biedak20
03.12.04, 19:30
Byłem u okulistki - dobrała mi pryzmaty. Powiedziała mi, że jest wysokie prawdopodobieństwo, iż wyleczę swą wadę - dostałem jedne pryzmaty do noszenia a drugie do ćwiczeń - jakieś dziwne okulary takie prążkowane. Powiedziała mi że muszę codziennie ćwiczyć oczy poprzez zakrywanie jednego oka i noszenie tych dziwnych okularów. Czy Wy też coś podobnego słyszeliście? Dowiedziałem się że teraz mam oczy w miarę proste bo moje mięśnie są jeszcze mocne i daja radę utrzymać mięśnie, ale za jakieś 10 lat może mi sie zrobić okropny zez. Czy Wy też słyszeliście podobne rzeczy? Bo nie wiem czy warto poświęcić te kilka lat życia na takie leczenie ( siedzenia w domu, zero rozrywek )?