maria421 Re: Polonia w Niemczech, przejmujący raport 05.12.03, 10:22 Bardzo dobry artykul. Dzieki Ignorancie. potwierdza on w duzej mierze to, co juz Ci pisalam. "Ustalenie wiec rzeczywistej liczebnosci Polonii niemieckiej jest w zasadzie zadaniem niewykonalnym" Polonia "grupa bedaca w zaniku" "Wiele organizacji dziala dzis juz jedynie na papierze" "Ludzie mlodzi do dzialalnosci polonijnej nie przystepuja" .... a nie pisalam o zaniku zapotrzebowania na zorganizowana Polonie? Nie podawalam tych samych przyczyn, jak autor artykulu? Cytujemy dalej: "Aussiedlerzy czyli Niemcy z pochodzenia" "Ci, ktorzy niedawno jeszcze deklarowali swoja wiez z kultura niemiecka, obawiaja sie, ze ich przystapienie do polskiego stowarzyszenia w Niemczech wywolac moze przykre reperkusje". Dalej jest duzo o skloconych ze soba organizacjach polonijnych, ktore to sklocenie wykorzystuja Niemcy. Jezeli nie wiadomo o co chodzi, Ignorancie, to chodzi o pieniadze.... Zamiest sie miedzy soba dogadac i stworzyc jedna silna organizacje, dzialacze polonijni zra sie miedzy soba w nadziei, ze to wlasnie ICH organizacja, a nie inna dostanie panstwowe niemieckie fundusze. Stad apele, manipulowanie liczbami itp. Na ktore Ty sie dajesz nabrac. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Polonia w Niemczech, przejmujący raport 06.12.03, 00:15 maria421 napisała: > Bardzo dobry artykul. Dzieki Ignorancie. > > potwierdza on w duzej mierze to, co juz Ci pisalam. > > "Ustalenie wiec rzeczywistej liczebnosci Polonii niemieckiej jest w zasadzie > zadaniem niewykonalnym" > Polonia "grupa bedaca w zaniku" > "Wiele organizacji dziala dzis juz jedynie na papierze" > "Ludzie mlodzi do dzialalnosci polonijnej nie przystepuja" > > .... a nie pisalam o zaniku zapotrzebowania na zorganizowana Polonie? Nie > podawalam tych samych przyczyn, jak autor artykulu? > > Cytujemy dalej: > "Aussiedlerzy czyli Niemcy z pochodzenia" > "Ci, ktorzy niedawno jeszcze deklarowali swoja wiez z kultura niemiecka, > obawiaja sie, ze ich przystapienie do polskiego stowarzyszenia w Niemczech > wywolac moze przykre reperkusje". > > Dalej jest duzo o skloconych ze soba organizacjach polonijnych, ktore to > sklocenie wykorzystuja Niemcy. > > Jezeli nie wiadomo o co chodzi, Ignorancie, to chodzi o pieniadze.... > Zamiest sie miedzy soba dogadac i stworzyc jedna silna organizacje, dzialacze > polonijni zra sie miedzy soba w nadziei, ze to wlasnie ICH organizacja, a nie > inna dostanie panstwowe niemieckie fundusze. > Stad apele, manipulowanie liczbami itp. Na ktore Ty sie dajesz nabrac. > Odpowiedz Link
maria421 Re: Polonia w Niemczech, przejmujący raport 06.12.03, 15:50 Swietnie, Ignorancie, ze dociekasz prawdy. Podstawowym warunkiem jej odkrycia jest OTWARCIE na nia. I jeszcze jedno:w poszukiwaniu prawdy chodzi o prawde, a nie o to, "na czyje wyszlo". Odpowiedz Link
slunko Re: Polonia w Niemczech, przejmujący raport 17.12.03, 11:17 a nie zastanawialiscie sie, ze moze byc jeszcze jedna przyczyna zwatpienia "niemieckich" polakow. teoretycznie obowiazek krzewienia polskiej kultury za granica przejmuja na siebie polskie ambasady i konsulaty. ja mieszkam w monachium i niestety musze przyznac, ze ciezko jest lagodnie opisac chamstwo, lenistwo i niekompetencje tutejszych pracownikow polskiego konsulatu. nie mam ochoty odwiedzac konsulatu, bo juz sama rozmowa z jego pracownikami wywoluje u mnie zdziwienie - przeciez jest tyle mlodych, zdolnych i inteligentnych ludzi w Polsce, czyzby nikt nie mial ochoty na takie stanowisko?... a moze kompetencje nie sa najwazniejszym kryterium rozdawania stanowisk w konsulatach... troche to gorzko brzmi, ale trudno wymagac od ludzi "bez ideii", by krzewili (polskie) idee w innych... pozdrawiam! Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Polonia w Niemczech, przejmujący raport 18.12.03, 23:35 slunko napisała: > a nie zastanawialiscie sie, ze moze byc jeszcze jedna przyczyna > zwatpienia "niemieckich" polakow. teoretycznie obowiazek krzewienia polskiej > kultury za granica przejmuja na siebie polskie ambasady i konsulaty. ja > mieszkam w monachium i niestety musze przyznac, ze ciezko jest lagodnie opisac > chamstwo, lenistwo i niekompetencje tutejszych pracownikow polskiego konsulatu. > > nie mam ochoty odwiedzac konsulatu, bo juz sama rozmowa z jego pracownikami > wywoluje u mnie zdziwienie - przeciez jest tyle mlodych, zdolnych i > inteligentnych ludzi w Polsce, czyzby nikt nie mial ochoty na takie > stanowisko?... a moze kompetencje nie sa najwazniejszym kryterium rozdawania > stanowisk w konsulatach... troche to gorzko brzmi, ale trudno wymagac od > ludzi "bez ideii", by krzewili (polskie) idee w innych... > pozdrawiam! Odpowiedz Link
gesiek1 Dobry przykład. 18.12.03, 19:59 Taka jest niestety prawda o Polakach za granicą.Każdy,oby szybciej,chce się stać Amerykaninem,Niemcem,Australijczykiem,Francuzem,Kanadyjczykiem itd.Brać przykład z diaspory żydowskiej !!! Odpowiedz Link
slunko Nie dobry przykład. 19.12.03, 09:33 wlasnie uwazam, ze jest odwrotnie. na tle innych organizacji "patriotycznych" polacy wypadaja bardzo silnie. w niemczech preznie dzialaja polskie koscioly, polscy studenci sie systematycznie spotykaja i promuja polska kulture. chcialam tylko podkreslic, ze to nasze placowki dypolmatyczne, a nie prywatne osoby, powinny dzialac motywujaco, a nie demotywujaco. bo czesto jest tak, ze po wizycie w konsulacie czlowiekowi odechciewa sie utrzymywania z nimi wszelkich kontaktow... Odpowiedz Link