Wysiedlenia Niemców.

28.12.03, 17:51
Niemców wysiedlano po wojnie.Skąd więc pod Opolem tylu ich się zachowało ?
Pod Legnicą,Zieloną Górą lub Koszalinem ich nie ma.To chyba jacyś Niemcy
świeżej daty.
    • sztylet69 Re: Wysiedlenia Niemców. 28.12.03, 19:16
      No nie tylko pod Opolem. Jest tez troche Niemcow na Gornym Slasku, na Mazurach.
      W Zielonej Gorze tez dziala stow. Niemcow
      • hanss1 bo w Polsce ładniej 28.12.03, 22:23
        lubią nasze tereny bo u nas ładniej i taniej
        ponadto nie ma murzynów, Turków, Kurdów, Azji
        kraj białych ludzi a Niemcy to z natury rasiści
        problem w tym że zaczynają sie za bardzo przyzwyczajać...
        ale z drugiej strony strasznie dużo pieniędzy tu zostawiają
        Wrocław jest dzięki nim bajecznie bogaty już teraz
        • sztylet69 Re: bo w Polsce ładniej 29.12.03, 13:08
          To prawda. W Polsce mozna sie jeszcze krzywic patrzac na muzulmanke w czadorze,
          ludzie sa wszyscy biali. Oni to lubia. Zostawiaja kupe kasy i beda zostawiac wiecej.
          A poza tym,tu sie czuja jak paniska, bo wszyscy im nadskakuja zeby troche teuro
          uszczknac...
          pozdr
          • archeo_gda Re: bo w Polsce ładniej 29.12.03, 15:17
            To nieprawda, że wysiedlono wszystkich. Procedury były takie, ze bardzo wielu
            ludzi uznano za tzw. autochtonów, czyli ludność zniemczoną, ale jednak polską i
            wymagano od nich by odpowiednio prędko wykazali się znajomością języka
            polskiego. Znam z Gdańska wiele przypadków rodzin, w których np. dwaj bracia
            zostali wysiedleni a trzeci podał sie za zniemczonego Polaka i żyje w Gdańsku
            do dziś dnia.

            Strona mniejszości niemieckiej w Gdańsku:
            www.dfk-danzig.com/
            • sztylet69 Re: bo w Polsce ładniej 29.12.03, 21:16
              Tak,wszedzie tak bylo. I na Ziemii Lubuskiej, na Slasku, na Warmii i Mazurach,
              Kaszubach. Wszedzie bylo parcie na tzw autochtonow-to miala byc nasza
              legitymacja do tych ziem. Byly jaja, bo ludzi torturowano zeby przyjeli polskie
              obywatelstwo (tak jak pare lat wczesnie ruscy postepowali wobec Polakow z
              Kresow). Potem ci autochtoni caly czas chcieli paszportu zeby wyjechac do
              Niemiec (najchetniej do RFN). Byla to porazka polskiego panstwa, bo po
              wszystkich nieszczesciach i traktowaniu jak bydlo, ci ludzie z wlasnej woli
              odrzucali polskosc i woleli do RFN. Szczegolowe badania socjologiczne na ten
              temat, polecam ksiazki prof. Andrzeja Saksona.Polacy,zwl z Polski centralnej,
              traktowali autochtonow skandalicznie. A wielu z autochtonow to byli
              ludzie,ktorzy kiedys walczyli za polskimi Mazurami, polskim Pograniczem,
              Slaskiem itd. Np haniebna akcja handlowania ludzmi-partyjniacy po cichu
              przejmowali co lepiej polozone na Mazurach zagrody a w zamian mieszkancom dawali
              upragniony paszport i wize do RFN.
              To samo spotkalo polskich Luzyczan, tzn tych ktorzy zostali po wojnie w swoich
              domach i chcieli zostac polskimi obywatelami. W 1947 roku zapakowano ich do
              bydlecych wagonow i wyslano do Niemiec.A wczesniej 1000 lat mieszkali w jednym
              miejscu,przezyli kilka wojen,III Rzesze.Ale dopiero Polacy z Ruskimi do spoly
              nie przestrzegali prawa wlasnosci do zagrody,pola itd.
              W badaniach motywacji wyjazdu autochtoni najczesciej,obok laczenia sie z
              rodzina, wskazywali RFN na panstwo gdzie jest lepszy ustroj, prawo chroniace
              prawa czlowieka zwl prawo wlasnosci.
              • ignorant11 Bo od komunizmu nawet Niemcy mniej straszne.../nt 30.12.03, 03:15
                sztylet69 napisał:

                > Tak,wszedzie tak bylo. I na Ziemii Lubuskiej, na Slasku, na Warmii i Mazurach,
                > Kaszubach. Wszedzie bylo parcie na tzw autochtonow-to miala byc nasza
                > legitymacja do tych ziem. Byly jaja, bo ludzi torturowano zeby przyjeli
                polskie
                > obywatelstwo (tak jak pare lat wczesnie ruscy postepowali wobec Polakow z
                > Kresow). Potem ci autochtoni caly czas chcieli paszportu zeby wyjechac do
                > Niemiec (najchetniej do RFN). Byla to porazka polskiego panstwa, bo po
                > wszystkich nieszczesciach i traktowaniu jak bydlo, ci ludzie z wlasnej woli
                > odrzucali polskosc i woleli do RFN. Szczegolowe badania socjologiczne na ten
                > temat, polecam ksiazki prof. Andrzeja Saksona.Polacy,zwl z Polski centralnej,
                > traktowali autochtonow skandalicznie. A wielu z autochtonow to byli
                > ludzie,ktorzy kiedys walczyli za polskimi Mazurami, polskim Pograniczem,
                > Slaskiem itd. Np haniebna akcja handlowania ludzmi-partyjniacy po cichu
                > przejmowali co lepiej polozone na Mazurach zagrody a w zamian mieszkancom
                dawal
                > i
                > upragniony paszport i wize do RFN.
                > To samo spotkalo polskich Luzyczan, tzn tych ktorzy zostali po wojnie w swoich
                > domach i chcieli zostac polskimi obywatelami. W 1947 roku zapakowano ich do
                > bydlecych wagonow i wyslano do Niemiec.A wczesniej 1000 lat mieszkali w jednym
                > miejscu,przezyli kilka wojen,III Rzesze.Ale dopiero Polacy z Ruskimi do spoly
                > nie przestrzegali prawa wlasnosci do zagrody,pola itd.
                > W badaniach motywacji wyjazdu autochtoni najczesciej,obok laczenia sie z
                > rodzina, wskazywali RFN na panstwo gdzie jest lepszy ustroj, prawo chroniace
                > prawa czlowieka zwl prawo wlasnosci.
          • ignorant11 Re: bo w Polsce ładniej 29.12.03, 21:13

    • lacietis Pozostania Niemców. 30.12.03, 13:18
      gesiek1 napisał:

      > Niemców wysiedlano po wojnie.Skąd więc pod Opolem tylu ich się zachowało ?
      > Pod Legnicą,Zieloną Górą lub Koszalinem ich nie ma.To chyba jacyś Niemcy
      > świeżej daty.
      Jeśli pytasz na serio, a nie dla jaj... W zasadzie koledzy już sprawę
      wytłumaczyli - ja się zajmę problemem: "dlaczego na Opolszczyźnie, a pod
      Legnicą nie?".

      Otóż na terenach całkowicie zamieszkałych przez Niemców - gdzie z Polaków byli
      co najwyżej jacyś "gastarbeiterzy" s przed I wojny, albo robotnicy przymusowi,
      sprawa była jasna. Wysiedla się całą ludność autochtoniczną do końca! Wiadomo:
      wszyscy to Niemcy [chociaż to właśnie byli potomkowie tych Słowian, na których
      się powoływano!!!]. A na terenach mieszanych etnicznie - gdzie byli jacyś
      Polacy, czy choćby "polakopodobni", powoływano komisje weryfikacyjne. A one
      weryfikowały rozmaicie. Wielu Niemców chciało być zweryfikowanych pozytywnie
      [uznanych za Polaków], by pozostać w swym Heimacie - a i wielu Polaków i ich
      potomków późniejsza działalność komunistycznego państwa polskiego, oduczyła
      polskości - stad też ci Niemcy pod Opolem, Częstochową, czy jeszcze kilku
      miejscach. Nie zrzucono ich na spadochronach, głucha nocą, gdy chłopaki z OPK
      sie pochlali i nie widzieli na radarze, że lecą wraże "flugzeugi"... Oni tam
      zostali.
      Zważ, że w 400tys. Szczecinie, autochtonicznych Niemców i ich potomków ocenia
      się na tysiąc osób! Prawdziwi Niemcy, zresztą już najczęściej pomarli - a ich
      potomkowie, zadko sa czystej krwi... Babcia Gretschien, ale dziadek Jóźko spod
      Wilna...
Pełna wersja