Chyba już na trwale podzieliliśmy Europę...

04.12.03, 00:05

    • maria421 Re: Chyba już na trwale podzieliliśmy Europę... 04.12.03, 08:22
      Juz nie raz probowalam z Toba dyskutowac na temat sposobu glosowanie w EU, ale
      nigdy nie stanales na wysokosci zadania.
      W swietle tego artykulu, powtorze jednak inne pytanie, na ktore tez nie dales
      mi odpowiedzi:

      Skad u Ciebie zaufanie do Berlusconiego?
      • ignorant11 Re: Chyba już na trwale podzieliliśmy Europę... 04.12.03, 14:02
        maria421 napisała:

        > Juz nie raz probowalam z Toba dyskutowac na temat sposobu glosowanie w EU,
        ale
        > nigdy nie stanales na wysokosci zadania.
        > W swietle tego artykulu, powtorze jednak inne pytanie, na ktore tez nie dales
        > mi odpowiedzi:
        >
        > Skad u Ciebie zaufanie do Berlusconiego?
        • alex.4 Re: Chyba już na trwale podzieliliśmy Europę... 04.12.03, 17:37
          ja myslę, że Berlusconi nie wie co mówi....
          Nie nalezy wierzyć w niego....
          A podziały w UE? Za kilka lat niekt nie bedize pamiętał o Nicei. System
          głosowania tam przyjety jest niezgodny z demokracją i jest oczywiste że się nie
          utrzyma. Dlatego Polska dyplomacja zamiast bronić Nicei powinna zastanowić się
          nad dogodnym dla nas komprommisem. Tyle się mówi o blokowaniu zarządzeń w UE i
          ograniczeniu w ten sposób naszych praw. Ale mniej się powtarza, że blokowanie
          jest rzadka ostatecznoscią. Tego się praktycznie nie robi...
          Pozdr
        • maria421 Re: Chyba już na trwale podzieliliśmy Europę... 04.12.03, 17:40
          "Ultranacjonalistyczny Schröder" ?????? Ja sie przekrece!

          A gdzie Ty u niego ten ultranacjonalizm widzisz???? Jezeli Schöder jest
          ultranacjonalistyczny, to jaki jest Le Pen , Bossi, Heider czy Zyrynowski?

          A co do Berlusconiego, to widze, ze na slabych podstawach Twoje zaufanie do
          niego budujesz...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja