Dodaj do ulubionych

To sa juz szczyty!

05.11.03, 21:21
Zeby z mojego ziomka zrobic Niemca.

Nikolaus, deutscher Astronom, * 19. 2. 1473 Thorn (polnisch Toruń), † 24. 5.
1543 Frauenburg (polnisch Frombork); studierte in Krakau, Bologna und Padua
Rechtswissenschaft, alte Sprachen, Medizin und Astronomie; seit 1512 Domherr
in Frauenburg. Seine astronomischen Studien führten ihn früh zu der
Überzeugung, dass die Sonne im Mittelpunkt des Weltalls ruhe und dass die
Erde und die Planeten sich in Kreisen um sie bewegen (kopernikanisches
Weltsystem). Sein großes Werk "De revolutionibus orbium coelestium", das eine
neue geistige Epoche der Menschheit einleitete (kopernikanische Wende) und
gegen dessen Veröffentlichung er sich wegen der zu befürchtenden Opposition
der Kirche lange sträubte, ließ er erst kurz vor seinem Tode drucken.


www.wissen.de/xt/default.do?MENUNAME=Suche&query=kopernikus
Obserwuj wątek
      • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 15:01
        bolko_von_karierowitz napisał:

        > Msciwoju, czy Ty jestes "freikorps_oberland"? Chcialbym Tobie niemieckie linki
        > przesylac.

        Bolko slabo znam niemiecki ,jedynie 3 lata w lo sie uczylem tego jezyka i
        niezbyt sie przykladalem do nauki.
    • lacietis Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 11:26
      No, a niby dlaczego? W koncu Kopernik pochodził z niemieckojęzycznej rodziny ze
      Śląska (Kopernick - nie brzmi mi nadmiernie słowiańsko - ale jak mógłbyś
      znaleźć słowiański wywód tego wyrazu - byłbym wdzięczny). Urodził się i
      wychował w zdecydowanie niemieckojęzycznym Toruniu, w niemieckojęzycznej
      rodzinie - a poza studiami w Bolonii i Krakowie, całe swoje życie spędził na
      obszarze języka nieieckiego - chociaż w Królestwie Polskim. Jego wójek - zdaje
      się Watzenrode - był Niemcem i biskupem warmińskim, nie lubiącym się z
      Kazimierzem Jagiellończykiem (Litwinem - bez kropli polskiej krwie w żyłach!).
      Dla mnie wygląda, że był Niemcem. To tak, jakby mówić, że pan Sokrat Janowicz:
      Białorusin, piszący po białorusku pisarz, chodź obywatel polski od urodzenia,
      jest Polakiem, a nie Białorusinem - i jeszcze oburzać się, że ktoś twierdzi
      inaczej...
      Przepraszam (ze względu na słabą znajomość niemieckiego) - jeżeli w
      umieszczonym tekście oburzyło Cię coś innego niż określenie: "Nikolaus,
      deutscher Astronom".
      Chyba, że twoimi ziomkami jest ktoś inny niż Polacy... (((-;
      • bolko_von_karierowitz Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 13:07
        lacietis napisał:

        > (Kopernick - nie brzmi mi nadmiernie słowiańsko - ale jak mógłbyś
        > znaleźć słowiański wywód tego wyrazu - byłbym wdzięczny).

        Jednak "Kopernick" ( -k, -gk, -g) jest slowianskiego pochodzenia, pochodzi od
        Kopernikow. Wies Koperniki istnieje jeszcze dzisiaj na Slasku. "Kopernick" nie
        ma absolutnie zadnego germanskiego pochodzenia.

        > Jego wójek - zdaje się Watzenrode - był Niemcem i biskupem warmińskim,

        Rowniez "Watzenrode" (zgermanizowane) jest slowianskiego pochodzenia, koncowke
        -ruda znasz chyba z Polskiego?

        Watzlaw = Wacslaw
        Vratislavia = Wrocslaw = Wroclaw


        "Kopernickus" jest niemiecka forma lacinskiego Copernikus. Jecze niedawno
        istnialo w Niemczech wiecej niz 20 "niemieckich" form dla swej lacinskiej odmiany.
        Kiedys cos na ten temat napisze.
        • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 17:46
          bolko_von_karierowitz napisał:

          > lacietis napisał:
          >
          > > (Kopernick - nie brzmi mi nadmiernie słowiańsko - ale jak mógłbyś
          > > znaleźć słowiański wywód tego wyrazu - byłbym wdzięczny).
          >
          > Jednak "Kopernick" ( -k, -gk, -g) jest slowianskiego pochodzenia, pochodzi od
          > Kopernikow. Wies Koperniki istnieje jeszcze dzisiaj na Slasku. "Kopernick" nie
          > ma absolutnie zadnego germanskiego pochodzenia.
          >
          > > Jego wójek - zdaje się Watzenrode - był Niemcem i biskupem warmińskim,
          >
          > Rowniez "Watzenrode" (zgermanizowane) jest slowianskiego pochodzenia, koncowke
          > -ruda znasz chyba z Polskiego?
          >
          > Watzlaw = Wacslaw
          > Vratislavia = Wrocslaw = Wroclaw
          >
          >
          > "Kopernickus" jest niemiecka forma lacinskiego Copernikus. Jecze niedawno
          > istnialo w Niemczech wiecej niz 20 "niemieckich" form dla swej lacinskiej
          odmia
          > ny.
          > Kiedys cos na ten temat napisze.

          Poprzednikiem Lukasza Watzenrode na stanowisku biskupa warminskiego byl Pawel
          (Paul) Lugendorf jak widac nazwisko germanskie ,jezykiem, ktorym sie poslugiwal
          byl zapewne niemiecki choc pewnie polski tez znal.Czyli dla Niemcow to byl
          Niemiec tyle tylko ,ze biskup Lugendorf pochodzil ze staropruskiego rodu
          Stango.
      • ignorant11 Narodowość etniczna i państwowa 07.11.03, 13:10
        lacietis napisał:

        > No, a niby dlaczego? W koncu Kopernik pochodził z niemieckojęzycznej rodziny
        ze
        >
        > Śląska (Kopernick - nie brzmi mi nadmiernie słowiańsko - ale jak mógłbyś
        > znaleźć słowiański wywód tego wyrazu - byłbym wdzięczny). Urodził się i
        > wychował w zdecydowanie niemieckojęzycznym Toruniu, w niemieckojęzycznej
        > rodzinie - a poza studiami w Bolonii i Krakowie, całe swoje życie spędził na
        > obszarze języka nieieckiego - chociaż w Królestwie Polskim. Jego wójek -
        zdaje
        > się Watzenrode - był Niemcem i biskupem warmińskim, nie lubiącym się z
        > Kazimierzem Jagiellończykiem (Litwinem - bez kropli polskiej krwie w żyłach!).
        > Dla mnie wygląda, że był Niemcem. To tak, jakby mówić, że pan Sokrat
        Janowicz:
        > Białorusin, piszący po białorusku pisarz, chodź obywatel polski od urodzenia,
        > jest Polakiem, a nie Białorusinem - i jeszcze oburzać się, że ktoś twierdzi
        > inaczej...
        > Przepraszam (ze względu na słabą znajomość niemieckiego) - jeżeli w
        > umieszczonym tekście oburzyło Cię coś innego niż określenie: "Nikolaus,
        > deutscher Astronom".
        > Chyba, że twoimi ziomkami jest ktoś inny niż Polacy... (((-;
      • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 14:56
        lacietis napisał:

        > No, a niby dlaczego? W koncu Kopernik pochodził z niemieckojęzycznej rodziny
        ze
        >
        > Śląska (Kopernick - nie brzmi mi nadmiernie słowiańsko - ale jak mógłbyś
        > znaleźć słowiański wywód tego wyrazu - byłbym wdzięczny).
        Jezeli nawet przyjac ,ze mowil na codzien po niemiecku to nie czy to z niego
        Niemca.Alzatczycy,Luksemburczycy,Szwajcarzy,Tyrolczycy mowia po niemiecku ,ale
        Niemcami nie sa tak samo jak mowiacy na codzien po angielsku Irlandczycy nie sa
        w zadnym wypadku Anglikami podobnie nie kazdy mowiacy w jezyku polskim i majacy
        polskie nazwisku jest Polakiem tylko w Izraelu zyje 300 tys ludzi mowiacacych
        po polsku ,ktorzy nie sa Polakami.Co do Slasku jeszcze na poczatku 20 wieku po
        kilkuset latach niemieckiego naporu wedlug spisow ludnosci 57% mieszkancow
        deklarowalo polski jako ojczysty podejrzewam ze kilkaset lat wczesniej o wiele
        wiecej mieszkancow Slaska bylo polskojezycznych.
        Urodził się i
        > wychował w zdecydowanie niemieckojęzycznym Toruniu, w niemieckojęzycznej
        > rodzinie
        Zgadza sie w Toruniu ludnosc niemieckojezyczna az do 1918 roku stanowila okolo
        2/3 mieszkancow ,ale Polakow tez zawsze bylo wielu okolo 1/3 wiec miasto nigdy
        nie bylo zdominowane przez Niemcow jak chocby Szecin,ktory byl w 99% niemiecki.
        Dodam ,ze Torun w 1473 nalezal do Polski.Wyniki wyborow do parlamentu
        niemieckiego tez pokazuja ,ze w miesice bylo wielu Polakow.

        Okreg torunski wybory 1907 Polacy dostali 48%


        Die Reichstagswahlen von
        im Wahlkreis Thorn-Culm
        (Thorn, Culm, Briesen) 1907 1912
        Nationalliberal 50,2 % 51,7 %
        Polenpartei 48,0 % 44,6 %
        SPD 1,7 % 3,6 %
        Zersplittert 0,1 % 0,1 %

        www.literad.de/regional/dan_thorn.html


        - a poza studiami w Bolonii i Krakowie, całe swoje życie spędził na
        > obszarze języka nieieckiego - chociaż w Królestwie Polskim. Jego wójek -
        zdaje
        > się Watzenrode - był Niemcem i biskupem warmińskim,
        I jeszcze raz jezeli ktos ma niemieckie nazwisko to nie znaczy ,ze jest Niemcem
        w dzisiejszej Bydgoszczy co piaty mieskzaniec ma nazwisko germanskiego
        pochodzenia co nie znaczy ,ze w miescie zyje 70 tysieczna mniejszosc niemiecka.
        Ludnosc Warmii(katolicy) nawet na poczatku 20 wieku byla w duzej czesci polska
        o czym
        swiadcza wyniki do parlamentyu niemieckiego z tych terenow.

        Die Reichstagswahlen von
        im Wahlkreis Allenstein-Rössel 1907 1912
        Nationalliberal 14,5 % 0,2 %
        Fortschrittliche Volkspartei - 0,6 %
        Zentrum 60,1 % 62,4 %
        Polenpartei 25,0 % 34,5 %
        SPD 0,4 % 2,1 %
        Zersplittert 0,0 %
        Okreg Olsztyn -Reszel wybory 1912 35% poparcia dla Polakow

        www.literad.de/regional/allenstein.html
        Hymn Warmii z poczatku 20 wieku

        My Warmii wierne dzieci
        Kochamy ten nasz kraj
        Po latach burz,zamieci
        Niech blysnie szczesliwy raj!
        Olsztynski zamek stary
        Krzyzactwa miescil rod,
        Dzis polskie nam sztanary
        i odrodzenia cud

        I jak to jest z tym obszarem jezyka niemieckiego?



        nie lubiącym się z
        > Kazimierzem Jagiellończykiem (Litwinem - bez kropli polskiej krwie w żyłach!)
        Z tego co wiem Kazimierz litewskiego nie znal poslugiwal sie polskim i ruskim
        (bialoruskim),ktory to byl na terenach wielkiego ksiestwa urzedowym,a to ,ze
        sie niel ubili nie ma nic do rzeczy.
        > Dla mnie wygląda, że był Niemcem. To tak, jakby mówić, że pan Sokrat
        Janowicz:
        > Białorusin, piszący po białorusku pisarz, chodź obywatel polski od urodzenia,
        > jest Polakiem, a nie Białorusinem - i jeszcze oburzać się, że ktoś twierdzi
        > inaczej...

        To tak jakby twierdzic ,ze byly prezydent Bill Clinton pochodzacy z rodziny
        irlandzkich imigrantow jest wybitnym irlandzkim politykiem albo ,ze wybitny
        wloski alpinista Reinhold Messner( Tyrolczyk)ktorego ojczystym jezykiem jest
        niemiecki jest Niemcem,ze Zbigniew Brzezinski jest wybitnym polskim
        politykiem ,general Wladyslaw Anders (protestant)wybitny niemiecki dowodcai na
        koniec ,ze pochodzacy z polskiej szlachty Friedrich Nietzsche jest polskim
        filozofem.
        > Przepraszam (ze względu na słabą znajomość niemieckiego) - jeżeli w
        > umieszczonym tekście oburzyło Cię coś innego niż określenie: "Nikolaus,
        > deutscher Astronom".
        > Chyba, że twoimi ziomkami jest ktoś inny niż Polacy... (((-;
        Jak moze ktos byc Niemcem skoro nigdy nie mieszkal w Niemczech, pomysl
        logicznie.

        A gdyby ktos okreslil wybitnego krola pruskiego Fryderyka Hohenzollerna jako
        Francuza? Przeciez Frycek prawie nie mowil po niemiecku jego pierwszym jezykiem
        byl francuski,nawet do sluzby zwaracal sie po francusku i obracal sie glownie
        w srodowisku francuskoojezycznym.
        • lacietis Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 19:25
          Widzę, że na niektórych możliwość bycia Niemcem przez Kopernika, działa jak
          czerwona płachta na byka! No dobrze - to z innej beczki jakie są dowody tego
          że Niklaus Kopernick nie był Niemcem - poza znanym napisem na pomniku?... Bo
          przecież nie to, że był poddanym króla polskiego (Litwina)...
          Bo oczywiście mówiący po francusku i mieszkający we Prancji Chopin - to
          Polak!!!
          • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 20:36
            lacietis napisał:

            > Widzę, że na niektórych możliwość bycia Niemcem przez Kopernika, działa jak
            > czerwona płachta na byka! No dobrze - to z innej beczki jakie są dowody tego
            > że Niklaus Kopernick nie był Niemcem - poza znanym napisem na pomniku?... Bo
            > przecież nie to, że był poddanym króla polskiego (Litwina)...
            > Bo oczywiście mówiący po francusku i mieszkający we Prancji Chopin - to
            > Polak!!!

            No pewnie ,ze Polak tak samo jak we wszystkich encyklepediach James Joyce jest
            Irlandczykiem.Gosc sie urodzil jako poddany krolowiej angielskiej ,mial
            angielskie imie ,angielskie nazwisko ,angielski byl jego jezykiem ojczysym,a
            wszedzie pisza ,ze Irlandczyk.
      • l4l0 Re: To sa juz szczyty! 07.11.03, 22:17
        lacietis napisał:


        > Dla mnie wygląda, że był Niemcem. To tak, jakby mówić, że pan Sokrat
        Janowicz:
        > Białorusin, piszący po białorusku pisarz, chodź obywatel polski od urodzenia,
        > jest Polakiem, a nie Białorusinem - i jeszcze oburzać się, że ktoś twierdzi
        > inaczej...

        Szanuję postawę poety Janowicza, chociaż mam inny pogląd co do białoruskości.
        Zdumiewające natomiast jest , że mimo sztucznych preferencji dla mniejszości
        (brak progu wyborczego, większe dotacje dla szkół mniejszościowych , programy
        telewizyjne i w ogóle wszechobecna tolerancja) tylko 40 000 ludności określiło
        się w spisie powszechnym jako Białorusini. Sami działacze tej mniejszości
        twierdzili do tej pory że było ich co najmniej 250 tys. może nawet i 500.Teraz
        próbują podważać wiarygodność spisu,skoro teoria że prawosłwny z
        białostockiego to Białorusin okazała się nieprawdziwa, a działaczom grozi
        przykręcenie kasy (państwowej)--mniejszość okazała się kilkakrotnie mniejsza od
        szacowanej dotychczas. I to przy dziesiecioleciach preferencji, szkolnictwa
        mniejszościowego itd.
        Wyznawcy POLSKIEJ Autekefalicznej Cerkwii Prawosławnej czują się Polakami w
        ogromnej więkoszości! Tożsamość niepolska jest wśród nich słaba i sztucznie
        budzona przez "działaczy" bialoruskich lub ukrainskich. Pocieszające jest
        istnienie tak silnej polskiej świadomości wśród polskich prawosławnych. Myślę
        że świadomość białoruska jest na obecnej Białorusi podobnie słaba, raczej
        jest ona sowiecka niż białoruska czy rosyjska.
        • lacietis Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 19:31
          l4l0 napisał:
          >
          > Szanuję postawę poety Janowicza, chociaż mam inny pogląd co do
          białoruskości.
          > Zdumiewające natomiast jest , że mimo sztucznych preferencji dla mniejszości
          > (brak progu wyborczego, większe dotacje dla szkół mniejszościowych ,
          programy
          > telewizyjne i w ogóle wszechobecna tolerancja) tylko 40 000 ludności
          określiło
          > się w spisie powszechnym jako Białorusini. Sami działacze tej mniejszości
          > twierdzili do tej pory że było ich co najmniej 250 tys. może nawet i
          500.Teraz
          > próbują podważać wiarygodność spisu,skoro teoria że prawosłwny z
          > białostockiego to Białorusin okazała się nieprawdziwa, a działaczom grozi
          > przykręcenie kasy (państwowej)--mniejszość okazała się kilkakrotnie mniejsza
          od
          >
          > szacowanej dotychczas. I to przy dziesiecioleciach preferencji, szkolnictwa
          > mniejszościowego itd.
          > Wyznawcy POLSKIEJ Autekefalicznej Cerkwii Prawosławnej czują się Polakami w
          > ogromnej więkoszości! Tożsamość niepolska jest wśród nich słaba i sztucznie
          > budzona przez "działaczy" bialoruskich lub ukrainskich. Pocieszające jest
          > istnienie tak silnej polskiej świadomości wśród polskich prawosławnych.
          Myślę
          > że świadomość białoruska jest na obecnej Białorusi podobnie słaba, raczej
          > jest ona sowiecka niż białoruska czy rosyjska.

          Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mniej
          osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w Polsce -
          z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickiego i
          sądów RP - nie ma!!!
          A co do wiarygodności spisu - warto zwrócić uwagę na machinacje komisarzy
          spisowych, którzy nap w gminie Krynki, nie chcieli wpisywać do rubryki
          narodowość "białoruska" - twierdząc, że jedynie w/w Janowicz jest Białorusinem
          i to obywatelem RB (co jest nieprawdą).
          Widzę,że w twoim obrazie Słowiańszczyzny (=Wielkikoj Rossiji), szczególnie
          irytuje Cię występowanie wciąż jeszcze na tej ziemi pewnej ilości
          Biaorusinów...
          • l4l0 Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 23:53
            lacietis napisał:


            >
            > Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mniej
            > osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w
            Polsce -
            > z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickiego
            i
            > sądów RP - nie ma!!!



            Kto chciał być nim - z pewnością został tak wpisany. Dziwi zwłaszcza ponad
            100000 "słowiańskich" Niemców. Ale jak znam wielbicieli miejszości, skoro spis
            nie potwierdził ich wydumanych teorii , to wszystkiemu winni

            rachmistrze






            > A co do wiarygodności spisu - warto zwrócić uwagę na machinacje komisarzy
            > spisowych, którzy nap w gminie Krynki, nie chcieli wpisywać do rubryki
            > narodowość "białoruska" - twierdząc, że jedynie w/w Janowicz jest
            Białorusinem
            > i to obywatelem RB (co jest nieprawdą).
            > Widzę,że w twoim obrazie Słowiańszczyzny (=Wielkikoj Rossiji), szczególnie
            > irytuje Cię występowanie wciąż jeszcze na tej ziemi pewnej ilości
            > Biaorusinów...



            Mnie interesuje Wielka Polska, taka jak była dawniej, od Bałtyku do ... hmm
            morza Czarnego. Wielka Rosja - również po trochu, w końcu sąsiedzi muszą żyć w
            zgodzie smile))
            • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 09.11.03, 14:25
              lacietis napisał:


              >
              > Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mniej
              > osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w
              Polsce -
              > z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickiego
              i
              > sądów RP - nie ma!!!

              Nie tylko polskich sadow!!!W 2001 roku Trubunal w Strasburgu odrzucil skarge na
              Polske poniewaz uznal zasadnosc,ze rejestracja Zwiazku Ludnosci Narodowosci
              Slaskiej w istocie miala mozliwosc skorzystania z preferencji przewidzianych
              dla mniejszosci w wyborach do parlamentu




              • arnold88 Re: To sa juz szczyty! 11.11.03, 17:18
                msciwoj24 napisał:

                > lacietis napisał:
                >
                >
                > >
                > > Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mnie
                > j
                > > osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w
                > Polsce -
                > > z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickieg
                > o
                > i
                > > sądów RP - nie ma!!!
                >
                > Nie tylko polskich sadow!!!W 2001 roku Trubunal w Strasburgu odrzucil skarge
                na
                >
                > Polske poniewaz uznal zasadnosc,ze rejestracja Zwiazku Ludnosci Narodowosci
                > Slaskiej w istocie miala mozliwosc skorzystania z preferencji przewidzianych
                > dla mniejszosci w wyborach do parlamentu
                >
                >
                >
                >
                Bo nie ma takiego narodu. Slazacy sa integralna czescia narodu niemieckiego ,a
                gwara slaska to dialekt jezyka niemieckiego.Kopernik to 100% Germanin gdyby zyl
                w czasach naszego wodza Adolfa to napewno by sie zapisal do NSDAP.

                Pyrsk-Arnold
          • demko2 Re: To sa juz szczyty! 09.11.03, 00:23
            lacietis napisał:

            > l4l0 napisał:
            > >
            > > Szanuję postawę poety Janowicza, chociaż mam inny pogląd co do
            > białoruskości.
            > > Zdumiewające natomiast jest , że mimo sztucznych preferencji dla mniejszoś
            > ci
            > > (brak progu wyborczego, większe dotacje dla szkół mniejszościowych ,
            > programy
            > > telewizyjne i w ogóle wszechobecna tolerancja) tylko 40 000 ludności
            > określiło
            > > się w spisie powszechnym jako Białorusini. Sami działacze tej mniejszości
            > > twierdzili do tej pory że było ich co najmniej 250 tys. może nawet i
            > 500.Teraz
            > > próbują podważać wiarygodność spisu,skoro teoria że prawosłwny z
            > > białostockiego to Białorusin okazała się nieprawdziwa, a działaczom grozi
            > > przykręcenie kasy (państwowej)--mniejszość okazała się kilkakrotnie mniejs
            > za
            > od
            > >
            > > szacowanej dotychczas. I to przy dziesiecioleciach preferencji, szkolnictw
            > a
            > > mniejszościowego itd.
            > > Wyznawcy POLSKIEJ Autekefalicznej Cerkwii Prawosławnej czują się Polakami
            > w
            > > ogromnej więkoszości! Tożsamość niepolska jest wśród nich słaba i sztuczni
            > e
            > > budzona przez "działaczy" bialoruskich lub ukrainskich. Pocieszające jest
            > > istnienie tak silnej polskiej świadomości wśród polskich prawosławnych.
            > Myślę
            > > że świadomość białoruska jest na obecnej Białorusi podobnie słaba, raczej
            > > jest ona sowiecka niż białoruska czy rosyjska.
            >
            > Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mniej
            > osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w
            Polsce -
            Po prostu mniejszosci zwyczajnie czarowaly i wielokrotnie zawyzaly swoja
            liczebnosc ,a teraz po spisie wyszlo jak jest naprawde .Tacy Ukraincy
            twierdzili ze jest ich kilkaset tysiecy co jest bzdura ,bo zaraz po wojnie na
            ziemiach polskich bylo jakies 150 tysiecy Ukraincow ,z ktorych wiekszosc po
            wysiedleniach w ciagu kilkudziesiu lat sie spolonizowala i stad te 30tys osob
            narodowosci ukrainskiej identcznie jest z Niemcmi,ktorych mialo byc milion ,a
            jest 150 tys co i tak jest liczba zdecydowanie zawyzona.
            > z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickiego
            i
            > sądów RP - nie ma!!!

            Bo nie ma czegos takiego jak narodowosc slaska tak samo jak nie ma narodowosci
            lodzkiej,gdanskiej,paryskiej ,londynskiej czy berlinskiej.Ludzie mieszkajacy na
            wilenszczyznie sa narodowoscia polskiej litewskiej ,bialoruskiej lub
            rosyjskiej ,a nie narodowisci wilenskiej.
            > A co do wiarygodności spisu - warto zwrócić uwagę na machinacje komisarzy
            > spisowych, którzy nap w gminie Krynki, nie chcieli wpisywać do rubryki
            > narodowość "białoruska" - twierdząc, że jedynie w/w Janowicz jest
            Białorusinem
            > i to obywatelem RB (co jest nieprawdą).
            > Widzę,że w twoim obrazie Słowiańszczyzny (=Wielkikoj Rossiji), szczególnie
            > irytuje Cię występowanie wciąż jeszcze na tej ziemi pewnej ilości
            > Biaorusinów...
            Jakie machinacje po co to komu myslisz ,ze ktos by plakal z tego powodu gdyby
            sie okazalo, ze Bialorusinow jest zamiast 40 tys okolo 100tysiecy?Ja mysle ,ze
            wtedy by nawet na nas lepiej w Europie patrzyli ,bo mamy liczne mniejszosci.I
            na koniec pytanie.Jak myslisz dlaczego przed spisem mniejszosci krzyczaly ,zeby
            nie pytac o narodowosc? Moze przeczuwali co sie swieci i jaki beda wyniki.
            • aldon Re: To sa juz szczyty! 09.11.03, 14:40
              demko2 napisał:

              > lacietis napisał:
              >
              > > l4l0 napisał:
              > > >
              > > > Szanuję postawę poety Janowicza, chociaż mam inny pogląd co do
              > > białoruskości.
              > > > Zdumiewające natomiast jest , że mimo sztucznych preferencji dla mnie
              > jszoś
              > > ci
              > > > (brak progu wyborczego, większe dotacje dla szkół mniejszościowych ,
              > > programy
              > > > telewizyjne i w ogóle wszechobecna tolerancja) tylko 40 000 ludności
              > > określiło
              > > > się w spisie powszechnym jako Białorusini. Sami działacze tej mniejsz
              > ości
              > > > twierdzili do tej pory że było ich co najmniej 250 tys. może nawet i
              > > 500.Teraz
              > > > próbują podważać wiarygodność spisu,skoro teoria że prawosłwny z
              > > > białostockiego to Białorusin okazała się nieprawdziwa, a działaczom g
              > rozi
              > > > przykręcenie kasy (państwowej)--mniejszość okazała się kilkakrotnie m
              > niejs
              > > za
              > > od
              > > >
              > > > szacowanej dotychczas. I to przy dziesiecioleciach preferencji, szkol
              > nictw
              > > a
              > > > mniejszościowego itd.
              > > > Wyznawcy POLSKIEJ Autekefalicznej Cerkwii Prawosławnej czują się Pola
              > kami
              > > w
              > > > ogromnej więkoszości! Tożsamość niepolska jest wśród nich słaba i szt
              > uczni
              > > e
              > > > budzona przez "działaczy" bialoruskich lub ukrainskich. Pocieszające
              > jest
              > > > istnienie tak silnej polskiej świadomości wśród polskich prawosławnyc
              > h.
              > > Myślę
              > > > że świadomość białoruska jest na obecnej Białorusi podobnie słaba, ra
              > czej
              > > > jest ona sowiecka niż białoruska czy rosyjska.
              > >
              > > Zwróc uwagę, że tak samo w stosunku do własnych wyliczeń kilkukrotnie mnie
              > j
              > > osób podało przynależność do wszelkich innych mniejszości narodowych w
              > Polsce -
              > Po prostu mniejszosci zwyczajnie czarowaly i wielokrotnie zawyzaly swoja
              > liczebnosc ,a teraz po spisie wyszlo jak jest naprawde .Tacy Ukraincy
              > twierdzili ze jest ich kilkaset tysiecy co jest bzdura ,bo zaraz po wojnie
              na
              > ziemiach polskich bylo jakies 150 tysiecy Ukraincow ,z ktorych wiekszosc po
              > wysiedleniach w ciagu kilkudziesiu lat sie spolonizowala i stad te 30tys
              osob
              > narodowosci ukrainskiej identcznie jest z Niemcmi,ktorych mialo byc
              milion ,a
              > jest 150 tys co i tak jest liczba zdecydowanie zawyzona.
              > > z wyjatkiem Ślązaków, których w/g arbitralnej decyzji wojewody katowickie
              > go
              > i
              > > sądów RP - nie ma!!!
              > Zgadza się. Podawane dotychczas liczebności poszczególnych mniejszości
              narodowych były brane z sufitu. Ja myślę, że po wojnie nie było nawet 150
              tysięcy Ukraińców dlatego, że tyle osób wywieziono w trakcie Akcji "Wisła" a
              przeciez wśród wywiezionych było też niemało Polaków niewygodnych dla
              komunistycznych władz chocby działaczy PSL czy żołnierzy AK. Dzisiaj polskich
              Ukraińców jest nawt nie 31 tysięcy tylko 27 tysięcy, dlatego, że 4 tysiące to
              imigranci z Ukrainy, którzy maja polskie i ukraińskie obywatelstwo.
              Jeśli chodzi o Białorusinów to nie wiem na jakiej podstawie liderzy
              mniejszości białoruskiej twierdzili, ze w Polsce mieszka 200-250 tysięcy
              Białorusinów skoro na Podlasiu mieszka około 150 tysięcy prawosławnych a jak
              ustalili socjolodzy około 30% z nich ma świadomość narodową białoruską a więc
              mniej więcej tyle ile podało narodowość białoruską w trakcie spisu. w samym
              Białymstoku na 290 tysięcy mieszkańców jest 40 tysięcy prawosławnych.
              Osobiście trochę mi szkoda Białorusinów, że ich swiadomość narodowa jest taka
              słaba ale jak moze byc inaczej skoro na Białorusi białoruskość jest tepiona i
              pomiatana przez obecne władze.
              A tak w ogóle to mniejszości czarowały dlatego, żeby pokazać jak ich jest duzo
              jacy oni sa ważni i żeby dostać od rządu wieksze dotacje na działalność
              statutuwa.
              > Bo nie ma czegos takiego jak narodowosc slaska tak samo jak nie ma
              narodowosci
              > lodzkiej,gdanskiej,paryskiej ,londynskiej czy berlinskiej.Ludzie mieszkajacy
              na
              >
              > wilenszczyznie sa narodowoscia polskiej litewskiej ,bialoruskiej lub
              > rosyjskiej ,a nie narodowisci wilenskiej.
              > > A co do wiarygodności spisu - warto zwrócić uwagę na machinacje komisarzy
              > > spisowych, którzy nap w gminie Krynki, nie chcieli wpisywać do rubryki
              > > narodowość "białoruska" - twierdząc, że jedynie w/w Janowicz jest
              > Białorusinem
              > > i to obywatelem RB (co jest nieprawdą).
              > > Widzę,że w twoim obrazie Słowiańszczyzny (=Wielkikoj Rossiji), szczególnie
              >
              > > irytuje Cię występowanie wciąż jeszcze na tej ziemi pewnej ilości
              > > Biaorusinów...
              > Jakie machinacje po co to komu myslisz ,ze ktos by plakal z tego powodu
              gdyby
              >
              > sie okazalo, ze Bialorusinow jest zamiast 40 tys okolo 100tysiecy?Ja
              mysle ,ze
              >
              > wtedy by nawet na nas lepiej w Europie patrzyli ,bo mamy liczne
              mniejszosci.I
              > na koniec pytanie.Jak myslisz dlaczego przed spisem mniejszosci
              krzyczaly ,zeby
              >
              > nie pytac o narodowosc? Moze przeczuwali co sie swieci i jaki beda wyniki.
              Myślę, że w trakcie spisu pewne drobne nieprawidłowości mogły mieć miejsce
              poza tym częśc osób mogła z jakichs powodów nie podac swojej prawdziwej
              narodowości. Myślę jednak, że jest to margines inawet gdyby Niemców, Ukraińców
              czy Białorusinów miało być o 2-3 tysiące więcej to nie zmienia to wiele obrazu
              ogółu.
            • l4l0 Re: To sa juz szczyty! 15.11.03, 00:14
              demko2 napisał:

              > Jak myslisz dlaczego przed spisem mniejszosci krzyczaly ,zeby
              >
              > nie pytac o narodowosc? Moze przeczuwali co sie swieci i jaki beda wyniki.


              Są dwa sposoby budowy panstwa wielonarodowego : sztuczne tworzenie mniejszosci
              lub rozszerzenie granic. Oni chcieli tego pierwszego, ale ich teorie okazaly
              sie klamstwami. Mysle ze za 20 lat liczba tych mniejszosci jeszcze bardziej
              spadnie.
              • ignorant11 Re: To sa juz szczyty! 15.11.03, 07:42
                l4l0 napisał:

                > demko2 napisał:
                >
                > > Jak myslisz dlaczego przed spisem mniejszosci krzyczaly ,zeby
                > >
                > > nie pytac o narodowosc? Moze przeczuwali co sie swieci i jaki beda wyniki.
                >
                >
                > Są dwa sposoby budowy panstwa wielonarodowego : sztuczne tworzenie
                mniejszosci
                > lub rozszerzenie granic. Oni chcieli tego pierwszego, ale ich teorie okazaly
                > sie klamstwami. Mysle ze za 20 lat liczba tych mniejszosci jeszcze bardziej
                > spadnie.
    • ignorant11 Einstein też... Niemciec, za przeproszeniem? 08.11.03, 01:07
      Sława!
      Niemcy/Einstein prowadzi w konkursie na Niemca wszech czasów

      8.11. Berlin (PAP) - Albert Einstein prowadzi w konkursie na niemiecką
      osobowością wszech czasów, zorganizowanym przez telewizję publiczną ZDF

      Na twórcę teorii względności głosowało najwięcej telewidzów- wynika z pierwszej
      prognozy przedstawionej przez ZDF przed północą w piątek, kilka minut po
      rozpoczęciu finałowej rywalizacji

      Do finału konkursu weszli oprócz światowej sławy fizyka politycy Willy Brandt i
      Konrad Adenauer, kanclerz Otto Bismarck, wynalazca drucku Jan Gutenberg, teolog
      Marcin Luter, kompozytor Jan Sebastian Bach, pisarz Johann Wolfgang Goethe,
      filozof Karol Marks oraz rodzeństwo Hans i Sophie Scholl - studenci, którzy
      przypłacili śmiercią opór przeciwko nazistom

      Telewidzowie wybiorą z tej dziesiątki do 28 listopada największą osobowość w
      historii Niemiec dzwoniąc lub wysyłając SMS na adres telewizji ZDF

      Protesty prasy austriackiej wzbudziło umieszczenie w sierpniu przez
      organizatorów konkursu wśród 300 kandydatów kompozytora Wolfganga Amadeusza
      Mozarta. Austriacka bulwarówka "Kronenzeitung" pytała wówczas: "Od kiedy to
      Mozart jest Niemcem?". Mozart spędził wiekszość swego życia w Salzburgu i
      Wiedniu. Na liście kandydatów do tytułu Niemca wszech czasów znajdował się
      także Mikołaj Kopernik. Jacek Lepiarz(PAP) jr/


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
        • ignorant11 Re: Einstein też... Niemciec, za przeproszeniem? 08.11.03, 14:57
          alex.4 napisał:

          > Einstein powiedział kiedyś, że jeśli jego teoria okaże się prawdziwa Niemcy
          > powiedzą, że był Niemcem, a Francuzi, iz obywatelem świata. Ale jeśli się
          mylił
          >
          > Francuzi powiedzą że był Niemcem, a Niemcy że Żydem...
          > A to kim jest zależy kim się czuje...
          > Pozdr
      • alex.4 Re: 08.11.03, 10:59
        Ta zabawa najlepiej pokazuje jak pojęcie narodu nie odgrywało przez wiekszość
        dziejó jakiekolwiek roli. Oczywiście Mozart był i Austryjakiem tak jak i
        Niemcem. W tym czasie nie było poczucia bycia autryjakiem, a przynajmniej nie w
        wiekszym stopniu niz bawarczykiem czy hannowerczykiem...
        A Kopernik? Pewnie by się zdziwił cała dyskusją. Przecież on był prusakiem.
        Poddanym Polskiego króla, członkiem kapituły we Fromborku, mówiącym po
        niemiecku. Dla niego podział na polakó czy niemcó był bez znaczenia.
        W tym czasie nie ma poczucia przynalezności narodowej...
        Pozdr
        • ignorant11 Re: 08.11.03, 15:00
          alex.4 napisał:

          > Ta zabawa najlepiej pokazuje jak pojęcie narodu nie odgrywało przez wiekszość
          > dziejó jakiekolwiek roli. Oczywiście Mozart był i Austryjakiem tak jak i
          > Niemcem. W tym czasie nie było poczucia bycia autryjakiem, a przynajmniej nie
          w
          >
          > wiekszym stopniu niz bawarczykiem czy hannowerczykiem...
          > A Kopernik? Pewnie by się zdziwił cała dyskusją. Przecież on był prusakiem.
          > Poddanym Polskiego króla, członkiem kapituły we Fromborku, mówiącym po
          > niemiecku. Dla niego podział na polakó czy niemcó był bez znaczenia.
          > W tym czasie nie ma poczucia przynalezności narodowej...
          > Pozdr
          • aldon Re: 08.11.03, 15:12
            Toruń był wtedy niemal czysto niemieckim miastem podobnie zreszta jak np.
            Kraków a więc z pewnościa językiem ojczystym Kopernika był niemiecki. Nie
            znaczy to oczywiście, że był Niemcem w dzisiejszym znaczeniu. Z pewnością
            bliższe jego sercu było Królestwo Polskie niż Cesarstwo Niemieckie i dlatego
            uważa się go za Polaka a nie za Niemca.
          • lacietis Re: 08.11.03, 19:42
            ignorant11 napisał:
            Sława!


            Skąd to uparte twierdzenie iż mówił po niemiecku?

            Z całą pewnością mówił i pisał po łacińsku, może również po włosku...

            Ale o ile pamiętam, to Niemcy pisali swe dzieła po niemiecku, a nie po
            łacińsku...
            Zatem podwazałoby to jego niemieckość...

            Rozumiem, ze znajomość włoskiego i pisanie dzieł po łacinie potwierdza
            polskość Kopernika?
            A gdzie - przepraszam - kontekst historyczny??? W tej epoce większość
            naukowców wciąż pisała po łacinie. Ważniejsze jest raczej, jak wołała
            na "Nikosia" jego mama jeszcze w Toruniu, i w jakim języku przywoływał jej
            imię na łożu śmierci...

            • ignorant11 Re: 09.11.03, 00:39
              lacietis napisał:

              > ignorant11 napisał:
              > Sława!
              >
              >
              > Skąd to uparte twierdzenie iż mówił po niemiecku?
              >
              > Z całą pewnością mówił i pisał po łacińsku, może również po włosku...
              >
              > Ale o ile pamiętam, to Niemcy pisali swe dzieła po niemiecku, a nie po
              > łacińsku...
              > Zatem podwazałoby to jego niemieckość...
              >
              > Rozumiem, ze znajomość włoskiego i pisanie dzieł po łacinie potwierdza
              > polskość Kopernika?
              > A gdzie - przepraszam - kontekst historyczny??? W tej epoce większość
              > naukowców wciąż pisała po łacinie. Ważniejsze jest raczej, jak wołała
              > na "Nikosia" jego mama jeszcze w Toruniu, i w jakim języku przywoływał jej
              > imię na łożu śmierci...
              >
            • msciwoj24 Re: 09.11.03, 00:56
              lacietis napisal:Ważniejsze jest raczej, jak wołała
              na "Nikosia" jego mama jeszcze w Toruniu, i w jakim języku przywoływał jej
              imię na łożu śmierci...

              Czyli wedlug Ciebie takie narody jak Irlandczycy,Szkoci nie istnieja,bo mamy
              irlandzkie do swoich dzieci mowia po angielsku?




              • lacietis Re: 10.11.03, 21:45
                msciwoj24 napisał:

                > lacietis napisal:Ważniejsze jest raczej, jak wołała
                > na "Nikosia" jego mama jeszcze w Toruniu, i w jakim języku przywoływał jej
                > imię na łożu śmierci...
                >
                > Czyli wedlug Ciebie takie narody jak Irlandczycy,Szkoci nie istnieja,bo mamy
                > irlandzkie do swoich dzieci mowia po angielsku?
                >
                > Zwróć uwagę na - zapewne marginalną twym zdaniem okoliczność - że tak Polacy,
                jak i Niemcy mówią jednak w swoich językach i kyterium językowe, jest w tej
                sytuacji dosyć istotne. Podczas gdy (zasadniczo) wszyscy Szkoci i Irlandczycy
                mówią po angielsku - i tam kryterium języka nie ma znaczenia. Widzę, że nie
                podważasz mojego domniemania iż Kopernik mógł sie przez całe życie posługiwać
                niemieckim jako pierwszym językiem - ale - nawet nie mimo tego - ale dlatego
                uważasz go za Polaka!!! Dosyć dziwna konstrukcja...

                A co do waki z Krzyzakami - Panowie! Na Boga! - przecież w XV w Zakon nie był
                wcieleniem idei niemieckiej - jeżeli ktoś sie mu sprzeciwiał, nie znaczy
                jeszcze, że nie był Niemcem. O ile wiem króla polskiego do Prus wezwali
                miejscowi mieszkańcy - w większości niemieckojęzyczni - ale
                zapewne "kryptopolacy"...
                >
                >
                • msciwoj24 Re: 10.11.03, 22:08
                  lacietis napisal: Zwróć uwagę na - zapewne marginalną twym zdaniem okoliczność -
                  że tak Pola
                  > cy,
                  > jak i Niemcy mówią jednak w swoich językach i kyterium językowe, jest w tej
                  > sytuacji dosyć istotne. Podczas gdy (zasadniczo) wszyscy Szkoci i Irlandczycy
                  > mówią po angielsku - i tam kryterium języka nie ma znaczenia.

                  Zdwilbys sie w czesci Polski ,z ktorej pochodze sporo Polakow na poczatku 20
                  wieku nie mowilo po polsku ,a jezeli juz mowili to czesto sie zdarzalo ,ze nie
                  umieli czytac i pisac w jezyku polskim.Komus chodzacemu do niemieckiej szkoly
                  trudno bylo czytac gazety czy ksiazki w jezyku polskim.
                • bolko_von_karierowitz kryterium jezyka 10.11.03, 22:41
                  lacietis napisał:

                  > jak i Niemcy mówią jednak w swoich językach i kyterium językowe, jest w tej
                  > sytuacji dosyć istotne. Podczas gdy (zasadniczo) wszyscy Szkoci i Irlandczycy
                  > mówią po angielsku - i tam kryterium języka nie ma znaczenia. Widzę, że nie
                  > podważasz mojego domniemania iż Kopernik mógł sie przez całe życie posługiwać
                  > niemieckim jako pierwszym językiem - ale - nawet nie mimo tego - ale dlatego
                  > uważasz go za Polaka!!! Dosyć dziwna konstrukcja...

                  Codziennie posluguje sie wylacznie jezykiem niemieckim...mozna powiedziec iz
                  niemiecki jest moim pierwszym jezykiem. Nie jestem jedynym Polakiem w Niemczech
                  ktoremu tak idzie, jest nas setek tysiecy. Czy Twoim zdaniem, w Twojej
                  konstrukcji, jestesmy Niemcami?

                  Czy niemieckojezyczne srodowisko, jak w wypadku Kopernika, w moim oraz innych
                  Polakow z Niemiec, czyni nas Niemcami?
                  • msciwoj24 Niemieckojezyczni Polacy 11.11.03, 22:29
                    Miarka Karol (1825-1882), polski działacz społeczny na Górnym Śląsku,
                    nauczyciel, pisarz i publicysta. Inicjator utworzenia i organizator wielu
                    polskich organizacji społecznych, gospodarczych i kulturalnych na Śląsku, m.in.
                    Górnośląskiego Towarzystwa Kredytowego Włościan. W latach 1869-1880 właściciel
                    i redaktor czasopisma Katolik oraz nakładowej Księgarni Katolickiej.. W 1876
                    otworzył drukarnię w Mikołowie, gdzie wydawał tygodnik oświatowy "Monika" (1876-
                    1880) i dwutygodnik "Poradnik Gospodarczy" (1879-1881). Po 1871 związał się z
                    niemiecką katolicką partią opozycyjną Centrum. Obrońca polskiego Kościoła
                    katolickiego w okresie Kulturkampfu. Prześladowany i więziony przez władze
                    pruskie. Autor popularnych powieści historycznych.

                    wiem.onet.pl/wiem/00c398.html
                    Kętrzyński Wojciech (1838-1918), polski historyk, publicysta, bibliotekarz i
                    folklorysta. Uczestnik powstania styczniowego, działacz na rzecz polskości
                    Mazur. W 1872 założył tajne Towarzystwo Mazurskiej Inteligencji Ludowej, w 1881
                    Komitet Niesienia Pomocy Mazurom. Długoletni dyrektor Biblioteki Zakładu
                    Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie.

                    W swojej pracy badawczej zajmował się głównie dziejami ludności Mazur, badał
                    źródła, zapisywał zwyczaje, obrzędy oraz pieśni Mazurów. Opublikował ponad 200
                    dzieł, rozpraw i artykułów z zakresu historii i etnografii Pomorza, Warmii i
                    Mazur, osadnictwa i nazewnictwa polskiego w Prusach. Jego nazwiskiem w 1946
                    nazwano miasto Kętrzyn (wcześniej Rastenburg) w województwie warmińsko-
                    mazurskim.

                    wiem.onet.pl/wiem/001e67.html
                    • msciwoj24 Re: Niemieckojezyczni Polacy 11.11.03, 22:40
                      WOJCIECH KĘTRZYŃSKI

                      KALENDARIUM

                      11.VII.1838 - w Lötzen (Lec, ob. Giżycko), przychodzi na świat Adalbert von
                      Winkler, syn Józefa

                      1846 - śmierć ojca

                      1849 - 1853 - nauka w progimnazjum w Lötzen (Lec, ob. Giżycko)

                      1855 - po ukończeniu szkoły zdaje egzamin do II klasyGimnazjum w Rastenburgu
                      (Rastembork, ob. Kętrzyn)

                      1856 - otrzymuje list od siostry, która informuje go o polskim pochodzeniu
                      rodziny i używanym dawniej nazwisku rodowym Kętrzyński. Wolne chwile poświęca
                      nauce języka polskiego. Utrzymuje kontakty z profesorami Gimnazjum: Brillowskim
                      (późniejszy dyrektor), Kłupszem i Kuhnastem.

                      1859 - zdaje egzamin maturalny

                      13.X. rozpoczyna studia historyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu w
                      Królewcu ("Albertina")

                      1861 - przeprowadza urzędową zmianę imienia i nazwiska na - Wojciech Kętrzyński

                      1862 - podczas wakacji przebywa w Warszawie u ciotki Jadwigi Krohnke. Jest tam
                      świadkiem manifestacji patriotycznych.

                      1863 - z chwilą wybuchu powstania styczniowego na terenie zaboru rosyjskiego,
                      jedzie do Wilna z pismami rządu francuskiego do Jakuba Gieysztora. Bierze
                      udział w przemycie broni dla powstańców z Królewca do zaboru rosyjskiego.

                      11.IX. - aresztowany w podolsztyńskich Jarotach i uwięziony w
                      dzisiejszej "Wysokiej Bramie" w Olsztynie.

                      16.IX. - uniewinniony podczas rozprawy sądowej w Olsztynie od zarzutu
                      popełnienia zdrady stanu

                      6.X. - ponownie aresztowany i osadzony w więzieniu Moabit w Berlinie

                      1864 - 15.VI. - wręczenie aktu oskarżenia o czynności przygotowawcze do zdrady
                      stanu

                      23.XII. - ogłoszenie wyroku skazującego na rok twierdzy

                      1865 - w kwietniu przewieziony zostaje do twierdzy w Kłodzku w celu odbycia
                      wyznaczonej kary. W więzieniu dokonuje przekładu na język łaciński swojej
                      dysertacji doktorskiej, oraz tłumaczy na język niemiecki "Pieśń o ziemi naszej"
                      Wincentego Pola.

                      1866 - 22.IV. - opuszcza więzienie i udaje się do Królewca

                      30.IV. - dokonuje ponownej immatrykulacji na Uniwersytecie "Albertina"

                      12.XII. - składa egzamin doktorski z dysertacją "De bello a Boleslao Magno cum
                      Henrico Rege Germaniae gesto a 1002 - 1005"

                      1867 - poszukuje pracy. Pracuje początkowo jako guwerner, a po roku jako
                      bibliotekarz J.K.Działyńskiego w Kórniku. W międzyczasie wydaje drukiem dawną
                      pracę seminaryjną "Die Lygier" ("O Lygiach").

                      1868 - publikuje w "Dzienniku Poznańskim" pracę "O Mazurach"

                      1869 - początek nieudanych starań o katedrę na Uniwersytecie Jagiellońskim w
                      Krakowie

                      1871-1873 - przebywa na Pomorzu odkrywając cenne archiwalia w Radzyniu, Golubiu
                      i Chełmnie. Gromadzi materiały do pracy "O ludności polskiej w Prusiech niegdyś
                      krzyżackich".

                      1873 - obejmuje stanowisko sekretarza naukowego w Zakładzie im. Ossolińskich we
                      Lwowie

                      1875 - 24.VIII. - w Kościerzynie zawiera związek małżeński z Wincentyną Klińską

                      1876 - obejmuje stanowisko dyrektora Zakładu im. Ossolińskich we Lwowie

                      1882 - publikuje dzieło "O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich"

                      15.I.1918 - umiera we Lwowie
                      • lacietis Polskojęzyczni Litwini. 12.11.03, 14:22
                        Kętrzyński - to piękny przykład przebudzenia, czy nawrócenia na polskość - ale
                        czego on dowodzi w sprawie Kopernika? Czyżby Kopernik też był polskim
                        działaczem narodowym???

                        A Mićkiewicz i tak był Litwinem (=Białorusinem)...
                        • aldon Re: Polskojęzyczni Litwini. 12.11.03, 14:52
                          lacietis napisał:

                          > Kętrzyński - to piękny przykład przebudzenia, czy nawrócenia na polskość -
                          ale
                          > czego on dowodzi w sprawie Kopernika? Czyżby Kopernik też był polskim
                          > działaczem narodowym???
                          > Ja podałem w innym miejscu podobny przykład Ottona Steinborna pierwszego po
                          I wojnie swiatowej polskiego burmistrza Torunia. Natomiast jesli chodzi o
                          Kopernika to ja sie nie obrażam, że Niemcy tez uważaja go za swego. Skoro
                          Kopernik wychował sie w rodzinie niemieckojęzycznej to Niemcy częściowo tez
                          mają do niego prawo. Z Kopernikiem jest zreszta ciekawa sprawa poniewaz w
                          trakcie studiów we Włoszech raz zapisał sie do grupy polskiej (Padwa) a raz do
                          grupy niemieckiej (Bolonia). Masz natomiast racje lacietisie, że pojęcie
                          narodowości co innego znaczyło wtedy a co innego znaczy teraz.
                          > A Mićkiewicz i tak był Litwinem (=Białorusinem)...
                          Białorusini obok Polaków również mają prawodo Mickiewicza. W końcu wychowywał
                          się wśród Białorusinów, z pewnością świetnie znał białoruski, poza tym czuł
                          się oprócz Polaka także Lićwinem. Irytuje mnie natomiast zawłaszczanie
                          Mickiewicza przez Litwinów. Przeciez tożsamość litewska tworzyła się w
                          opozycji a nawet nienawiści do tradycji WKL. Litwini odrzucali Litwe taka jaka
                          kochał Mickiewicz. Poza tym Mickiewicz nie znał ani języka ani kultury
                          litewskiej i kultura litewska w przeciwieństwie do białoruskiej nie miała na
                          niego wpływu.
                        • l4l0 Re: Polskojęzyczni Litwini. 15.11.03, 00:44
                          lacietis napisał:

                          > Kętrzyński - to piękny przykład przebudzenia, czy nawrócenia na polskość -
                          ale
                          > czego on dowodzi w sprawie Kopernika? Czyżby Kopernik też był polskim
                          > działaczem narodowym???
                          >
                          > A Mićkiewicz i tak był Litwinem (=Białorusinem)...


                          Czyzbys uwazal ze Mickiewicz byl Bialorusinem a do tego jeszcze bialoruskim
                          dzialaczem narodowym??? I to na sto lat przed zdumiewajacym pojawieniem sie
                          narodu bialoruskiego w 1916. Ja wiem, przeczytales to w "Ksiegach narodu
                          bialoruskiego i pielgrzymostwa bialoruskiego" Adashki Mitzkievicha.
                        • demko2 Puknij sie w leb osle! 15.11.03, 06:40
                          lacietis napisał:

                          > Kętrzyński - to piękny przykład przebudzenia, czy nawrócenia na polskość -
                          ale
                          > czego on dowodzi w sprawie Kopernika? Czyżby Kopernik też był polskim
                          > działaczem narodowym???
                          >
                          > A Mićkiewicz i tak był Litwinem (=Białorusinem)...

                          Wystarczy zajrzec do "Pana Tadeusza" ,zeby sie przekonac kim byl Mickiewicz.

                          Epilog

                          O Matko Polsko!Ty tak swiezo w grobie
                          Zlozona-nie ma sil mowic o tobie!


                          Dzis dla nas w swiecie nieproszonych gosci,
                          W calej przeszlosci i w calej przyszlosci
                          Jedna juz tylko jest kraina taka,
                          W ktorej jest troche szczescia dla Polaka,
                          Kraj lat dziecinnych! On zawsze zostanie
                          Swiety i czysty,jak pierwsze kochanie,

                          Ale o krwi tej,co sie swiezo lala,
                          O lzach ,ktroymi plynie Polaka cala,
                          O slawie ,ktora jeszcze nie przebrzmiala!
                          O nich pomyslic- nie mielismy duszy
                          Bo narod bywa na takiej katuszy,
                          Ze kiedy zwroci wzrok ku jego mece,
                          Nawet odwaga zalamuje rece.


                  • lacietis Testamen mój. 12.11.03, 14:18
                    bolko_von_karierowitz napisał:

                    > Codziennie posluguje sie wylacznie jezykiem niemieckim...mozna powiedziec iz
                    > niemiecki jest moim pierwszym jezykiem. Nie jestem jedynym Polakiem w
                    Niemczech
                    > ktoremu tak idzie, jest nas setek tysiecy. Czy Twoim zdaniem, w Twojej
                    > konstrukcji, jestesmy Niemcami?
                    >
                    > Czy niemieckojezyczne srodowisko, jak w wypadku Kopernika, w moim oraz innych
                    > Polakow z Niemiec, czyni nas Niemcami?

                    Ale Kopernik to był Polak bo mieszkał w państwie polskim! Wiec najwyraźniej
                    wedłóg waszych kryteriów jesteście Niemcami - bo mieszkacie w Niemczech i
                    mówicie po niemicku! A nie daj Boże macie niemieckie obywatelstwo (w XVIw
                    poddaństwo) - to już na bank jesteście Niemcami. No a jeżeli nie piszesz do
                    Raua listów z formułką "Cudzy prezydencie..." - to już na amen jesteś Niemcem.
                    Demagogia, demagogia, demagogia!
                    Skoro mieszkasz w Niemczech i znasz Niemiecki, to nie dziwi mnie, ze głównie
                    nim się posługujesz - a jednocześnie wcale nie dziwi mnie, ze z jakiś powodów
                    uważasz się za Polaka. Ale Kopernik arbitralnie musiał być Polakiem - mimo, ze
                    mówił po niemiecku, ale za to był sławny, no a na dodatek bił krzyzaków
                    (odwieczny dla Niemców symbol niemieckosci) i pisał do polskiego króla (który
                    był Litwinem - i nie stoi to w żadnej sprzeczności z tem, że nie znał narzeczy
                    bałtyjskich) "mój".
                    Najgorszą pożywką dla nacjonalizmu, jest ignorancja! (przepraszam za skojażenie
                    z kliczką ignoranta11). Już ktoś wam próbował wytłumaczyć, ze w XV-XVIw.
                    inaczej na te sprawy patrzono - i rozpatrywanie narodowości Kopernika z
                    dzisiejszego punktu widzenia, jest bez sensu. Ale NIE! Kopernik sławny, więc
                    trzeba, go zaanektować na WYŁĄCZNOŚĆ polską! Może i trochę był Polakiem - może
                    nie - ale oburzenie, że Niemcy uważają go za Niemca, jest smieszne lub głupie -
                    do wyboru. A na pewno bez sensu. Niemcy mieszkali - czasami w rozproszeniu - w
                    znacznej części Europy śr.. Byli poddanymi, królów węgierskich (Siedmiogród i
                    Spisz), Czeskich i polskich. Jedni przestali być Niemcami inni się w swej
                    niemieckości utwierdzali. Nie podoba się wam historia? - to wymyślcie pojazd do
                    przenoszenia się w przeszłość i hajda zmieniać historię!!! Jest w polskim
                    sejmie poseł Kroll - pewnie też Polak - bo i obywatel i nawet poseł... Ale nie
                    sądzę by zechciał by go jakiś polski nacjonalista nazywał Polakiem, albo
                    niemiecki "polaczkiem" - bo jest Niemcem, mimo że polskim obywatelem. Tak samo
                    jest z panem Janowiczem - nie chciałem powoływać się na to - ale rozmawiałem z
                    Janowiczem kilka miesięcy temu - i nic nie wskazywało na to by stał się
                    Polakiem. On jest Białorusinem, czy się wam tak wydaje, czy nie - obywatelem
                    polskim (lojalnym), człowiekiem b.dobrze znającym nie tylko język, ale i
                    kulturę polską, mieszka na terytorium Polski - ale jednocześnie jest
                    Białorusinem, z przykrością patrzącym na polonizację (jaka się dokonała,
                    dokonuje i dokona) etnograficznych Białorusinów na Podlasiu - nawet wyznania
                    rzymsko-katolickiego!!!
                    Przemawia przez was niezrozumienie historii - tak jak i przez nacjonalistów
                    lietuwiskich. To, że Kazimierz jagiellończyk był Litwinem, nie stoi w zadnej
                    sprzeczności z tym, ze nie znał języka lietuwiskiego (litewskiego). Bo to
                    dopiero od stu lat (i nie całkiem) słowo "Litwin" uzywane jest w
                    znaczeniu "Bałt z Republiki Litewskiej". Wcześniej oznaczało mieszkańca i
                    patriotę Wielkiego Księstwa Litewskiego - nie tylko bałtyjskiego, ale i
                    słowiańskiego - tak laskiego (mniej), jak i ruskiego (dziś białoruskiego; w
                    zupełności). Kazimierz Jagiellończyk (wpierw Hospodar Litewski, a dopiero potem
                    Król Polski) był Litwinem - z ojca Litwina i matki (biało-)Rusinki - Zofii
                    księżnej Holszańskiej. Ale wy chcecie, żeby w XVw. było tak jak teraz!
                    Zresztą nawet teraz, nie wszystko wygląda tak jednoznacznie, jak by się
                    wydawało - czego sami wielokrotnie dowodziliście.
                    Zresztą - co mi tam Kopernik! Bieżcie go sobie i malujcie na biało-czerwono!
                    Ale Mickiewicza nie oddam! - To litewski (w dawnem - a nie współczesnem
                    znaczeniu) poeta, pochodzenia ruskiego, piszący utwory po polsku... Litwo
                    Ojczyzno Moja!
                        • msciwoj24 Archiwum jest platne 12.11.03, 18:05
                          gazeta/Plus Minus [794] Nr 36 - sobota, 12.02.2000
                          I wrzucilem tylko dostepny fragment

                          Tatarski ślad
                          O pochodzeniu matki Mickiewicza
                          ... liście prenumeratorów "Koranu" Buczackiego wydanego w Warszawie w 1858 r.
                          figuruje Tupalska - sędzina. Wszystko więc wskazuje na to, że Adam Mickiewicz
                          był rzeczywiście pochodzenia tatarskiego. Imam Mahmud Taha Żuk Członek
                          Ogólnopolskiego Komitetu Obchodów Mickiewiczowskich, Przewodniczący
                          Muzułmańskiego Komitetu Obchodów 200. ...


                          gazeta/Plus Minus [876] Nr 30 - sobota, 05.02.2000
                          A jednak " Z matki Polki..."
                          Genealogia Mickiewicza bez niedomówień
                          ... przeprowadzonych w Narodowym Archiwum Historycznym Białorusi w Mińsku.
                          Autor, białoruski historyk, przedstawił referat o rodzie Adama Mickiewicza na
                          sesji "Mickiewicz i kultury narodowe" odbytej we wrześniu 1998 r., a
                          zorganizowanej staraniem Centrum im. F. Skoryny i Instytutu Historii ...
                          archiwach pozostałych w granicach przedwojennej Polski znaleźć można było
                          niemało, czego dowodem jest artykuł Eugeniusza Łopacińskiego "Matka poety.
                          Czy ......

                          gazeta/Plus Minus [1000] Nr 30 - sobota, 05.02.2000
                          A jednak " Z matki Polki..."
                          Genealogia Mickiewicza bez niedomówień
                          ... świetle ostatnich badań archiwalnych przeprowadzonych w Mińsku koncepcje te
                          można już śmiało między bajki włożyć. Frankistów ani śladu, natomiast Tatarzy -
                          przez prababkę poety, Barbarę z Tupalskich - prawdopodobni. Wkrótce ukaże się
                          jubileuszowy, przygotowany na dwusetną rocznicę urodzin Adama Mickiewicza ...
                          przeprowadzonych w Narodowym Archiwum Historycznym Białorusi w Mińsku. Autor,
                          białoruski historyk, przedstawił referat o rodzie Adama Mickiewic ......

                      • msciwoj24 Re: Testament mój. Tylko proszę nie umieraj! 12.11.03, 18:27
                        Ignorant napisal:Mićkiewicz i Kostiuszko, nawet Orzeszkowa..., bo przecież każe
                        dziecko
                        białoruskie wie, że Polska nie leży nad Niemnem...

                        A Mićkiewicza ostatnio upominają się żydzi...

                        W ksiazce Tatarzy litewscy sa herby i nazwiska szlacheckich rodzin tatarskich
                        wsrod nich sa Mićkiewiczowie.Jest nawet ich pieczec z 1560 roku.Nie wiem czy ci
                        Mićkiewiczowie mieli cos wspolnego z Adamem,ale pisze ,ze sluzyli w choragwi
                        jaloirskiej sciahu(zaciagu) nowogrodzkiego
                        • ignorant11 Re: Testament mój. Tylko proszę nie umieraj! 12.11.03, 23:42
                          msciwoj24 napisał:

                          > Ignorant napisal:Mićkiewicz i Kostiuszko, nawet Orzeszkowa..., bo przecież
                          każe
                          >
                          > dziecko
                          > białoruskie wie, że Polska nie leży nad Niemnem...
                          >
                          > A Mićkiewicza ostatnio upominają się żydzi...
                          >
                          > W ksiazce Tatarzy litewscy sa herby i nazwiska szlacheckich rodzin tatarskich
                          > wsrod nich sa Mićkiewiczowie.Jest nawet ich pieczec z 1560 roku.Nie wiem czy
                          ci
                          >
                          > Mićkiewiczowie mieli cos wspolnego z Adamem,ale pisze ,ze sluzyli w choragwi
                          > jaloirskiej sciahu(zaciagu) nowogrodzkiego
        • lacietis Re: Niemiec, czy obywatel świata? 08.11.03, 19:37
          No, ale niektórzy muszą mieć wszystko uporządkowane w/g współczesnych swoich
          kryteriów - dlatego:
          Juliusz Cezar był Włochem i Europejczykiem
          Aleksander Wielki - Grekiem
          Jagiełło - Polakiem (zwyciężył w jakimś plebiscycie na największego Polaka) -
          a z nim oczywiście Kopernik i Chopin.
          Ruryk - Szwedem (też z Unii... oczywiście)
          a Włodzimierz Wielki - Rosjaninem, lu Ukraińcem
          dodam jeszcze, ze na podstawie pewnego węgierskiego serialu wiem, iż Adam i
          Ewa, byli węgrami i w raju mówili po węgiersku, a Pan Bóg uważany jest w
          pewnych kręgach za Amarykanina... (((((-;
        • aldon Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 17:49
          Nie wiem czy wiecie ale pierwszy polski burmistrz Torunia dr. Otton Steinborn
          także wywodził się z rodziny niemieckiej. Jednakże pod wpływem przyjaciół z
          gimnazjum w Chełmnie a także poprzez małżeństwo z Polką Heleną Kawczyńską
          poczuł się Polakiem i zaczął sie udzielać w polskim ruchu narodowym. w roku
          1919 władze polskie mianowały go pierwszym polskim burmistrzem Torunia. W
          późniejszych latach Otton Steinborn był także Senatorem II RP. A więc jak się
          okazuje także w XIX wieku mozna się było urodzić w rodzinie niemieckiej i
          zostać polskim patriotą. Przykład Kopernika i Steinborna pokazuje, że człowiek
          jest tym za kogo sie uważa i nie ma wiekszego znaczenia pochodzenie czy nawet
          język.

          www.um.torun.pl/torun/miasto/Steinborn.php
          • lacietis Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 19:48
            No dobrze - tylko pokarzcie mi źródło z którego wnosicie, że Kopernik uważał
            się za Polaka!!! Bo to, że każdy jest tym za kogo się uważa - jest dla mnie
            bezsporne! Zdaje się iż w tamtych czasach wogóle mało kto czuł się kimś
            konkretnym w sprawach narodowościowych - i głos o toruńskiej narodowości
            Kopernika - wcale wbrew pozorom nie jest taki bezsensowny...
            Nie wiem tylko skąd to żelazne przekonanie o jego polskości i święte oburzenie
            na wszelką aluzję do niemieckosci.
            • msciwoj24 Obejrzyj sobie mecz pilki noznej 08.11.03, 20:46
              lacietis napisał:

              > No dobrze - tylko pokarzcie mi źródło z którego wnosicie, że Kopernik uważał
              > się za Polaka!!! Bo to, że każdy jest tym za kogo się uważa - jest dla mnie
              > bezsporne! Zdaje się iż w tamtych czasach wogóle mało kto czuł się kimś
              > konkretnym w sprawach narodowościowych - i głos o toruńskiej narodowości
              > Kopernika - wcale wbrew pozorom nie jest taki bezsensowny...
              > Nie wiem tylko skąd to żelazne przekonanie o jego polskości i święte
              oburzenie
              > na wszelką aluzję do niemieckosci.

              Trzech nawybitniejszych francuskich pilkarzy w historii
              Raymond Kopa(kopaczewski)-rodzice Polacy
              Michel Platini-rodzice Wlosi
              Zinedine Zidane-rodzice Algierczycy

              I skad swiete przekonanie Francuzow ,ze oni sa Francuzami tylko by ktos
              sprobowal powiedziec ,ze ktorys z tych sportowcow nie jest Francuzem.

              Po prostu Kopernik gral w naszej druzynie i tyle.

    • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 08.11.03, 21:34
      born Feb. 19, 1473, Torun, Pol.
      died May 24, 1543, Frauenburg, East Prussia [now Frombork, Pol.]

      Polish Mikolaj Kopernik Polish astronomer who proposed that the planets have
      the Sun as the fixed point to which their motions are to be referred; that the
      Earth is a planet which, besides orbiting the Sun annually, also turns once
      daily on its own axis; and that very slow, long-term changes in the direction
      of this…


      www.britannica.com/eb/article?eu=108021

      • ignorant11 Re: To sa juz szczyty! 09.11.03, 00:44
        msciwoj24 napisał:

        > born Feb. 19, 1473, Torun, Pol.
        > died May 24, 1543, Frauenburg, East Prussia [now Frombork, Pol.]
        >
        > Polish Mikolaj Kopernik Polish astronomer who proposed that the planets have
        > the Sun as the fixed point to which their motions are to be referred; that
        the
        > Earth is a planet which, besides orbiting the Sun annually, also turns once
        > daily on its own axis; and that very slow, long-term changes in the direction
        > of this…
        >
        >
        > www.britannica.com/eb/article?eu=108021
        >
    • msciwoj24 Re: To sa juz szczyty! 09.11.03, 14:18
      Astrónomo Polaco nacido en Thorn. Su verdadero nombre era Miklas Koppernigk.
      Estudió matemática, astronomía, medicina y derecho canónico, en su patria y en
      Italia. Fue consumado humanista, y su actitud ante los problemas astronómicos
      fue predominantemente teórica. Sus pesadas tareas administrativas, políticas y
      religiosas (era canónigo de la catedral de Frauenburg) no le impidieron
      ocuparse de la teoría heliocéntrica, propuesta en la antigüedad clásica por
      Aristarco y Filolao. En 1530 circuló su manuscrito titulado Pequeńo comentario,
      en el que exponía una nueva teoría acerca de la estructura del sistema solar,
      teoría que contradecía a la entonces aceptada (el sistema geocéntrico de
      Tolomeo).
      Considerado hereje por haber desafiado las enseńanzas religiosas al afirmar que
      la tierra gira alrededor del sol, Nicolás Copérnico nació el 19 de febrero de
      1473, en la ciudad de Torun, perteneciente a la Prusia Polaca.

      www.antroposmoderno.com/antro-articulo.php?id_articulo=431
      Der polnische Astronom Nikolaus Kopernikus (eigentlich: Nikolaus Koppernigk)
      wurde nach dem Tod seines Vaters durch deinen Onkel erzogen. Er
      studierte1491/95 an der Krakauer Universität und hörte dort astronomische
      Vorlesungen. Ab 1496 studierte er in Bologna Rechtswissenschaft.
      Nach Polen zurückgekehrt, arbeitete er in der eigenen Sternwarte in Frauenburg.
      Dort beobachtete er am 9.3.1497 die Bedeckung des Sternes Aldebaran durch den
      Mond und zweifelte daraufhin an der bisherigen Theorie der Bewegung der
      Himmelskörper um die Erde.

      1501 ging er erneut nach Italien. Er studierte Medizin in Padua und promovierte
      in Ferrara zum Dr. jur. utr.

      Nach seiner Rückkehr war er 1504 - 1512 Sekretär und Leibarzt seines Onkels. Ab
      1510 war er Domherr in Frauenburg. Kopernikus praktizierte in Frauenburg auch
      als Arzt. In Frauenburg führte er astronomische Beobachtung durch. 1543
      erschien sein Werk De Revolutionibus Orbium Coelestium, in dem er sein
      heliozentrisches Weltbild darstellte. Man spricht in diesem Zusammenhang auch
      von einer kopernikanischen Wende des Weltbildes.

      www.philosophenlexikon.de/kopernik.htm
      Polish name: Mikolaj Kopernik. Polish astronomer and mathematician who, as a
      student, studied canon law, mathematics, and medicine at Cracow, Bologna, Rome,
      Padua, and Ferrara. Copernicus became interested in astronomy and published an
      early description of his "heliocentric" model of the solar system in
      Commentariolus (1512). In this model, the sun was actually not exactly the
      center of the solar system, but was slightly offset from the center using a
      device invented by Ptolemy known as the equant point. The idea that the Sun
      was the center of the solar system was not new (similar theories had been
      proposed by Aristarchus and Nicholas of Cusa), but Copernicus also worked out
      his system in full mathematical detail. Even though the mathematics in his
      description was not any simpler than Ptolemy's, it required fewer basic
      assumptions. By postulating only the rotation of the Earth, revolution about
      the sun, and tilt of Earth's rotational axis, Copernicus could explain the
      observed motion of the heavens. However, because Copernicus retained circular
      orbits, his system required the inclusion of epicycles. Unfortunately, out of
      fear that his ideas might get him into trouble with the church, Copernicus
      delayed publication of them.

      In 1539, Copernicus took on Rheticus as a student and handed over his
      manuscript to him to write a popularization of the heliocentric theory,
      published as Narratio Prima in 1540. Shortly before his death, Rheticus
      convinced Copernicus to allow publication of his original manuscript, and De
      Revolutionibus Orbium Coelestium was published in 1543. Copernicus proposed his
      theory as a true description, not just a theory to save appearances. Unlike
      Buridan and Oresme, he did not think that any theory which saved appearances
      was valid, instead believing that there could only be a single true theory.
      When the work was published, however, Andreas Osiander added an unauthorized
      preface stating that the contents was merely a device to simplify calculations.

      scienceworld.wolfram.com/biography/Copernicus.html

    • msciwoj24 I co Wy na to? 09.11.03, 15:02
      Na wstępie chciałem powiedzieć, że do okresu rozbiorów, Niemcom do głowy nie
      przyszło, aby uważać Kopernika za Niemca. Nawet Fryderyk II pogardliwie
      wyrażał się o Koperniku, bo uważał go za Polaka z Prus. NAJWIĘKSZY WSPÓŁCZESNY
      KOPERNIKOWI HUMANISTA NIEMIECKI Melanchton NAZYWA Kopernika ASTRONOMEM
      SARMACKIM. Kronikarze jak i historycy niemieccy przypisywali Kopernikowi
      pochodzenie : sarmackie, polskie, z polskich Prus, pruskie lub ślaskie. Od
      okresu rozbiorów Niemcy zaczęli mówić o niemieckim pochodzeniu Kopernika.
      Wniosek. Aby zachować kulturę i uznanie w świecie trzeba mieć silne
      gospodarczo i politycznie państwo.

      Literatura.
      1)Dowody pochodzenia polskiego zebrał Romer (1827) "Beitrage zur Beantwortung
      dr Frago nach der Nationalitat de N.C".
      2) Staraniem Artura Wołyńskiego powstało w Rzymie muzeum w którym zebrano
      wszystkie dzieła i pamiatki dotyczace Kopernika oraz dowody jego polskiego
      pochodzenia.
      3)Jest oczywiscie mnóstwo opracowań przedwojennych. Z powojennych wymienię :
      -Stanisław Rospond, Mikołaj Kopernik, Sarmatiens astronomus,( po
      angielsku),Opole WIŚ 1973,
      -Eugeniusz Rybka, Kopernik, Warszawa, Wiedza Powszechna, 1972.
      -Leon Koczy, Mikołaj Kopernik, Społeczność polska w Szkocji 1977, Bibloteka
      Instytutu Polskiego i Muzeum Gen.Sikorskiego w Szkocji, Glasgow,
      -Wanda Stachiewicz, Mikołaj Kopernik i jego świat, Montreal, Polski Instytut
      Naukowy w Ameryce, Oddział Kanadyjski,1973.

      Stanisław Rospond przedstawia kilka FAKTÓW ŚWIADCZACYCH O POCHODZENIU
      KOPERNIKA:
      1) We wszystkich listach do Króla Polskiego Zygmunta Kopernik uzywa adresu
      " Jego Majestat Nasz Król "
      2) Zawsze lojalny wobec króla polskiego. Mianowany przez króla komisarzem
      Warmii bronił Olsztyna w wojnie polsko-krzyżackiej.
      3) Opracował projekt uni monetarnej Prus i Polski.
      Ad2)Zachowały się listy Kopernika do Króla Polski Zygmunta I, w których
      Kopernik jako komisarz Warmii, skarży się na zbrodnie Zakonu i prosi króla o
      opiekę i interwencję.

      Ród Koperników pochodzi ze Śląska -z wioski i parafii Koperniki, koło Nysy,
      założonej w 1272 i należącej do biskupstwa wrocławskiego. Czesi uważją, że
      pochodzenie rodu Kopernik jest czeskie. Nazwa wsi pochodzi od Cuprum - miedź -
      w języku staropolskim Koper. Patronem wsi był św Mikołaj - stąd zapewne
      popularność tego imienia w rodzie ( Kopernik i jego ojciec nosili to samo
      imię Mikołaj). Wieś była etnicznie polska. Mieszkaniec tej wsi Stanisław
      Kopernik, ale nie wiadomo czy krewny Mikołaja, został wikariuszem katedry
      wrocłaskiej (1427) - imię Stanisław nadawano tylko w rodzinach etnicznie
      polskich. W 1447 roku ród Koperników widnieje w księgach miasta Krakowa, jako
      zamożna rodzina mieszczańska. Ojciec Mikołaj obrotny kupiec i finansista znany
      jest w Gdańsku, Toruniu i Wrocławiu.
      Wstawka historyczna :
      1226-Konrad Mazowiecki nadaje Zakonowi P.M. Ziemię Chełmińska
      1233-osada Toruń uzyskuje prawa miejskie od Zakonu P.M.
      1466-koniec trzynastoletniej wojny Polski z Krzyżakami i pokój w Toruniu .
      (Ziemią Chełmińska wraz z Toruniem wraca do Polski).

      W 1466- po pokoju w Toruniu (wg innych źródeł kilka lat wczesniej) Ojciec
      Mikołaj Kopernik przenosi sie do Torunia.
      1473- w Turuniu urodził sie syn Mikołaj Kopernik (najmłodszy syn).
      Wanda Stachiewicz pisze, że Kopernik znał język polski i niemiecki oraz
      oczywiscie łacinę i grekę. W Toruniu po 240 latach w rekach Krzyżaków
      wiekszość mieszkańców z pewnościa mówiła po niemiecku.
      1491- Kopernik ze starszym bratem Andrzejem zapisuje się na studia U.J

      Na studia prawnicze w Bolonii Kopernik zapisał sie w albumie niemieckim ( a
      więc z jezykiem ojczystym niemieckim). Stąd wywodza się pretensje Niemiec do
      Kopernika. Warto zanaczyć, że na prawo w Bolonii w albumie niemieckim
      zapisywali się nie tylko Niemcy, ale i Czesi, Morawianie, Duńczycu i Litwini.
      Natomiast na studia w Padwie Kopernik zapisał sie w albumie polskim.

      Ród Barbary Watzelrod pochodził również ze Śląska z okolic Świdnicy ( dzisiaj
      wieś Pszenna ). Niemcy uwają, że pochodzenia rodu Watzelrode jest niemieckie.
      Barbara była córka kupca toruńskiego Łukasza. Rodzina Barbary była skoligacona
      z wieloma rodzinami polskimi. Brat jej, również Łukasz, był biskupem
      warmińskim, który całe życie stawał w obronie praw Polski wbrew interesom
      krzyżackim w Prusach. W kronikach krzyżackich widnieje jako zaciekły wróg
      Zakonu.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8972649&a=8981257
      • bolko_von_karierowitz Re: I co Wy na to? 09.11.03, 15:26
        msciwoj24 napisał:

        > Na studia prawnicze w Bolonii Kopernik zapisał sie w albumie niemieckim ( a
        > więc z jezykiem ojczystym niemieckim). Stąd wywodza się pretensje Niemiec do
        > Kopernika. Warto zanaczyć, że na prawo w Bolonii w albumie niemieckim
        > zapisywali się nie tylko Niemcy, ale i Czesi, Morawianie, Duńczycu i Litwini.
        > Natomiast na studia w Padwie Kopernik zapisał sie w albumie polskim.

        Wlasnie chcialem o tym przypomniec. Rowniez Schwedzi byli zaliczani jako
        "Tedeschi" (Tedeski czyli Teuton).
      • ignorant11 Re: I co Wy na to? 09.11.03, 15:40
        msciwoj24 napisał:

        > Na wstępie chciałem powiedzieć, że do okresu rozbiorów, Niemcom do głowy nie
        > przyszło, aby uważać Kopernika za Niemca. Nawet Fryderyk II pogardliwie
        > wyrażał się o Koperniku, bo uważał go za Polaka z Prus. NAJWIĘKSZY
        WSPÓŁCZESNY
        > KOPERNIKOWI HUMANISTA NIEMIECKI Melanchton NAZYWA Kopernika ASTRONOMEM
        > SARMACKIM. Kronikarze jak i historycy niemieccy przypisywali Kopernikowi
        > pochodzenie : sarmackie, polskie, z polskich Prus, pruskie lub ślaskie. Od
        > okresu rozbiorów Niemcy zaczęli mówić o niemieckim pochodzeniu Kopernika.
        > Wniosek. Aby zachować kulturę i uznanie w świecie trzeba mieć silne
        > gospodarczo i politycznie państwo.
        >
        > Literatura.
        > 1)Dowody pochodzenia polskiego zebrał Romer (1827) "Beitrage zur Beantwortung
        > dr Frago nach der Nationalitat de N.C".
        > 2) Staraniem Artura Wołyńskiego powstało w Rzymie muzeum w którym zebrano
        > wszystkie dzieła i pamiatki dotyczace Kopernika oraz dowody jego polskiego
        > pochodzenia.
        > 3)Jest oczywiscie mnóstwo opracowań przedwojennych. Z powojennych wymienię :
        > -Stanisław Rospond, Mikołaj Kopernik, Sarmatiens astronomus,( po
        > angielsku),Opole WIŚ 1973,
        > -Eugeniusz Rybka, Kopernik, Warszawa, Wiedza Powszechna, 1972.
        > -Leon Koczy, Mikołaj Kopernik, Społeczność polska w Szkocji 1977, Bibloteka
        > Instytutu Polskiego i Muzeum Gen.Sikorskiego w Szkocji, Glasgow,
        > -Wanda Stachiewicz, Mikołaj Kopernik i jego świat, Montreal, Polski Instytut
        > Naukowy w Ameryce, Oddział Kanadyjski,1973.
        >
        > Stanisław Rospond przedstawia kilka FAKTÓW ŚWIADCZACYCH O POCHODZENIU
        > KOPERNIKA:
        > 1) We wszystkich listach do Króla Polskiego Zygmunta Kopernik uzywa adresu
        > " Jego Majestat Nasz Król "
        > 2) Zawsze lojalny wobec króla polskiego. Mianowany przez króla komisarzem
        > Warmii bronił Olsztyna w wojnie polsko-krzyżackiej.
        > 3) Opracował projekt uni monetarnej Prus i Polski.
        > Ad2)Zachowały się listy Kopernika do Króla Polski Zygmunta I, w których
        > Kopernik jako komisarz Warmii, skarży się na zbrodnie Zakonu i prosi króla o
        > opiekę i interwencję.
        >
        > Ród Koperników pochodzi ze Śląska -z wioski i parafii Koperniki, koło Nysy,
        > założonej w 1272 i należącej do biskupstwa wrocławskiego. Czesi uważją, że
        > pochodzenie rodu Kopernik jest czeskie. Nazwa wsi pochodzi od Cuprum - miedź -
        > w języku staropolskim Koper. Patronem wsi był św Mikołaj - stąd zapewne
        > popularność tego imienia w rodzie ( Kopernik i jego ojciec nosili to samo
        > imię Mikołaj). Wieś była etnicznie polska. Mieszkaniec tej wsi Stanisław
        > Kopernik, ale nie wiadomo czy krewny Mikołaja, został wikariuszem katedry
        > wrocłaskiej (1427) - imię Stanisław nadawano tylko w rodzinach etnicznie
        > polskich. W 1447 roku ród Koperników widnieje w księgach miasta Krakowa, jako
        > zamożna rodzina mieszczańska. Ojciec Mikołaj obrotny kupiec i finansista
        znany
        > jest w Gdańsku, Toruniu i Wrocławiu.
        > Wstawka historyczna :
        > 1226-Konrad Mazowiecki nadaje Zakonowi P.M. Ziemię Chełmińska
        > 1233-osada Toruń uzyskuje prawa miejskie od Zakonu P.M.
        > 1466-koniec trzynastoletniej wojny Polski z Krzyżakami i pokój w Toruniu .
        > (Ziemią Chełmińska wraz z Toruniem wraca do Polski).
        >
        > W 1466- po pokoju w Toruniu (wg innych źródeł kilka lat wczesniej) Ojciec
        > Mikołaj Kopernik przenosi sie do Torunia.
        > 1473- w Turuniu urodził sie syn Mikołaj Kopernik (najmłodszy syn).
        > Wanda Stachiewicz pisze, że Kopernik znał język polski i niemiecki oraz
        > oczywiscie łacinę i grekę. W Toruniu po 240 latach w rekach Krzyżaków
        > wiekszość mieszkańców z pewnościa mówiła po niemiecku.
        > 1491- Kopernik ze starszym bratem Andrzejem zapisuje się na studia U.J
        >
        > Na studia prawnicze w Bolonii Kopernik zapisał sie w albumie niemieckim ( a
        > więc z jezykiem ojczystym niemieckim). Stąd wywodza się pretensje Niemiec do
        > Kopernika. Warto zanaczyć, że na prawo w Bolonii w albumie niemieckim
        > zapisywali się nie tylko Niemcy, ale i Czesi, Morawianie, Duńczycu i Litwini.
        > Natomiast na studia w Padwie Kopernik zapisał sie w albumie polskim.
        >
        > Ród Barbary Watzelrod pochodził również ze Śląska z okolic Świdnicy ( dzisiaj
        > wieś Pszenna ). Niemcy uwają, że pochodzenia rodu Watzelrode jest niemieckie.
        > Barbara była córka kupca toruńskiego Łukasza. Rodzina Barbary była
        skoligacona
        > z wieloma rodzinami polskimi. Brat jej, również Łukasz, był biskupem
        > warmińskim, który całe życie stawał w obronie praw Polski wbrew interesom
        > krzyżackim w Prusach. W kronikach krzyżackich widnieje jako zaciekły wróg
        > Zakonu.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8972649&a=8981257
        • alex.4 Re: I co Wy na to? 09.11.03, 16:48
          Oczywiście tego problemu nie było przed XIX wiekiem bo narody współczesne
          powstały w XIX wieku. wczesniej nikogo nie interesowało jakiej jest narodowości
          (chyba że był Zydem w Hiszpanii). Dlatego sporu nie było.
          Związki z polską koroną nie jest żadnym argumentem. Tak samo związani z królem
          poslkim byli mieszczanie krakowscy wtedy jeszcze niemieckojęzyczni (patrycjat)
          Zresztą wpisy na uniwersytetach też nie są żadnym dowodem, gdyż nacji polskiej
          nie było. W średniowieczu Polacy to Niemcy, z definicji, podobnie jak Węgrzy
          czy czesi...
          Lojalność wobec króla Polskiego? Osiedleni w Polsce Niemcy byli lojalni...
          Walka z zakonem? A mieszczanie związku pruskiego to w jakim mówili języku?
          Oczywiście niemieckim...
          Dowody które3 przsedstawiłeś są absurdalne. Ale to nie twoja wina. Historycy w
          I poł XX w. często byli ideologami i wymyslali takie bajki...
          Ale dla Kopernika to jakiego jest narodu przedstawicielem było nieważne.
          Kopernik jest polakiem gdyż słuzył królowi polskiemu. nawet jeśli etnicznie na
          prawdę był Niemcem. Ale w tycg czasach było to zupełnie nieistotne... Dlatego
          Kopernik jest nasz... nawet jeśli związki jego z polskością to mieszkanie i
          służenie królowi polskiemu...
          Pozdr
          • msciwoj24 Re: I co Wy na to? 10.11.03, 14:57
            alex.4 napisał:

            > Oczywiście tego problemu nie było przed XIX wiekiem bo narody współczesne
            > powstały w XIX wieku. wczesniej nikogo nie interesowało jakiej jest
            narodowości
            >
            > (chyba że był Zydem w Hiszpanii). Dlatego sporu nie było.
            > Związki z polską koroną nie jest żadnym argumentem. Tak samo związani z
            królem
            > poslkim byli mieszczanie krakowscy wtedy jeszcze niemieckojęzyczni (patrycjat)
            > Zresztą wpisy na uniwersytetach też nie są żadnym dowodem, gdyż nacji
            polskiej
            > nie było. W średniowieczu Polacy to Niemcy, z definicji, podobnie jak Węgrzy
            > czy czesi...
            > Lojalność wobec króla Polskiego? Osiedleni w Polsce Niemcy byli lojalni...
            > Walka z zakonem? A mieszczanie związku pruskiego to w jakim mówili języku?
            > Oczywiście niemieckim...
            > Dowody które3 przsedstawiłeś są absurdalne. Ale to nie twoja wina. Historycy
            w
            > I poł XX w. często byli ideologami i wymyslali takie bajki...
            > Ale dla Kopernika to jakiego jest narodu przedstawicielem było nieważne.
            > Kopernik jest polakiem gdyż słuzył królowi polskiemu. nawet jeśli etnicznie
            na
            > prawdę był Niemcem. Ale w tycg czasach było to zupełnie nieistotne... Dlatego
            > Kopernik jest nasz... nawet jeśli związki jego z polskością to mieszkanie i
            > służenie królowi polskiemu...
            > Pozdr

            Alex przeciez pisalem ,ze gral w naszej druzynie.
            • msciwoj24 Dobrze ,ze to napisales 10.11.03, 23:16
              lacietis napisal:Zwróć uwagę na - zapewne marginalną twym zdaniem okoliczność -
              że tak Polacy,
              jak i Niemcy mówią jednak w swoich językach i kyterium językowe, jest w tej
              sytuacji dosyć istotne. Podczas gdy (zasadniczo) wszyscy Szkoci i Irlandczycy
              mówią po angielsku - i tam kryterium języka nie ma znaczenia.


              Tak sobie wlasnie pomyslalem przeciez z tych 150 tysiecy Niemcow,ktorzy w
              ostatnim spisie zadeklarowali narodowosc niemiecka polskojezycznych jest jakies
              98%,99% czyli nalezy ich wyszystkich przeegzaminowac ze znajomosci jezyka
              niemieckiego ,a jezli nie znaja to wpisac zgodnie z prawda narodowosc polska i
              za oszukiwanie rachmistrzow wlepic mandat!!!!I skonczy sie raz na zawsze
              sciemnianie ,ze jakis Stanislaus Wischnewsky nieznajcy slowa po niemiecku
              krzyczy ,ze jest mniejszosc niemiecka,bo jego dziadek byl szeregowcem w
              wehrmachcie i ma w albumie zdjecie dziadka z ostfrontu.
    • sztylet69 Re: To sa juz szczyty! 12.11.03, 18:18
      Kiedys ktos napisal,ze jest trzech najwiekszych polskich
      powiesciopisarzy: Conrad pisal po angielsku;
      Przybyszewski po niemiecku, a Appolinaire po francusku.
      Tak ze glowa do gory!
      Kopernik w koncu walczyl z Krzyzakami. W Poznaniu wielu
      bylo niemieckojezycznych i niemieckonazwiskowych (patrz
      cmentarz na Cytadeli), ktorzy w powstaniu wielkopolskim
      staneli i gineli za polska Wielkopolska.
      • ignorant11 Re: To sa juz szczyty! 12.11.03, 21:18
        sztylet69 napisał:

        > Kiedys ktos napisal,ze jest trzech najwiekszych polskich
        > powiesciopisarzy: Conrad pisal po angielsku;
        > Przybyszewski po niemiecku, a Appolinaire po francusku.
        > Tak ze glowa do gory!
        > Kopernik w koncu walczyl z Krzyzakami. W Poznaniu wielu
        > bylo niemieckojezycznych i niemieckonazwiskowych (patrz
        > cmentarz na Cytadeli), ktorzy w powstaniu wielkopolskim
        > staneli i gineli za polska Wielkopolska.
        • aldon Re: To sa juz szczyty! 13.11.03, 12:27
          Porównanie Kopernika do Andersa Czy Kleeberga jest troche niefortunne dlatego,
          że naszych dzielnych generałów nic z Niemcami nie łączyło poza nazwiskiem
          natomiast Kopernik urodził sie i wychował w rodzinie niemieckojęzycznej a więc
          nawet jeśli uznać go za Polaka a ja go za takiego uznaję to był to Polak,
          którego pierwszym językiem ojczystym był język niemiecki.
          • ignorant11 Re: To sa juz szczyty! 13.11.03, 15:16
            aldon napisał:

            > Porównanie Kopernika do Andersa Czy Kleeberga jest troche niefortunne
            dlatego,
            > że naszych dzielnych generałów nic z Niemcami nie łączyło poza nazwiskiem
            > natomiast Kopernik urodził sie i wychował w rodzinie niemieckojęzycznej a
            więc
            > nawet jeśli uznać go za Polaka a ja go za takiego uznaję to był to Polak,
            > którego pierwszym językiem ojczystym był język niemiecki.
            • aldon Re: To sa juz szczyty! 13.11.03, 15:34
              Chyba trochę poplątałeś ignirancie. Anders z tego co wiem pochodził z Grodna
              czy z Wilna natomiast jego przodkowie pochodzili z niemieckojęzycznej szlachty
              kurlandzkiej. Z Hallerem podobnie przodkowie pochodzili z Tyrolu natomiast on
              sam był juz Galicjaninem. Reasumując ani Haller ani Kleeberg nie byli
              pochodzenia niemieckiego tylko ich przodkowie. Poza tym językiem ojczystym
              Hallera i Kleeberga od urodzenia był język polski i od urodzenia czuli sie oni
              Polakami. W przypadku Kopernika możemy byc raczej pewni, że jego pierwszym
              językiem ojczystym był niemiecki. Pochodził w końcu z niemieckojęzycznego
              wtedy Torunia. Zresztą w trakcie studiów we Włoszech raz zapisał sie do grupy
              polskiej (Padwa) a raz do grupy niemieckiej (Bolonia) czyli musiał miec
              osobisty kontakt z oboma językami. Dla mnie oczywiście Kopernik był polskim
              astronomem ale z drugiej strony sugerowanie, że nie miał on z niemieckością
              nic wspólnego jest grubym przegięciem.
              • ignorant11 Re: To sa juz szczyty! 15.11.03, 07:40
                aldon napisał:

                > Chyba trochę poplątałeś ignirancie. Anders z tego co wiem pochodził z Grodna
                > czy z Wilna natomiast jego przodkowie pochodzili z niemieckojęzycznej
                szlachty
                > kurlandzkiej. Z Hallerem podobnie przodkowie pochodzili z Tyrolu natomiast on
                > sam był juz Galicjaninem. Reasumując ani Haller ani Kleeberg nie byli
                > pochodzenia niemieckiego tylko ich przodkowie. Poza tym językiem ojczystym
                > Hallera i Kleeberga od urodzenia był język polski i od urodzenia czuli sie
                oni
                > Polakami. W przypadku Kopernika możemy byc raczej pewni, że jego pierwszym
                > językiem ojczystym był niemiecki. Pochodził w końcu z niemieckojęzycznego
                > wtedy Torunia. Zresztą w trakcie studiów we Włoszech raz zapisał sie do grupy
                > polskiej (Padwa) a raz do grupy niemieckiej (Bolonia) czyli musiał miec
                > osobisty kontakt z oboma językami. Dla mnie oczywiście Kopernik był polskim
                > astronomem ale z drugiej strony sugerowanie, że nie miał on z niemieckością
                > nic wspólnego jest grubym przegięciem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka