Dodaj do ulubionych

SĄCZĄC jad do beczki miodu.......

06.08.03, 12:36
.......padalec, choć nie jadowita to jaszczurzyca, postanawia podtruć słodką
atmosferę tego forum i podsyca zadawnione animozje warsiawsko-krakowistowskie
stawiając tezę, że dzisiaj Wisła-Kraków przerżnie 0 do 3 w meczu z Nikozją.
uuuuuuuuhehehehe-he-he-he-uuuuuuuuuuuuuu! kompromitacja c.k. krak.!
Obserwuj wątek
    • summa Padalcowa? 06.08.03, 12:49
      Ty sie piłką nożną interesujesz? No, nie podejrzewałabym! :))
      Mnie to prawde mówiąc wszystko jedno kto komu dokopie, więc musiałabyś poszukać
      animozji na innej płaszczyźnie :))
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Padalcowa? 06.08.03, 13:03
        piłke nożną mam w duuuuuuuuużym poważaniu, tylko postanowiłam trochę pojątrzyć,
        bo tak tu słodko, ze aż nienaturalnie jakoś.:))) Watek założyłam w nadziei, że
        w ewentualnych postach wypunktowane i przypomniane zostaną różne tradycyjne
        kontrowersje międzydzielnicowe i w ogóle trochę wzajemnie się "poszturchać" ale
        pewnie nie chwyci, bo my wszyscy jesteśmy tu wybitnie tolerancyjni i
        wzajemnie_przyjaźni. I dobrze, tak trzymać. choć z drugiej strony....trochę
        dziegciu do miodu dodać korci oj,korci. Nie darmo padalec jestem na kaczych
        łapach.
        PS. jak tam upał na południu?? Mam nadzieje że jest duży i Wisła wymięknie a
        nikozyjczykom upał nie straszny Co innego Legia W-wa ; rozniosła by Nikozję w
        Iszej połowie meczu.

        summa napisała:

        > Ty sie piłką nożną interesujesz? No, nie podejrzewałabym! :))
        > Mnie to prawde mówiąc wszystko jedno kto komu dokopie, więc musiałabyś
        poszukać
        >
        > animozji na innej płaszczyźnie :))
        >
        • summa O kurczę 06.08.03, 13:25
          chcesz sie szturchać to proszę:

          Warszawiacy to zarozumiałe osobniki które uważają, że żyją w centrum swiata,
          a już Polski to na pewno!

          PS1.(asekurancki) no, mooże są wyjątki?
          PS2. (serwis meteo)na południu 28 st w cieniu i zawiewa przyjemny wiaterek. Da
          sie wytrzymać.
          • malen_a Re: O kurczę 06.08.03, 13:56
            summa napisała:

            > chcesz sie szturchać to proszę:
            >
            > Warszawiacy to zarozumiałe osobniki które uważają, że żyją w centrum
            swiata,
            >
            > a już Polski to na pewno!
            >
            > PS1.(asekurancki) no, mooże są wyjątki?
            > PS2. (serwis meteo)na południu 28 st w cieniu i zawiewa przyjemny wiaterek.
            Da
            > sie wytrzymać.


            A tak zmieniajac temat to ja nawet nie zdawalam sobie sprawy, jak warszawiacy
            sie nielubiani w innych czesciach Polski, mam kolege, ktory w swojej firmie
            jest jedynym warszawiakiem, bo szefostwo juz z gory zakladalo, ze warszawiakow
            nie chce, bo gbury, bo patrza na ludzi z gory, bo ponizaja, bo maja o
            sobie "przerosniete" mniemanie...tyle sie tego nasluchalam, ze az mi sie
            wierzyc nie chcialo...to juz mi tylko w w-wie pozostac, bo gdzie indziej pracy
            nie znajde:-((
            • summa Re: O kurczę 06.08.03, 15:17
              Że coś w tym jest, to widze czasem po ogłoszeniach. Jeżeli w ogłoszeniach
              ogolnopolskich ktos podaje numer telefonu (stacjonarnego) nie podając przy tym
              kierunkowego, ani chybi jest to warszawiak!
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: SĄCZĄC jad do beczki miodu....... 06.08.03, 14:43
      .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem prowincji !!!
      Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j ęczy, żeby
      stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.
      A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.
      • anahella Re: SĄCZĄC jad do beczki miodu....... 06.08.03, 15:22
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem prowincji !!!
        > Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j ęczy, żeby
        > stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.
        > A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.

        Heheheheheehehehehheeh. A do tego w Krakowie na Brackiej
        pada deszcz, a w Warszawie na Brackiej jest dobra knajpa
        wegetarianska i sklep z kadzidelkami;P
          • anahella Re: Co za hehehe! 06.08.03, 16:52
            summa napisała:

            > A w Krakowie też jest dobra knajpa wegetariańska, ale na Krupniczej, a na
            > Brackiej pada tylko czasami!

            A w Warszawie mozna sie fajnie przestraszyc;P Wystarczy
            wyjrzec przez okno i popatrzec na Plac Kultury;P
            • summa Re: Co za hehehe! 06.08.03, 17:10
              anahella napisała:

              > A w Warszawie mozna sie fajnie przestraszyc;P Wystarczy
              > wyjrzec przez okno i popatrzec na Plac Kultury;P

              A w Krakowie straszy SMOK WAWELSKI i jeszcze zieje ogniem! (o ile mu gazu nie
              odetną :((
      • summa Re: SĄCZĄC jad do beczki miodu....... 06.08.03, 15:23
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem prowincji !!!

        ** He, he, lepsza miła prowincja niż stolyca!

        > Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j ęczy, żeby
        > stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.

        ** I ma rację!

        > A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.

        Ee tam, od razu Polski. Piłki kopanej i tyle. A i tak pewnie wygrają.

        (RATUNKU, KRAKUSY NA POMOC!)
        • daffne Re: SĄCZĄC jad do beczki miodu....... 06.08.03, 16:02
          Szczerze powiedziawszy ogladam mecze tylko wtedy kiedy sa jakies mistrzostwa Europy albo Swiata :)Moge wtedy nocami siedziec i patrzec jak te wariaty lataja za mala okragla popychajac sie nawzajem :)A czy wygra Warszawa czy Krakow jakos mnie nie interesuje :)Czasem tylko chlopaki na ircu k****ja relacjonujac tak przebieg meczu wiec ogladac nie musze a wsio wiem:))
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Poznań, Kraków,Łódz..jak można mieć taki adres?? 06.08.03, 16:06
          dobrz, że korespondencję netem można załatwiać, bo wstydziłabym się w okienku
          na poczcię list podać z takim adresem.
          Warszawka - to jest metro(jedyne w polsce)polia !!!!!!!!!





          summa napisała:

          > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
          >
          > > .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem prowincji
          > !!!
          >
          > ** He, he, lepsza miła prowincja niż stolyca!
          >
          > > Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j ęczy, żeb
          > y
          > > stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.
          >
          > ** I ma rację!
          >
          > > A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.
          >
          > Ee tam, od razu Polski. Piłki kopanej i tyle. A i tak pewnie wygrają.
          >
          > (RATUNKU, KRAKUSY NA POMOC!)
          • daffne Re: Summa ! :) 06.08.03, 16:10
            Co zes napisala teraz w poscie bo nie chce mi sie wyswietlic :)))
            Wystąpił błąd: brak wiadomości o podanym numerze - to mi pokazuje :)))Pewnie napisalas cos brzydkiego :))))
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Poznań, Kraków,Łódz..jak można mieć taki adre 06.08.03, 17:08

              ale leci !!! - a u was, kurka wodna, to najwyżej komar leci ! uuuuuuuuuhehehehe
              i psy szczekają tym, no... a zresztą, co ja będę się nadwyręzać.
              Polska warszawą stoi, my tu mamy wszystko i to w nadmiarze. Np. Balcerowicz i
              Muller u nas ,tu mieszkają a nie w Poznaniu, czy innej pipidówie


              summa napisała:

              >
              > Phiii, też mi metro, ostatnie leci o 23.20! To ma być METROPOLIA???????
              • summa Re: Poznań, Kraków,Łódz..jak można mieć taki adre 06.08.03, 17:21
                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                > Polska warszawą stoi, my tu mamy wszystko i to w nadmiarze. Np. Balcerowicz i
                > Muller u nas ,tu mieszkają a nie w Poznaniu, czy innej pipidówie

                Nooo, tym drugim to bym się specjalnie nie chwaliła na Twoim miejscu :(( . Moze
                jeszcze wymienisz Leppera, Giertycha i tym podobnych?
                A u nas za to Miłosz, Szymborska i Mrożek, HA!
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Poznań, Kraków,Łódz..jak można mieć taki adre 06.08.03, 17:33
                  summa napisała:
                  Pisali w gazecie "Żyć W-wska " , ze juz graty pakują i dyla dają z Krakowa.
                  A dokąd????????? No tutaj, tutaj do nas, do dumnej stolicy.
                  Zostanie wam ino ten smoczek wyleniały i gruby Globisz na otarcie łez.
                  A...i jeszcze ten oszołom co jest prezesem wszystkich łysoli. Teraz będzie
                  miał duuuuuzo członków. Wszystkie skiny z w-wy chce ów prezes( jak tam on się
                  wabi?) zaimportować od nas. uehehehehe.
                  >

                  > A u nas za to Miłosz, Szymborska i Mrożek, HA!
                  >
                  • summa Re: Poznań, Kraków,Łódz..jak można mieć taki adre 06.08.03, 18:00
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > summa napisała:
                    > Pisali w gazecie "Żyć W-wska " , ze juz graty pakują i dyla dają z Krakowa.

                    Te Wasze gazety to szmatławce. PRASA KŁAMIE!

                    > Zostanie wam ino ten smoczek wyleniały i gruby Globisz na otarcie łez.
                    > A...i jeszcze ten oszołom co jest prezesem wszystkich łysoli. Teraz będzie
                    > miał duuuuuzo członków. Wszystkie skiny z w-wy chce ów prezes( jak tam on
                    się
                    > wabi?) zaimportować od nas. uehehehehe.

                    Mówisz o Leszku Mazanie? On przyjmuje tylko tych, co z inteligencji wyłysieli a
                    nie jakiś Pruszków czy inny Wołomin.
                    Uehehe.
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Mazan w tutejszej prasie agituje..... 06.08.03, 18:09


                      .... i błagalne ogłoszenia zamieszcza, bo mu się klub kurczy. Pisze: każde
                      mięso golone pilnie kupię, za przeflancowanie do Krakowa warszawiakom płacę
                      1000 euro w gotówce.
                      I nie ma chętnych. Niestety. O!.
                      PS> Napisałam wiersz o negrze i wolnomularzach, trochę nie na temat ten wiersz,
                      ale chciałam przypiec dwie pieczenie na-raz.Poczytaj se w wątku koa o insektach



                      > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                      >

                      > > Pisali w gazecie "Żyć W-wska " , ze juz graty pakują i dyla dają z Krakowa
                      > .
                      >
                      > Te Wasze gazety to szmatławce. PRASA KŁAMIE!
                      >
                      > > Zostanie wam ino ten smoczek wyleniały i gruby Globisz na otarcie łez.
                      > > A...i jeszcze ten oszołom co jest prezesem wszystkich łysoli. Teraz będzie
                      >
                      > > miał duuuuuzo członków. Wszystkie skiny z w-wy chce ów prezes( jak tam on
                      >
                      > się
                      > > wabi?) zaimportować od nas. uehehehehe.
                      >
                      > Mówisz o Leszku Mazanie? On przyjmuje tylko tych, co z inteligencji wyłysieli
                      a
                      >
                      > nie jakiś Pruszków czy inny Wołomin.
                      > Uehehe.
                      >
                      • summa Re: Mazan w tutejszej prasie agituje..... 06.08.03, 19:02
                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                        >
                        >
                        > .... i błagalne ogłoszenia zamieszcza, bo mu się klub kurczy. Pisze: każde
                        > mięso golone pilnie kupię, za przeflancowanie do Krakowa warszawiakom płacę
                        > 1000 euro w gotówce.

                        Hehehe to od razu zalatuje konfabulacją, jako prawdziwy krakus dałby co
                        najwyżej 1 euro!!!

                        A wierszyk całkiem, całkiem :))
                        • raszefka OT 07.08.03, 13:31
                          (muszęsobie o gupotach pogadać żeby zagadać nas(t)ruj

                          A moja mama to kocha Leszka Mazana, bo chyba ma słabość do łysych ;))) Za jej
                          namową mój papcio zdjął po ślubie tupecik i zapuścił wąsy ;))))
          • anahella Mowi sie "Warsiafka" a nie "Warszawka";) nt 06.08.03, 16:53
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > dobrz, że korespondencję netem można załatwiać, bo wstydziłabym się w okienku
            > na poczcię list podać z takim adresem.
            > Warszawka - to jest metro(jedyne w polsce)polia !!!!!!!!!
            >
            >
            >
            >
            >
            > summa napisała:
            >
            > > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
            > >
            > > > .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem prow
            > incji
            > > !!!
            > >
            > > ** He, he, lepsza miła prowincja niż stolyca!
            > >
            > > > Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j ęczy
            > , żeb
            > > y
            > > > stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.
            > >
            > > ** I ma rację!
            > >
            > > > A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.
            > >
            > > Ee tam, od razu Polski. Piłki kopanej i tyle. A i tak pewnie wygrają.
            > >
            > > (RATUNKU, KRAKUSY NA POMOC!)
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Mowi sie 'Warsiafka' a nie 'Warszawka';) nt 06.08.03, 17:03


              u nasz na usrynowie mówi się warszawka I NIECH MI TU WASZAWKA CONTRA WARSZAWKA
              NIE GŁOSUJE, bo mnie apopleksja tknie.



              anahella napisała:

              > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
              >
              > > dobrz, że korespondencję netem można załatwiać, bo wstydziłabym się w okie
              > nku
              > > na poczcię list podać z takim adresem.
              > > Warszawka - to jest metro(jedyne w polsce)polia !!!!!!!!!
              > >
              > >
              > >
              > >
              > >
              > > summa napisała:
              > >
              > > > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
              > > >
              > > > > .....dorzucam: krakowiści to centusie z nieuleczalnym kompleksem
              > prow
              > > incji
              > > > !!!
              > > >
              > > > ** He, he, lepsza miła prowincja niż stolyca!
              > > >
              > > > > Żeby to jeszcze prowasji ! I ten ich bard z " pod budy " co to j
              > ęczy
              > > , żeb
              > > > y
              > > > > stolicy hehehehe do krakowa nie przenosić. Co za bezczelność.
              > > >
              > > > ** I ma rację!
              > > >
              > > > > A dziś znów przegraja 0:3 i skompromitują imię Polski. Fuj.
              > > >
              > > > Ee tam, od razu Polski. Piłki kopanej i tyle. A i tak pewnie wygrają.
              > > >
              > > > (RATUNKU, KRAKUSY NA POMOC!)
              >
              >
    • snow.white co Wy tam wiecie... ;)) 06.08.03, 17:40
      ...ja chodzilam do liceum,w ktorym uczyl sie TUWIM!!!! :)))
      tylko w Lodzi takie jest!!! ;))
      i pogotowie tez mamy jedyne w swoim rodzaju!! ;)))
      i riksze :)
      i pomniki-laweczki np kufer Reymonta,albo laweczka Tuwima :)
      i pub,w ktorym sa regaly z ksiazkami i mozna czytac-biblioteka sie nazywa :)
      i cale mnostwo dyskotek,gdzie mozna wywijac do rana :))
      i do niedawna mielismy Parade Wolnosci,ale jak bedzie dalej,to nie wiem

      tak naprawde to wolalabym mieszakc w Toruniu,bo jest PIEKNY,albo nad morzem-bo
      tak jest najpiekniej :)) ale swoje miasto bronic musze ;))

      • anahella No tak!!!!!! 06.08.03, 21:49
        snow.white napisała:

        > ...ja chodzilam do liceum,w ktorym uczyl sie TUWIM!!!! :)))
        > tylko w Lodzi takie jest!!! ;))

        Jeszcze animozji warszawsko-lodzkich tu nie bylo:> jakby co to ja jestem
        legionistka i powinnam nienawidziec widzewiakow;)
        • snow.white Anahello!!! :) 06.08.03, 22:08
          a ja ich wszystkich nie lubie-od kiedy musialam wracac z kibicami autobusem-
          akurat bylo po meczu-mialam pecha... brrr... dziekuje za pilke nozna "na
          zywo"!! ;)

          • anahella Re: Anahello!!! :) 06.08.03, 22:26
            snow.white napisała:

            > a ja ich wszystkich nie lubie-od kiedy musialam wracac z kibicami autobusem-
            > akurat bylo po meczu-mialam pecha... brrr... dziekuje za pilke nozna "na
            > zywo"!! ;)

            Ja sie kiedys przyjaznilam z dziewczyna, ktora mieszkala na trasie autobusu od
            stadionu Legii do Centrum. Jak byly mecze to zeby nie wiem co nie odwiedzalam
            jej. Na Legii mecz oznaczal, ze ona przychodzi do mnie:)))))
            • snow.white Re: Anahello!!! :) 06.08.03, 22:44
              wcale sie nie dziwie :)
              ja jechalam z mama-kibice chcieli jej ustapic miejsca-moja mam mowi "dziekuje"-
              a oni "no NIECH PANI SIADA do cholery!!!" usiadlysmy cicho-byle predzej do
              domu,brrr...
    • betty-bt co wy tu za bzdury gadacie??? 06.08.03, 18:31
      chcialam o meczach pogadac :))) mam nawet stary szalik z barwami arki-gdynia.
      a poza tym, to kazdy z was wie najlepiej, ze NAJPIEKNIEJSZE JEST TROJMIASTO!
      mamy bulwar i skwerek i morze... i jasnowidzke :) i na hel bliziutko..
      ale pola mokotowskie w warszawce sa tez piekne.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: co wy tu za bzdury gadacie??? 06.08.03, 18:45
        sinice w 3mieście jak zwykle zabijają licznych turystów, wałęsa się
        wałęsa,synowie jego z pomrocznością - tłumy na monciaku rozjeżdzają. Kolejka
        roztelepana, zapluta. A Areczka- gdynia -> to k..a, pi..a, swinia.
        No jest jedna sprawa, której wam zazdroszczę; mianowicie, że Tymon Tymanski u
        was za długo przebywa. Ale to się zmieni.

        betty-bt napisała:

        > chcialam o meczach pogadac :))) mam nawet stary szalik z barwami arki-gdynia.
        > a poza tym, to kazdy z was wie najlepiej, ze NAJPIEKNIEJSZE JEST TROJMIASTO!
        > mamy bulwar i skwerek i morze... i jasnowidzke :) i na hel bliziutko..
        > ale pola mokotowskie w warszawce sa tez piekne.
            • snow.white trudno... 06.08.03, 22:48
              summa napisała:

              > Snow, nad morzem komary żrą...

              ...jakos sobie poradze :) koniecznie chce tam kiedys mieszkac :)))
              och-i miec meza z kutrem rybackim,prawdziwego zeglarza,ooo,jak ja lubie takich
              mezczyzn... :)))
              bo sie rozmarzylam ;))) koniec ;)))
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: trudno... 06.08.03, 22:58
                kuter rybacki nie ma nigdy żagla
                Znam jednego pięknego z dwoma kutrami i łodzią smart/ścigantka/ wolny,
                piękny,nie pije , nie pali, intelygentny jak za przeproszeniem bies, oczytany.
                Dom ma ogromny i z gustem urządzony. Niesamowity facet. Dla mnie za młody
                stanowczo, choć zalicza się wiekowo do starych kawalerów, ma tak ze 37 lat.
                Znam go od dziecka. Nigdy sobie partnerki nie znajdzie, bo ...jak wyżej. Za
                piękny i za mądry. Ma też zresztą wadę - żonę pochował i ma dwóch synów.

                snow.white napisała:

                > och-i miec meza z kutrem rybackim,prawdziwego zeglarza,ooo,jak ja lubie
                takich
                > mezczyzn... :)))
                > bo sie rozmarzylam ;))) koniec ;)))
                • snow.white Re: trudno... 06.08.03, 23:04
                  nie musisz mi mowic o kutrach,ja na zaglach bylam :P takiego z kutrem i z
                  zaglowka :) nawet byle omega moze byc :))))

                  oj naprawde bym takiego chciala... :)))

                  a ten Twoj jeszcze znajdzie kogos,jak taki fajny :)) dla mnie troszke hmmm...
                  zbyt zaawansowany wiekowo ;) tylko niech nikt sie nie obraza!!! :)
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: trudno... 06.08.03, 23:12
                    a za co kto miałby się obrażać? Tak tylko o nim napisałam, bo mi się skojarzył
                    z tymi twoimi westchnieniami o kutrze żaglowym. Kiedyś może dam obejrzeć tu
                    jego fotkę na Dek. ,bo zeszłego roku chyba robiłam cyfrowym, tylko muszę
                    znaleźć. Jest tam także ta chałupa i te 4 ha terenu sfotografowane, co to jego
                    dom na nim stoi. Wyjątkowy typ i wyjątkowa sprawka.
                    snow.white napisała:

                    > zbyt zaawansowany wiekowo ;) tylko niech nikt sie nie obraza!!! :)
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: trudno... 06.08.03, 23:22
                        jego i reszty - z jego kutrem wystawionym na p-szym planie.
                        On sie nie pogniewa, bo on nie jest wąż-gniewosz. i poza tym na dekameronie i
                        innych forach nie bywa, bo musi łatać sieci i gacie dzieciom swoim.


                        snow.white napisała:

                        > ale jego zdjecie,czy kutra?? ;)))
                        >
                        > jego to nie zamieszczaj,bo sie jeszcze pogniewa :)
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: trudno... 06.08.03, 23:30
                            zara, nie wszystko nara. piszę przecie, że jak znajdę, bo to z zeszłego roku,
                            muszę pogrzebać. Może jutro, może za tydzień. Co ma wisieć-nie zatonie. Chociaż
                            to nie zawsze sie sprawdza. Ale to już inna bajka. Kiedyś wam opowiem o jednym
                            co wisiał i utonął.


                            snow.white napisała:

                            > aaa :) to dawaj to zdjecie :))
                    • snow.white Re: trudno... 07.08.03, 15:35
                      raszefka napisała:

                      > hihi, i pewnie pasierbów byś miała rówieśników ;)

                      hihi... ;))) ale i tak dolozylabym wszelkich staran,zeby byc dla nich najlepsza
                      mamusia!!! :)) macocha? ;)))
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ja sie nie kloce... :)) 06.08.03, 22:23
            zadnych spaamów i bez och-ach. To jest watek do bluzgu. Słodyczki - pierwsze
            drzwi na prawo za ciągiem pionowym.


            snow.white napisała:

            > ...tylko reklamuje :)))
            > moze dostane podziekowanie od wladz miasta ;)))) ooo-tytul honorowej
            obywatelki
            >
            > albo klucz do bram!! ;)))
            >
            > a ja i tak chce nad morzeeeeeeee!!!!!!!!! :)))
            • snow.white kostka ;) 07.08.03, 15:34
              nie mam-bo nie chce,zeby ludzie po moim nazwisku deptali ;) chociaz tez sie
              zastanawialam-cos bym po sobie w tym miescie zostawila,jak juz nad morze
              wyjade :)))))
    • gal_ja Re: WARSIAWA?? Śmiech na sali....... 08.08.03, 09:39
      I znowu padalcowa...
      No tak, któż inny mógłby piewcą tak obrzydliwego miejsca jak warsiawka zostać,
      jak nie płaz beznogi. Kraków ma majestatyczne góry w pobliżu, w Gdańsku z domu
      wyjdziesz, to szum fal cię ukołysze a chłodna bryza ochłodzi. Któż, jak nie
      padalec w zatęchłym, smrodliwym powietrzu MIASTA POŚRODKU NICZEGO gustować
      może. Miasta urzędasów i biurew, frustratów i oszołomów, ignorantów i
      palantów, płazów i gadów wszelakich...

      GDAŃSK RULEZ!!!!

      Gal
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: WARSIAWA?? Śmiech na sali...GAL !!!!!!.... 08.08.03, 22:04
        O zesz ty dziadu sakramencki!!!! To ja cię tu, gadzie na kaczych nogach, na
        własnej pierwsi wychodowałam. I na protegowałam na to super-ekskluzywne,
        ekstraordynaryjne forum wciągłam( nosem) , wyciągając tym samym ze smrodliwej,
        bagiennej toni innych, plebejskich forów a ty mi tu na stolycy naszej dumnej
        wyleniałe sabaki wieszasz?! Toś sam nie miał gdzie swoich zwłok przez lato
        przechować, tylko tu musiałeś emigrować???? Widać cię już z tej pipiduwy
        nadmorskiej pognali ( miasto alfonsów i kobiet niecięzkich obyczajów, portowy
        rynsztok, ect, ect )a i tu cię nie wpuścili, jeno na rogatkach konstancińskich,
        koło Urbana, gdzie wyrzutków społecznych trzymają, cię ulokowali.
        Skandal ! A na moich braci płazów i siostrzyce żmije nie śmej swą mierzawą gębą
        kłapać, bo spuszczę psy za smyczy a są szczwane ( szczególnie Zagraj i Betka )
        i w oka mgnieniu cię rozszrpią . GARDE !



        gal_ja napisał:

        > I znowu padalcowa...
        > No tak, któż inny mógłby piewcą tak obrzydliwego miejsca jak warsiawka
        zostać,
        > jak nie płaz beznogi. Kraków ma majestatyczne góry w pobliżu, w Gdańsku z
        domu
        > wyjdziesz, to szum fal cię ukołysze a chłodna bryza ochłodzi. Któż, jak nie
        > padalec w zatęchłym, smrodliwym powietrzu MIASTA POŚRODKU NICZEGO gustować
        > może. Miasta urzędasów i biurew, frustratów i oszołomów, ignorantów i
        > palantów, płazów i gadów wszelakich...
        >
        > GDAŃSK RULEZ!!!!
        >
        > Gal
        >
        • summa Tak jest! 08.08.03, 22:23
          lewym prostym mu! a sierpowym poprawić!
          (najważniejsze to umiejętne podpuszczenie przeciwników, wtedy można stanąć w
          kąciku i zacierać rączki ;))
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Tak jest! 08.08.03, 22:26
            mnie nie trzeba podpuszczać do obrony czci naszej stolycy.;) Ale dzięki za czuj-
            duch, bom makaron dla psów mych ostrych bittbuli właśnie gotowała. Mięsa im
            dziś nie dodam, by były bardziej głodne i łatwe do poszczucia na gala.Wrrrrrrrr.


            summa napisała:

            > lewym prostym mu! a sierpowym poprawić!
            > (najważniejsze to umiejętne podpuszczenie przeciwników, wtedy można stanąć w
            > kąciku i zacierać rączki ;))
        • betty-bt Re: WARSIAWA?? Śmiech na sali...GAL !!!!!!.... 08.08.03, 23:26
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > Widać cię już z tej pipiduwy
          > nadmorskiej pognali ( miasto alfonsów i kobiet niecięzkich obyczajów, portowy
          > rynsztok, ect, ect )

          zawiodlam sie na tobie, ty gadzie :((( nie bede owijac w bawelne- placze :(
          sztylet w serce mi wbilas. przybywaj lizac me rany!
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re:Betty, --> Śmiech na sali-->GAL !!!!!!.... 10.08.03, 00:26
            na razie nie jest to możliwe. stop. rany smaruj dziegciem. stop. ja tu muszę
            gala pilnować. stop.jest to sprawa wyższej rangi.stop.
            Jak szczeeźnie.stop.pakuję graty.stop.i jadę do was.stop.opijać zwycięstwo.stop.



            betty-bt napisała:

            > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
            >
            > > Widać cię już z tej pipiduwy
            > > nadmorskiej pognali ( miasto alfonsów i kobiet niecięzkich obyczajów, port
            > owy
            > > rynsztok, ect, ect )
            >
            > zawiodlam sie na tobie, ty gadzie :((( nie bede owijac w bawelne- placze :(
            > sztylet w serce mi wbilas. przybywaj lizac me rany!
        • gal_ja Re: WARSIAWA?? Śmiech na sali... 09.08.03, 01:16
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > O zesz ty dziadu sakramencki!!!! To ja cię tu, gadzie na kaczych nogach, na
          > własnej pierwsi wychodowałam. I na protegowałam na to super-ekskluzywne,
          > ekstraordynaryjne forum wciągłam( nosem) , wyciągając tym samym ze
          smrodliwej,
          > bagiennej toni innych, plebejskich forów a ty mi tu na stolycy naszej dumnej
          > wyleniałe sabaki wieszasz?! Toś sam nie miał gdzie swoich zwłok przez lato
          > przechować, tylko tu musiałeś emigrować???? Widać cię już z tej pipiduwy
          > nadmorskiej pognali ( miasto alfonsów i kobiet niecięzkich obyczajów,
          portowy
          > rynsztok, ect, ect )a i tu cię nie wpuścili, jeno na rogatkach
          konstancińskich,
          >
          > koło Urbana, gdzie wyrzutków społecznych trzymają, cię ulokowali.
          > Skandal ! A na moich braci płazów i siostrzyce żmije nie śmej swą mierzawą
          gębą
          >
          > kłapać, bo spuszczę psy za smyczy a są szczwane ( szczególnie Zagraj i
          Betka )
          > i w oka mgnieniu cię rozszrpią . GARDE !
          >
          >

          Zasromał mnie wielce wpis Twój. Jak odpowiedzieć mogę na szantaż emocjonalny
          który wobec mnie stosujesz? Czyż nie jest jasnym, że chciałem Twej samotności
          ulżyć i dlatego na uczestnictwo w tym forum się zgodziłem? Pokonując opory
          wewnętrzne, wstręt do przynależenia i wrogość TWA? Godząc się na obcowanie z
          przeciwniczkami rodzin wielodzietnych? Czyż nie jest oczywistym, że jeżeli
          tylko obecność moja niepożądaną się stanie, oddalę się z godnością i noga moja
          tu więcej nie postanie? I Ty teraz swe (problematyczne) wstawiennictwo jako
          presji na mnie do pisania fałszywych dytyramb na cześć rozdętej wioski jaką
          warsiawka jest, używasz? Nie godzi się stosować socjotechnik rodem z Układu
          Warszawskiego, nawet jeżeli bliski on naszym sercom z racji zaawansowanego
          wieku (a co? I tak wszyscy wiedzą). Czy mam to przypisać raczej zmianom
          starczym związanym z polucją smogu warsiawskiego?

          Smutnym jest niezmiernie przyjaciółko moja, że imitacja miasta nazywana
          warszawą, koszmarek krzyżówką Disneylandu (w obszarze zwanym Starym Miastem -
          hehe) z wizjami Jóźka Słoneczko na Mariensztacie i zabudowy wielkoblokowej (na
          świecie określanej mianem "ghetto") będący, budzić w Tobie może jakiekolwiek
          pozytywne wrażenia. Nie jestem w stanie opisać Ci uczucia zażenowania jakie
          mnie ogarnia, kiedy muszę przyznać odwiedzającym obcokrajowcom, że to co
          widzą, to stolica Polski.

          Jakżesz inne jest Trójmiasto... Z Gdynią - prężną swą młodzieńczą historią,
          świadectwem modernistycznego okresu w architekturze Polskiej, z logicznym,
          nowoczesnym planem ulic, z Kamienną Górą na której (w pierwszym rzędzie domów
          od morza, na klifie) żywota swego rad bym dokonać... Gdańskiem - historią 1000-
          letnią naznaczonym (BTW: kiedy ta wieś warszawa powstała - bo nie pamiętam?),
          miastem pięciu narodów, dumnym, niezależnym i pięknym... I Sopotem - kurortem
          czasami fin de sieclu pachnącym, Grand Hotelem czarującym i molem wszystkich
          integrującym , Sopotem z Monte Cassino w nocy i o piątej nad ranem kiedy nawet
          Sphinks (przez stonkę z warszawy spatifem zwany) swą działalność kończy. To
          tutaj po znojach nocy mozna ochłodzić się w falach zatoki, to tu z balangi na
          piaski plaży są dwa kroki...
          Eeech, warsiawa...

          Pozdrawia przebywający w tej wioski obrzeżach, na zasłaniu z Gdańska od lat
          dziewięciu i do Gdańska wiecznie i nieuleczalnie tęskniący,

          Gal
          • betty-bt Re: WARSIAWA?? Śmiech na sali... 09.08.03, 01:28
            gal_ja napisał:

            > Jakżesz inne jest Trójmiasto... Z Gdynią - prężną swą młodzieńczą historią,
            > świadectwem modernistycznego okresu w architekturze Polskiej, z logicznym,
            > nowoczesnym planem ulic, z Kamienną Górą na której (w pierwszym rzędzie domów
            > od morza, na klifie) żywota swego rad bym dokonać... Gdańskiem - historią
            1000-
            > letnią naznaczonym (BTW: kiedy ta wieś warszawa powstała - bo nie pamiętam?),
            > miastem pięciu narodów, dumnym, niezależnym i pięknym... I Sopotem - kurortem
            > czasami fin de sieclu pachnącym, Grand Hotelem czarującym i molem wszystkich
            > integrującym , Sopotem z Monte Cassino w nocy i o piątej nad ranem kiedy
            nawet
            > Sphinks (przez stonkę z warszawy spatifem zwany) swą działalność kończy. To
            > tutaj po znojach nocy mozna ochłodzić się w falach zatoki, to tu z balangi na
            > piaski plaży są dwa kroki...
            > Eeech, warsiawa...

            eeeech... zostalo ci wybaczone :))) przepieknie to napisales. jestem pod
            wrazeniem.
            tym samym pozdrawiam i zegnam sie na dzien dzisiejszy.
            dobranocka
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! !:)) 10.08.03, 00:07
            gal_ja napisał:

            Jakżesz inne jest Trójmiasto... ,
            >
            > nowoczesnym planem ulic, z Kamienną Górą na której (w pierwszym rzędzie domów
            > od morza, na klifie)
            >>>>>>>>>>>>>> żywota swego rad bym dokonać...<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            **********Ty UWAŻAJ,.......BO TO JUŻ NIEDŁUGO MOŻE BYC**************************
            ______________________/ cytat z filmu " Sami Swoi " /___________________________

            buehehehehehehhehehehehehehehehehehehehehehesssssssssssssssssssssssssssssssssss
            P.S. Godnie mi odpowiedziałeś, galu szacowny.
            ALE:
            Zmierził mnie jedynie co_nie_co Twój wykład pseudonaukowy o urbanistyce naszej
            szlachetnej stolycy. Kładę to jednak na karb zmęczenia Twego, bo nie chcę
            innych karbów wyliczać, które zapewne snadnie przyczyniły się do owego mętnego
            i dyletanckiego wywodu.:))))))))
            Jestem zmęczona, bo przez >< 12 godz., z kijem baseball'owym w mej delikatnej
            dłoni, ganiałam dzisiaj po Konstancinie i okolicach aby cię dopaśc i utłuc.
            Wielu osób pytałam, gdzie przetrzymywany jest wyrzutek społeczny,infamis z
            Gdyni. Wiem już, że wysiedlili Cię aż pod Magdalenkę, ale już z sił opadłam i
            zniechałam egzekucji. Niech cię to jednak nie zwiedzie, bo gdy tylko siły
            zregeneruję / na słońcu podgrzawszy do 36 celsjuszy zwłoki swe / to ruszę z
            większą jeszcze motywacją i zajadłością. =:<<
            Na razie możesz spać spokojnie ! Ale dni twoje juz są policzone.Łagodzę ten
            tekst kilkoma uśmieszkami, ale tym się nie sugeruj i niech to cię nie zwiedzie.
            Ta zniewaga krwi wymaga ! Adieu.
            • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 10.08.03, 01:30
              Że upał myśl Ci zmącił - to pewne. Że cytaty Twoje tendencyjne są i treść
              mojego posta przeinaczają - to skutek spędzenia wielu lat na Mysiej - i jest
              Ci wybaczone. Ale, że mnie pod Magdalenkę wyprowadziłaś, Gdynianinem uczyniłaś
              (mając szczerą mą deklarację, że z GDAŃSKA pochodzę i Gdynia i Sopot o tyle
              znaczenie dla mnie mają, że los szczęśliwy dał im sposobność do Gdańska się
              przytulić) - to tylko wpływem temperatury wytłumaczone być może.

              Czy mając wiedzę powyższą, mogłabyś w mniej niesprzyjających okolicznościach
              przyrody kilometry z ciężkim przedmiotem w ręku robić, w bezowocnej nadziei,
              że mnie wytropisz w kierunku PRZECIWNYM do wody (marnej bo marnej, ale
              jedynej, która w tej beznadziejnej okolicy namiastkę morza stanowić może)
              gdyby nie upał? Z przykrością muszę stwierdzić, że wysoka temperatura (wbrew
              temu co Wonsz sugeruje) na płazy ma wpływ destrukcyjny.


              Nie będę znęcał się już więcej nad okolicą, w której życie spędzić Ci przyszło
              (a może i na świat Cię wydano), ale z czystej przyjaźni zalecam odetchnięcie
              jodem na plaży Bałtyckiej, co dystans i perspektywę właściwą przywrócić Ci
              może na morze.


              Pozdrowienia,

              Gal
              PS. Pozwolę sobie również poradzić Ci, byś zawijała palce plastrem żeby
              odcisków od bejsbola nie dostać.
              PS2 (spóźnione). Jurek mi nie wadzi, bo w sumie cichy facet jest. Gorzej jak
              Adasia z panienką gości u siebie - wtedy hałasują jak pijane zające i muszę
              policję po nocy wzywać. Czy też masz uciążliwych sąsiadów?

              :)
              G.
              • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 10.08.03, 23:18
                No dobrze. Pochrzaniło mi się z tym płazem:)
                Pamiętałem, że padalec to coś wyjątkowego przez swą bezkończynowość i
                przypisałem go do płazów, bo gadów bez nóg jest bez liku, więc niby co w tym
                wyjątkowego:)

                Niniejszym przepraszam wszystkie gady i płazy tu obecne i czapką podłogę
                zamiatam.

                Gal
                PS. A padalcowa gadem jest niewątpliwie, bo odpowiedzi udzielić dotąd nie
                raczyła.
                :)

                Gal
                  • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 00:40
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > z miastaście a ślepiście. : )))) buehehehehheheheh i
                    ssssssssssssssssssssssss

                    Taaa??
                    A odpowiedź Szanownej Pani na
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                    f=12223&w=7321502&a=7377537
                    to gdzie niby znaleźć mogę, he?
                    I na PS-y proszę.
                    Poza wszystkiem jednak, najsampierwej z miasta szacownego zrodzon na wieś
                    mazowiecką trafiłem, co bez wpływu na możlywości entelektualne nie pozostało.

                    Gal

                    Gal
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 01:09
                      gal_ja napisał:
                      SKUTECZNE W 100 %KURSA KOMPUTEROWE
                      W ZAKRESIE PODSTAWOWYM
                      I ROZSZERZONYM
                      PROWADZI firma
                      PADALEC & S'ns/d'rs ( istnieje od 1901 r. )
                      _____________________
                      Dla obywateli trzymiasta ulga 0.13% / jedynie w godz. od 06-07 a.m./
                      ...............także psy uczę gry na fortpianie.................
                      gwarantowane: - każdego wyuczę fugi g-mol J.S B. ( jednakże bez tokaty).

                      > Taaa??
                      > A odpowiedź Szanownej Pani na
                      href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?"target="_blank">www1
                      .gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
                      > f=12223&w=7321502&a=7377537
                      > to gdzie niby znaleźć mogę, he?
                      > I na PS-y proszę.
                      > Poza wszystkiem jednak, najsampierwej z miasta szacownego zrodzon na wieś
                      > mazowiecką trafiłem, co bez wpływu na możlywości entelektualne nie pozostało.
                      > Gal

                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a BETTY- TOBIE JESZCZE MOŻNA ...1234 lat!!!!!!!!! 11.08.03, 01:39
                          Kochanej Betty!!!! NAJMILEJSZEJ Z NASTOLATEK, JAKIE UDAŁO MI SIĘ POZNAĆ W
                          OSTATNIM DZIESIĘCIOLECIU( CHOCIAŻ NIEJEDNĄ- /I NIEJEDNEGO/ POZNAĆ MUSIAŁAM )
                          OZDOBNY KOSZ - WYPEŁNIONY SŁODKOŚCIAMI,SERDUSZKAMI Z PIERNIKA,LITREM OLD BLUE
                          SAIL BALANTINE,2-KARATOWYM BRYLANTEM(jak to się łatwo pisze...;;}} )NASZEMU
                          PROMYCZKOWI DEKAMERONOWEMU, Z OKAZJI JEJ URODZIN,
                          przesyła padalec/ewa/nastojaszczyj introwertyk.

                          betty-bt napisała:

                          > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                          >
                          > bla bla bl... ene ene ene... a co z moimi zyczeniami????? :)))
                      • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 01:22
                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                        > gal_ja napisał:
                        > SKUTECZNE W 100 %KURSA KOMPUTEROWE
                        > W ZAKRESIE PODSTAWOWYM
                        > I ROZSZERZONYM
                        > PROWADZI firma
                        > PADALEC & S'ns/d'rs ( istnieje od 1901 r. )
                        > _____________________
                        > Dla obywateli trzymiasta ulga 0.13% / jedynie w godz. od 06-07 a.m./
                        > ...............także psy uczę gry na fortpianie.................
                        > gwarantowane: - każdego wyuczę fugi g-mol J.S B. ( jednakże bez tokaty).

                        Orzesz_ku Ty!!!
                        Link proszę, bo inaczej po Ursynowie infamią obłożę!

                        Gal
                          • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 02:01
                            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                            >
                            > BUEHEHEHEHEHEHEHEHEheheheheehehebuuuuuuuuuuu.....TUM CIĘ CZEKAŁ.!!!!
                            ssssssssss

                            Oddajesz pola więc i odpełzasz sycząc... Tego się po Tobie spodziewać
                            mogłem... Zamiast przyjąć walkę w otwartym polu, po krzakach kryjesz się i w
                            rycerskim starciu wziąć udziału nie chcesz... Posyłam Ci więc (niniejszym) te
                            trzy nagie miecze i wszem i wobec ogłaszam, że dopóki odpowiedzi na
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12223&w=7321502&a=7377537
                            nie uzyskam, póty honor Twój za nic miał będę.

                            Rękawica.
                            Gal

                            Do scenarzysty: Czy ja naprawdę te idiotyczne emotikony wszędzie siać muszę?
                            Czy nie wystarczy sam tekst kretyński?
                            Proszę o odpowiedź w terminie urzędowym.
                            Gal
                            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 04:21
                              Odpowiem(y) w terminie urzędowym.
                              Zgodnie z pana/pani postulatem.

                              Ale puki co:
                              Emotikony są przynależne do anturażu netowego a walka z wiatrakami jest
                              symptomem idealizmu o tyle śmiesznego, co skrajnego.sssssssssssssss........:)))
                              buehehehehehehheheehbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                              ____________________________________
                              a dalej gal_ja napisał:

                              > Do scenarzysty: Czy ja naprawdę te idiotyczne emotikony wszędzie siać muszę?
                              > Czy nie wystarczy sam tekst kretyński?
                              _____________________________________

                              KRETYŃSKI ??? no, wypraszam sobie! Proszę swą miarą nie mierzyć wszystkich.
                              N.p. ja, dumny admin(choć jeden z wielu) odpisuję sz.panu obłożona: słownikami
                              (z pominięciem ortograficznego) encyklopediami, sł.wyrazów obcych, dziełami
                              kopalińskiego,poezjami wieszczów poznanych i zapoznanych, tomami poezji
                              polskiej, europejskiej i helleńskiej ,encyklopedją architektury, LSD,Heńkiem,
                              Maryśką,peotlem, wodą_sodową, mapą woj. mazowieckiego, brykiem literatury
                              polskiej(okresu od 1928-1939 r.)dla szkół średnich zawodowych i wielu innymi
                              wspomagaczami. A pan mi raczy od kretynów legutko wymyślać? Dalszych zniewag
                              nie zniosę. Zagraj!!!Poszczuj!!!Becia!! - spuszczam was z łańcucha. Dajcie mi
                              odpór- bo nie zdzierżę.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              > Proszę o odpowiedź w terminie urzędowym. (-) padalec
                              • gal_ja Poza dyskusją - (rozważania na tematy ogólne) 11.08.03, 09:51
                                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                >
                                > Ale puki co:
                                > Emotikony są przynależne do anturażu netowego a walka z wiatrakami jest
                                > symptomem idealizmu o tyle śmiesznego, co
                                skrajnego.sssssssssssssss........:)))
                                > buehehehehehehheheehbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

                                Nie lubię stawiać emotikonów, bo często zabijają całą ironię i likwidują tak
                                istotny w tekstach "balansujących na granicy" element niepewności u
                                czytającego. Dodając "uśmieszek" mam wrażenie, że mówię; "teraz powiedziałem
                                żart" albo "to nie było na serio".
                                A o tyle zabawniej jest jak "słyszę" w odpowiedzi niepewność czy aby nie było
                                to na serio...

                                Pzdr.
                                Gal
                                • wonsz Re: Poza dyskusją - (rozważania na tematy ogólne) 11.08.03, 10:01
                                  Hmm, ja chyba mam zbyt niskie kwalifikacje na to forum... Chocbym oblozyl sie
                                  calym moim ksiegozbiorem (kucharska, telefoniczna i rozmowkami), i tak nawet
                                  do piet padalca (ktos takie piety widzial?) nie dorastam.

                                  Odpelzne wiec zawstydzony, spedze wieczor na podnoszeniu zawartosci, a z
                                  nastaniem dnia oddam sie ciagnieciu drutow.

                                  K.
                              • gal_ja Re: GALU---Śmiech na sali.???- CHEBA sardoniczny! 11.08.03, 10:35
                                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:


                                >
                                > KRETYŃSKI ??? no, wypraszam sobie!


                                Czy ja sobie o sobie popisać nie mogę? Czy jak piszę sobie o sobie do
                                padalcowej, to przerośnięte ego gada musi wszystko brać do siebie? Tylko
                                godziny poranne mogą tłumaczyć taki brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.
                                BTW; Czy Ty zawsze tak wcześnie wstajesz?


                                > Proszę swą miarą nie mierzyć wszystkich.
                                > N.p. ja, dumny admin(choć jeden z wielu) odpisuję sz.panu obłożona:
                                słownikami
                                > (z pominięciem ortograficznego) encyklopediami, sł.wyrazów obcych, dziełami
                                > kopalińskiego,poezjami wieszczów poznanych i zapoznanych, tomami poezji
                                > polskiej, europejskiej i helleńskiej ,encyklopedją architektury,
                                LSD,Heńkiem,
                                > Maryśką,peotlem, wodą_sodową, mapą woj. mazowieckiego, brykiem literatury
                                > polskiej(okresu od 1928-1939 r.)dla szkół średnich zawodowych i wielu innymi
                                > wspomagaczami. A pan mi raczy od kretynów legutko wymyślać?


                                A niech mnie dunder świśnie! Czy ja komuś legutko wymyślałem byłem??! Jak
                                wymyślam to z grubej rury i po całości - nie lubię tolerancji w tym względzie.
                                W tych czasach chytrych i prawdy pozorne za złoto są brane a kto tu jest
                                ciemniakiem ten tylko powiedzieć może, kto spory o kapitalizm już dawno ma za
                                sobą.

                                Słowniki i książki które wymieniasz, bardzo pomocne są. Też dbam o stałe
                                uzupełnianie mej biblioteki w nowe książki. Ważne aby mieć ich odpowiedni
                                wybór. Ja staram się zawsze dysponować wszelkimi ich formatami i grubościami,
                                bo cienka rozprawka na ten przykład niezastąpiona jest gdy trzeba pod nogę
                                kiwającego się stolika coś podłożyć, a na stabilnym, grubym Kopalińskim można
                                piwo postawić bez obaw, wielkoformatowy album malarstwa najlepiej jako
                                podstawka pod laptopa się nadaje itd.
                                Różnorodność literatury jest więc najistotniejsza, ot co i ilością tomów wokół
                                gniazda padalczego proszę mi się tu nie chwalić!

                                > Dalszych zniewag
                                > nie zniosę. Zagraj!!!Poszczuj!!!Becia!! - spuszczam was z łańcucha. Dajcie
                                mi
                                > odpór- bo nie zdzierżę.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                No właśnie... Musiałaś za dużo dziś w nocy z Lucy rozmawiać skoro już psy na
                                SIEBIE szczujesz. (I proszę mi się tu Szczepkowską nie wymawiać!!!)

                                > > Proszę o odpowiedź w terminie urzędowym. (-) padalec

                                Niniejszym została Ci udzielona.

                                Pzdr.
                                Gal (z up.)

                                Peyotl+piwo
    • wonsz SZCZECIN to jest miasto!!! 08.08.03, 23:55
      Warszawa: pajac kultu i nauki, lancie na ulicach i lepper w okolicy. I
      najgorszy dworzec jaki znam w Polsce! Nie ma jak sie tam przespac, poczekalnia
      zimna, smierdzi i kradna na potege! Nie to co stacja PKP w Komanczy :)))

      Poznan: skape pyrojady!

      Krakow: wylinialy smok, zasilany z miejskiego gazociagu. I festiwal muzyki
      morskiej i szantowej, hahaha!

      3miasto: ukradli mi tam czapke! jedyna zaleta to bliskosc Koscierzyny!


      A w Szczecinie to mamy nawet napis, ze "Szczecin zawsze Polski", buahaha :))

      K.