wojennymi wydarzeniami, ale tym nie będę epatował.
        • borebitsa Re: Spoko 29.08.03, 17:20
          Aści jaro_ss dobrze! napisał:

          > Spoko, znając Ignoranta, to przerost formy literackiej nad treścią, a tak
          > poważnie, ja nie wierze w bajdy o pokoju, na razie widzę, jak "pokojowo
          > wychowani" żołnierze, panikują i upada szybko ich morale, pomimo
          > najnowocześniejszego uzbrojenia. Są wychowani w kulturze wygody i braku
          > ideałów, co prowadzi do braku umiejętności poświęceń, jak i z drugiej strony
          > do brutalizacji zachowań agresywnych.
          >
          > Wręcz przeciwnie, aby posiadać społeczeństwo zdolne do samoistnienia,
          potrzeba
          >
          > wielkoduszności i mobilizacji do walki o coś, i zdolności do poświęceń.
          >
          > Dlatego sięgnięcie do słowiańskich korzeni jest dobre i lepsze niż karmienie
          > się masową popkulturową papką.
          >
          > I dlatego nie bardzo czuję się ofiarą tej byłej wojny, bardziej zwycięzcą i
          to
          > na sposób honoru i dumy. Pomomo, że losy rodziny są silnie napiętnowane
          > wojennymi wydarzeniami, ale tym nie będę epatował.

          słowa róże!

          I nie ograniczajmy się w sięganiu do jakiegoś zadanego okresu czy daty.
          Historia to proces ciągłość tyśiącleci, nawet jeżeli nie spisana, to niesiemy
          ją w sercach, genach, mowie ponad cały czas z honorem i sercem wolni i słusznie
          dumni
          • ignorant11 Re: Spoko 29.08.03, 18:14
            borebitsa napisała:

            > Aści jaro_ss dobrze! napisał:
            >
            > > Spoko, znając Ignoranta, to przerost formy literackiej nad treścią, a tak
            > > poważnie, ja nie wierze w bajdy o pokoju, na razie widzę, jak "pokojowo
            > > wychowani" żołnierze, panikują i upada szybko ich morale, pomimo
            > > najnowocześniejszego uzbrojenia.

            +++Ignorant: I dlatego dzisiaj nikt nie będzie zabawiał sie w naloty strefowe,
            ataki tysiącami Lancaterów, ani narażał dziesiatki tysięcy najlepszych ludzi na
            niewygody nocnych lotów, kalectwo i śmierć...

            W razie czego odpali się kilkaset głowic, które przecież i tak trzeba jakoś
            zutylizować, a przecież odpalenie ich nad niemieckimi miastami było calkiem
            rozsądną metoda pozbycia się tego uranowego złomu zalegającego magazyny...

            Było szybko, czysto, elegancko i sterylnie bo Niemiaszki delikatnie i taktownie
            wyparowałyby, zamienieniając sie w cienie jak Hiroszimie...



            Są wychowani w kulturze wygody i braku
            > > ideałów, co prowadzi do braku umiejętności poświęceń, jak i z drugiej stro
            > ny
            > > do brutalizacji zachowań agresywnych.
            > >
            > > Wręcz przeciwnie, aby posiadać społeczeństwo zdolne do samoistnienia,
            > potrzeba
            > >
            > > wielkoduszności i mobilizacji do walki o coś, i zdolności do poświęceń.
            > >
            > > Dlatego sięgnięcie do słowiańskich korzeni jest dobre i lepsze niż karmien
            > ie
            > > się masową popkulturową papką.
            > >
            > > I dlatego nie bardzo czuję się ofiarą tej byłej wojny, bardziej zwycięzcą
            > i
            > to
            > > na sposób honoru i dumy. Pomomo, że losy rodziny są silnie napiętnowane
            > > wojennymi wydarzeniami, ale tym nie będę epatował.
            >
            > słowa róże!
            >
            > I nie ograniczajmy się w sięganiu do jakiegoś zadanego okresu czy daty.
            > Historia to proces ciągłość tyśiącleci, nawet jeżeli nie spisana, to niesiemy
            > ją w sercach, genach, mowie ponad cały czas z honorem i sercem wolni i
            słusznie
            >
            > dumni
    • ignorant11 Ważny apel Sejmu RP. 29.08.03, 15:03
      Sejm przyjął apel w 64. rocznicę wybuchu II wojny światowej


      PAP 29-08-2003, ostatnia aktualizacja 29-08-2003 12:06

      Przez aklamację Sejm przyjął w piątek Apel do parlamentów państw Europy i
      Parlamentu Europejskiego o "szczególny szacunek dla prawdy historycznej i
      przeciwstawienie się próbom relatywizacji odpowiedzialności za wywołanie II
      Wojny Światowej". Na sali nie było jednak posłów kół Ruchu Katolicko-
      Narodowego, Ruchu Odbudowy Polski oraz niektórych członków Ligi Polskich
      Rodzin.
      czytaj dalej »
      r e k l a m a



      "W 64. rocznicę wybuchu II wojny światowej Sejm RP apeluje do parlamentów
      państw Starego Kontynentu i Parlamentu Europejskiego o szczególny szacunek dla
      prawdy historycznej i przeciwstawienie się próbom rozmywania odpowiedzialności
      za wywołanie II wojny, popełnione w jej czasie zbrodnie i zniewolenie narodów" -
      głosi Apel.

      Podkreślono w nim, że Polska, która "jako pierwsza oparła się agresji Niemiec i
      poniosła ogromne ofiary w czasie II Wojny Światowej, ma szczególny tytuł do
      troski o szacunek dla prawdy historycznej".

      "Tylko prawda może być fundamentem pokoju i solidarności w Europie. W imię
      pamięci o ofiarach II wojny światowej i o bohaterstwie żołnierzy walczących w
      obronie wolności narodów i cywilizacji europejskich Sejm RP apeluje o
      respektowanie tych wartości dla dobra przyszłych pokoleń" - napisano w Apelu.

      Marszałek Sejmu Marek Borowski powiedział przed podjęciem Apelu, że Sejm nie
      przyjmuje podobnych dokumentów przy nieokrągłych rocznicach, jednak w tym
      przypadku "taka celowość istnieje".

      "W ostatnim okresie jesteśmy świadkami dyskusji, które toczą się przede
      wszystkim za naszą zachodnią granicą, padają w nich różne głosy, w tym wiele
      ważnych głosów, które doceniamy i aprobujemy, ale także i takie, które budzą
      nasz niepokój, m.in. które podnoszone są w dyskusji nad tzw. Centrum przeciw
      Wypędzeniom" - oświadczył marszałek.

      Szef Ruchu Katolicko-Narodowego Antoni Macierewicz powiedział, że w Apelu nie
      podniesiono kwestii odpowiedzialności za II wojnę światową i tego, że u jej
      genezy stało porozumienie niemiecko- sowieckie. Według niego, w dokumencie
      powinno się też znaleźć wezwanie do zapłacenia przez Niemcy reparacji wojennych
      za zniszczenia wojenne dokonane w naszym kraju.

      Koła RKN i ROP złożyły w czwartek do laski marszałkowskiej własny projekt
      uchwały zobowiązującej rząd "do wyegzekwowania od Niemiec należnych Polsce
      reparacji wojennych z tytułu strat i szkód, jakie Polska poniosła w wyniku
      planowych zniszczeń dokonanych przez Niemcy w czasie II wojny światowej".

      Od trzech lat niemiecka fundacja, kierowana przez przewodniczącą Związku
      Wypędzonych Erikę Steinbach oraz polityka SPD Petera Glotza, forsuje projekt
      Centrum przeciwko Wypędzeniom z lokalizacją w Berlinie. Koncepcja ta nie
      znajduje poparcia wielu niemieckich polityków, w tym kanclerza Gerharda
      Schroedera, szefa MSZ Joschki Fischera i prezydenta Johanesa Raua. Natomiast
      niemieccy chadecy zgodnie popierają propozycję Steinbach i Glotza.
    • ignorant11 Hrabia Hodon atakuje Czechy 30.08.03, 22:00
      Rok 2003 -Krzyżacy atakują Czechów !!!!!!!!!!!!!!
      Autor: bebokk@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 30-08-2003 21:01 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Centrum, jak już kilka razy napisano, ma pokazać Niemców jako niewinne ofiary.
      Oczywiście niewinnym ofiarom wypadałoby zwrócić niesprawiedliwie zabrane
      majątki lub płacić gotówką odszkodowania.
      I tutaj nie chodzi o zwykłego rolnika z okolic Szczecina, czy górnika z
      Wałbrzycha, urzędnika pocztowego z czeskiego Liberca,
      ale o ciężkie miliony ( jeśli nie miliardy ) euro
      potomków arystokracji, potomków właścicieli browarów, fabryk
      wszelakich, zamków itd.
      Za nimi już sie czają niemieccy, polscy i czescy adwokaci,
      gotowi za horrendalne honoraria walczyć w sądach.
      I to nie są żadne urojenia.
      W Czechach o zwrot majątków wartości KILKUSET MILIONÓW EURO
      wystąpił arystokrata Kinsky ( tatuś w SS - nazwisko może mylić ),
      książę Lichtenstein
      www.zamky-hrady.cz/1/lednice.htm
      www.zamky-hrady.cz/1/valtice.htm

      , Zakon Krzyżacki (!)
      www.zamky-hrady.cz/2/bouzov.htm
      www.zamky-hrady.cz/2/sovinec.htm
      www.zamky-hrady.cz/1/bruntal.htm

      Samo zobaczcie, co stracili w 1945.

      PS : Lichtenstein z "Krzyżaków" był dalekim przodkiem obecnego księcia





      • Rok 2003 -Krzyżacy atakują Czechów !!!!!!!!!!!!!! - bebokk, 30-08-2003 21:01
    • ignorant11 Niemieckie komplexy i "polski imperializm" 01.09.03, 00:03
      Ofiary polskiego imperializmu
      Niedziela, 31 sierpnia 2003 - 15:53 CEST (13:53 GMT)


      Niemcy leczą kompleksy, przerzucając na Polaków odpowiedzialność za zbrodnie
      nazizmu

      Co naprawdę myślą Niemcy o nazizmie, okupacji Polski, Holocauście? Czy
      powszechny w naszym kraju zachwyt słowami Joschki Fischera, szefa niemieckiego
      MSZ, że nie ma znaku równości między tragedią ofiar a dramatem sprawców
      wypędzonych ze stron ojczystych, jest uzasadniony? Uczniowie niemieckich
      gimnazjów oprócz szczegółowej analizy Holocaustu dokonanego przez nazistów,
      czyli grupę ludzi skupionych wokół Adolfa Hitlera, nie mają okazji dowiedzieć
      się zbyt wiele o niemieckich zbrodniach popełnionych na Polakach i na innych
      narodach. Wiedzą, że wybuchła wojna, Polska była okupowana, a potem Niemcy
      przegrały wojnę.
      Niemiecka lekcja historii

      Moja córka chodziła do przyzwoitej prywatnej szkoły katolickiej niedaleko Bonn.
      Według programu literatury europejskiej największym polskim pisarzem wszech
      czasów był nieżyjący już Andrzej Szczypiorski, często zapraszany do RFN.
      Krytycy byli nim zachwyceni, bo napisał książkę, w której występowali dobrzy
      Niemcy. O polskich laureatach literackiego Nobla nie uczono. Na lekcji historii
      córka dowiedziała się, że Józef Piłsudski był imperialistą i dyktatorem, który
      napadł na młode państwo radzieckie, odbierając mu odwiecznie rosyjskie
      terytoria, a potem dokonał faszystowskiego przewrotu.

      Polak morderca

      Od wielu lat działa polsko-niemiecka komisja podręcznikowa, której zadaniem
      jest przywrócenie prawdy o stosunkach między obu państwami. Działa opieszale,
      więc można się obawiać, że prawdę zastąpią stereotypy, publikacje działaczy
      Związku Wypędzonych oraz deklaracje polityków - zarówno z lewicy, jak i
      prawicy - przyglądających się ze spokojem, jak Erika Steinbach, chadecka
      posłanka do Bundestagu, bez najmniejszego wstydu oskarża Polaków o czystki
      etniczne dokonane na Niemcach. Tymczasem w Internecie można przeczytać elaborat
      działacza wypędzonych Rolfa-Josefa Eibichta o polskim i czeskim imperializmie.
      Już w 1919 r. - według Eibichta - Polska, która uwolniła się od Rosji,
      zagarnęła wielkie terytoria, które nigdy do niej nie należały. W ten sposób
      Niemcy, Litwini, Białorusini i Ukraińcy znaleźli się pod panowaniem Polski,
      zostali obrabowani i wypędzeni z ojczyzny. Dowiadujemy się też, że Republika
      Weimarska liczyła się wciąż z inwazją polskich wojsk, z dążeniem Warszawy do
      zagarnięcia Prus Wschodnich, Gdańska, Pomorza, Śląska i części Brandenburgii.
      Więcej - zamierzano rozszerzyć terytorium Polski po linię przebiegającą na
      wschód od Bremy, Hanoweru, Kassel i Norymbergi.

      Fałszerze przeszłości

      Zdaniem Eibichta, pierwsze obozy koncentracyjne w Europie Środkowej powstały
      właśnie w Polsce - tu w latach 20. torturowano i mordowano Niemców. Między 1919
      r. a 1939 r. przed prześladowaniami uciekło z Polski 800 tys. Niemców.
      Okrucieństwa wobec Niemców spotęgowały się latem 1939 r., jeszcze przed
      wybuchem II wojny światowej. I to było powodem wypowiedzenia Polsce wojny przez
      III Rzeszę. Orgia mordów osiągnęła swoje apogeum po rozpoczęciu walk.
      Wkraczające oddziały niemieckie napotykały ciała tysięcy zamordowanych
      volksdeutschów, wielu innych było torturowanych, a kobiety brutalnie gwałcone.

      Przełom bez przełomu

      Niełatwo być dziś Niemcem, choć jeszcze trudniej być sąsiadem Niemiec. Kiedy w
      1989 r. kanclerz Helmut Kohl i premier RP Tadeusz Mazowiecki uścisnęli się w
      Krzyżowej na znak pojednania między obu narodami, wydawało się, że w stosunkach
      polsko-niemieckich nastąpił długo oczekiwany przełom. I rzeczywiście, przez
      następne lata polskie media mówiły, że najważniejsza jest przyszłość i
      dobrosąsiedzka współpraca, że co było, minęło. Okazało się, że radość była
      przedwczesna, zaś rzeczywistość jest ponura. Jak mogła powstać publikacja Rolfa-
      Josefa Eibichta? Jak mogło dojść do wpuszczenia na salony polityczne Republiki
      Federalnej Niemiec Eriki Steinbach, która myśli to samo co ów politolog, choć
      wyraża to w zawoalowanej formie. Niemców uważa się w Europie za chory naród i
      wiele jest w tym prawdy. Po straszliwych zbrodniach popełnionych na narodach
      Europy nastąpiła denazyfikacja, która jednak ograniczyła się do Holocaustu i
      potępienia sprawców tych zbrodni. A sprawcami byli "oni". W niemieckich
      rodzinach skrzętnie ukrywa się przed dziećmi zbrodnie popełnione przez ojców i
      dziadków.

      Zakładnik Kwaśniewski

      Niemcy mają trudności z przezwyciężeniem przeszłości, ale nie mają prawa leczyć
      swoich kompleksów kosztem Polaków. Co najmniej zdumienie musi budzić fakt
      zaangażowania się polskiej elity rządzącej (a zwłaszcza polskiego prezydenta) w
      ideę tzw. Europejskiego Centrum przeciw Wypędzeniom. Europa nie pragnie takiej
      instytucji. Nie domagają się jej nawet Polacy wypędzeni z kresów wschodnich. W
      jakiej sprawie zatem Aleksander Kwaśniewski powołuje grupę roboczą i umawia się
      z prezydentem Rauem? Gdziekolwiek powstałoby to centrum - na Bałkanach czy w
      Afryce - będzie naznaczone moralnymi roszczeniami inicjatorów, czyli
      niemieckich wypędzonych, a na to nie możemy pozwolić.

      Krystyna Grzybowska Pełny tekst w najnowszym 1084 numerze tygodnika "Wprost", w
      sprzedaży od poniedziałku 1 września




      Ignorant
      +++
Pełna wersja