Dodaj do ulubionych

to kto bedzie w sobote???

04.09.03, 10:27
Teraz ja zakladam taki watek, reguly wszyscy znaja :-)
Obserwuj wątek
    • malen_a ja bede :-)) 04.09.03, 10:27
      • koaa Re: ja bede :-)) 04.09.03, 10:43
        Ja w sobote mam umówiony sparing w kosza ale na 20 się wyrobie(88%)
        Pzdrw:)))
        chyba że FDorota mnie nie puści:)))))) to żart:))0
        • anahella ale we frajdeju nie ma krzakow;) n/t 04.09.03, 11:06

          • koaa Re: ale we frajdeju nie ma krzakow;) n/t 04.09.03, 23:42
            krzaków to łapie - a na początku przeczytałem krzyżaków i się zastanawiałem o
            co Ci chodzi:)))))))
            • anahella Re: ale we frajdeju nie ma krzakow;) n/t 05.09.03, 23:44
              koaa napisał:

              > krzaków to łapie - a na początku przeczytałem krzyżaków i się zastanawiałem
              o
              > co Ci chodzi:)))))))

              moze chodzilo mi o pajaki-krzyzaki?:))))))))))))))))

              Umow sie z kims zebys nie kwitl jak poprzednio "caly w domyslach i mgle". Albo
              podchodz do ludzi i konfidecjonalnym tonem pytaj "Dekameron? Dekameron?". W
              najgorszym wypadku wezma Cie za sprzedawce ksiazek;)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a ja będę ( na++bródnowskim++ ) 04.09.03, 10:46
    • mha1 ja nie mogę :(( nt 04.09.03, 10:48

      • malen_a Re: ja nie mogę :(( nt 04.09.03, 10:51
        a dlaczego nie mozesz??
        "zrobisz jak zechcesz"?
        • mha1 Re: ja nie mogę :(( nt 04.09.03, 10:53
          > a dlaczego nie mozesz??
          > "zrobisz jak zechcesz"?

          nie :))) to już dawno i nieprawda :)))
          nie będzie mnie w Warszawie
    • silvanca będę ciałem i duchem 04.09.03, 10:55
    • anahella ja bede n/t 04.09.03, 11:06

    • amidala Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:21
      postaram się...

      Kto wie, czemu Padalcowa tak się wybiera na ten cmentarz? Może sama wreszcie
      coś powie?
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:30

        bo się makabrycznie czuję: fizycznie,psychicznie,ekonomicznie i pod każdem
        innem względem.

        amidala napisała:
        >
        > Kto wie, czemu Padalcowa tak się wybiera na ten cmentarz? Może sama wreszcie
        > coś powie?
        • pieskuba Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:33
          > amidala napisała:
          > >
          > > Kto wie, czemu Padalcowa tak się wybiera na ten cmentarz? Może sama wreszc
          > ie coś powie?

          Bo ona myśli, że ja tam jestem! a ja żyję...

          Padalcowa, czy Ty się przypadkiem ze mnie nie nabijasz? Że ja z Bródna jestem?


          pieskuba
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:52
            tylko tak trochę, psino, bo jak wczoraj napisałaś, żeś z Bródna, to od razu
            iluminacji doznałam....ja też tam muszę....tam czeka spokój i wybawienie od
            trosk wszelakich, które mnie obstąpiły jako te psy wściekłe. Może sobie
            wyszczekam ??? Anahella coś pewnie na ten tem. mogła_by rzec.
            Ciebie Psiekubo, sama osobiście wszczułam na Dek. i b. cię lubię od dawna,
            jeszcze z efki gdy zaczęłam tam bywać od kwiet.'2003
            buźka od padalca i psiny chorej Zuli ( od niej- to przez bibułkę, żeby
            psiny_kuby nie zaraziła )


            pieskuba napisała:

            >
            > Padalcowa, czy Ty się przypadkiem ze mnie nie nabijasz? Że ja z Bródna jestem?
            >
            >
            > pieskuba
            • pieskuba Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:59
              Toć ja tylko tak sobie żartuję. Czuje przez klawiature, że mnie lubisz i możesz
              być pewna, że z wza-jamnością (jamniością?). Ucałowania od psakuby i Psa Kostka
              (rudy kundel wielkości boksera z dużą domieszką prawdopodobnie amstaffa).

              pieskuba
        • amidala Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 11:39
          Ty no, ale taz zaraz na cmentarz??? Doły chodzą po ludziach, ale nie trzeba się
          zaraz w nie kłaść :))

        • gal_ja Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 12:10
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          >
          > bo się makabrycznie czuję: fizycznie,psychicznie,ekonomicznie i pod każdem
          > innem względem.

          I co tu kurde napisać... padalcowa w depresji fizyczno-psychiczno-ekonomiczno-
          wszystkoiściowej to trudny obiekt do postawienia na nogi za pomocą posta...

          Padalcowa!
          +++bródnowski+++ to kawał drogi z Ursynowa i na kaczych łapach się i tak nie
          doczłapiesz w swoim dole fizyczym, taksówki wykluczone ze względu na zapaść
          finansową, naciągnąć nikogo na podwiezienie nie zdołasz w tak ponurym
          nastroju, więc jedyne co Ci pozostaje, to chwilowo zrezygnować z
          +++bródnowskiego+++ (co się odwlecze to nie uciecze), zostać w gnieździe
          ursynowskim i sprawdzić co się tam nastało na tych smorodinach niekoszernie
          cukrem zasypanych.

          Degustacja taka oko rozbłyszczy po pierwszym, nastrój odmieni po drugim,
          fizyczne niedomagania usunie po trzeeecim, czwarty przeekona Cię, że śśświat
          jeeest.. no tego, pięękny cy cóś a po piąąąąątym obudzi Cię dopiero dzwonek
          listonosza z emeryturą w ręku.

          Degustuj setkami.

          Gal
          PS. Niektórzy mają słabość do gadów - wyobrażasz sobie???

          G.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 12:28
            gal_ja napisał:


            > sprawdzić co się tam nastało na tych smorodinach niekoszernie
            > cukrem zasypanych.
            >
            > Degustacja taka oko rozbłyszczy po pierwszym, nastrój odmieni po drugim,
            > fizyczne niedomagania usunie po trzeeecim, czwarty przeekona Cię, że śśświat
            > jeeest.. no tego, pięękny cy cóś a po piąąąąątym obudzi Cię dopiero dzwonek
            > listonosza z emeryturą w ręku.
            >
            > Degustuj setkami.

            ************BÓG CI ZAPŁAĆ, CHŁOPCZE, ZA DOBRE SŁOWO.**************************
            A TAMTO, CO TO WIESZ, TO STOI NIENARUSZONE A NA ZAKRĘTCE MA DATĘ 5 LIPCA
            I NIENARUSZĘ, BO KIEDYŚ MI MĄDRY GAL NAPISAŁ, CO I JAK ROBIĆ, ABY ZA 5 LAT DO
            DEKUSTACJI DOSZŁO. A POZA TEM GDY POMYŚLĘ O TAK ZWANYM THE DAY AFTER TO MI SIĘ
            ODCHCIEWA. CHYBA NIUCHNĘ KOKĘ.
            JESTEM WYKOŃCZONA . NAPRAWDĘ MARZĘ O ZDYCHU( nie o Zbychu ! ) NAWET MI KONCEPTU
            BRAK, BY CI ODPISAĆ W WĄTKU O DZIEGCIU. A BARDZO BYM CHCIAŁA, BO FAJNIE
            NAPISAŁEŚ.
            ALE TYLKO STEK MIAŁKICH BZDÓR POTRAFIĘ Z SIEBIE WYEWOLUOWAĆ, WIĘC SIĘ
            WSTRZYMAM.
            LEJE JAK JASNY GWINT ZA OKNEM A JA POWINNAM IŚĆ PO RP. DLA PSINY PILNIE.
            >
            > Gal
            > PS. Niektórzy mają słabość do gadów - wyobrażasz sobie???

            TAK, TAK, JA TO WIEM I BEZ KRYGOWANIA PRZYZNAJĘ, ŻE MAM ŚWIADOMOŚĆ SYMPATII
            WIELU OSÓB I TO BARDZO WARTOŚCIOWYCH, NIEBANALNYCH. I W REALU I NAWET W
            VIRTUALU.
            ALE JAKOŚ KIELICH MI SIĘ PRZELAŁ NAPEŁNIANY, W TRYBIE CIĄGŁYM, GORYCZĄ WSZELAKĄ.
            NO, KOŃCZĘ, BO SMĘDZĘ.
            DUŻO SERDECZNOŚCI OD padalczychy.

          • anahella Gal: nie filozuj tylko pisz czy bedziesz? ;) nt 04.09.03, 16:53

    • atlantis75 Hmm... 04.09.03, 13:54
      malen_a napisała:

      > Teraz ja zakladam taki watek, reguly wszyscy znaja :-)

      Dopiero co wpadłam na Dekamerona, ale zdążyłam się
      zorientować, że organizujecie spotkanie (już drugie?).
      Fajnie :)))
      Niestety, jeszcze do Was nie dołącze. Po pierwsze: czuję
      się trochę obco, chciałabym bardziej Was poznać. Jestem
      osobą, która zawsze stoi trochę z boku i działa na własną
      rękę. Czasami przybiera to postać ogromnej wady... (taka
      ropucha z wytrzeszczonymi oczami ;) Jestem raczej bardziej
      obserwatorem, taki typowy skorpioni charakter (Anahella
      coś na ten temat powinna wiedzieć :)
      Po drugie: w sobotę jadę do Teściów :))) Pierwszy raz od
      ślubu (czyli od 3 tyg.). To jest dopiero wyjazd!

      Pozdrawiam i zaczynam się oswajać :)
      Atlantis
      • anahella Re: Hmm... 04.09.03, 16:25
        atlantis75 napisała:

        > ale zdążyłam się
        > zorientować, że organizujecie spotkanie (już drugie?).

        Trzecie! A chwile potem bedzie czwarte:)
        • slodka_linda_niebieskie_oczko Ja bym chciała,ale Warszawa daleko:( 04.09.03, 16:56

          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 21:55
            masz jakiś problem ?


            slodka_linda_niebieskie_oczko napisała:

            >
            • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 21:56
              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

              > masz jakiś problem ?

              nie widze problema :) 350 to nie przeszkoda!
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 21:58
                i masz słusznego !!!


                betty-bt napisała:

                > nie widze problema :) 350 to nie przeszkoda!
                >
                • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:00
                  p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                  > i masz słusznego !!!

                  to i piwko za sluszniaki sie nalezy :)
                  >
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:07
                    no to podłączam beczułkę z żywcem do rurociągu przyjaźni.
                    Jak się pomiesza nieco z gazem, lub benzyną - nie mea to culpa.


                    betty-bt napisała:
                    > to i piwko za sluszniaki sie nalezy :)
                    > >
                    >
                    • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:10
                      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                      > no to podłączam beczułkę z żywcem do rurociągu przyjaźni.
                      > Jak się pomiesza nieco z gazem, lub benzyną - nie mea to culpa.

                      gwizdniemy to w pazdzierniku :)
                      z benzyna nie podjezdzac, bo z braku laku latwopalna jestem ;-P
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:15
                        a ja - jako wolontariusz- prosiłam dzisiaj o spalenie mnie na stosie
                        vide: FK w watku negra o zapuszkowaniu soczewki.

                        betty-bt napisała:
                        > z benzyna nie podjezdzac, bo z braku laku latwopalna jestem ;-P
                        >
                        • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:19
                          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                          > a ja - jako wolontariusz- prosiłam dzisiaj o spalenie mnie na stosie
                          > vide: FK w watku negra o zapuszkowaniu soczewki.

                          czytalismy to :(
                          dochodza maile????
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:39
                            maile dochodzą i symsy dochodzą. Ale dlaczego- jak ja odpisuję to nie dochodzi??
                            Do W. napisałam bardzo długi i od serca, bo przysłam mojej Zuli piękną fotę
                            swego rudego_pięknego_gładkowłosego. Czy to szlag nie może trafić??? padalec
                            pisze, vivisekcyjnie i laparotomicznie serce otwiera a taka Q-rwa poczta GW
                            połyka to i gdzieś wypluwa na manowce czsoprzestrzeni nieistniejącej.
                            Q + D + CH.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



                            betty-bt napisała:
                            > dochodza maile????
                            >
                            • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:43
                              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                              > maile dochodzą i symsy dochodzą. Ale dlaczego- jak ja odpisuję to nie
                              dochodzi?
                              > ?
                              > Do W. napisałam bardzo długi i od serca, bo przysłam mojej Zuli piękną fotę
                              > swego rudego_pięknego_gładkowłosego. Czy to szlag nie może trafić??? padalec
                              > pisze, vivisekcyjnie i laparotomicznie serce otwiera a taka Q-rwa poczta GW
                              > połyka to i gdzieś wypluwa na manowce czsoprzestrzeni nieistniejącej.
                              > Q + D + CH.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              >
                              >

                              nie pisz z gazety, bo tam nawet w wyslanych nie zostawia!!!!!!!!
                              dziwie sie, ze masz problemy z tlenem. moze to dlatego, ze to nowy adres. mi
                              sie tak nigdy nie papralo.
                              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 22:59
                                ale W napisał do mnie z gazety, to ja na jego " blankiecie" od razu odpisałam.
                                Czyli nawet nie musiałam wpisywać jego zwrotnego. Naprawdę nie sposób zrozumieć
                                jak to się dzieje. Jestem nie dość że zdołowana, to jeszcze wQrviona.


                                betty-bt napisała:
                                > > nie pisz z gazety, bo tam nawet w wyslanych nie zostawia!!!!!!!!
                                > dziwie sie, ze masz problemy z tlenem. moze to dlatego, ze to nowy adres. mi
                                > sie tak nigdy nie papralo.
                                >
                                • betty-bt Re: Ja bym chciała,ale W-wa daleko:( = 350 km. 04.09.03, 23:02
                                  p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                  > ale W napisał do mnie z gazety, to ja na jego " blankiecie" od razu odpisałam.
                                  > Czyli nawet nie musiałam wpisywać jego zwrotnego. Naprawdę nie sposób
                                  zrozumieć
                                  >
                                  > jak to się dzieje. Jestem nie dość że zdołowana, to jeszcze wQrviona.

                                  wyslalam ci smsem adres krystiana. ja tez za chwile bede wQrwiona jak ta poczta
                                  nie zacznie dzaialac!!!! Qrwa, juz 3 razy ci to wszystko wyslalam i beczec mi
                                  sie chce! nie ty jedna zdolowana :((((
                                  pizne zaraz ten komputer przez oknoo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • czarna33 Re: to kto bedzie w sobote??? 04.09.03, 17:35
      Ja mam silne postanowienie byc.Po naukach:)))
      • betty-bt czarna 04.09.03, 17:38
        czarna33 napisała:

        > Ja mam silne postanowienie byc.Po naukach:)))

        to juz chyba postanowione, ze musisz byc! dla ciebie nie ma odwrotu! to ty ta
        brygade zwolalas i teraz sie nimi opiekuj :)))
        • czarna33 Re: czarna 04.09.03, 17:43
          Przeciez ja tylko w gosciach bede:))
          • malen_a Re: czarna 04.09.03, 18:15
            czarna33 napisała:

            > Przeciez ja tylko w gosciach bede:))

            ale od Twojego "w gosciach bede" zrodzil sie pomysl spotkania :-)
            • betty-bt Re: czarna 04.09.03, 19:19
              malen_a napisała:

              > ale od Twojego "w gosciach bede" zrodzil sie pomysl spotkania :-)

              tak jest, moja droga! niech ja sie tylko dowiem, ze tobie sie inaczej
              postanowi... :))))
              • czarna33 Re: czarna 04.09.03, 21:10
                To ja czekam na wiadomosc.Od jutra rana nie posiadam dostepu do kompa wiec
                wszelkie niusy prosze kierowac na kom.
                Do zobaczenia:)))
    • lashana ja też będę i bardzo się cieszę nt 04.09.03, 23:12
    • aankaa Re: to kto bedzie w sobote??? 05.09.03, 07:33
      objawię się w pełnej krasie ;)
    • aankaa głupie (?) pytanie 05.09.03, 20:05
      albo nie zauważyłam

      a o KTÓREJ ???
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: głupie (?) pytanie 05.09.03, 20:18

        CHEBA O 20 ????????????????????????????????????????????????????????????????


        aankaa napisała:

        > albo nie zauważyłam
        >
        > a o KTÓREJ ???
        • aankaa Re: głupie (?) pytanie 05.09.03, 20:21
          cheba czy napewno ?
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: głupie (?) pytanie 05.09.03, 20:47
            CHEBA NAPEWNO.


            aankaa napisała:

            > cheba czy napewno ?
            • aankaa to jak w tym starym dowcipie 05.09.03, 20:48
              student pyta profesora
              - egzamin będzie proforma czy na lipę ?
              - oczywiście że proforma (odpowiada profesor)
          • silvanca Re: głupie (?) pytanie 05.09.03, 21:03
            z tego co mi wiadomo to o 20, chyba ze ktos chce zrobic wejscie smoka i
            przyjsc pozniej

            aankaa napisała:

            > cheba czy napewno ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka