Dodaj do ulubionych

czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t

12.09.03, 11:08
Obserwuj wątek
    • julla Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:10
      Mam pełno wokół dołów, bo mam psa jamnika, który wściekle kopie doły.
      Już nie mam siły do tego psa i chyba złapię doła przez niego!!
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Julla ---- JA CHCĘ TEN JAMNIK !!!!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 11:27
        oddaj mi go albo sprzedaj


        julla napisała:

        > Mam pełno wokół dołów, bo mam psa jamnika, który wściekle kopie doły.
        > Już nie mam siły do tego psa i chyba złapię doła przez niego!!
        • sherlock_holmes Re: Julla ---- JA CHCĘ TEN JAMNIK !!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 11:32
          Zboczeniec! Nadal wolisz jamniki od H.S.?
          :-)
          • julla Padalcowo! 12.09.03, 11:51
            Chętnie bym Ci go wysłała pocztą nawet, sęk w tym, że jego życie uczuciowe jest
            bardzo skomplikowane i wpada w głęboką depresję gdy mnie nie widzi przez parę
            dni. Po prostu szantażuje mnie emocjonalnie! Poza tym muszę mu ciągle masować
            kręgosłup, bo mu wysiada od tego ciągłego kopania dołów- nikt inny nie moze
            tego robić, bo warczy.
            Wiesz, jak on pięknie ustawia się do tego masażu?! Po prostu podkłada mi pod
            ręce bolace kręgi, a potem pięknie wygina grzbiet żeby wzmocnić efekt.
            Śmieszny jest, w sumie:))
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Padalcowo! 12.09.03, 11:56
              moi teściowi mieli takiego identycznie reagującego na potrzebę masarzu
              zbolałego kręgosłupa. Kapsel mu było. Miał 17 lat jak był zszedł.... :(((


              julla napisała:

              > Wiesz, jak on pięknie ustawia się do tego masażu?! Po prostu podkłada mi pod
              > ręce bolace kręgi, a potem pięknie wygina grzbiet żeby wzmocnić efekt.
              > Śmieszny jest, w sumie:))
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Julla ---- JA CHCĘ TEN JAMNIK !!!!!!!!!!!!!!! 12.09.03, 11:54

            tak. mam z nimi lepsze porozumienie. ja ich rozumiem i one mnie.
            HS w porównaniu z J jest NIK'iem i NITZEM.

            sherlock_holmes napisał:

            > Zboczeniec! Nadal wolisz jamniki od H.S.?
            > :-)
    • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:16
      co wy wiecie o dolach... :(((
    • capa_negra Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:20
      kiedys miewałam doła - teraz juz zapomniałam co to znaczy "mieć doła"
      lepiej nam stany " za chwile szlag mnie trafi" i " nic mi sie nie chce"
      • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:36
        capa_negra napisała:

        > kiedys miewałam doła - teraz juz zapomniałam co to znaczy "mieć doła"
        > lepiej nam stany " za chwile szlag mnie trafi" i " nic mi sie nie chce"

        w takim razie mam dzis szlagtrafia, a nie dola!!!!!!!!!!!!!
        • irysek1 Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:42
          rzadko miewam, wlasciwie zapomnialam jak to "badziewie" oswajac, przechodzic
          nad tym do porzadku dziennego...nie potrafie. po prostu nad pewnymi rzeczami,
          sytuacjami, ktore leża u podstaw " doła" nie potrafie przejsc do porządku
          dziennego.
          ok, niewazne, nie mam jamnika, nie planuje go miec i tyle.
          milo bylo
          pzdr.
          • anahella Irysku, a mejla ode mnie dostalas? n/t 12.09.03, 11:44

            • irysek1 Re: Irysku, a mejla ode mnie dostalas? n/t 12.09.03, 11:49
              tak Anahello,odezwe sie na maila w tej sprawie i w ogole.

              pa

              Irysek

              • anahella wiec pisz na adres, z ktorego pisalam n/t 12.09.03, 11:53
                irysek1 napisała:

                > tak Anahello,odezwe sie na maila w tej sprawie i w ogole.
                >
                > pa
                >
                > Irysek
                >
          • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:46
            irysek1 napisała:

            > rzadko miewam, wlasciwie zapomnialam jak to "badziewie" oswajac, przechodzic
            > nad tym do porzadku dziennego...nie potrafie. po prostu nad pewnymi rzeczami,
            > sytuacjami, ktore leża u podstaw " doła" nie potrafie przejsc do porządku
            > dziennego.

            tak, tak.. dola nie jest latwo oswoic.. bo dol to jest takie zwierze, Qr.. jego
            mac.. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            > ok, niewazne, nie mam jamnika, nie planuje go miec i tyle.

            nie masz jamnika, wiec skup sie na hodowli dolow ;)
            • irysek1 Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 11:51
              wole drzewa pomaranczowe...hodowac
              chyba ze wykopie jakies i sprzedam to bede miec kolejnego dola, a nawet dwa

              pa betty-bt
            • wo_bi Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 12:20
              betty-bt napisała:

              > irysek1 napisała:
              >
              > > rzadko miewam, wlasciwie zapomnialam jak to "badziewie" oswajac, przechodz
              > ic
              > > nad tym do porzadku dziennego...nie potrafie. po prostu nad pewnymi rzecza
              > mi,
              > > sytuacjami, ktore leża u podstaw " doła" nie potrafie przejsc do porządku
              > > dziennego.
              >
              > tak, tak.. dola nie jest latwo oswoic.. bo dol to jest takie zwierze, Qr..
              jego
              >
              > mac.. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              >
              > > ok, niewazne, nie mam jamnika, nie planuje go miec i tyle.
              >
              > nie masz jamnika, wiec skup sie na hodowli dolow ;)
              >
              >
              >
              A moze rybki w akwarium.... Podobno odstresowywujaco (jast takie slowo?)
              dzialaja. :)
    • irysek1 Re: ryby na spacerze... 12.09.03, 12:35
      a mozna rybki przewozic samolotem??? bo jak ja je na "spacer" wyprowadze
      inaczej ( albo one mnie)?? i gdzie kupic obrozki dla rybek??;))) usmiechnelam
      sie, dzieki wo-bi:)

      Irysek
    • czarna33 Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 16:39
      Hmm czy posiadanie dola we piatek po poludniu jest karalne?Jesli tak to tylko
      mnie zakuc:(
      • aankaa Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 16:56
        czarna33 napisała:

        > Hmm czy posiadanie dola we piatek po poludniu jest karalne?

        posiadanie doła w piątek jest ZBRODNIĄ

        > Jesli tak to tylko mnie zakuc:(

        spróbujemy wymyśleć Ci jakąś cięższą karę ;)
        • czarna33 Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 17:03
          aankaa napisała:

          >
          >
          > spróbujemy wymyśleć Ci jakąś cięższą karę ;)
          Dobij kobieto!!!!
          • raszefka AAnkaa 12.09.03, 19:18
            czarna33 napisała:


            > Dobij kobieto!!!!

            Jak będziesz strzelać, to nie żałuj i dla mnie amunicji. Można uniknąć
            większych ofiar
            • aankaa Re: AAnkaa 12.09.03, 20:01
              raszefka napisała:

              > czarna33 napisała:
              >
              >
              > > Dobij kobieto!!!!
              >
              > Jak będziesz strzelać, to nie żałuj i dla mnie amunicji. Można uniknąć
              > większych ofiar

              aż takiej (rozpryskowej) nie mam
              • raszefka Re: AAnkaa 12.09.03, 20:10
                Ale jeśli mnie nie unieskodliwisz - sama pójdę szkodzić dalej :(
                • aankaa Re: AAnkaa 12.09.03, 20:14
                  raszefka napisała:

                  > Ale jeśli mnie nie unieskodliwisz - sama pójdę szkodzić dalej :(

                  nie wierzę !!!
                  będzie Ci się chciało odwłok z fotela ruszyć i komuś kuku zrobić ?
                  (na wszelki wypadek wyłącz GG i telefon)
                  • raszefka Re: AAaa 12.09.03, 20:18
                    ...bo tu właśnie o ten telefon i GG chodzi. Nawet więćej, mam papeterie w
                    kwiatki
                    I nie wolno miiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                    • aankaa Re: AAaa 12.09.03, 20:24
                      raszefka napisała:

                      > ...bo tu właśnie o ten telefon i GG chodzi. Nawet więćej, mam papeterie w
                      > kwiatki
                      > I nie wolno miiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

                      jeżeli to dalszy ciąg wątku "miało być lekko" (czy jakoś tam) to daruj sobie
                      jedyne, co odgrzewane smakuje, to gołąbki i bigos
                      • raszefka Re: AAaa 12.09.03, 20:33
                        aankaa napisała:


                        >
                        > jeżeli to dalszy ciąg wątku "miało być lekko" (czy jakoś tam) to daruj sobie

                        Rozumek mówi, żeby darować, ale hormonki bujają, materiał genetyczny się
                        właśnie marnuje. Im więcej ludzi mi to powie, tym lepiej :))

                        > jedyne, co odgrzewane smakuje, to gołąbki i bigos
                        ale nawet tego nie można odgrzewać w nieskończoność, nie? ;P
                        • aankaa Re: AAaa 12.09.03, 21:16
                          raszefka napisała:
                          > materiał genetyczny się właśnie marnuje.

                          eeeeeee, tego miodu po sam skraj pasieki ;)
    • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:02
      Ja też mam doła przez zwierzę. To mój ojciec
      • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:05
        r.richelieu napisała:

        > Ja też mam doła przez zwierzę. To mój ojciec

        no cos ty??? jak to?
        • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:07
          betty-bt napisała:

          > no cos ty??? jak to?


          normalnie, alkoholicy są jak zwierze
          i jeszcze się uśmiechnę o tak ;)()
          • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:10
            r.richelieu napisała:


            > normalnie, alkoholicy są jak zwierze
            > i jeszcze się uśmiechnę o tak ;)()

            masz racje. ale to taki staly dolek, czy przechodzi?
            • aankaa Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:12
              betty-bt napisała:

              > ale to taki staly dolek, czy przechodzi?

              taki dołek pewnie nie przechodzi, najwyżej się spłyca :(
            • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:13
              betty-bt napisała:

              > masz racje. ale to taki staly dolek, czy przechodzi?


              to jest dołek niestety powracający, jak ból nieleczonego zęba. kiedy jest się
              na powierchni to nawet można sobie pofruwać, a kiedy dołek to kurde
              żeby dołek był stały to nie byłoby skrupułów się z niego wydostać, ale to
              zawsze jest tak, że to ostatni raz, że teraz to już na pewno.

              ale to tak na marginesie, bo moje dołki są zawsze na marginesie i marginesu
              dotyczą
              kropka
              • betty-bt Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:16
                no tak. wiem o czym mowa :(((
              • aankaa Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:21
                r.richelieu napisała:

                > to zawsze jest tak, że to ostatni raz, że teraz to już na pewno.

                tak mówią zawsze, i NAPRAWDĘ w to wierząc - w tym momencie

                najtrudniej jest jednak otoczeniu - najpierw trzeba się przełamać, uznać to za
                chorobę (a nie małpią złośliwość) - i spróbować żyć inaczej, nie oglądając się
                na "dotkniętego". Wygląda to na bezduszność, ale działa. Najgorszą rzeczą,
                którą "robią" rodziny/współtowarzysze uzależnionych to uleganie im. A to, w
                gruncie rzeczy, są tacy sami ludkowie, tyle, że chorzy (i nie zdający sobie
                sprawy ze swojej choroby. Teksty "ja ?? alkoholik ?? mam się leczyć ??)

                i żadne poradniki, pogawędki wśród przyjaciół, fora NIC nie pomogą. Trzeba
                (niestety ??) poszukać rady specjalisty. Nie dla uzależnionego, dla siebie -
                jak się od niego uniezależnić
                • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:33



                  Alkoholicy to nie są chorzy, to są chlejusy i tyle. Ci, którzy wymyślili, żeby
                  uznać ich za chorych pewnie sam do czynienia na codzień z alkoholikiem nie
                  miał, a z alkoholikiem - nerwusem? to jest dopiero atrakcja
                  chora to jestem ja na przykład

                  aha, i jeszcze się uśmiechnąć ;)()
                  • sherlock_holmes Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:49
                    Nie wiem czy piszesz powaznie, czy nie. Ale jesli powaznie, to na kazdego
                    dzilaja biale myszki i rozne rozowe slonie - tyle, ze on musi je NAPRAWDE
                    zobaczyc! Akcje robi sie co najmniej dwuosobowo - jedna osoba podrzuca myszki
                    (najlepiej sztuczne), druga lazi za przedmiotem dzialania. Jak tylko wejdzie do
                    pomieszczenia i zobaczy stado myszek albo jakies inne ufo, ucieknie. W tym
                    czasie ta druga, co za nim lazila, lapie go i wypytuje, w koncu idzie z nim
                    zobaczyc. W tym czasie ta od myszek czy ufa jekiegostam sprzata i jak gdyby
                    nigsdy nic ochlaptus wchodzi i myszek niet.
                    Na szczescie nie mialem okazji tego nigdy sprawdzic,ale podobno skutecznosc 100%
                    PS.I to kolejny - jeden z niewielu - prawdziwy watek
                    • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:57
                      no sherlocku fajnie
                      a gdy taki delikwent zorientuje się, że ktoś go robi w konia to stłucze na
                      kwaśne jabłko, bo to tatałajstwo ledwo łazi, ale ręce nadal potrafią trafić
                      tam gdzie delikwent zaplanował

                      ;)()
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:59
                        spuść >>delikwenta<< z wodą

                        r.richelieu napisała:

                        bo to tatałajstwo ledwo łazi, ale ręce nadal potrafią trafić
                        > tam gdzie delikwent zaplanował
                        >
                        > ;)()
                        • raszefka Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:11
                          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                          > spuść >>delikwenta<< z wodą
                          >
                          To chyba nie jest łatwe w tym przypadku
                      • sherlock_holmes Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:11
                        Ale jak sa dwie osoby, to chyba sobie poradza? A jak nie, wezwij policje. Moze
                        to cwoka otrzezwi. Pamietaj,ze zawsze jest bezkarny do momentu az sie nagle
                        okaze,ze to nie byly zarty... wiem ,ze ciezko, bo to najblizsza rodzina,ale
                        chyba chcesz mu pomoc? Terapia szokowa ZAWSZE pomaga
                        • aankaa terapie szokowe, i takie tam ... 12.09.03, 21:24
                          ludzie, zrozumcie, że to naprawdę choroba
                          i nie jest to tłumaczenie ochlapusa, który musi się napić a później rozrabia

                          alkohol, jak każda inna trucizna, działa i na komórki mózgowe
                          ci ludzie mają ich po prostu mniej, albo "działają inaczej"

                          to tak, jakby niedorozwiniętemu dziecku spróbować tłumaczyć wyższą matematykę
                          nie dotrze, jakby się tego nie "wkładało" :(

                          i moje, tutaj, "wymądrzanie się" nie jest tłumaczeniem pijaństwa,
                          usprawiedliwianiem takiego zachowania
                          też mi się to nie podoba (i, na szczęśćie, mnie bezpośrednio nie dotyka), nie
                          toleruję, ale usiłuję wytłumaczyć czemu ci ludzie tak się zachowują
                          • sherlock_holmes Re: terapie szokowe, i takie tam ... 12.09.03, 21:28
                            Na pewnym etapie taka lagodna terapia szokowa pomoze. Pozniej - juz tylko
                            przymus, chyba dopiero Esperal - choc tez nie kazdemu.
                            Mialem w rodzinie (na szczescie nie najblizszej) dwoje alkoholikow - oboje
                            skonczyli tak samo tragicznie. Okropna rzecza jest patrzec jak ktos sie sam
                            wykancza, a ty nie mozesz nic zrobic...
                          • wo_bi Re: terapie szokowe, i takie tam ... 12.09.03, 21:38
                            aankaa napisała:

                            > ludzie, zrozumcie, że to naprawdę choroba
                            > i nie jest to tłumaczenie ochlapusa, który musi się napić a później rozrabia
                            >
                            > alkohol, jak każda inna trucizna, działa i na komórki mózgowe
                            > ci ludzie mają ich po prostu mniej, albo "działają inaczej"
                            >
                            > to tak, jakby niedorozwiniętemu dziecku spróbować tłumaczyć wyższą matematykę
                            > nie dotrze, jakby się tego nie "wkładało" :(
                            >
                            > i moje, tutaj, "wymądrzanie się" nie jest tłumaczeniem pijaństwa,
                            > usprawiedliwianiem takiego zachowania
                            > też mi się to nie podoba (i, na szczęśćie, mnie bezpośrednio nie dotyka),
                            nie
                            > toleruję, ale usiłuję wytłumaczyć czemu ci ludzie tak się zachowują

                            Znam czlowieka, ktory walczy z nalogiem. Zaczal pic kolo 30. Wpadl w takie
                            towarzystwo (w pracy ?!?!?!?). Okazalo sie, ze jest to silniejsze od niego. I
                            tak sie stoczyl w szybkim tepie. Odeszla od niego zona, itp. Jednak dlugo bylo
                            czekac zanim sam zrozumial, ze to co robi nie jest normalne!! Nie mialem dla
                            niego w tym czasie szacunku. Pijak i juz. Jednak, przebudzil sie. Sam
                            zrozumial, ze jest z nim ZLE. Zaczal sie leczyc. Zaczal od klubu AA. Poszedl
                            na odwyk. Zamkniety osrodek (3 miesiace). Gdzie zajecia byly prowadzone z
                            psychologami, itp. (szczerze sie przyznam, ze nie wiem jak wyglada taki
                            odwyk). Jednak zamkniecie sie na trzy miesiace, nie oznaczalo, ze nic nie
                            bedzie ze soba robic... Bylo wiele przepustek, ktore dawaly mu mozliwosci
                            zalania sie w trupa. I po wyjsciu, mogby zaczac, no bo co go trzymalo. Jednak
                            nie pil. Regularnie chodzi na spotkania AA. I dla takiego czlowieka mam duzo
                            szacunku. Nie jest to jednak takie sielankowe. Ma okresy, ze znowu pije. Ale
                            nie jest to dlugie i walczy z tym. Caly czas usiluje przezwyciezyc nalog.
                        • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:26
                          sherlock_holmes napisał:

                          > Ale jak sa dwie osoby, to chyba sobie poradza? A jak nie, wezwij policje.
                          Moze
                          > to cwoka otrzezwi. Pamietaj,ze zawsze jest bezkarny do momentu az sie nagle
                          > okaze,ze to nie byly zarty... wiem ,ze ciezko, bo to najblizsza rodzina,ale
                          > chyba chcesz mu pomoc? Terapia szokowa ZAWSZE pomaga


                          no pewnie
                          holmesku słoneczko, łatwe to wszystko, nic tylko rad słuchać dobrych

                          ;)()
                          • sherlock_holmes Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:32
                            Popatrz na moj watek powyzej - czasem biore z zycia, nie z teorii :-(
                            • r.richelieu Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:47
                              sherlock_holmes napisał:

                              > Popatrz na moj watek powyzej - czasem biore z zycia, nie z teorii :-(


                              ok,ok, a ci którzy żyją z alkoholikami są przekonani o swoim największym na
                              świecie nieszczęściu, największym bo to ich nieszczęście, a po drugie nie
                              przyjmują żadnym rad, pomysłów itp bo sami najlepiej wiedzą,a raczej nie
                              wiedzą co z tym fantem zrobić. To po prostu aroganccy zdołowani ludkowie,
                              czasem z podbitym okiem bo półka się obluzowała i spadła
                              kropka
                              • sherlock_holmes Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:53
                                Rozumiem, dlatego - choc wiem,ze to nie pomoze, i tak sie staram pomoc. I mimo
                                wszystko uwazam,ze w pewnym momencie trzeba powiedziec "dosc". Nie jestes
                                workiem bokserskim do wyzywania sie za kazda frustracje. Gosc musi SAM, BEZ
                                PRZYMUSU zrozumiec,ze zrobil z siebie szmate. I dopiero gdy sam poczuje,ze juz
                                jest na dnie, bedzie sie chcial leczyc. Pewnie nie kazdy, ale jednak.
                                Rozumiem tez Twoje rozgoryczenie - sam mam w pamieci obraz ciotki - z
                                dziecinstwa, zawsze smierdziala wodka i zataczala sie. I nawet na cmentarzu ten
                                widok nie znika sprzed oczu... Leczyla sie, lezala w szpitalu, miala dla kogo
                                zyc...
                              • aankaa Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 21:54
                                to przykre
                                zwłaszcza jeśli nie można pomóc
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 20:29
                na doła polecam fluoxetynę
    • sherlock_holmes Re: czy był juz tutaj wątek: "mam doła"??n/t 12.09.03, 22:01
      Nie zapominaj o parasolce
      bo sie na chmure zbiera
      sprawdz czy masz chociaz piec zlotych w kieszeni
      i to co tak wazne
      jak chleb slonce ziemia
      ucaluj upokorzenie
      i po kolei zmartwienia
      /ks. Twardowski/
      • nawiedzona_baba Re: czy był juz tutaj wątek: 'mam doła'??n/t 12.09.03, 22:14
        sherlock_holmes napisał:

        > Nie zapominaj o parasolce
        > bo sie na chmure zbiera

        a oglądałeś "Deszczową piosenkę" ?? tam dopiero zobaczysz jak może być pięknie
        pod rynną

        > ucaluj upokorzenie
        > i po kolei zmartwienia

        e, to dobre w poniedziałkowy poranek
        albo po niezłym narozrabianiu
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka