juliusz_cezar1
12.11.03, 22:26
No cóż, z całym szacunkiem, ale widzę, że masz mózg przeżarty od USAńskiej
propagandy. Skoro Amerykańce to tacy nasi wielcy przyjaciele, dlaczego nie
uratowali nas z rąk sowieckiego tyrana? A czasu na to mieli dosyć - przeszło
45 lat. Nie mówię, że Saddam był aniołkiem. Spójrz jednak - szkolnictwo,
opieka medyczna - to wszystko za Saddama istniało. Dopiero przyjechał
wielmożny Pan Jankes, który wszędzie czuje się jak u siebie i się zaczął
panoszyć. Reżim był zły, ale są inne środki jego zlikwidowania. Jest jeszcze
ONZ. Ameryka musi zrozumieć, że nie jest żandarmem świata i nie jest
nieomylna. Zachowuje się sama jak najgorszy tyran i despota. Jeszcze raz
stawiam pytanie i oczekuję odpowiedzi: Dlaczego Ameryka nie wymierza
sprawiedliwości wobec afrykańskich dyktatorów??? Albo nawet Łukaszenki???
Przecież tak im niby zależy na pokoju i bezpieczeństwu ludzi. Tam
analfabetyzm wynosi 99%, ludzie nie mają co jeść, są wojny domowe. Dlaczego
tam Ameryczka nie wpakowała się swoimi buciorami?? Zawsze będę strzegł
tezy : Ameryka nic nie robi bezinteresownie. Mam nadzieję, że nastąpi kiedyś
jej kres, podobnie jak każdego imperium (w tym zachodniorzymskiego).