Dodaj do ulubionych

Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fiction

08.07.09, 00:34
Sława!
www.rp.pl/artykul/9129,330369_Benzyna_z_dwutlenku_wegla_to_nie_science_fiction.html
Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fiction
Tomasz Nieśpiał 07-07-2009, ostatnia aktualizacja 07-07-2009 03:03
Przełomowy wynalazek Polaków. Chemicy z Lublina wiedzą, jak na
masową skalę produkować tanie paliwo. I to ekologicznie


autor zdjęcia: Jacek Świerczyński
źródło: Dziennik Wschodni
Rewolucja dokonuje się na naszych oczach – mówi „Rz” szef zespołu
naukowców prof. Dobiesław Nazimek z UMCS
+zobacz więcejElektrociepłownia Lublin-Wrotków, największy producent
dwutlenku węgla na Lubelszczyźnie, i Uniwersytet Marii Curie-
Skłodowskiej podpiszą jutro list intencyjny w sprawie współpracy na
rzecz produkcji taniego paliwa z dwutlenku węgla.

– To pomysł, który może zrewolucjonizować przemysł energetyczny i
paliwowy – mówi „Rz” Jan Pietrosiński z Elektrociepłowni Lublin-
Wrotków.

Naukowcy z Lublina przekonali do swojego wynalazku m.in. Zakłady
Azotowe w Kędzierzynie-Koźlu, w których powstanie jedna z pierwszych
komercyjnych instalacji. W sumie w tym roku w Polsce może się
rozpocząć budowa czterech urządzeń, które będą przyjazne środowisku.

– Świetna inicjatywa, dla której nie widać przeciwwskazań
ekologicznych – ocenia Wojciech Stępniewski z organizacji
ekologicznej WWF Polska.

Rz: W jaki sposób udało się panu wraz z zespołem z Zakładu Chemii
Środowiskowej UMCS wyprodukować paliwo z dwutlenku węgla?

Prof. Dobiesław Nazimek: Wykorzystaliśmy sztuczną fotosyntezę,
reakcję chemiczną, podczas której woda i dwutlenek węgla po dodaniu
katalizatora i pod wpływem głębokiego ultrafioletu zamienia się w
metanol. Potem poddajemy go separacji termicznej i syntezie MTG (z
metanolu w benzynę). Otrzymujemy syntetyczne węglowodory, które
praktycznie niczym się nie różnią od substancji, jaką lejemy do baku
samochodów. To 108-oktanowe paliwo. Czyste i przyjazne środowisku.

I do tego tanie?

W Polsce uzyskanie 1 litra metanolu z metanu kosztuje około 40
groszy. Nasza metoda pozwala na uzyskanie takiego samego efektu za
9 – 11 groszy, a wyprodukowanie litra benzyny to koszt czterdziestu
kilku groszy. Nie sposób oszacować, ile trzeba będzie zapłacić za
takie paliwo na stacji, ale cena powinna być konkurencyjna.

Czyli wiecie, jak produkować tanią benzynę na wielką skalę?

Tak. Opracowaliśmy metodę, dzięki której fotoreaktory produkujące
paliwo z CO2 można powielać. W dowolnym miejscu, gdzie emituje się
dwutlenek węgla, można zbudować taką instalację i sprzedawać
benzynę.

I przy okazji ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Obliczenia wskazują, że realizacja technologii w ciągu trzech lat
pozwoli na zmniejszenie emisji CO2 już w pierwszym roku o około 25
procent.

Czy to oznacza koniec kłopotów z gigantycznymi opłatami za nadmierną
emisję tego gazu?

Teraz potrafimy go zagospodarować.

To brzmi jak rewolucja.

Na naszych oczach dokonuje się prawdziwy przewrót technologiczny.
Większość krajów ma już za sobą szczyt wydobycia ropy naftowej, z
roku na rok złoża tego surowca topnieją. Produkcja paliwa z
dwutlenku węgla jest więc ratunkiem dla gospodarek całego świata. To
rzecz strategiczna, dzięki której można się uniezależnić od
importerów.

Czy to jedyne korzyści?

Liczymy, że technologia pozwoli również na zbudowanie nowoczesnego
przemysłu przetwórczego i nowoczesnej bazy naukowo-badawczej.

Gdzie jest haczyk?

Pracujemy na czystych gazach i potrzebujemy czasu, by sprawdzić to w
warunkach gazów rzeczywistych, w których obecne są zanieczyszczenia.

Jak długo trwały badania?

Sześć lat, bo w nauce niczego nie robi się szybko. Pomysł został
opatentowany w ubiegłym roku, ale musimy się spieszyć, bo gonią nas
koledzy ze Stanów Zjednoczonych, którzy miesiąc temu uzyskali wyniki
identyczne z naszymi. Byłoby szkoda, gdyby cały świat kupował
urządzenia od nich, a nie od nas.

Ale Ministerstwo Gospodarki nie wsparło projektu.

Dla wielu nasza metoda jest tak abstrakcyjna, że nie potrafią
uwierzyć w jej skuteczność. Kilka razy słyszałem, że trąci science
fiction. Jest w tym science, ale na pewno nie fiction.

Rzeczpospolita

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 08.07.09, 12:08
      Tak, to świetna wiadomość, oby tylko wszechobejmująca polityczna
      głupota nie zniweczyła tego sukcesu, a korzyści wyciagną spółki
      amerykańskie... Inna sprawa, że koncerny naftowo-gazowe nie są,
      wbrew pozorom, nadmiernie zainteresowane...
      Korzyści dla nas są jednak oczywiste, jako kraj "węglowy" możemy
      instalować produkcję benzyn sysntetycznych przy każdej elektrowni,
      kosowni, hucie, stalowni itp. Możemy też propagować tą technologię w
      ramach "redukcji CO2" itp.
      • ignorant11 Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 09.07.09, 13:41

        Sława!

        Kwestia jest w bilansie nergetycznym calego cyklu i spalania,
        wychwytu.

        I nie tylko energetycznym ale i finansowym.

        ten Co2 moze krazyc w układzie zamknietym...
        smile)
        Co juz chyba jest powaznym zyskiem.
        A ceny paliwa???

        Podobno tańsze...

        Ale na dodatek rzeczywiscie moze sie okazac,że najtańsze beda
        elektrownie... weglowe, bo paliwo bedzie spalane 2 razy i to co
        najmniej dwa razy.

        Przypomne,że własnie ZA Puławy I Kedzierzyn gazyfikuja wegiel aby
        uzyskiwac wodór do produkcji metanolu i amoniaku...

        Gdyby połaczyc te procesy i miec dodatkow odpadowe ciepło??????

        A oprócz wegla kamiennego mamy kosmiczne wrecz złoza wegli
        brunatnych, które nadaja sie tylko na cele energetyczne czyli do
        produkcji CO2, które w swietle tych wiadomosci stanie sie cennym
        surowcem- połproduktem...

        Moze nawet cenniejszym niz metan, bo z metanu metanol chyba wychodzi
        drozej...
        smile)


        To byłaby dopiero zemsta na kremlinach i na OPEC...
        smile)




        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 10.07.09, 12:27
          ignorant11 napisał:

          >
          > Sława!
          >
          > Kwestia jest w bilansie nergetycznym calego cyklu i spalania,
          > wychwytu.
          >
          > I nie tylko energetycznym ale i finansowym.
          >
          > ten Co2 moze krazyc w układzie zamknietym...
          > smile)
          > Co juz chyba jest powaznym zyskiem.
          > A ceny paliwa???
          >
          > Podobno tańsze...
          >
          > Ale na dodatek rzeczywiscie moze sie okazac,że najtańsze beda
          > elektrownie... weglowe, bo paliwo bedzie spalane 2 razy i to co
          > najmniej dwa razy.
          >
          > Przypomne,że własnie ZA Puławy I Kedzierzyn gazyfikuja wegiel aby
          > uzyskiwac wodór do produkcji metanolu i amoniaku...
          >
          > Gdyby połaczyc te procesy i miec dodatkow odpadowe ciepło??????
          >
          > A oprócz wegla kamiennego mamy kosmiczne wrecz złoza wegli
          > brunatnych, które nadaja sie tylko na cele energetyczne czyli do
          > produkcji CO2, które w swietle tych wiadomosci stanie sie cennym
          > surowcem- połproduktem...
          >
          > Moze nawet cenniejszym niz metan, bo z metanu metanol chyba
          wychodzi
          > drozej...
          > smile)
          >
          >
          > To byłaby dopiero zemsta na kremlinach i na OPEC...
          > smile)
          >
          W obecnych testach (półtechnicznych)litr benzyny czy oleju
          wyprodukowanego z CO2
          kosztuje ok 30-40 groszy, po doliczeniu wszystkich podatków akcyz
          itp wychodzi ok 3 zł/litr. Oczywiście przy produkcji na skalę
          przemysłową cenna mogłaby być jeszcze niższa. Gdybu nie rządzili
          nami idioci to szybko wsparliby te badania, bez biurokratycznej
          mitręgi, co pozwoliłoby szybko opatentowac ta metodę na rynku
          amerykanskim. Amerykanie pracują nad identyczną metodą i są niewiele
          opóźnieni w stosunku do Polaków.
          • ignorant11 Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 11.07.09, 06:53
            eliot napisał:


            > W obecnych testach (półtechnicznych)litr benzyny czy oleju
            > wyprodukowanego z CO2
            > kosztuje ok 30-40 groszy, po doliczeniu wszystkich podatków akcyz
            > itp wychodzi ok 3 zł/litr. Oczywiście przy produkcji na skalę
            > przemysłową cenna mogłaby być jeszcze niższa. Gdybu nie rządzili
            > nami idioci to szybko wsparliby te badania, bez biurokratycznej
            > mitręgi, co pozwoliłoby szybko opatentowac ta metodę na rynku
            > amerykanskim. Amerykanie pracują nad identyczną metodą i są
            niewiele
            > opóźnieni w stosunku do Polaków.


            Sława!

            Że rzadza nami idioci to nie jest odkrycie lecz tautologia.
            smile)



            Ale skad wziałes cene ca 3zł???

            Cos mi sie wydaje ze akcyzy itp kosztuja niecałe 2 zł. Nie znam tez
            marż procenta, detalicznych itp...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 13.07.09, 11:00
              ignorant11 napisał:

              > Sława!
              >
              > Że rzadza nami idioci to nie jest odkrycie lecz tautologia.
              > smile)
              >
              >
              > Ale skad wziałes cene ca 3zł???
              >
              > Cos mi sie wydaje ze akcyzy itp kosztuja niecałe 2 zł. Nie znam
              tez
              > marż procenta, detalicznych itp...
              >
              >
              Ceny podali sami twórcy metody:
              1 litr metanolu (półprodukt) to 9-11 gr.
              1 litr benzyny lub oleju to 30-40 gr.
              1 litr paliwa w sprzedaży (po doliczeniu akcyz, podatków itp.)
              to 2-3 zł.
              Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się za te trzy lata po
              uruchomieniu pierwszego zakładu, o ile twórcy nie zostana uprzednio
              zniszczeni przez nasze służby podatkowe, finansowe, tajne i
              dwupłciowe, oraz przez "zwykłą" ludzką zawiść...
              Wtedy patenty wykupią amerykanskie lub międzynarodowe koncerny (np.
              Gazprom...)i będziemy dziesięciolecia czekać na tanią benzynę...
              Warto teraz śledzić przeciwników projektu tak w mediach jak i w
              instytucjach państwowych szczególnie tych działających po przykrywką
              prawa..., można wówczas ocenić gdzie umieszczona jest agentura
              wpływu...
              wink
      • maciekqbn Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 10.07.09, 11:07
        eliot napisał:

        > Tak, to świetna wiadomość, oby tylko wszechobejmująca polityczna
        > głupota nie zniweczyła tego sukcesu

        Właśnie.
        Znając nasze realia, zapewne znajdzie się wpływowy polityk, który za drobnym
        wynagrodzeniem (czytaj: łapówa) zadusi inicjatywę w zarodku. Obym okazał się
        złym prorokiem...
        • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 10.07.09, 12:44
          maciekqbn napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > Tak, to świetna wiadomość, oby tylko wszechobejmująca polityczna
          > > głupota nie zniweczyła tego sukcesu
          >
          > Właśnie.
          > Znając nasze realia, zapewne znajdzie się wpływowy polityk, który
          za drobnym
          > wynagrodzeniem (czytaj: łapówa) zadusi inicjatywę w zarodku. Obym
          okazał się
          > złym prorokiem...
          >
          Oby, bo Amerykanie też pracyją nad tą metodą (z udziałem fotosyntezy)
          a oni, mimo spodziewanej niechęci koncernów naftowych, sponsorów
          znajdą i wsparcie od administracji Obamy dostaną!
          • ignorant11 Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 13.07.09, 04:31
            eliot napisał:

            > maciekqbn napisał:
            >
            > > eliot napisał:
            > >
            > > > Tak, to świetna wiadomość, oby tylko wszechobejmująca
            polityczna
            > > > głupota nie zniweczyła tego sukcesu
            > >
            > > Właśnie.
            > > Znając nasze realia, zapewne znajdzie się wpływowy polityk,
            który
            > za drobnym
            > > wynagrodzeniem (czytaj: łapówa) zadusi inicjatywę w zarodku.
            Obym
            > okazał się
            > > złym prorokiem...
            > >
            > Oby, bo Amerykanie też pracyją nad tą metodą (z udziałem
            fotosyntezy)
            > a oni, mimo spodziewanej niechęci koncernów naftowych, sponsorów
            > znajdą i wsparcie od administracji Obamy dostaną!
            >


            Sława!
            Jestesmy w dobrej sytuacji. Bo w Polsce a nawet w Europie, tzn w ŁE
            nie mamay tak poteznych lobbystów zwiazanych z WYDOBYCIEM ropy.

            Mysle ze Lotosu i Orlenu byłaby to całkiem ciekawa gartka,
            szczególnie gdyby ceny ropy miały w przyszłosci znowu rosnac.

            A ze wsparaciem z E nie byłoby tak bardzo xle wszak Puławy i
            Kedzierzyn jakies granty z ŁE dostali
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 13.07.09, 11:09
              ignorant11 napisał:
              > Sława!
              > Jestesmy w dobrej sytuacji. Bo w Polsce a nawet w Europie, tzn w
              ŁE
              > nie mamay tak poteznych lobbystów zwiazanych z WYDOBYCIEM ropy.
              >
              > Mysle ze Lotosu i Orlenu byłaby to całkiem ciekawa gartka,
              > szczególnie gdyby ceny ropy miały w przyszłosci znowu rosnac.
              >
              > A ze wsparaciem z E nie byłoby tak bardzo xle wszak Puławy i
              > Kedzierzyn jakies granty z ŁE dostali
              >
              Oby, oby, weź pod uwagę jednak, że żaden koncern paliwowy w tym
              również Orlen i Lotos, NIE JESTzainteresowany tanim
              paliwem, gdyż umniejsza to jego dochody... podobnie jest z panstwem
              i jego słuzbami skarbowymi...
              Nadzieja w tych grantach z UE, bo może służby tajne i jeszcze
              tajniejsze nie zniszą pomysłu w zarodku...
              W przypadku realizacji czarnego scenariusza twórcy powinni
              próbować "sprzedać się" Chinom... bo wówczas tylko to zagwarantuje
              rozwój produkcji syntetycznych paliw...
              Ale kto wie, może wpadam już w paranoię...
              wink wink wink
              • ignorant11 Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 07.08.09, 14:10
                eliot napisał:

                > ignorant11 napisał:
                > > Sława!
                > > Jestesmy w dobrej sytuacji. Bo w Polsce a nawet w Europie, tzn w
                > ŁE
                > > nie mamay tak poteznych lobbystów zwiazanych z WYDOBYCIEM ropy.
                > >
                > > Mysle ze Lotosu i Orlenu byłaby to całkiem ciekawa gartka,
                > > szczególnie gdyby ceny ropy miały w przyszłosci znowu rosnac.
                > >
                > > A ze wsparaciem z E nie byłoby tak bardzo xle wszak Puławy i
                > > Kedzierzyn jakies granty z ŁE dostali
                > >
                > Oby, oby, weź pod uwagę jednak, że żaden koncern paliwowy w tym
                > również Orlen i Lotos, NIE JESTzainteresowany tanim
                > paliwem, gdyż umniejsza to jego dochody... podobnie jest z
                panstwem
                > i jego słuzbami skarbowymi...
                > Nadzieja w tych grantach z UE, bo może służby tajne i jeszcze
                > tajniejsze nie zniszą pomysłu w zarodku...
                > W przypadku realizacji czarnego scenariusza twórcy powinni
                > próbować "sprzedać się" Chinom... bo wówczas tylko to zagwarantuje
                > rozwój produkcji syntetycznych paliw...
                > Ale kto wie, może wpadam już w paranoię...
                > wink wink wink


                Sława!

                No ale sa i musza byc zaiteresowani łatwym dostepem do surowców, a
                do czegóz masz łatwiejszy dostep niz do CO2 który na dodatek jest
                uciazliwym i nie chcianym odpadem???

                Tu sie zarabia dodatkowo na limitach CO2.

                Wiec produkujac takie paliwo beda mieli dodatkowy obryw.

                Ja jako szef np Orlenu napewno nie odpusciłbym takiej okazji.

                Co do tej pory hamowało?

                To brak premii za zielona emergie w produkcji paliw i ciepła.

                Teraz cos sie zmieniło i sa premie i limity równiez na produkcje
                ciepła, nie wiem jak aktualnie z paliwami.

                Ale za utylizacje CO2 chyba juz sa???


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 07.08.09, 16:01
                  ignorant11 napisał:
                  > Sława!
                  >
                  > No ale sa i musza byc zaiteresowani łatwym dostepem do surowców, a
                  > do czegóz masz łatwiejszy dostep niz do CO2 który na dodatek jest
                  > uciazliwym i nie chcianym odpadem???
                  >
                  I szczęśliwie zainteresowali się. Podpisane zostały już nawet umowy
                  nie tylko z zakładami w Kędzierzynie-Koźlu. Oczywiście
                  zainteresowania nie wyraziły takie giganty jak Orlen czy PERN i to
                  nie tylko i nie tyle z powodów, o których wspomniałem ale przede
                  wszystkim dlatego, że na czele takich państwowych gigantów stoją nie
                  managerowie a mianowańcy z tej czy innej partyjnej (aktualnie
                  rządzącej) nomenklatury. O dalszym rozwoju sytuacji z innowacyjnym
                  pomysłem prof. Nazimka pisałem w wątku o ekologach:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,12217,98387648,98577414,Re_Ekolofdzy_nas_oszukuja_w_sprawie_ocieplenia.html
    • eliot Re: Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fict 10.07.09, 15:04
      moto.pl/MotoPL/1,88571,6805431,Polskie_paliwo_piec_razy_tansze.html
      Rewolucyjną metodę uzyskiwania benzyny i oleju napędowego z
      dwutlenku węgla opracowali już na początku roku naukowcy z
      lubelskiego UMCS. Wczoraj podpisano wreszcie porozumienie, na mocy
      którego niebawem rozpocznie się produkcja pięciokrotnie tańszego
      paliwa. Na rynek ma trafić za trzy lata


      To ostatnia chwila na przygotowywanie się do produkcji. Podobną
      technologię opracowali półtora miesiąca temu naukowcy z
      amerykańskiego MIT - jednej z najlepszych uczelni technicznych, a za
      kilka miesięcy swoje badania zakończą również Japończycy.

      Polski zespół pod kierunkiem prof. Dobiesława Nazimka był gotowy do
      rozmów o rozpoczęciu produkcji już w styczniu, ale zamiast działać,
      wszyscy powątpiewali, czy projekt ma w ogóle szansę powodzenia.
      Dopiero gdy okazało się, że Amerykanie uzyskali takie same
      rezultaty, rozpoczęły się poważne rozmowy. Ich finałem jest
      porozumienie z Elektrociepłownią Wrotków w Lublinie oraz Zakładami
      Azotowymi w Kędzierzynie-Koźlu. W kolejce czekają już dwie kolejne
      lokalizacje. Budowa instalacji rozpocznie się jeszcze w tym roku,
      ale najpierw specjalnie powołany zespół oszacuje koszty i przygotuje
      harmonogram prac. Potrzebne będzie ok. 100 mln złotych. Rozmowy z
      Ministerstwem Gospodarki podobno już trwają.

      Produkcja na skalę przemysłową nie rozpocznie się od razu. Jej
      przygotowanie zajmie około trzech lat - mniej więcej tyle czasu
      potrzeba na dopięcie wszystkiego na ostatni guzik i sprawdzenie
      wszystkich ewentualności. Profesor Nazimek przewiduje, że pojawią
      się także trudności - przenoszenie laboratoryjnych osiągnięć na
      grunt przemysłowy to zawsze spore wyzwanie. Jest jednak pewien, że
      wszystko się uda i w ciągu kilku do kilkunastu lat Polska zapewni
      sobie bezpieczeństwo energetyczne. Co więcej, przyczyni się to
      również do rozwoju przemysłu samochodowego - wytworzenie jednego
      litra paliwa w nowej technologii kosztuje zaledwie 40 groszy.
      Produkcja w technologii konwencjonalnej to już koszt 2 zł za litr -
      różnica jest kolosalna.

      Jakie mamy możliwości? Gdyby dziś ze wszystkich polskich kominów
      odzyskiwać CO2, udałoby się rocznie wytworzyć czterokrotnie więcej
      benzyny i oleju napędowego niż wynosi zapotrzebowanie całej polskiej
      gospodarki. Stąd już niedaleka droga do przeistoczenia się w
      środkowoeuropejską potęgę paliwową.

      Oczywiście z entuzjazmem trzeba się jeszcze trochę powstrzymać.
      Przynajmniej dopóki produkcja nie ruszy pełną parą. Należy się też
      spodziewać ofensywy Japończyków i Amerykanów. Na pewno będą
      próbowali nas wyprzedzić, ale na szczęście nie wszystko jest kwestią
      pieniędzy. To Polacy pierwsi opracowali pełną metodę i wciąż są o
      kilka kroków przed konkurentami. Zespołowi z UMCS życzymy
      powodzenia.

      Polecamy też bardzo ciekawy wywiad z profesorem Nazimkiem
      opublikowany na łamach National Geographic.

      www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz/czy-co2-zrobi-z-polski-kuwejt/

      Jan Kopacz
      • eliot Re: szkoda ze ten numer nie przejdzie 14.07.09, 14:44
        latarnick napisał:

        > bo to perpetuum mobile!


        A czemóż zakładasz, że to perpetuum mobile??? To nie jest całkowicie
        nowa technologia, gdyż jest ona znana od dość dawna. Nazywają ją MTG
        (Methanol to gasoline) i jej standardowa wydajność wynosi 0,6 %.
        Funkcjonują nawet zakłady oparte na tej technologii!!! I to już od
        1985 r. ( New Zealand). Nowatorstwo pomysłu prof. Nazimka wynika z
        tego, że udało mu się (narazie, co oczywiste w skali laboratoryjnej)
        uzyskać wydajność 15% !!!. Wedle samego Nazimka tak wysoką wygajność
        udało się uzyskać dzięki "sztucznej fotosyntezie w obecności
        odpowiednich katalizatorów" - cokolwiek miałoby to znaczyć...
        Jego patent obejmuje, jeśli dobrze zrozumiałem, ten właśnie etap
        produkcji paliwa. Amerykanom, ktorzy idą jego tropem jeszcze nie
        udało się osiągnąć takiej wydajności, ale ponoć są blisko...
      • eliot A tu najnowsze wieści 14.07.09, 16:25
        wyborcza.pl/1,75476,6818257,Cala_Polska_na_metanolu.html

        Cała Polska na metanolu
        Piotr Cieśliński2009-07-14, ostatnia aktualizacja 2009-07-13 23:40

        Dobiesław Nazimek, profesor chemii z Lublina, wie, jak połączyć
        dwutlenek węgla z wodą, tak by wyprodukować metanol. Czy sztuczna
        fotosynteza stanie się polską specjalnością?
        Prof. Nazimek i jego urządzenie do sztucznej fotosyntezy w
        laboratorium...Metanol, czyli alkohol metylowy, służy do produkcji
        tworzyw sztucznych, jest paliwem do niektórych silników. Można go
        także przekształcić w benzynę lub olej napędowy. Ten ostatni proces
        opracował koncern Exxon Mobil w latach 70. zeszłego wieku. A
        pierwsza przemysłowa instalacja, w której z metanolu produkuje się
        paliwa, powstała w 1985 r. w Nowej Zelandii.

        Według prof. Nazimka jego metanol z dwutlenku węgla byłby trzy razy
        tańszy niż produkowany dziś przemysłowo z gazu ziemnego. Także
        benzyna mogłaby konkurować ceną z tą, którą się dziś produkuje z
        ropy naftowej, zwłaszcza że ceny ropy stale idą w górę. Na razie to
        tylko szacunki oparte na badaniach laboratoryjnych, choć niektóre
        media piszą już, że dzięki wynalazkowi prof. Nazimka Polska stanie
        się "drugim Kuwejtem" (m.in. "Rzeczpospolita" i "Polska").

        Jak on to zrobił?

        W instalacji prof. Nazimka woda z rozpuszczonym w niej dwutlenkiem
        węgla przepływa przez specjalny nanostrukturalny katalizator z
        tlenku tytanu. Pod wpływem ultrafioletu (słoneczny jest
        zbyt "miękki", to musi być silniejsze sztuczne źródło) powstaje
        metanol (15-proc. roztwór wodny) oraz tlen, który jest uwalniany do
        powietrza.

        Przypomina to naturalną fotosyntezę, w której rośliny produkują
        biomasę z atmosferycznego CO2 i wody przy udziale światła
        słonecznego. Od lat naukowcy na całym świecie starają się z większym
        czy mniejszym powodzeniem skopiować ten naturalny proces. Metoda
        prof. Nazimka to jedna z najbardziej udanych realizacji sztucznej
        fotosyntezy. Czy jedyna? - Około półtora miesiąca temu koledzy z MIT
        w USA poinformowali o udanej konstrukcji tzw. sztucznej fotokomórki,
        a więc czegoś podobnego do naszego reaktora - mówi prof. Nazimek.

        W zeszłym tygodniu Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie,
        który jest właścicielem patentu, podpisał list intencyjny z
        elektrownią Polskiej Grupy Energetycznej w Lublinie. Tam
        prawdopodobnie do końca przyszłego roku powstanie pierwsza pilotowa
        przemysłowa instalacja. Jak mówi prof. Nazimek, technologią
        zainteresowane są także zakłady azotowe w Kędzierzynie-Koźlu. - Na
        razie wynalazek zostaje w kraju, ale pewnie nie na długo - dodaje.

        Zarówno elektrownie, jak i fabryki petrochemiczne są dziś jednymi z
        największych emitentów dwutlenku węgla do atmosfery. A ten ostatni
        jest dziś wrogiem publicznym numer jeden dla obrońców środowiska.
        Zdaniem klimatologów wypuszczamy go do atmosfery w zbyt dużych
        ilościach i jest on główną przyczyną ostatnich zmian klimatu. I choć
        w ogólnym bilansie energii udział siłowni jądrowych, wiatrowych czy
        słonecznych wciąż rośnie, to nie ma szans, by w najbliższych latach
        świat całkowicie zrezygnował z paliw kopalnych. Dlatego szansę
        upatruje się dziś w technologiach "czystego węgla", które mają
        polegać m.in. na wyłapywaniu dwutlenku węgla ze spalin i składowaniu
        go gdzieś pod ziemią.

        Recykling CO2

        Niektórzy naukowcy, m.in. prof. Jerzy Buzek, uważają, że
        technologie "czystego węgla" mogą być polską specjalnością, bo nasz
        kraj aż 95 proc. energii uzyskuje ze spalania węgla. Albo nauczymy
        się go czysto spalać, albo pójdziemy z torbami, kiedy trzeba będzie
        płacić kary za nadmierną emisję gazów cieplarnianych.

        "Sztuczna fotosynteza" prof. Nazimka może być jednym z naszych asów
        w rękawie. Gdyby okazała się praktyczna, moglibyśmy przerabiać
        wyłapywany ze śląskich spalin CO2 na metanol i paliwa. Oczywiście to
        nie będzie całkowicie "zielona" technologia, bo w końcu te paliwa
        zostaną spalone w silnikach aut, a CO2 ostatecznie uwolniony do
        atmosfery. To byłby raczej recykling tego gazu, dzięki któremu
        moglibyśmy spalać mniej ropy naftowej, a może i całkowicie
        uniezależnić się od jej importu.

        Wszystko zależy od tego, czy instalacja z laboratorium prof.
        Nazimka - mierząca dziś 0,5 m długości i 4 cm średnicy, która
        produkuje ledwie 0,5 kg metanolu na godzinę - sprawdzi się w skali
        przemysłowej.

        Źródło: Gazeta Wyborcza
      • eliot Re: prof.Nazimek kaputt 18.08.09, 09:20
        latarnick napisał:

        > niestety piekny sen sie urwal
        >
        > wyborcza.pl/1,75476,6832081,Polska_nie_bedzie_Kuwejtem_polnocy.html
        >
        >
        Pocóż odgrzewasz ten stary kotlet, sprzed miesiąca?
        Jeśli mnie pamięć nie myli to na forum Nauka jest stosowny wątek
        poświęcony tej "życzliwej" wypowiedzi. O tego czasu zaszło jednak
        trochę nowych faktów, jak podpisanie kolejnych umów z Nazimkiem, nie
        tylko przez Kędzierzyn-Koźle. Skoro więc poważnie firmy chcą
        zainwestować swoje, całkiem poważne pieniądze to poczekajmy.
        Wiem, "życzliwość" rodaków jest znana na świat cały...
        i wiele zrobią by ta chwała w świecie nie zaginęła...
        • oldpiernik Re: prof.Nazimek kaputt 18.08.09, 21:52
          Aby cokolwiek działało, energia musi być skądś pobierana.
          Jedyna nadzieja tej metody nie w jałowych sporach, a w opracowaniu takiego
          katalizatora, który wykorzysta energię naturalną.
          O ile przeciętny absolwent szkoły powszechnej miał chwilę na zapoznanie się z
          fotosyntezą, nietrudno będzie mu skojarzyć, że takim źródłem energii powinno być
          promieniowanie słoneczne.
          Jeśli to nie działa, pan profesor N. ma do rzowiązania jeden supełek więcej.
          Gdybym umiał, próbowałbym mu pomóc, ale nie umiem.
          Tyle.

          OLD_DYPLOMOWANY ;0)
          • eliot Re: prof.Nazimek kaputt 19.08.09, 09:40
            oldpiernik napisał:

            takim źródłem energii powinno by
            > ć
            > promieniowanie słoneczne.
            > Jeśli to nie działa, pan profesor N. ma do rzowiązania jeden
            supełek więcej.
            > Gdybym umiał, próbowałbym mu pomóc, ale nie umiem.
            > Tyle.
            >
            > OLD_DYPLOMOWANY ;0)
            >
            Aż korci by powiedzieć, nie umiesz? - nie przeszkadzaj...! wink
            Żadna technologia nie powstaje za pstryknięciem palcami tylko wymaga
            kolejnych udoskonaleń i badań. I to właśnie mają zapewnić podpisane
            umowy. Sama technologia (tzw. MTG) istnieje i to w skali zakładu
            produkcyjnego od 1985 roku (w New Zealand). Tam wydajmość produkcji
            mieszanki metanolu wynosi 0,6 % (sic!). Wkład Nazimka polega na
            podniesieniu wydajności do 15 % roztworu, pomysłu
            na "nanostrukturalny katalizator z tlenku tytanu" (cokolwiek to
            znaczy - jest chyba objęty tajemnicą patentową), i zastosowaniem
            intensywniejszego promieniowania UV (i o innej długości) niż to,
            ktore dociera do ziemii (też patent ???), a co za tym idzie
            kilkunastokrotnie większa wydajnością niż prototypowy zakład w Nowej
            Zelandii.
            Reszta w rękach prof. Nazimka i technologów. Pożyjemy to, da Bóg,
            dożyjemy.
            Amen!
            • oldpiernik Re: prof.Nazimek kaputt 19.08.09, 10:09
              Toż przecie o tym piszę.
              Sęk w źródle energii tego promieniowania UV.
              Podniesienie wydajności samo w sobie nic nie znaczy.
              Profesor N. osiągnął to przez zwiększenie dostarczonej do procesu energii.
              Chwała mu.
              Teraz pozostaje do wymyślenia drobiazg, pozwalający na uzyskanie dodatniego
              bilansu energetycznego.
              Zaciskam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia.


              z inżynierskim pozdrowieniem ;0)
              OLD
              • eliot Re: prof.Nazimek kaputt 25.08.09, 14:50
                oldpiernik napisał:

                > Toż przecie o tym piszę.
                > Sęk w źródle energii tego promieniowania UV.
                > Podniesienie wydajności samo w sobie nic nie znaczy.
                > Profesor N. osiągnął to przez zwiększenie dostarczonej do procesu
                energii.
                > Chwała mu.
                > Teraz pozostaje do wymyślenia drobiazg, pozwalający na uzyskanie
                dodatniego
                > bilansu energetycznego.
                > Zaciskam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia.
                >
                Wbrew pozorm niezbyt zależy od tego... Chodzi o uzyskanie
                dodatniego
                bilansu finansowego... !
                A ten zależy od cen ropy, węgla, polityki UE wobec CO2, polityki
                OPEC, Rosji itd. ... Cena ropy nie jest ceną rynkową tylko jest
                ustalana przy "zielonym stoliku" lub spekulacyjnie...
                Gdyby była ceną rynkową - to raczej nie przekraczałaby 20 $ za
                baryłkę - i żadne technologie produkcji benzyn czy paliw
                syntetycznych (znane obecnie) nie byłbyby opłacalne czy to FTS czy
                Nazimka czy co tam jeszcze...
                Skoro zaś obecnie cena baryłki zaczyna się wahać pomiędzy 70-80
                dolców za baryłkę, to granica opłacalności (dla FTS) jest blisko
                (np. USA) lub została już przekroczona (np. Chiny), zależy gdzie...
                Tak, więc - jak dożyjemy to zobaczymy...
                wink
                • oldpiernik Re: prof.Nazimek kaputt 26.08.09, 09:21
                  Idąc tropem finansowym - energia sprzedaje się dobrze, coraz lepiej.
                  Kto ma nadwyżki energii, ma szansę zarobić.
                  Wymyślanie energochłonnego procesu produkcji, choćby wprost - produkcji
                  pieniędzy, prędzej czy później, zostanie skalkulowane przy "zielonym stoliku". :0)

                  Oczywiście nasadzanie lasów o wysokiej przyswajalności dwutlenku węgla też jest
                  jakimś sposobem na robienie pieniędzy. Tylko potrzeba sporo cierpliwości, za to
                  zużycie energii wydaje się znikome. big_grin
                  Jeno nie o tym...

                  OLD_W_CIENIU
                  • eliot Re: prof.Nazimek kaputt 26.08.09, 09:43
                    oldpiernik napisał:

                    > Idąc tropem finansowym - energia sprzedaje się dobrze, coraz
                    lepiej.
                    > Kto ma nadwyżki energii, ma szansę zarobić.
                    > Wymyślanie energochłonnego procesu produkcji, choćby wprost -
                    produkcji
                    > pieniędzy, prędzej czy później, zostanie skalkulowane
                    przy "zielonym stoliku".
                    > :0)
                    >
                    > Oczywiście nasadzanie lasów o wysokiej przyswajalności dwutlenku
                    węgla też jest
                    > jakimś sposobem na robienie pieniędzy. Tylko potrzeba sporo
                    cierpliwości, za to
                    > zużycie energii wydaje się znikome. big_grin
                    > Jeno nie o tym...
                    >
                    > OLD_W_CIENIU

                    To może zainwestować w arbuzy...????
                    wink
                    www.rp.pl/artykul/337506,353984_Biopaliwo__z_arbuzow.html
                    Biopaliwo z arbuzów
                    Krzysztof Urbański 26-08-2009, ostatnia aktualizacja 26-08-2009
                    01:01
                    Arbuzy mogą być świetnym źródłem biopaliwa – pisze specjalistyczny
                    magazyn „Biotechnology for Biofuels”

                    – Co roku na plantacjach pozostaje około 20 proc. zbiorów z powodu
                    zgrubień na skórze lub nietypowego kształtu – uważa Wayne Fish, szef
                    laboratorium badawczego rolnictwa w Lane w Oklahomie. – Nasze
                    badania dowiodły, że sok z arbuza zawiera łatwo fermentujące cukry
                    pozwalające na produkcję etanolu.

                    Naukowcy obliczyli, że z odpadów z jednego hektara upraw arbuzów
                    można wytworzyć 220 l paliwa.

                    Rzeczpospolita

                    Jakby co, to można zeżreć! Albo na bimber przrobić...
                    wink wink wink
                    • ignorant11 Re: prof.Nazimek kaputt 27.08.09, 13:33
                      eliot napisał:


                      >
                      > Jakby co, to można zeżreć! Albo na bimber przrobić...
                      > wink wink wink
                      >

                      Odpady rolnicze sa bardzo ciekawym surowcem do produkcji bioetanolu.

                      Ni tylko łatwo sie je przerabia ale tez ucizliwym odpadem, który i
                      tak trzeba jakos utylizowac.
                      • eliot Re: prof.Nazimek kaputt 27.08.09, 16:19
                        ignorant11 napisał:

                        > eliot napisał:
                        >
                        >
                        > >
                        > > Jakby co, to można zeżreć! Albo na bimber przrobić...
                        > > wink wink wink
                        > >
                        >
                        > Odpady rolnicze sa bardzo ciekawym surowcem do produkcji
                        bioetanolu.
                        >
                        > Ni tylko łatwo sie je przerabia ale tez ucizliwym odpadem, który i
                        > tak trzeba jakos utylizowac.
                        >
                        Ależ Słowianie mają świetną i długą tradycję przerabiania tego
                        wszystkiego na (bio)etanol... szczególnie na wsi i w mniejszych
                        miejscowościach tradycja ta jest żywa i pięlęgnowana...
                        wink wink wink
                        • ignorant11 Re: prof.Nazimek kaputt 28.08.09, 09:48
                          eliot napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > eliot napisał:
                          > >
                          > >
                          > > >
                          > > > Jakby co, to można zeżreć! Albo na bimber przrobić...
                          > > > wink wink wink
                          > > >
                          > >
                          > > Odpady rolnicze sa bardzo ciekawym surowcem do produkcji
                          > bioetanolu.
                          > >
                          > > Ni tylko łatwo sie je przerabia ale tez ucizliwym odpadem, który
                          i
                          > > tak trzeba jakos utylizowac.
                          > >
                          > Ależ Słowianie mają świetną i długą tradycję przerabiania tego
                          > wszystkiego na (bio)etanol... szczególnie na wsi i w mniejszych
                          > miejscowościach tradycja ta jest żywa i pięlęgnowana...
                          > wink wink wink
                          >

                          Tiaaaaaaasmile)

                          A na powaznie to w Brazyli produkuje sie bardzo duzo bioetanolu do
                          celow paliwowych.
                          Zreszta u nas tez ze zboza.
                          • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 28.08.09, 10:41
                            ignorant11 napisał:

                            >
                            > Tiaaaaaaasmile)
                            >
                            > A na powaznie to w Brazyli produkuje sie bardzo duzo bioetanolu do
                            > celow paliwowych.
                            > Zreszta u nas tez ze zboza.
                            >
                            Praktycznie rzecz biorąc to niemal cała Brazylia jeździ na
                            etanolu produkowanym z trzciny cukrowej...
                            Co więcej jest poważnym eksporterem bioentanolu, co powoduje
                            niestety zwyżkowanie cen cukru na światowym rynku. Jak te centy będa
                            szły tak w górę jak obecnie, to koncerny zaczną przywracać do zycia
                            nasze dawno zamknięte stare cukrownie... i gorzelnie...
                            Inna sprawa, że u nas na etanolu jeździć by się nie dało... już
                            słyszę: Ależ Panie Władzo! Ja piłem???? Ja tylko zatankowałem...
                            wink
                            • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 28.08.09, 10:53
                              eliot napisał:

                              > ignorant11 napisał:
                              >
                              > >
                              > > Tiaaaaaaasmile)
                              > >
                              > > A na powaznie to w Brazyli produkuje sie bardzo duzo bioetanolu
                              do
                              > > celow paliwowych.
                              > > Zreszta u nas tez ze zboza.
                              > >
                              > Praktycznie rzecz biorąc to niemal cała Brazylia jeździ na
                              > etanolu produkowanym z trzciny cukrowej...
                              > Co więcej jest poważnym eksporterem bioentanolu, co powoduje
                              > niestety zwyżkowanie cen cukru na światowym rynku. Jak te centy
                              będa
                              > szły tak w górę jak obecnie, to koncerny zaczną przywracać do
                              zycia
                              > nasze dawno zamknięte stare cukrownie... i gorzelnie...
                              > Inna sprawa, że u nas na etanolu jeździć by się nie dało... już
                              > słyszę: Ależ Panie Władzo! Ja piłem???? Ja tylko zatankowałem...
                              > wink


                              Sława!

                              Dobre!
                              smile)

                              Rzecz w tym ze mam watpliwosci co do opłacalnosci produkcji cukru u
                              nas. Moze duzo bardziej opłaca sie rafinowa cukier trzcinowy a areał
                              przeznaczyc na np pszenice?

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 28.08.09, 11:19
                                ignorant11 napisał:

                                > eliot napisał:
                                >
                                > > ignorant11 napisał:
                                > >
                                > > >
                                > > > Tiaaaaaaasmile)
                                > > >
                                > > > A na powaznie to w Brazyli produkuje sie bardzo duzo
                                bioetanolu
                                > do
                                > > > celow paliwowych.
                                > > > Zreszta u nas tez ze zboza.
                                > > >
                                > > Praktycznie rzecz biorąc to niemal cała Brazylia jeździ
                                na
                                > > etanolu produkowanym z trzciny cukrowej...
                                > > Co więcej jest poważnym eksporterem bioentanolu, co powoduje
                                > > niestety zwyżkowanie cen cukru na światowym rynku. Jak te centy
                                > będa
                                > > szły tak w górę jak obecnie, to koncerny zaczną przywracać do
                                > zycia
                                > > nasze dawno zamknięte stare cukrownie... i gorzelnie...
                                > > Inna sprawa, że u nas na etanolu jeździć by się nie dało... już
                                > > słyszę: Ależ Panie Władzo! Ja piłem???? Ja tylko zatankowałem...
                                > > wink
                                >
                                >
                                > Sława!
                                >
                                > Dobre!
                                > smile)
                                >
                                > Rzecz w tym ze mam watpliwosci co do opłacalnosci produkcji cukru
                                u
                                > nas. Moze duzo bardziej opłaca sie rafinowa cukier trzcinowy a
                                areał
                                > przeznaczyc na np pszenice?
                                >
                                >
                                Opłacalnośc produkcji (w Polsce i w Europie w ogóle)cukru z buraka
                                cukrowego, to rzecz względna jak cena ropy... wink
                                Cena sprzedaży cukru w UE i Polsce wynika z systemu kwot
                                kontygentowych i dopłat... Jak pewnie wiesz Polska ma przyznaną
                                określoną kwotę produkcji cukru i do niej producenci dostają
                                dopłatę, cena końcowa jest tego wynikiem, a nie rynku...
                                Jednak obecnie ceny cukru na rynku światowym gwałtownie rosną i
                                niedługo może się okazać, że nawet produkcja cukru w Polsce z
                                buraków cukrowych i to bez unijnych dopłat będzie opłacalna...
                                Cena cukru rośnie właśnie z powodu "ekologicznej" polityki UE i USA,
                                oraz prób uniezależnienia się od ropy przez biedniejsze kraje.
                                Producentom trzciny cukrowej bardziej opłaca się sprzedawać cukier
                                na bioetanol niż do konsumpcji... podobny problem zaczyna dotykać
                                producentów kukurydzy i niektórych zbóż. W Polsce opłać może się
                                produkcja "bio"etanolu z ziemniaków... wink znana i praktykowana od
                                pokoleń...wink Inna sprawa, że w latach 90-tych zlikwidowano w Polsce
                                sieć małych lokalnych gorzelni produkujących półprodukt w postaci
                                spirytusu technicznego i pół-surowca dla producentów wódek i
                                alkoholi - wówczas było to nieopłacalne i nie gwarantowało należytej
                                czystości etanolu. Obecnie mogłoby się to zacząć opłacać producentom
                                biopaliw...
                                • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 31.08.09, 14:44
                                  eliot napisał:

                                  Inna sprawa, że w latach 90-tych zlikwidowano w Polsce
                                  > sieć małych lokalnych gorzelni produkujących półprodukt w postaci
                                  > spirytusu technicznego i pół-surowca dla producentów wódek i
                                  > alkoholi - wówczas było to nieopłacalne i nie gwarantowało
                                  należytej
                                  > czystości etanolu. Obecnie mogłoby się to zacząć opłacać
                                  producentom
                                  > biopaliw...


                                  Sława!

                                  Wszystko prawda, ale tu nie jest spirytus "techniczny" ale SUROWY,
                                  czyli popularny BIMBER.

                                  Nie apmietam ile jest w nim alkoholu ale chyba cos ok 90% wuiec
                                  znacznie mniej niz azeotrop 96,6% potem trzeba go odwadniac z
                                  dodatkami benzenu. nie wiem jeakie udodnienie jest dopuszczalne do
                                  celów paliwowych, ale tu chyba nie trzeba go rektyfikowac w celu
                                  oczyszczenia, ale własnie odwodnienia.

                                  Techniczny to najczesciej spirytus drzewny, uzyskiwany z celulozy, i
                                  zaiwera duzo zanieczyszczen, ze nie opłaca siego oszyczczac do
                                  poziomu spozywczego, ale nie wiem czy paliwoego sie nadaje?


                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 31.08.09, 16:02
                                    ignorant11 napisał:
                                    > Sława!
                                    >
                                    > Wszystko prawda, ale tu nie jest spirytus "techniczny" ale SUROWY,
                                    > czyli popularny BIMBER.
                                    >
                                    > Nie apmietam ile jest w nim alkoholu ale chyba cos ok 90% wuiec
                                    > znacznie mniej niz azeotrop 96,6% potem trzeba go odwadniac z
                                    > dodatkami benzenu. nie wiem jeakie udodnienie jest dopuszczalne do
                                    > celów paliwowych, ale tu chyba nie trzeba go rektyfikowac w celu
                                    > oczyszczenia, ale własnie odwodnienia.
                                    >
                                    > Techniczny to najczesciej spirytus drzewny, uzyskiwany z celulozy,
                                    i
                                    > zaiwera duzo zanieczyszczen, ze nie opłaca siego oszyczczac do
                                    > poziomu spozywczego, ale nie wiem czy paliwoego sie nadaje?
                                    >
                                    >
                                    Jeden i drugi trzebaby odwadniać. Oczywiście problem skali tegoż ma
                                    znaczenie, również finansowy. Uzyskanie 100 % etanolu jest chyba
                                    baaardzo trudne i raczej nieopłacalne. Stopień, w jakim takie paliwo
                                    jest uwodnione nie powinien przekraczać dopuszczalnego przy paliwie
                                    benzynowym.
                                    • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 31.08.09, 22:32
                                      eliot napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      > > Sława!
                                      > >
                                      > > Wszystko prawda, ale tu nie jest spirytus "techniczny" ale
                                      SUROWY,
                                      > > czyli popularny BIMBER.
                                      > >
                                      > > Nie apmietam ile jest w nim alkoholu ale chyba cos ok 90% wuiec
                                      > > znacznie mniej niz azeotrop 96,6% potem trzeba go odwadniac z
                                      > > dodatkami benzenu. nie wiem jeakie udodnienie jest dopuszczalne
                                      do
                                      > > celów paliwowych, ale tu chyba nie trzeba go rektyfikowac w celu
                                      > > oczyszczenia, ale własnie odwodnienia.
                                      > >
                                      > > Techniczny to najczesciej spirytus drzewny, uzyskiwany z
                                      celulozy,
                                      > i
                                      > > zaiwera duzo zanieczyszczen, ze nie opłaca siego oszyczczac do
                                      > > poziomu spozywczego, ale nie wiem czy paliwoego sie nadaje?
                                      > >
                                      > >
                                      > Jeden i drugi trzebaby odwadniać. Oczywiście problem skali tegoż
                                      ma
                                      > znaczenie, również finansowy. Uzyskanie 100 % etanolu jest chyba
                                      > baaardzo trudne i raczej nieopłacalne. Stopień, w jakim takie
                                      paliwo
                                      > jest uwodnione nie powinien przekraczać dopuszczalnego przy
                                      paliwie
                                      > benzynowym.

                                      Sława!
                                      No własnie nie wiem jaki jest poziom. Destylacja czy tez
                                      rektyfikacja, która w istocie tez jest efektywniejsza wielokrotna
                                      destylacja nie da wiekszej bezdwodnosci niz owe azeotropowe 96,6%.

                                      Natomiast inna kwestia sa owe zanieczyszczenia powstałe wskutek
                                      rozbijania celulozy na proste cukry.

                                      No po jedzie na słabozrektyfikowanym głowa raczej nie boli, ale nie
                                      wiem czy nie np kieszen wskutek czestszego kupowania/remontowania
                                      silnika.

                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 09:41
                                        ignorant11 napisał:

                                        >>
                                        > Sława!
                                        > No własnie nie wiem jaki jest poziom. Destylacja czy tez
                                        > rektyfikacja, która w istocie tez jest efektywniejsza wielokrotna
                                        > destylacja nie da wiekszej bezdwodnosci niz owe azeotropowe 96,6%.

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Spirytus_bezwodny
                                        Spirytus bezwodny - wodny roztwór alkoholu etylowego. Zawiera
                                        od 99,8 do 99,9% alkoholu. Dawniej otrzymywany przez
                                        rektyfikację spirytusu surowego z dodatkiem benzenu. Obecnie, ze
                                        względu na dużą toksyczność benzenu (nawet rzędu 1 ppm w powietrzu),
                                        tej metody już się nie stosuje.

                                        Spirytus bezwodny stosowany jest m.in. w przemyśle
                                        farmaceutycznym, kosmetycznym oraz jako biokomponent do
                                        ropopochodnych paliw płynnych.
                                        Jednym z największych producentów
                                        spirytusu bezwodnego w Polsce jest Akwawit Leszno (dawniej Polmos
                                        Leszno).

                                        Natomiast spirytus drzewny to jednak metylak:

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Alkohol_metylowy
                                        Alkohol metylowy lub metanol, znany także pod nazwami zwyczajowymi
                                        spirytus drzewny i karbinol – najprostszy, trujący dla
                                        człowieka, związek organiczny z grupy alkoholi o wzorze CH3OH.
                                        Został odkryty w 1661 przez Roberta Boyle'a.
                                        • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 10:36
                                          Sława!

                                          Kiedys czytałem o otrzymywaniu ETANOLU z odpadów drzewnych i
                                          celulozowych, przez rozbicie celulozy na glukoze i fermentacje tej
                                          ostatniej. Nie udalo mi sie znalexc opisu. Jak pmietam toxyczne i
                                          zrace odczynniki uzyte do rozbicia celulozy sa zbyt trudne/kosztowne
                                          do usuniecia.

                                          Ale moze do celów energetycznych tanszy bedzie METANOL drzewny.

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 11:00
                                            ignorant11 napisał:

                                            > Sława!
                                            >
                                            > Kiedys czytałem o otrzymywaniu ETANOLU z odpadów drzewnych i
                                            > celulozowych, przez rozbicie celulozy na glukoze i fermentacje tej
                                            > ostatniej. Nie udalo mi sie znalexc opisu. Jak pmietam toxyczne i
                                            > zrace odczynniki uzyte do rozbicia celulozy sa zbyt
                                            trudne/kosztowne
                                            > do usuniecia.
                                            >
                                            > Ale moze do celów energetycznych tanszy bedzie METANOL drzewny.
                                            >
                                            >
                                            Też mi sie tak wydawało, ale pamięć ludzka zawodna...
                                            Natomiast przypuszczam, że róznica dla energetycznego wykorzytsmia
                                            eta- lub meta-nolu jest żadna lub znikoma. Inna sprawa, że moja
                                            wiedza w tym zakresie nie wykracza raczej poza Wiki... i umiejetność
                                            pędzenia bimbru... smile - W czym, jak mniemam, nie różnię się od
                                            wiekszości swojego pokolenia...
                                            wink
                                            • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 12:04
                                              eliot napisał:

                                              > ignorant11 napisał:
                                              >
                                              > > Sława!
                                              > >
                                              > > Kiedys czytałem o otrzymywaniu ETANOLU z odpadów drzewnych i
                                              > > celulozowych, przez rozbicie celulozy na glukoze i fermentacje
                                              tej
                                              > > ostatniej. Nie udalo mi sie znalexc opisu. Jak pmietam toxyczne
                                              i
                                              > > zrace odczynniki uzyte do rozbicia celulozy sa zbyt
                                              > trudne/kosztowne
                                              > > do usuniecia.
                                              > >
                                              > > Ale moze do celów energetycznych tanszy bedzie METANOL drzewny.
                                              > >
                                              > >
                                              > Też mi sie tak wydawało, ale pamięć ludzka zawodna...
                                              > Natomiast przypuszczam, że róznica dla energetycznego wykorzytsmia
                                              > eta- lub meta-nolu jest żadna lub znikoma. Inna sprawa, że moja
                                              > wiedza w tym zakresie nie wykracza raczej poza Wiki... i
                                              umiejetność
                                              > pędzenia bimbru... smile - W czym, jak mniemam, nie różnię się od
                                              > wiekszości swojego pokolenia...
                                              > wink


                                              Sława!

                                              Moze podyskutujemy o tym ostatnim jakze słowiańskim hobbysmile) Ale w
                                              nowym watkusmile)

                                              Forum Słowiańskie
                                              gg 1728585
                                              • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 12:14
                                                ignorant11 napisał:

                                                > Sława!
                                                >
                                                > Moze podyskutujemy o tym ostatnim jakze słowiańskim hobbysmile) Ale w
                                                > nowym watkusmile)
                                                >
                                                Hmmmmm.... Ale trzeba ostrożnie... ! Jak będą przepisy i sposoby to
                                                może się nami zainteresować prokurator... smile wink
                                                Formalnie to chyba przestepstwo... ujawniając to i owo możemy
                                                wstąpic na ścieżkę "namawiania do popełnienia czynu zagrożonego
                                                karą...."

                                                wink
                                                • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 13:13
                                                  eliot napisał:

                                                  > ignorant11 napisał:
                                                  >
                                                  > > Sława!
                                                  > >
                                                  > > Moze podyskutujemy o tym ostatnim jakze słowiańskim hobbysmile) Ale
                                                  w
                                                  > > nowym watkusmile)
                                                  > >
                                                  > Hmmmmm.... Ale trzeba ostrożnie... ! Jak będą przepisy i sposoby
                                                  to
                                                  > może się nami zainteresować prokurator... smile wink
                                                  > Formalnie to chyba przestepstwo... ujawniając to i owo możemy
                                                  > wstąpic na ścieżkę "namawiania do popełnienia czynu zagrożonego
                                                  > karą...."

                                                  > wink


                                                  Sława!

                                                  Nie bedziemy namawiac ani podzegac...

                                                  Natomiast jest to działalnosc naukowa dokumentujaca ginace
                                                  rekodziełosmile))

                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                                  • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 01.09.09, 16:42
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    >
                                                    > Sława!
                                                    >
                                                    > Nie bedziemy namawiac ani podzegac...
                                                    >
                                                    > Natomiast jest to działalnosc naukowa dokumentujaca ginace
                                                    > rekodziełosmile))
                                                    >

                                                    Byłem ledwie co w północno-wschodniej części naszego kraju. To, jak
                                                    piszesz, rękodzieło tam kwitnie... i śmierć nagła tej tradycji
                                                    raczej nie grozi....
                                                    wink
                                                  • ignorant11 Re: prof.Nazimek górą!!! 04.09.09, 02:53
                                                    eliot napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Sława!
                                                    > >
                                                    > > Nie bedziemy namawiac ani podzegac...
                                                    > >
                                                    > > Natomiast jest to działalnosc naukowa dokumentujaca ginace
                                                    > > rekodziełosmile))
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Byłem ledwie co w północno-wschodniej części naszego kraju. To,
                                                    jak
                                                    > piszesz, rękodzieło tam kwitnie... i śmierć nagła tej tradycji
                                                    > raczej nie grozi....
                                                    > wink


                                                    Sława!

                                                    Prywatna nieakcyzowa inicjatywa góra!
                                                    smile)

                                                    Moze wyrosnie z nich jakis nowy Kenedy???
                                                    Wszak tez katolik albo co najmiej unita!

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • eliot Re: prof.Nazimek górą!!! 04.09.09, 09:02
                                                    ignorant11 napisał:


                                                    > Sława!
                                                    >
                                                    > Prywatna nieakcyzowa inicjatywa góra!
                                                    > smile)
                                                    >
                                                    > Moze wyrosnie z nich jakis nowy Kenedy???
                                                    > Wszak tez katolik albo co najmiej unita!
                                                    >
                                                    Albo zamiast Napoleon V.S.O.P Na Jasiek łod Gzelów V.S.O.P
                                                    wink wink wink
              • ignorant11 coooo????????????? 26.08.09, 14:03
                oldpiernik napisał:

                > Toż przecie o tym piszę.
                > Sęk w źródle energii tego promieniowania UV.
                > Podniesienie wydajności samo w sobie nic nie znaczy.
                > Profesor N. osiągnął to przez zwiększenie dostarczonej do procesu
                energii.
                > Chwała mu.
                > Teraz pozostaje do wymyślenia drobiazg, pozwalający na uzyskanie
                dodatniego
                > bilansu energetycznego.

                ????????????????

                Gdybys był rzeczywiscie inzynierem a nie tylko podawał sie za
                niego...
                smile)
                To wiedziałbys ze prawie WSZYSTKIE procesy przemysłowe, włacznie z
                PRODUKCJA PALIW maja UJEMNY bil;ans energetyczny.

                Dlatego przemysł KONSUMUJE ENERGIE, inaczej by PRODUKOWAL...
                smile)

                Rzecz owczywioscie tylko w cenach i energii i produktów.

                A wg wszystkich doniesień tu metanol jest KILKA razy tańszy od
                TRADYCYJNEGO


                > Zaciskam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia.
                >
                >
                > z inżynierskim pozdrowieniem ;0)
                > OLD
                >
                • eliot Re: coooo????????????? 26.08.09, 14:54
                  ignorant11 napisał:

                  > oldpiernik napisał:
                  >
                  > > Toż przecie o tym piszę.
                  > > Sęk w źródle energii tego promieniowania UV.
                  > > Podniesienie wydajności samo w sobie nic nie znaczy.
                  > > Profesor N. osiągnął to przez zwiększenie dostarczonej do
                  procesu
                  > energii.
                  > > Chwała mu.
                  > > Teraz pozostaje do wymyślenia drobiazg, pozwalający na uzyskanie
                  > dodatniego
                  > > bilansu energetycznego.
                  >
                  > ????????????????
                  >
                  > Gdybys był rzeczywiscie inzynierem a nie tylko podawał sie za
                  > niego...
                  > smile)
                  > To wiedziałbys ze prawie WSZYSTKIE procesy przemysłowe, włacznie z
                  > PRODUKCJA PALIW maja UJEMNY bil;ans energetyczny.
                  >
                  > Dlatego przemysł KONSUMUJE ENERGIE, inaczej by PRODUKOWAL...
                  > smile)
                  >
                  > Rzecz owczywioscie tylko w cenach i energii i produktów.
                  >
                  > A wg wszystkich doniesień tu metanol jest KILKA razy tańszy od
                  > TRADYCYJNEGO
                  >
                  >
                  > > Zaciskam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia.
                  > >
                  Na forum NAUKA była na te tematy dłuższa dyskusja i z pewnym
                  ździwieniem zauważyłem, że to o czym napisałeś do pewnej części
                  zupełnie nie dociera... zamknęli się w pewnych formułach i nie są w
                  stanie wyjśc poza nie... lub "przełożyć" na język ekonomii.
                  Inna część dyskutantów, w tym "koledzy" w nauce..., starali się
                  wszelkimi siłami zniszczyć lub przynajmniej pomniejszyć osiągnięcia
                  Nazimka... Ta polska zawiść ma się niestety świetnie...
                  • ignorant11 Re: coooo????????????? 27.08.09, 13:41
                    eliot napisał:


                    > > > Zaciskam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia.
                    > > >
                    > Na forum NAUKA była na te tematy dłuższa dyskusja i z pewnym
                    > ździwieniem zauważyłem, że to o czym napisałeś do pewnej części
                    > zupełnie nie dociera... zamknęli się w pewnych formułach i nie są
                    w
                    > stanie wyjśc poza nie... lub "przełożyć" na język ekonomii.
                    > Inna część dyskutantów, w tym "koledzy" w nauce..., starali się
                    > wszelkimi siłami zniszczyć lub przynajmniej pomniejszyć
                    osiągnięcia
                    > Nazimka... Ta polska zawiść ma się niestety świetnie...
                    >

                    Akurat tej dyskusji nie znam, ale takie argumenta kompromituja ich
                    głosicieli.
                    Bo byc moze ta technologia nie sprawdzi sie bo...

                    Ale napewno nie dlatego ze jakis bilans energii nie zamknie sie.
                    Przeciwnie zamknac ma sie blians EKONOMICZNY przy wykonalnosci
                    technicznej.

                    I tyle.
                    • eliot Re: coooo????????????? 27.08.09, 16:26
                      ignorant11 napisał:
                      > Akurat tej dyskusji nie znam, ale takie argumenta kompromituja ich
                      > głosicieli.
                      > Bo byc moze ta technologia nie sprawdzi sie bo...
                      >
                      > Ale napewno nie dlatego ze jakis bilans energii nie zamknie sie.
                      > Przeciwnie zamknac ma sie blians EKONOMICZNY przy wykonalnosci
                      > technicznej.
                      >
                      > I tyle.
                      >
                      >
                      Nawet jeśli okazałaby się technologia Nazimka nieopłacalną, to i tak
                      należy podjąc bardzo szybko i poważnie badania nad podziemną
                      gazyfikacją węgla, oraz nad zagospodarowaniem emisji CO2 z
                      istniejących już elektrownii i elektociepłowni (sam
                      Bełachatów "daje" rocznie niemal 40 mln ton CO2!) choćby przy pomocy
                      znanej i dobrze technologicznie opanowanej technologii FTS (synteza
                      Fischera-Tropscha).
                      Ale prywatnie mam nadzieję, że Nazimkowi jego pomysł wypali!
                      • ignorant11 Re: coooo????????????? 28.08.09, 09:46
                        eliot napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        > > Akurat tej dyskusji nie znam, ale takie argumenta kompromituja
                        ich
                        > > głosicieli.
                        > > Bo byc moze ta technologia nie sprawdzi sie bo...
                        > >
                        > > Ale napewno nie dlatego ze jakis bilans energii nie zamknie sie.
                        > > Przeciwnie zamknac ma sie blians EKONOMICZNY przy wykonalnosci
                        > > technicznej.
                        > >
                        > > I tyle.
                        > >
                        > >
                        > Nawet jeśli okazałaby się technologia Nazimka nieopłacalną, to i
                        tak
                        > należy podjąc bardzo szybko i poważnie badania nad podziemną
                        > gazyfikacją węgla, oraz nad zagospodarowaniem emisji CO2 z
                        > istniejących już elektrownii i elektociepłowni (sam
                        > Bełachatów "daje" rocznie niemal 40 mln ton CO2!) choćby przy
                        pomocy
                        > znanej i dobrze technologicznie opanowanej technologii FTS
                        (synteza
                        > Fischera-Tropscha).
                        > Ale prywatnie mam nadzieję, że Nazimkowi jego pomysł wypali!


                        Sława!

                        Do tej pory była mowa jedynie o samym procesie produkcji metanolu,ze
                        jest tańszy i raczej nie brano pod uwage kosztów utylizacji CO2, a
                        to przeciez jest dodatkowym zyskiem tak samo jak np koszt wysypiska
                        przy spalaniu smieci.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • eliot Re: coooo????????????? 28.08.09, 10:45
                          ignorant11 napisał:

                          > Sława!
                          >
                          > Do tej pory była mowa jedynie o samym procesie produkcji
                          metanolu,ze
                          > jest tańszy i raczej nie brano pod uwage kosztów utylizacji CO2, a
                          > to przeciez jest dodatkowym zyskiem tak samo jak np koszt
                          wysypiska
                          > przy spalaniu smieci.
                          >
                          >
                          Tak, to dodatkowy argument dla Nazimka i jego technologii (tymże
                          tropem idą krok w krok za Nazimkiem Amerykanie z MIT), szczególnie
                          wobec unijnego szaleństwa wobec CO2 i "ocieplenia" klimatu.
                          • ignorant11 Re: coooo????????????? 28.08.09, 10:50
                            eliot napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Sława!
                            > >
                            > > Do tej pory była mowa jedynie o samym procesie produkcji
                            > metanolu,ze
                            > > jest tańszy i raczej nie brano pod uwage kosztów utylizacji CO2,
                            a
                            > > to przeciez jest dodatkowym zyskiem tak samo jak np koszt
                            > wysypiska
                            > > przy spalaniu smieci.
                            > >
                            > >
                            > Tak, to dodatkowy argument dla Nazimka i jego technologii (tymże
                            > tropem idą krok w krok za Nazimkiem Amerykanie z MIT), szczególnie
                            > wobec unijnego szaleństwa wobec CO2 i "ocieplenia" klimatu.


                            Sława!

                            Trzeba potraktowac tak samo jak dzikich. Skoro oni potzrebuja
                            paciorki do wyznawania jakiekogos manitu czy wielkiego weza.., to
                            trzeba im sprzedawac te paciorki szczególnie gdy mamy na nie duze
                            przebicie i sprzedajemy te paciorki na wage złota...
                            smile)

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • eliot Re: coooo????????????? 28.08.09, 11:23
                              ignorant11 napisał:

                              >
                              > Sława!
                              >
                              > Trzeba potraktowac tak samo jak dzikich. Skoro oni potzrebuja
                              > paciorki do wyznawania jakiekogos manitu czy wielkiego weza.., to
                              > trzeba im sprzedawac te paciorki szczególnie gdy mamy na nie duze
                              > przebicie i sprzedajemy te paciorki na wage złota...
                              > smile)
                              >
                              Otóż to!!!!
                              I tak trzymać!!!
                              wink wink wink
                      • oldpiernik No dobra, wyrzucam dyplom do kosza... 28.08.09, 09:47
                        pofantazjuję sobie na temat energii w ogólności, a w szczególności nad jej
                        pozyskiwaniem i zużywaniem...

                        bardzo podoba mi się urządzenie do przetwarzania energii o wdzięcznej nazwie
                        "koń", swego czasu bardzo popularne w wielu miejscach,
                        niestety, ze względu na niewielką wydajność i konieczność dostarczania paliwa
                        również w czasie spoczynku, straciło na popularności, niemniej wciąż cieszy się
                        uznaniem w kręgach entuzjastów - ekonomicznie jednak, że tak powiem, leży

                        niejako na drugim biegunie mojej życzliwej uwagi, znajdują się urządzenia znane
                        pod różnymi nazwami, a służące do uzyskiwania wielkich ilości energii z syntezy
                        jądrowej, które pochłonęły już ogromne ilości środków (pieniędzy i tejże
                        energii), a mimo to, nadal pozostają domeną niewielkiej grupy entuzjastów

                        gdzieś po środku pomiędzy tymi sympatiami, leżą (nomen omen) wynalazki profesora N.
                        jak już tu wcześniej szanowni rozmówcy zauważyli, wciąż trwają poszukiwania
                        takiej konfiguracji, by uzyskać dodatni efekt ich działań, co pozwoliłoby owym
                        urządzeniom znaleźć się na forum wykraczającym poza grupę entuzjastów

                        z jednakową życzliwością podchodząc do wysiłków tych, i innych, zapytam - jakim
                        kluczem posłużyć się, by poświęcić adekwatne środki na prowadzenie rokujących
                        nadzieje badań?

                        być może, w ogólnym bilansie energetycznym planety Ziemia, lepiej wydać
                        pieniądze na zalesienie nieużytków? :0) z pożytkiem dla atmosfery (jakoż o
                        dwutlenku węgla mowa)i przyszłości meblarstwa?
                        a nieużytków u nas nie brak...

                        co się zaś tyczy bilansu energetycznego przy pozyskiwaniu energii...
                        to nie chodzi o pozyskiwanie? więc o co?

                        OLD_KONFUNDUS ;0)
                        • eliot Re: No dobra, wyrzucam dyplom do kosza... 28.08.09, 10:56
                          oldpiernik napisał:
                          > jak już tu wcześniej szanowni rozmówcy zauważyli, wciąż trwają
                          poszukiwania
                          > takiej konfiguracji, by uzyskać dodatni efekt ich działań, co
                          pozwoliłoby owym
                          > urządzeniom znaleźć się na forum wykraczającym poza grupę
                          entuzjastów
                          >
                          > z jednakową życzliwością podchodząc do wysiłków tych, i innych,
                          zapytam - jakim
                          > kluczem posłużyć się, by poświęcić adekwatne środki na prowadzenie
                          rokujących
                          > nadzieje badań?

                          To pytanie znlazło odpowiedź już dość dawno... przynajmniej w
                          gospodarce rynkowej. Czynnikiem przesądzającym jest ekonomia i
                          zysk... Skoro więc poważne przedsiębiorstwa jak zakłady Kedzierzyn-
                          Koźle, elektrociepłownia Lublin, PGE - chcą wyłożyć swoje pieniądze
                          na Nazimkowe pomysły, to możemy się tylko cieszyć. Szczególnie, że
                          wobec względnego ustabilizowania się światowej gospodarki grupy
                          inwestycyjne próbują ponownie podbijać spekulacyjnie cenę ropy...
                          Opracowanie przez Nazimka technologii w skali przemysłowej może więc
                          znaleźć dalszych sponsorów...
                          A co do sadzenia drzewek, to jestem za!!!!
                          wink
                          • ignorant11 Elektrownie szczytowo-pompowe:)) 28.08.09, 12:20
                            eliot napisał:

                            > oldpiernik napisał:
                            > > jak już tu wcześniej szanowni rozmówcy zauważyli, wciąż trwają
                            > poszukiwania
                            > > takiej konfiguracji, by uzyskać dodatni efekt ich działań, co
                            > pozwoliłoby owym
                            > > urządzeniom znaleźć się na forum wykraczającym poza grupę
                            > entuzjastów
                            > >
                            > > z jednakową życzliwością podchodząc do wysiłków tych, i innych,
                            > zapytam - jakim
                            > > kluczem posłużyć się, by poświęcić adekwatne środki na
                            prowadzenie
                            > rokujących
                            > > nadzieje badań?
                            >
                            > To pytanie znlazło odpowiedź już dość dawno... przynajmniej w
                            > gospodarce rynkowej. Czynnikiem przesądzającym jest ekonomia i
                            > zysk... Skoro więc poważne przedsiębiorstwa jak zakłady Kedzierzyn-
                            > Koźle, elektrociepłownia Lublin, PGE - chcą wyłożyć swoje
                            pieniądze
                            > na Nazimkowe pomysły, to możemy się tylko cieszyć. Szczególnie, że
                            > wobec względnego ustabilizowania się światowej gospodarki grupy
                            > inwestycyjne próbują ponownie podbijać spekulacyjnie cenę ropy...
                            > Opracowanie przez Nazimka technologii w skali przemysłowej może
                            więc
                            > znaleźć dalszych sponsorów...
                            > A co do sadzenia drzewek, to jestem za!!!!
                            > wink

                            Sława!

                            Jakze oczywisty przykład dopłacania bilansu energetycznego.

                            Przypominam,ze dotyczy to elektrowni wodnych o relatywnie małych
                            przepływach gdy ilosc ody nie wsytarcza na prace ciagła.

                            W ciagu dnia gdy jest duuuze zapotrzebowanie na energie elektryczna
                            spuszcza sie wode z gornego zbiornika i napeda generatory zas w nocy
                            gdy jest małe zapotrzebowanie i jest tania nadzwyzkowa
                            elektrycznosc przepompowuje sie wode do górnego zbiornika by była
                            na rano.

                            Taki proces jest NAPEWNO ujemny ENERGETYCZNIE ale zyskowny
                            ekonomicznie.

                            trudno mi o liczby w procesie Nazimka, ale TAKA mogłaby byc idea.

                            Warto zauwazyc ze samo frakcjonowanie i kraking tez jest procesem o
                            ujemnym bilnasie energetycznym.

                            Duzo wydajniej byłoby spalac surowa rope, a jednak sie uszlachetnia.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • eliot Re: Elektrownie szczytowo-pompowe:)) 28.08.09, 14:35
                              ignorant11 napisał:

                              >
                              > Sława!
                              >
                              > Jakze oczywisty przykład dopłacania bilansu energetycznego.
                              >
                              > Przypominam,ze dotyczy to elektrowni wodnych o relatywnie małych
                              > przepływach gdy ilosc ody nie wsytarcza na prace ciagła.
                              >
                              > W ciagu dnia gdy jest duuuze zapotrzebowanie na energie
                              elektryczna
                              > spuszcza sie wode z gornego zbiornika i napeda generatory zas w
                              nocy
                              > gdy jest małe zapotrzebowanie i jest tania nadzwyzkowa
                              > elektrycznosc przepompowuje sie wode do górnego zbiornika by była
                              > na rano.
                              >
                              > Taki proces jest NAPEWNO ujemny ENERGETYCZNIE ale zyskowny
                              > ekonomicznie.
                              >
                              > trudno mi o liczby w procesie Nazimka, ale TAKA mogłaby byc idea.
                              >
                              > Warto zauwazyc ze samo frakcjonowanie i kraking tez jest procesem
                              o
                              > ujemnym bilnasie energetycznym.
                              >
                              > Duzo wydajniej byłoby spalac surowa rope, a jednak sie
                              uszlachetnia.
                              >
                              >
                              Ale cała ta sprawa z najwyższym trudem dociera do zjednoczonego
                              frontu antynazimkowego
                              wink
                              • oldpiernik Re: Elektrownie szczytowo-pompowe:)) 31.08.09, 13:37
                                Nie przypisujcie mi popierania jakichkolwiek frontów.
                                Życzę Nazimkom powodzenia.
                                Na nikogo nie nalatuję.
                                ;P

                                Spojrzeć na to z, mojego ulubionego, dystansu chciałem.
                                No i pobili mnie za krótkowzroczność, hehee...

                                Niecierpliwie czekam na doniesienia o sukcesie/ach.
                                • eliot Re: Elektrownie szczytowo-pompowe:)) 31.08.09, 14:10
                                  oldpiernik napisał:

                                  > Nie przypisujcie mi popierania jakichkolwiek frontów.
                                  > Życzę Nazimkom powodzenia.
                                  > Na nikogo nie nalatuję.
                                  > ;P
                                  >
                                  > Spojrzeć na to z, mojego ulubionego, dystansu chciałem.
                                  > No i pobili mnie za krótkowzroczność, hehee...
                                  >
                                  > Niecierpliwie czekam na doniesienia o sukcesie/ach.


                                  Moje uwagi nie dotyczyły raczej Ciebie, ale części dyskutantów z
                                  forum Nauka, gdzie przez czas jakiś trwały zacięte dyskusje o
                                  pomyśle Nazimka i o sensowności (ekonomiczne, energetycznej)
                                  produkcji paliw (benzyn, oleju) syntetycznych jako takich.
                                  • ignorant11 Re: Elektrownie szczytowo-pompowe:)) 31.08.09, 14:47
                                    eliot napisał:

                                    > oldpiernik napisał:
                                    >
                                    > > Nie przypisujcie mi popierania jakichkolwiek frontów.
                                    > > Życzę Nazimkom powodzenia.
                                    > > Na nikogo nie nalatuję.
                                    > > ;P
                                    > >
                                    > > Spojrzeć na to z, mojego ulubionego, dystansu chciałem.
                                    > > No i pobili mnie za krótkowzroczność, hehee...
                                    > >
                                    > > Niecierpliwie czekam na doniesienia o sukcesie/ach.
                                    >
                                    >
                                    > Moje uwagi nie dotyczyły raczej Ciebie, ale części dyskutantów z
                                    > forum Nauka, gdzie przez czas jakiś trwały zacięte dyskusje o
                                    > pomyśle Nazimka i o sensowności (ekonomiczne, energetycznej)
                                    > produkcji paliw (benzyn, oleju) syntetycznych jako takich.


                                    Sława!

                                    Ja tez nie bronie Nazimka jak niepodległoscismile)
                                    Po prostu technologia albo sie okaze oplacalna albo poczeka na
                                    dalsze udoskonalenia lub znmiany koniunktur...

                                    Nie mniej te argumenty o bilnasie eneregtycznym napewno nie sa
                                    powaznesmile)

                                    A dyplom zachowaj, moze sie jeszcze przydacsmile)

                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
      • ignorant11 Re: podobnie jak z produkcją złota z wody morskie 04.09.09, 02:57
        al-kochol-8 napisał:

        > Prof. Nazimek nie uzyskawszy poparcia w środowisku naukowym,
        ucieka
        > się do lobbingu prasowego, podając nieprawdziwe informacje ubrane
        w
        > naukową frazeologię.
        > wyborcza.pl/1,75476,6999457,Nie_finansujmy_perpetum_mobile.html#ixzz0Q5nsG1e4
        >


        Sława!

        A czy ten geniusz wyłozył głupie 20 baniek aby Nazimeka miał mu sie
        tłumaczycsmile))

        Jesli prywatna potezna firma chce kase stracic to pozwólmy jej.
        jakos nie wydali kilka tys na expertyze tego krytyka


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • eliot Re: podobnie jak z produkcją złota z wody morskie 04.09.09, 09:09
        al-kochol-8 napisał:

        > Prof. Nazimek nie uzyskawszy poparcia w środowisku naukowym,
        ucieka
        > się do lobbingu prasowego, podając nieprawdziwe informacje ubrane
        w
        > naukową frazeologię.
        > wyborcza.pl/1,75476,6999457,Nie_finansujmy_perpetum_mobile.html#ixzz0Q5nsG1e4
        >


        O! kolejny "życzliwy inaczej"! Każe mu ktoś finansować? Jego kasa?
        "Kolegom" z MIT też już wysłał swoje wiekopomne "przesłanie"?
        Przeca, niedouki jedne, zamiast przeczytać tych niezrównanych uwag
        szanownego profesora, lezą jak te barany na rzeź za tym Nazimkiem.
        Zgroza!!!
    • ignorant11 Elektrownia Bełchatów będzie produkować tanią benz 28.10.09, 09:56
      Sława!
      nafta.wnp.pl/elektrownia-belchatow-bedzie-produkowac-tania-benzyne,92248_1_0_0.html
      Elektrownia Bełchatów będzie produkować tanią benzynę?
      Gazeta wyborcza (Łódź) - 24-10-2009 17:57
      Elektrownia Bełchatów myśli o przerabianiu dwutlenku węgla na
      supertanie paliwo - informuje łódzka "Gazeta Wyborcza".
      Elektrownia może dostarczać dwutlenek węgla do produkcji paliwa,
      według metody opracowanej przez naukowców z Uniwersytetu Marii Curie-
      Skłodowskiej w Lublinie, polegającej na wykorzystaniu sztucznej
      fotosyntezy do produkcji metanolu, z którego potem uzyskuje się
      paliwo.

      Jak tłumaczy dziennik, powstaje w ten sposób sztuczna 108-oktanowa
      benzyna, odpowiednia do aut i do tego bardzo tania, bo koszt
      produkcji litra paliwa wynosi tylko 40 groszy.
      Elektrownia Bełchatów, która jest największym w Europie emitentem
      dwutlenku węgla, dzięki unijnemu dofinansowaniu będzie mogła
      wybudować instalację do wychwytywania i składowania dwutlenku węgla
      (tzw. CCS). Czytaj więcej: Zgoda KE na 180 mln euro dla elektrowni
      Bełchatów
      Teraz, obok pomysłu przechowywania skroplonego dwutlenku pod ziemią,
      pojawił się pomysł współpracy z Zakładami Azotowymi Kędzierzyn,
      gdzie powstaje testowa instalacja do produkcji paliwa z dwutlenku
      węgla.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • eliot Re: Elektrownia Bełchatów będzie produkować tanią 28.10.09, 11:36
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        > nafta.wnp.pl/elektrownia-belchatow-bedzie-produkowac-tania-benzyne,92248_1_0_0.html
        > Elektrownia Bełchatów będzie produkować tanią benzynę?
        > Gazeta wyborcza (Łódź) - 24-10-2009 17:57
        > Elektrownia Bełchatów myśli o przerabianiu dwutlenku węgla na
        > supertanie paliwo - informuje łódzka "Gazeta Wyborcza".
        > Elektrownia może dostarczać dwutlenek węgla do produkcji paliwa,
        > według metody opracowanej przez naukowców z Uniwersytetu Marii
        Curie-
        > Skłodowskiej w Lublinie, polegającej na wykorzystaniu sztucznej
        > fotosyntezy do produkcji metanolu, z którego potem uzyskuje się
        > paliwo.
        >
        > Jak tłumaczy dziennik, powstaje w ten sposób sztuczna 108-oktanowa
        > benzyna, odpowiednia do aut i do tego bardzo tania, bo koszt
        > produkcji litra paliwa wynosi tylko 40 groszy.
        > Elektrownia Bełchatów, która jest największym w Europie emitentem
        > dwutlenku węgla, dzięki unijnemu dofinansowaniu będzie mogła
        > wybudować instalację do wychwytywania i składowania dwutlenku
        węgla
        > (tzw. CCS). Czytaj więcej: Zgoda KE na 180 mln euro dla elektrowni
        > Bełchatów
        > Teraz, obok pomysłu przechowywania skroplonego dwutlenku pod
        ziemią,
        > pojawił się pomysł współpracy z Zakładami Azotowymi Kędzierzyn,
        > gdzie powstaje testowa instalacja do produkcji paliwa z dwutlenku
        > węgla.
        >
        Świetna wiadomość! Widać, "życzliwym kolegom" nie udało się
        zablokować pomysłu "niedouczonego profesorka" - co to nawet zasad
        termodynamiki nie zna - i sprawa przechodzi po trochu z laboratorium
        uniwersyteckiego do sfery produkcji i przemysłu!
        Tak trzymać! I pamiętać, że "koledzy" broni nie złożą do końca...
        wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka