Randka w ciemno

12.08.03, 21:16
Ostatni raz!!!! Jakąja mam słabą silną wolę :(( Obiecywałam sobie, że już
żadnych fecetów z gg. No i złamałam się... Zieeeeeeeeeeeew. Tylko popatrzeć
było przyjemnie. Śliczności ;)

Zdarzają Wam się randki w ciemno?
    • aankaa Re: Randka w ciemno 12.08.03, 21:18
      ciesz się, mógł być łysy albo pryszczaty :P
    • lolyta Re: Randka w ciemno 12.08.03, 21:26
      Mnie sie kiedys zdarzyla, ale to byly czasy kiedy nawet telefony byly
      rzadkoscia nie mowiac o GG, wiec nie miala wirtualnych poczatkow. On byl
      kumplem kolezanki, znal waznych ludzi w "towarzystwie" i w ogole, przyuwazyl
      mnie na jakichs imprezkach i zapytal kolezanki czy zechcialabym z nim
      "chodzic", kolezanka zapytala mnie, ja nie mialam pojecia o kogo chodzi ale w
      ramach eksperymentu wyrazilam zgode - od wyrazenia zgody do momentu zobaczenia
      goscia na wlasne oczy minelo pare tygodni. Niestety nie zakochalam sie w nim,
      mimo ze powazany w towarzystwie byl jednak nieco nudny jak na moje standardy,
      malo tego, dwa dni przed naszym pierwszym spotkaniem zakochalam sie z
      wzajemnoscia w kims innym wiec skonczylo sie na tej jednej randce.
      A, jeszcze jedna mialam, bylam fanka pewnego rysownika ktorego prace widywalam
      w jednym z czasopism i nic poza tym o nim nie wiedzialam, okazalo sie ze jest
      to kumpel wiceprezesa firmy w ktoej pracowalam i ow wiceprezes z
      niewyjasnionych przyczyn usilowal mnie z tym oto rysownikiem zeswatac.
      Oczywiscie nic z tego nie wyszlo, bo chyba kazdy swatany na sile czuje
      podskorna niechec do swatanej osoby, w kazdym razie mnie sie koles wydal o
      wiele nudniejszy w realu niz na rysunkach, poza tym byl wciaz zakochany w
      swojej bylej dziewczynie a mnie sie nie bardzo chcialo robic za chusteczke do
      nosa.
      • raszefka Re: Randka w ciemno 12.08.03, 22:28
        Ja się chyba też na siłe poswatałam. Nie wiem po co mi było to spotkanie. Jest
        ktoś przecież... Pana Boga bym obraziła, gdybym z tą osobą nie spróbowała :)))
        Chyba zaraz do niego napiszę :)
        • lolyta Re: Randka w ciemno 12.08.03, 22:43
          znaczy do kogo, do slicznego? czy do jego konkurencji?
          • raszefka Re: Randka w ciemno 12.08.03, 22:49
            do konkurencji :)
            śliczny miał mi wysłać link a sie nie pokazał... pewnie też się wynudził
      • drzazga1 Lolyta, siostro duchowa ma.... 14.08.03, 16:45
        lolyta napisała:
        (...)
        ....poza tym byl wciaz zakochany w
        > swojej bylej dziewczynie a mnie sie nie bardzo chcialo robic za chusteczke do
        > nosa.
        >

        Chusteczkę higieniczną po użyciu się wyrzuca....
        A tradycyjną owszem pierze i prasuje, ale potem znów biedaczka czeka na kolejny
        przypływ rozpaczy... szczęśliwy o chusteczce nie pamięta.
    • wonsz Re: Randka w ciemno 12.08.03, 23:31
      raszefka napisała:

      > Zdarzają Wam się randki w ciemno?

      Raz jeden. Skonczylo sie w USC.

      K.
      • anahella Re: Randka w ciemno 13.08.03, 16:32
        wonsz napisał:


        > Raz jeden. Skonczylo sie w USC.

        Brales slub czy rejestrowales dziecko?;)
        • wonsz Re: Randka w ciemno 13.08.03, 19:52
          anahella napisała:

          > wonsz napisał:
          >
          >
          > > Raz jeden. Skonczylo sie w USC.
          >
          > Brales slub czy rejestrowales dziecko?;)

          Slub. Do dzieci nie przyznaje sie :)

          K.
          • anahella Re: Randka w ciemno 14.08.03, 08:20
            wonsz napisał:

            > Slub. Do dzieci nie przyznaje sie :)

            Eeeee czyli randka w ciemno nie byla taka ostra;)
            • wonsz Re: Randka w ciemno 14.08.03, 08:22
              anahella napisała:

              > Eeeee czyli randka w ciemno nie byla taka ostra;)

              Byla ostra. Trzydniowa, z pobytem w Pradze. Duzy samochod to podstawa :)

              K.
    • malen_a Re: Randka w ciemno 13.08.03, 09:28
      ja tez mialalm kiedys 2 randki chatowe, jedna kiepska druga fajna, ta
      kiepska...hmmm...chlopak byl lekko mowiac nieprzystojny...a do tego nawet nie
      interesujacy; natomiast druga randka byla bardzo fajna, jednorazowa,bo zaraz
      pozniej spotkalam mojego terazniejszego, ale bardzo milo ja wspominam :-)
    • koaa Re: Randka w ciemno 13.08.03, 11:41
      A tak z ciekawości ile trwają wasze pierwsze netowe randki - bo moja z Dorotą
      8 godzin to długo czy nie?
      PS
      Mha1 dalej W32 Blaster.worm jest górą ale daje mi wskoczyć na 2 minuty to
      odpowiem @
      Musze skołować sobie oprogramowanie – bo drań z netu nie pozwala-trochę nie
      łapie firewall Niby go znajduje(jest na liście ) a nie potrafi sobie
      poradzić :))
      Na razie robię pranie i się pakuję w końcu o 3 spadam-:)
      • malen_a Re: Randka w ciemno 13.08.03, 11:46
        koaa napisał:

        > A tak z ciekawości ile trwają wasze pierwsze netowe randki - bo moja z Dorotą
        > 8 godzin to długo czy nie?
        > PS
        > Mha1 dalej W32 Blaster.worm jest górą ale daje mi wskoczyć na 2 minuty to
        > odpowiem @
        > Musze skołować sobie oprogramowanie – bo drań z netu nie pozwala-trochę n
        > ie
        > łapie firewall Niby go znajduje(jest na liście ) a nie potrafi sobie
        > poradzić :))
        > Na razie robię pranie i się pakuję w końcu o 3 spadam-:)
        >

        -------------------

        pierwsza 0,5h - tyle zajelo i pozbycie sie amanta, a druga juz ok 5h - fajnie
        bylo :-))
        • raszefka Re: Randka w ciemno 13.08.03, 13:15
          na ogół koło godziny - dwóch. Ale do rekordu Koaa też się kiedyś zbliżyłam. Nie
          bo było tak fajnie, ale taki rozkłąd pociągów mięzy Łodzią a Krakowem
      • mha1 Re: Randka w ciemno 13.08.03, 11:49
        > Na razie robię pranie i się pakuję w końcu o 3 spadam-:)
        Pranie Ci nie zdąży wyschnąć
        trzymam kciuki (za pranie i za @)
        i wielki :) dla Ciebie na podróż
        • ja_nek Re: Randka w ciemno 13.08.03, 13:30
          Jedna z moich netowych randek trwała około 8 godzin.
          Nawet nie wiedzieliśmy kiedy minął czas.
          Parą byliśmy, a obecnie jesteśmy przyjaciółmi.

          Pozdrawiam
          janek
      • lolyta Re: Randka w ciemno 13.08.03, 17:21
        Najdluzsza niespodziewana to 8 dni.
        A najfajniejsza i rownie niespodziewana to 8 godzin - mialam sie spotkac z
        pewnym klientem (wczesniej go nie widzialam, rozmawialam jeno z jego
        plenipotentami) na kawie i pogadac o projekcie, spotkanko bylo planowane na pol
        godziny.
    • koaa Re: Randka w ciemno 13.08.03, 14:48
      Ale ja nie mówię o jakieś tam randce tylko o pierwszym spotkaniu
      z dziewczyną z którą nawet wcześniej nie posyłaliśmy sobie zdjęć
      a znaliśmy się tylko przez anonse –zresztą druga randka trwała 10 godzin
      Choć pochodzi ona z Pabianic to teraz mieszka w W-wie około 12km ode mnie
      wiem bo nieraz wracam na piechotę jak się zapomnę
      PS
      Słyszeliście że spadła dziewczyna koło zmarzłej przełęczy –śmierć na miejscu
      fragment orlej perci(kozie wierchy) -Tatry.
      • raszefka Re: Randka w ciemno 13.08.03, 16:25
        no już nie tłumacz się :)))) to super, że miło spędzacie czas i nawe nie
        wiadomo, że upływa

        a tym p.s. to chcesz nas postraszyć?
      • summa Re: Randka w ciemno 13.08.03, 17:09
        koaa napisał:

        > wiem bo nieraz wracam na piechotę jak się zapomnę
        > PS
        > Słyszeliście że spadła dziewczyna koło zmarzłej przełęczy –śmierć na miej
        > scu
        > fragment orlej perci(kozie wierchy) -Tatry.

        No to Koaa uważaj w tych Tatrach! Miłego wyjazdu!
    • anahella Re: Randka w ciemno 13.08.03, 16:37
      Byla taka jedna wazna randka:) Poszlismy na spacer nad
      Wisle: doszlismy do niej przy Starowce, a ocknelismy sie
      przy Siekierkach:))))))))))))))))

      Potem bylismy ze soba, nawet mieszkalismy, ale sie
      skonczylo
      • lolyta Re: Randka w ciemno 13.08.03, 17:19
        A dla tych co nie z Warszawy przyblizysz co to za dystans?
        • anahella Re: Randka w ciemno 13.08.03, 23:02
          lolyta napisała:

          > A dla tych co nie z Warszawy przyblizysz co to za dystans?

          No tak:)))) Wylazla ze mnie swietokrowiasta warsiafka:)))))

          Starowka jest mniej wiecej w srodku a Siekierki to hen hen, pare metrow dalej
          wrony zawracaja;)
          • lolyta Re: Randka w ciemno 13.08.03, 23:06
            anahella napisała:

            > lolyta napisała:
            >
            > > A dla tych co nie z Warszawy przyblizysz co to za dystans?
            >
            > No tak:)))) Wylazla ze mnie swietokrowiasta warsiafka:)))))

            jak wylazla to dobrze, nie pozwol jej wracac, nie bedziesz jej musiala karmic,
            zawsze to jakis zysk.


            >
            > Starowka jest mniej wiecej w srodku a Siekierki to hen hen, pare metrow dalej
            > wrony zawracaja;)


            A! Zalapalam! To ma cos z pradem elektrycznym wspolnego? Mam kultowy recznik
            reklamujacy Elektrownie Siekierki w stylu radzieckiej awangardy, bardzo zacne
            przedsiebiorstwo.
            >
            • anahella Re: Randka w ciemno 14.08.03, 00:27
              lolyta napisała:


              > A! Zalapalam! To ma cos z pradem elektrycznym wspolnego? Mam kultowy recznik
              > reklamujacy Elektrownie Siekierki w stylu radzieckiej awangardy, bardzo zacne
              > przedsiebiorstwo.

              Tak wlasnie: tam jest elektrownia, i to krance miasta:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja