Dodaj do ulubionych

elle 841 jak po operacji ?........

05.01.07, 16:13
witaj nic nie piszesz o tym jak jest uCiebie po operacji resztki zeza po
laserze ...jak oczy czy laser wyrownal wade wzroku do zera? jak z efektem
hallo ...mialas bardzo maly ten kat zeza wszystko w porzadku z oczkami..?
Obserwuj wątek
    • elle841 Re: elle 841 jak po operacji ?........ 05.01.07, 19:48
      Oj przepraszam bardzo ze tak oszczednie wypowiadalam sie na temat mojego
      zabiegu.Jak juz bylo po pisalam w watku"Juz po nie mam zeza".Operowana bylam 13-
      go grudnia:)Wiec minelo juz rowne 3-tygodnie teraz mam jeszcze wiecej
      obserwacji.Oko goilo sie powoli i jeszcze do dzis jest troche
      zaczerwienione,ale idealnie proste widze to w lusterku:)Tyle ze mialam taka
      skryta nadzieje, ze moze odzyskam widzenie obuoczne.A niestety takowego nie mam
      no i raczej nie bede miala juz nigdy:(To samo dotyczy widzenia
      przestrzennego.Na oddziale panowala bardzo mila atmosfera, tyle ze w
      Witkowicach trwa to 3 dni.Przyjecie,zabieg, na 3-ci dzien wypisuja.Co do
      drugiego oka to moj zez byl naprzemienny jak ustawialam prosto oko lewe-jeszcze
      wtedy niezoperowane, to prawe uciekalo mi do gory pod lekkim skosem.Teraz,
      kiedy jest juz po zabiegu potrafie skrzywic lekko to oko prawe,ale jest juz to
      tak minimalne ,ze prawie niezauwazalne.Na tym konczy sie moja walka o zdrowe
      oczy.Na dzien dzisiejszy zostaly mi tylko okulary z cyl -0.75;)Jestem z tego
      powodu bardzo szczesliwa.Wam rowniez tego zycze.Jezeli ktos ma jeszcze jakies
      pytania chetnie odpowiem a wiem, ze sama zameczalam Was tu strasznie na forum
      coraz to rozniejszymi pytaniami:)Dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi i
      cierpliwosc do mojej osoby:)
      PS wizyte kontrolna mam 17 lutego w krakowie ale czuje ze moj kat zeza na dzien
      dzisiejszy wynosi 0 stopni, zreszta przy patrzeniu nie czuje tego ciagniecia, w
      pierwszych dniach jeszcze lekko czulam.
      • fatima5 Re: elle 841 jak po operacji ?........ 05.01.07, 19:56
        to super !odwazna jestes ze z tak malym zezemjednak zdecydowalas sie wyrownac
        tę resztke ...no i chyba dobra ta dr.wojcik ze jest rowno,ja zobacze co mi
        zostanie po laserze ...jaki kat , bo w soczewkach jest pieknie ale po ich
        sciagnieciu juz nie;-[ , dobrze ze nie mialas efektu hallo..pozdrw.f
      • olusia34 Re: elle 841 jak po operacji ?........ 07.01.07, 16:21
        cześć
        Ja mam naprzemiennego też bym chciała się go pozbyć.
        Napisz proszę gdzie miałaś i czy na obu oczach naraz.
        Czy płaciłaś za zabieg czy miałaś robione na fundusz.
        Ile czasu trwało załatwianie zanim doszło do zabiegu.
        Prosze o porade bo ja sobie nie radzę już z tym problemem.
        chciałabym dodać że mam 37 lat iniewim czy nie jestem za stara
        Bardzo proszę o odpowiedz.
        • elle841 DO OLUSI34 07.01.07, 17:17
          Droga Olu z tego co wiem to nie jestes za stara:)Na oddziale byl operowany
          nawet pan, ktorego wiek jak na moje oko to cos po 40:)Ja trafilam do dr Wojcik
          PRYWATNY GABINET LECZENIA ZEZA ul. Lea 19/1 Kraków tel.601 409 234 .Na wizyte
          umowisz sie szybko.Nie wiem jak teraz, ale ja na zabieg nie musialam czekac
          dlugo cos ok. 3 tyg nie wiem jak teraz w nowym roku bedzie.Operacja w szpitalu
          w Witkowicach na ul.Dożynkowej refundowana oczywiście przez NFZ.Operacje mialam
          na jedno oko, ale zez byl maly i teraz drugie oko dostosowywuje sie do
          zoperowanego.Pozdrawiam

          • olusia34 Do elle841 07.01.07, 18:16
            Dzięki bardzo za szybką odpowiedz.
            Bardzo mnie pocieszyłaś swoją informacją.
            Ja mam niewielkiego zeza naprzemiennego,za to wzrok idealny.
            Ze względu na widzenie nie muszę nosić okularów,od dziecka
            nosiłam okulary tylko na zeza.Ale teraz żle w nich wyglądam i się żle czuję.
            Marzę o prostych oczach,zez spowodował u mnie nerwicę nie mogę pracować
            w swoim zawodzie.
            Bardzo pragnę sie go pozbyć.
            Jak długo na zwolnieniu trzeba być aby dojść do siebie,
            czy nie ma widzenia podwójnego bo lekarz okulista mnie straszył.
            Boję się aby wzrok mi się nie popsuł po operacji.

        • olusia34 Re: elle 841 jak po operacji ?........ 07.01.07, 18:22
          Dzięki bardzo za szybką odpowiedz.
          Bardzo mnie pocieszyłaś swoją informacją.
          Ja mam niewielkiego zeza naprzemiennego,za to wzrok idealny.
          Ze względu na widzenie nie muszę nosić okularów,od dziecka
          nosiłam okulary tylko na zeza.Ale teraz żle w nich wyglądam i się żle czuję.
          Marzę o prostych oczach,zez spowodował u mnie nerwicę nie mogę pracować
          w swoim zawodzie.
          Bardzo pragnę sie go pozbyć.
          Jak długo na zwolnieniu trzeba być aby dojść do siebie,
          czy nie ma widzenia podwójnego bo lekarz okulista mnie straszył.
          Boję się aby wzrok mi się nie popsuł po operacji.

          • elle841 Re: elle 841 jak po operacji ?........ 07.01.07, 19:26
            Wiesz czasu na odpisywanie to mam az ponadto bo jestem na urlopie dziekanskim
            jeszcze do lutego a nie pracuje.Akurat nie cieszy mnie to za bardzo bo
            wolalabym cos robic a nie myslec....Ale chyba szybko mozna wrocic do zajec
            tylko 2 miesiace ograniczony wysilek fizyczny.No przyznam Ci racje ze nerwice
            to te oczy wywoluja straszna ale no coz trzeba jakos sobie z tym radzic:)Co do
            widzenia podwojnego zdarza sie fakt.Ja nie mialam takowego po zabiegu, ale moja
            kolezanka niestety tak.Bylo to przy malym kacie zeza, nie byl to zez przemienny
            tylko skosny rozbiezny czy jakos tak.ALE CALE SZCZESCIE WSZYSTKO SIE DOBRZE
            ZAKONCZYLO I JEJ OCZKA DOSZLY DO SIEBIE.Z tego co wiem teraz jest bardzo
            zadowolona.Zatem decyzja zalezy od Ciebie samej no i oczywiscie od pani
            dr.Jezeli ma to powodowac u Ciebie takie stany to warto sprobowac, bo potem
            mozna zalowac ze nie wykorzystalo sie swojej szansy.Ja nie zaluje a przeciez
            ryzyko zawsze jakies jest we wszystkim...
    • elle841 DO FATIMA5 05.01.07, 19:55
      A jak tam u Ciebie?Zdecydowalas sie na zabieg laserowy?Bo czytalam tu na forum,
      ze masz podobna wade wzroku do mojej.Tyle, ze zabieg laserowy przeprowadzany
      jest pod znieczuleniem miejscowym a nie ogolnym.Ja jestem nerwowa balam sie
      tez, ze nie wytrzymam patrzac w jeden punkt, ze odkrece glowe,ze pojdzie cos
      nie tak.Ale nie jest tak zle, jakby sie wydawalo.Lekarze wszystkiego dopilnuja
      a i na uspokojenie cos sie dostaje.
      • fatima5 Re:elle 05.01.07, 19:59
        ja chce teraz umowic sie na laser tam gdzie bylas TY , bylam na tkz
        kwalifikacji, ale terminu nie zarezerwowalam z innych przyczyn zdrowotnych
        uporam sie z nimi i jak najszybciej na laser tez sie boje znieczulenia
        miejscowego....dlugo trwa zabieg laserowy?
        • elle841 Re:elle 05.01.07, 20:24
          Sam zabieg laserowy trwa krotko ale w klinice trzeba spedzic pare
          godzin ,przygotowania itd..No i musisz zdecydowac czy chcesz miec zabieg
          jednoczesnie na obydwu oczach, czy rozdzielic to na etapy.Jak juz pisalam
          wczesniej ja mialam tydzien po tyg, bo balam sie ryzyka zakladalam ,ze jak z
          jednym okiem cos nie pojdzie to przynajmniej bede widziec drugim;)))Ale to taki
          niesmaczny zart wiem.Zabieg wyglada tak:
          1 Dostajesz krople uspokajajace
          2 Nastepnie oko zostaje zabezpieczone w odpowiedni sposob,tak bys nie mogla go
          zamknac
          3 Na Twoje oczko zostaje zalozony tzw. pierścień ssący, moze nie jest to mile
          uczucie, ale naprawde nie boli
          4 I w tym momencie chwila skupienia,zaledwie przez kilka sekund musisz trzymac
          oko nieruchomo bo ma miejsce proces ciecia platka rogowki, to najistotniejszy
          element zabiegu
          5 Po jego odchyleniu jest bardzo dziwny obraz, mialam wrazenie ,ze widze jak
          jakis owad albo jakby nadlatywalo ufo:)
          6 I tu juz samo dzialanie lasera zero bolu, moze jedynie lekkie pieczenie
          Dlugosc dzialania jest uzalezniona od wady wzroku, im wieksza wada tym dluzej
          to trwa.
          7 Potem platek rogowki umiejscowiony jest z powrotem na swoje miejsce i jest
          juz po:)
          Sam zabieg u mnie trwal z 30 minut, wlasciwie po wszystkim juz czujesz czy sie
          udalo bo oni odrazu ogladaja rogowke i wtedy musisz na chwile otworzyc oko.
          Jak juz sie zdecydujesz daj znac jak Ci poszlo.A tak z ciekawosci:)Jaka masz
          wade wzroku i jak ja do tej pory korygowalas?
          • fatima5 Re:elle 05.01.07, 20:40
            ten pierscien powalil mnie z nog...
            przed zalozeniem pierscienia chyba sa krople znieczulajce?
            ja mam lewe +2prawe +4 w soczewkach ,w okularach mam o jeden mniej
            lewe+1 prawe +3 astymatyzm 0,80 ...ja nie wiem jak przezyje na zywca , powiedz
            mi czy Ciebie dr.wojcik informowala przed zabiegiem pojscia oka rozbieznie?
            jak usowalas te resztke ? ta resztka byla u Ciebie tez akomodacyjna co o tym
            mowila?
            • elle841 Re:elle 05.01.07, 21:14
              Hehe no to sie rozpisalysmy:)Pierscieniem ssacym absolutnie sie nie przejmuj to
              wlasnie po to, aby platek rogowki ucial sie dobrze i to naprawde nie boli.Jest
              to chwilowy ucisk ,ale nawet tego nie zauwazysz ,to wszystko tak szybko sie
              dzieje.Wiesz co jak taka panikara jak ja to przetrwala (a boje sie bolu sam
              widok igly juz mnie przeraza i wywoluje we mnie mdlosci),dasz sobie rade.Przed
              zabiegiem cala sie trzeslam i oblewal mnie pot, potem powiedzialam sobie"musi
              byc dobrze, robie to przeciez dla swojego dobra i lepszej przyszlosci".Ta
              mysl+pewnie te krople uspokajajace spowodowala, ze jakos sie opanowalam.Jak juz
              zobaczylam rezultaty, za tydzien na zabieg drugiego oka(a przeciez wiedzialam
              juz co mnie czeka) szlam juz bardziej spokojna.Przed lasikiem kat zeza 13 stopni
              Zostalo wowczas 5 stopni

              Teraz co do drugiego zabiegu i dr Wojcik.
              Dr Wojcik nic nie wspominala, ze po usunieciu zeza oko moze pojsc mi
              rozbieznie, a tez sie tego obawialam.Ja nie widzialam obuocznie no i mialam ten
              efekt mniejszego oka,nawet w okularach bolala mnie glowa.
              Ona ujela to w taki sposob, ze ten zabieg spowoduje u mnie lepszy komfort
              patrzenia.A zez jaknajbardziej byl akomodacyjny, tyle ze u mnie przy korekcji
              okularami czy soczewkami kiedys wynosil 13 stopni.Po lasiku bez korekcji NICZYM
              wynosil 5 stopni takze efekt REWELACYJNY.No ale jednak to lewe oko jest slabsze
              i po zabiegu usuniecia tego resztkowego kata zeza zalecono mi noszenie okularow
              bo zostal ten cylinder -0.75.Jak jestem w okularach czuje ze juz jest wszystko
              w porzadku no i lepiej patrzy mi sie na boki,oko jest szerzej
              otwarte.Podejrzewam, ze jak zrezygnowalabym z korekcji okularowej zez moglby
              zaczac mi wracac bo mialam(troche jeszcze mam) niedowidzenie na to oko.Przy
              korekcji osobno czytam juz prawym okiem do 10 linijki, lewym tez(troche mniej
              wyrazniej ale jednak czytam) tylko jest problem ze zgraniem sie tych oczu oby
              uzyskac to widzenie obuoczne nie wiem moze to przyjdzie z czasem.Narazie
              poczekam a moze wiecej informacji uzyskam przy wizycie kontrolnej...

              Tak przed zalozeniem pierscienia dostajesz znieczulenie miejscowe:)A ty masz
              widzenie obuoczne?
              • fatima5 Re:elle 05.01.07, 21:44
                nie obuocznego nie mam , jestem za stara na obuoczne mam 28 lat,
                powiedz mi przed zabiegiem laserowym,chodzilas w soczewkach czy w okularach?
                i w okularach kat wynosil 5 stopni czy zero ? a po sciagnieciu okularow mialas
                13? mamy podobne nawet te katy ja mam bez soczewek 5 stopni po atropinie mam
                13 , w soczewkach mam rowno , a co najgorsze zauwazylam czasami ze jakby
                leciutko idzie rozbieznie ale teraz nosze mocniejsze soczewki bo firma focus do
                marca nie produkuje a johnson nie robi 0,80d tylko 1,30
                  • elle841 Re:elle 05.01.07, 22:15
                    Nosilam i okulary i soczewki na przemian.W okularach mialam 13 stopni.Bez nie
                    wiem ile.No i po lasiku sie zmniejszylo bez znaczenia czy bylam w okularach czy
                    bez.A teraz zostal mi astygmatyzm w tym lewym oku no i jak narazie 0 st. zeza.
                    Soczewki nosilam bardzo mocne bo az +7.5 cyl -2.25 oko prawe a na lewe +7.00
                    cyl -2.75 okulary slabsze jak pisalam tu kiedys.Dlatego tak zachwalam
                    INTERMEDICE w Krakowie bo osiagniecia w medycynie sa naprawde ogromne skoro
                    potrafia dokonac takich cudow.Zycze powodzenia mam nadzieje ze tez bedziesz
                    zadowolona z rezultatow a mysle ze szanse masz jeszcze wieksze skoro posiadasz
                    mniejsza wade wzroku:)Oni tez Cie poinstruuja w jakiej kolejnosci wykonywac to
                    wszystko czy najpierw operacja na zeza potem lasik czy w odwrotnej kolejnosci.
                      • margol4 Do fatimy 19.01.07, 13:31
                        Fatima a kiedy wybierasz sie na laserową korekcje? I kto teraz jest twoim
                        lekarzem prowadzącym(chodzi mi o strabologa)?
                        pozdrawiam
                        • fatima5 Re:od fatimy 19.01.07, 16:40
                          chcialabym jak najszybciej , ale mam inne problemy zdrowotne duzo gorsze niz
                          zez;-( , laser chce zrobic w krakowie pozniej zobacze jaki zostal kant zeza ,
                          jezeli wogole zostanie, bo w soczewkach i okularach mam prosto , kiedy tylko
                          bede po zabiegu wszystko opisze , na miejscu mam okulistke , ale gdyby bylo cos
                          nie tak z katem zeza , pomysle co dalej
                          • margol4 Do Fatimy 19.01.07, 18:33
                            Dzięki za odpowiedz. Ja tez chce zrobic sobie lasik ale po wakacjach, bo teraz
                            to nawet nie mam jak. A byłaś w innych klinikach zajmujących się laserem czy
                            odrazu pojechałaś do Krakowa?
                            • fatima5 Re: od Fatimy 20.01.07, 12:37
                              bylam okolo 2 miesiace temu w krakowie,i z 6 lat temu na boya - zelinskiego w
                              warszawie , ale w krakowie jakies milsze odczucia ...nie wiem jak teraz jest w
                              warszawie ponoc przeniesli ten laser, teraz na grzybowska ...laser wiem ze jest
                              jeszcxe w poznaniu i w katowicach ale nie znam osob tam robiacych , z
                              forum ,elle robila w krakowie i jest bardzo zadowolona

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka