Ilu Polaków w Niemczech ?

09.10.03, 13:57
Myślę że Polaków i osób polskiego pochodzenia jest tam co najmniej 6 milionów:

1 mln stara imigracja do Zagłębia Ruhry (pocz XX w)
1 mln Mazurów i Warmiaków
3 mln słowiańskich Ślązaków
1 mln emigrantów zarobkowych i politycznych (ze środkowej i wschodniej Polski)

Poza tym można doliczyć jeszcze jakieś 2 mln potomków osób zgermanizaowanych
XVIII-XIX w. (Śląsk Wrocławski, miasta zaboru pruskiego, Słowińcy). Często
mają polskie nazwiska. Niestety są często zmieniane. Większość tych osób jest
nieświadoma pochodzenia, które nie jest wcale wygodne (polish jokes)

KTO NIE WIERZY NIECH PRZEJRZY KSIĄŻKĘ TELEFONICZNĄ W DUŻYM MIEŚCIE NA
ZACHODZIE NIEMIEC !!! Może są takie w sieci ?
    • msciwoj24 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 09.10.03, 17:27
      Bedzie okolo 2 milionow.
      • rycho7 Wraz z nielegalnymi pracownikami moze to w porywac 10.10.03, 10:02
        msciwoj24 napisał:

        > Bedzie okolo 2 milionow.

        Zaczac trzeba od problemi definicji. Ja uwazam, ze narodowosc kazdy sobie sam
        okresla. Natomiast korzenie to zupelnie inna sprawa. Kazdy z przodkow mogl byc
        innej narodowosci totez wraz z iloscia pokolen ilosc mozliwosci wzrasta
        bardziej niz wykladniczo.

        Tych ktorzy okreslaja swa polska narodowosc w Niemczech moze byc 0,5 miliona.
        Wraz z nielegalnymi pracownikami moze to w porywach osiagac i 2 miliony. W
        zimie na pewno bardzo to maleje.

        Natomiast tych, ktorzy maja polskie korzenie moze byc 6-8 milonow. Trudnosc
        powstaje z okresleniem narodowosci Slowian ze Slaska. Nie bede sie tu spieral
        czy oni to tez Polacy. Dla wiekszosci Niemcow o korzeniach na wschodzie ten
        problem w zasadzie nie istnieje. Uwazaja sie za Niemcow. Nazwisk polskich i
        slowianskich jest w Niemczech zatrzesienie. Tureckich tez. I nic z tego nie
        wynika.
        • ignorant11 Re: Wraz z nielegalnymi pracownikami moze to w po 10.10.03, 10:52
          rycho7 napisał:

          > msciwoj24 napisał:
          >
          > > Bedzie okolo 2 milionow.
          >
          > Zaczac trzeba od problemi definicji. Ja uwazam, ze narodowosc kazdy sobie sam
          > okresla. Natomiast korzenie to zupelnie inna sprawa. Kazdy z przodkow mogl
          byc
          > innej narodowosci totez wraz z iloscia pokolen ilosc mozliwosci wzrasta
          > bardziej niz wykladniczo.
          >
          > Tych ktorzy okreslaja swa polska narodowosc w Niemczech moze byc 0,5 miliona.
          > Wraz z nielegalnymi pracownikami moze to w porywach osiagac i 2 miliony. W
          > zimie na pewno bardzo to maleje.
          >
          > Natomiast tych, ktorzy maja polskie korzenie moze byc 6-8 milonow. Trudnosc
          > powstaje z okresleniem narodowosci Slowian ze Slaska. Nie bede sie tu spieral
          > czy oni to tez Polacy. Dla wiekszosci Niemcow o korzeniach na wschodzie ten
          > problem w zasadzie nie istnieje. Uwazaja sie za Niemcow. Nazwisk polskich i
          > slowianskich jest w Niemczech zatrzesienie. Tureckich tez. I nic z tego nie
          > wynika.

          Sława!

          Tak jak u nas niemieckich, czy rosyjskich...
    • msciwoj24 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 10.10.03, 17:12
      Oficjalnie w Niemczech mieszka 318 tys Polakow.

      www.destatis.de/basis/e/bevoe/bev_tab4.htm
      • ignorant11 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 10.10.03, 19:36
        Sława!

        Dodaj jeszcze tych, co mają obywatelstwo oraz bez prawa stałego pobytu, bo tam
        ujeli tylko OBYWATELI Polskich
        • msciwoj24 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 10.10.03, 20:38
          ignorant11 napisał:

          > Sława!
          >
          > Dodaj jeszcze tych, co mają obywatelstwo oraz bez prawa stałego pobytu, bo
          tam
          > ujeli tylko OBYWATELI Polskich

          No tych z podwojnym obywatelstwem polsko-niemieckim jest podobno 1,5miliona.
          • ignorant11 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 11.10.03, 06:10
            msciwoj24 napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > Sława!
            > >
            > > Dodaj jeszcze tych, co mają obywatelstwo oraz bez prawa stałego pobytu, bo
            >
            > tam
            > > ujeli tylko OBYWATELI Polskich
            >
            > No tych z podwojnym obywatelstwem polsko-niemieckim jest podobno 1,5miliona.


            Sława!

            Dodaj jeszcze innych Słowian, których liczba jest zaniżona na podobnych
            zasadach...

            I mamy kadry dla reslawizacji...
    • msciwoj24 POLONIA W LICZBACH 13.10.03, 21:08

      www.nasza-gazetka.com/Menu_Polonia/DIASPORA/stat%20pol2003.htm
    • alex.4 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 14.10.03, 20:25
      tylu jest niemców o polskich korzeniach....
      Osób które się czuja Polakami jest pewnie sporo mniej. To nie nowość. znaczna
      część Niemców ma słowiańskie korzenie. Szczególnie w Brandenburgii czy
      Meklemburgiii, oczywiście również uchodźcy z Sląska czy Pomorza....
      A może Prusy były takie jakie były, bo były nie niemieckie, ale miały
      słowiańskie korzenie....
      Pozdr
    • msciwoj24 Moze zmienmy temat 14.10.03, 21:16
      Ilu Niemcow mieszka w Polsce?
      • aldon Re: Moze zmienmy temat 15.10.03, 14:09
        Według ostatniego spsu powszechnego 153 tysiące głównie w województwach
        opolskim i śląskim. Tylko, ze według mnie wiekszość to nie są żadni Niemcy
        tylko tzw. mniejszość niemiecka a więc często ludzie, których dziadkowie albo
        ojcowie byli powstańcami slaskimi czy działaczami Związku Polaków w Niemczech.
        Myslę, że prawdziwych Niemców tzn. takich, którzy zawsze czuli sie Niemcami a
        nie od 89 roku i którzy pielegnowali kulture niemiecką jest góra 2-3 tysiące
        głównie na Dolnym Śląsku (Wałbrzych, Świdnica, Wrocław). Skoro natomiast
        zastanawiamy się ilu to Niemców ma polskie korzenie to warto też powiedzieć,
        że ładnych parę milionów Polaków ma niemieckie korzenie. Nasze narody bardzo
        sie przemieszały w ciągu stuleci i dzisiaj jest wielu Niemców o polskich
        korzeniach i wielu Polaków o niemieckich korzeniach.
        • alex.4 Re: Moze zmienmy temat 15.10.03, 18:37
          Dlaczego twierdzisz, że ktoś jest albo nie jest przedstawicielem jakiegoś
          narodu? Liczy się jego przekonanie, a nie kogoś widzimisie. Jeśli ci ludzie
          podali, ze są niemcami to znaczy że się nimi czują...
          Pozdr
          • msciwoj24 Re: Moze zmienmy temat 15.10.03, 19:04
            Spis ludnosci w opolskiem wykazal ,ze mieszka tam ponad 100tys Niemcow czyli
            narodowosc niemiecka zadeklarowal mniej wiecej co trzeci autochton tyle ,ze z
            tych ludzi naprawde zadni Niemcy 100% znich posluguje sie na codzien jezykiem
            polskim albo dialektem slaskim, niemiecki to znaja tyle co sie nauczyli
            pracujac na budowie w Niemczech.W ostanich latach na terenie opolskiego kilka
            razy przeprowadzano badania dotyczace identyfikacji narodowej wsrod Slazakow
            wyniki tych badan byly takie ,ze za Niemcow uwaza sie jedynie od 5% do 10%
            autochtonow czyli Niemcow w wojewodztwie powinno byc od 15 tys do 30 tys ,a
            jest znacznie wiecej.Ciekawe dlaczego?
            • alex.4 Re: Moze zmienmy temat 15.10.03, 19:45
              tam gdzie przynależność etniczna jest bardzo rozmyta ludzie łatwo potrafią
              zmieniać etykietki. Nacjonalistom może to spędzać sen z powiek, ale to
              naturalne w środowiskach wieloetnicznych....
              Tak było na Śląsku cieszysńkim czy górnym w I poł XX w.
              Pozdr
              Tak teraz jest na Białorusi. Tam unarodowienie się dopiero budzi więc zdarzają
              się sytuacje, że babka jest tutejsza, matjka jest polką a córka jest
              liwtinką....
              Pozdr
          • aldon Re: Moze zmienmy temat 15.10.03, 21:25
            alex.4 napisał:

            > Dlaczego twierdzisz, że ktoś jest albo nie jest przedstawicielem jakiegoś
            > narodu? Liczy się jego przekonanie, a nie kogoś widzimisie. Jeśli ci ludzie
            > podali, ze są niemcami to znaczy że się nimi czują...
            > Pozdr
            Dlatego tak twierdzę, ża sam jestem Ślązakiem z dziada pradziada i w mojej
            rodzinie także są osoby należące do mniejszości niemieckiej, które w czasie
            spisu podały narodowość niemiecką. Zapewniam cię jednak, że nie są to żadni
            Niemcy a narodowość niemiecką podali w spisie dlatego ponieważ działacze
            mniejszości straszyli ich, że jeśli tak nie zrobia to stracą niemiecki
            paszport i nie beda mogli pracować w Niemczech. Nie chcę przez to powiedzieć,
            że oni czują sie Polakami ale na pewno nie są ani nie czują sie Niemcami
            raczej Ślązakami.
    • msciwoj24 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 23.10.03, 18:20
      Niemcy farbowani

      Co najmniej 180 osób otrzymało podrobione zaświadczenia o pochodzeniu
      niemieckim, co pomogło im zdobyć obywatelstwo tego kraju! W tej sprawie trwa
      prokuratorskie dochodzenie.

      Dokumenty sfałszowano w Archiwum Państwowym w Raciborzu. W historycznych
      materiałach zmieniano dane. Potwierdziła to ekspertyza biegłych. Obecnie trwa
      szukanie winnego. Pod podejrzanymi listami widnieją podpisy byłej kierowniczki
      raciborskiego archiwum. Dokumenty były zamknięte w jej biurku. Czy osoby, które
      otrzymały podwójne obywatelstwo, m.in. na podstawie nieprawdziwych danych,
      stracą paszporty?

      180 osób otrzymało fałszywe zaświadczenia o pochodzeniu niemieckim, co pomogło
      im otrzymać obywatelstwo tego kraju! Dokumenty sfałszowano w Archiwum
      Państwowym w Raciborzu. Potwierdza to ekspertyza biegłych - dowiedziała
      się "Trybuna Śląska".

      Ekspertyzę na zlecenie prowadzącej sprawę raciborskiej Prokuratury Rejonowej
      wykonał Grzegorz Rycek z Wydziału Prawa i Administracji, Katedry Kryminalistyki
      Uniwersytetu Wrocławskiego. Dokument liczy 200 stron. Wynika z niego
      jednoznacznie, że sześć zakwestionowanych list z nazwiskami osób o rzekomo
      niemieckim pochodzeniu jest sfałszowanych. Precedens

      - Potwierdzono tam nieprawdę co do pochodzenia 180 osób, nie ma co do tego
      wątpliwości - mówi prokurator Janusz Smaga, szef raciborskiej prokuratury. - Ze
      względu na kontekst międzynarodowy sprawa jest bardzo delikatna.

      Ustalono do tej pory, że w historycznych dokumentach zmieniano dane. Jeden
      zapis wykonano nawet odręcznie długopisem, pozostałe wykonano na maszynie do
      pisania.

      - Nie dało się ustalić, w jakim okresie wykonano kwestionowane wpisy i na
      jakich maszynach do pisania - dodaje prokurator Smaga.

      To precedens w Polsce, który naraża na szwank instytucje zaufania publicznego,
      jakimi są archiwa państwowe. Do tej pory archiwa były poza wszelkimi
      podejrzeniami. Nigdy nie zdarzyło, by któryś z archiwistów ośmielił się
      zmieniać historyczne dane.

      Więcej kontroli Przerobione dokumenty pochodzą z lat 1945-55. To listy
      obywateli sporządzane przez PRL-owskie władze administracyjne, m.in.
      określające pochodzenie. Były pomocne przy planowaniu przesiedleń.

      O sprawie po raz pierwszy pisaliśmy w lipcu. Nieprawidłowości wykryto podczas
      wewnętrznej kontroli dokumentów raciborskiego oddziału Archiwum Państwowego w
      Katowicach. Zygmunt Partyka, dyrektor Archiwum Państwowego w Katowicach
      poinformował nas wówczas, że to nowa kierowniczka oddziału natrafiła na budzące
      wątpliwości zapisy.

      - To bardzo smutna informacja i uderza w naszą instytucję. Przerabianie
      dokumentów to najcięższy grzech, jaki może się zdarzyć w naszym zawodzie -
      powiedział nam Zygmunt Partyka, gdy poinformowaliśmy go o ekspertyzie biegłych.

      Dyrektor zapewnił, że w podległych oddziałach będą odbywały się częstsze i
      bardziej szczegółowe kontrole. - Chodzi o to, by w przyszłości nie dochodziło
      do podobnych afer - dodaje Partyka.

      Kto zawinił Dochodzenie w tej sprawie wszczęto już 11 kwietnia 2003 roku.
      Archiwum wystawiało zaświadczenia osobom ubiegającym się o podwójne
      obywatelstwo. - Nie dość, że były wystawiane na podstawie nieprawdziwych
      danych, to archiwum nie miało prawa wydawać takich zaświadczeń - dodaje
      prokurator Janusz Smaga. Pod podejrzanymi listami widnieją podpisy byłej
      kierowniczki raciborskiego archiwum. Dokumenty były zamknięte w jej biurku. -
      Kobieta już nie żyje - przyznaje prokurator.

      Nie wiadomo, czy ktoś czerpał korzyści z wydawania dokumentów. W okresie 1994-
      2002 dostęp do archiwalnych dokumentów miało sześciu pracowników. Prokuratura
      nie wyklucza wykonania kolejnych ekspertyz np. grafologicznych. Jednak nie
      wiadomo, czy znajdą się na to pieniądze, zwłaszcza, że opinia z Wrocławia
      kosztowała 10 tysięcy złotych.

      Stracą paszporty? Na razie nie wiadomo, czy osoby, które otrzymały podwójne
      obywatelstwo m.in. na podstawie nieprawdziwych danych, stracą paszporty. Czy
      dane dotyczące ich pochodzenia będą weryfikowane? - To nie nasza rola, wszystko
      zależy od władz niemieckich - mówi prokurator Smaga. Weryfikacja nie należy do
      kompetencji archiwów. Ślązacy mogą się ubiegać o wydanie niemieckiego
      obywatelstwa w Konsulacie Generalnym Republiki Federalnej Niemiec we
      Wrocławiu. - Do czasu zakończenia postępowania w tej sprawie nie możemy niczego
      komentować - ucina dyskusję na ten temat wicekonsul Anette Busman

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1618621&katn=Trybuna+%A6l%B1ska&widn=Niemcy+farbowani&kat=12651&ticket=1994891349294225X5oKGUWtsEzAl7S1o3k
      uzieDthsxKYBwpu%2BwpDUp9hiToY5Rq0Tsaej5KIlO0ebjB9bXDnHXn2Zdymb%
      2BFHyT5RDzUdMg5fxeG9R4wxi0yBhPOvlN3wR39%2BGnoCvO6Ys9

      • msciwoj24 Re: Ilu Polaków w Niemczech ? 23.10.03, 18:22
        www.bafl.de/template/migration/content_migration_aussiedler_1950_2001.htm
Pełna wersja