Dodaj do ulubionych

julianna4 i lika11 - odezwijcie się!

26.10.04, 11:45
co u Was?
Julianna - jak się czujesz? masz jakieś objawy? kiedy robisz test?
Lilka - jak będziesz działac w tym cyklu?

ja chyba znów jestem gotowa do boju. od czwartku znów clo, zobaczymy co
będzie.
trzymam cały czas za Was kciuki, odezwijcie się.
Pozdrówki z Białegostoku
Obserwuj wątek
    • lilka11 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 28.10.04, 12:46
      Witaj:-)

      nie odzywałam sie, bo w pracy kocioł. Dziś 10 dc. 2 dni temy skończyłam brać
      CLO, dostałam też 3 zastrzyki z menogonu, ponieważ w zeszłym cyklu po Clo
      urósł standardowow jak w cyklu naturalnym tylko jeden pęcherzyk.
      Maż zrobił badania nasienia, ilośc plemników i morfologia jest dobra...niestety
      ruchliwośc kiepska...


      ale jestem dobrej mysli...przecież raz się udało....do szcześcia potrzebny
      tylko jeden "zółnierzyk".

      Jutro idę na USG.
      W tym cyklu do dnia owulacji, która nastąpi naprawdopodobniej w przyszłym
      tygodniu, biorę również wiesiołek na sluz....

      jestem ciekawa...

      trzymam kciuki za nas wszystkie:-)
      gorąco pozdrawiam

      Lilka
    • julianna4 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 28.10.04, 20:37
      Czesc. U mnie 25dc. bolą mnie sutki, piersi nie, tylko sutki temperatura 36.8
      czekam z nadzieja ze mi sie uda. Wg. mnie owulacje miałam 19,20,21,dc.bo mierze
      sobie temperature i wzrost właśnie był w tych dniach oraz sluz. Chociaż pregnyl
      dostałam 13i15 dc. a z tego co wiem to pecherzyk pęka po 36h po zastrzyku czyli
      owulacja powinna być 15 lub 17dc. Nie rozumiem tego ale wierze ze mi sie uda
      Test bede robić ok 30dc.Dam znać.Proszę trzymajcie kciuki.Pozdrawiam.Pa.
      • julianna4 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 29.10.04, 21:25
        Mój lekarz powiedział ze pecherzyk pęka ok.36h po podaniu pregnylu.Po upływie
        tych godzin należy się przytulaćbo wtedy z pękniętego pecherzyka wydostaje sie
        komorka jajowa ktora musi sie spotkac z plemnikiem. Komórka zyje 12h i przez
        ten czas jest zdolna do zapłodnienia.
          • lilka11 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 08.11.04, 09:10
            Julianna, nie martw się. Rozumiem Cię doskonale, bo sama już nie raz przezyłam
            rozczarowanie i pewnie jeszcze dużo przede mną....ale widocznie Twoja dzidzia
            jeszcze nie jest gotowa, chciałaby się urodzić w innym miesiącu....w lipcu
            gorąćo, może woli chłodniejszy sierpień lub wrzesień:-)

            U mnie podobno ten cykl jest na 99% bezowulacyjny, bez leków stymulujących
            nigdy takiech cykli nie miałam....

            Do 12 listopada bioę dupahston, a 15 pewnie przyjdzie okres. Najgorsze, że w
            następnym cyklu meża raczej nie będzie w tych dniach...

            trzeba miec nadzieje....

            gorąco Was pozdrawiam
            • mj77 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 23.11.04, 12:59
              podciągam wątek..
              co u Was dziewczyny? na jakim etapie starania?
              ja natomiast jestem pełna radości, dostałam samoistnie @, bez leków mi się to
              nie zdarzało od kilku lat. może i owu samoistnie nastąpi? za tydzień będę
              sprawdzać poziom lh, mam ogromną nadzieję.
              pozdrawiam cieplutko
              • lilka11 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 07.12.04, 15:07
                U mnie dziś 10 dc, wczoraj byłam na USG, miałam bardzo ładny 14 mm pęcherzyk. W
                tym cyklu brałam Clo, menogon i metformax.....i mam już dośc leków. Od Nowego
                Roku wrzucamy na luz i odstawiamy leki na jakis czas......no chyba, że leki nie
                będą potrzebne, nadzieja zawsze jest:-)
                • julianna4 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 11.12.04, 19:50
                  no a mnie sie udało. Ostatni okres miałam 1.11. jestem w ciąży ale bardzo sie
                  boje ze moge poronic jak ostatnio. ciesze sie bardzo ale to nie jest taka
                  radosc jak na poczatku 1 ciazy. Caly czas sie obawiam. miałam obumarła ciąze i
                  miałam wywolywane poronienie. teraz dostaje luteine 2x2 oraz zastrzyki
                  frakcyparyne ktore beda podawane az do dnia porodu codziennie. zasrtzyki te
                  podaje sie po 1 poznym poronieniu bez wyjasnienia przyczyny albo po 2 wczesnych
                  poronieniach.Lekarz powiedzial ze nie sa one grozne dla plodu wrecz przeciwnie
                  odzywiaja łożysko a dzidzius rozwija sie jak na drozdzach. Rozmawiałam na
                  forum z dziewczynami które to dostawały i to potwierdziły.mam nadzieje ze u
                  mnie tez tak bedzie i wam tez tego zycze.pa odezwijcie sie
                  • lilka11 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 15.12.04, 11:47
                    ojej, ale się cieszę:-)))))))))))))))))))))

                    Gratulacje!!!!

                    Wszystko będzie dobrze, nie martw się:-)

                    A tak w ogóle jak się czujesz? Kiedyy zorientowałaś się, że jesteś w ciązy??

                    Pozdrowienia dla Ciebie i fasolki:-)

                    U mnie 5 dzień po owulacji, lekarka zaleciła testowanie 22 grudnia, to bedzie
                    12 dzień po pregnylu, nie wiem czy nie za wcześnie...
                    • julianna4 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 16.12.04, 17:27
                      dziekuje za odpowiedz.czuje sie nienajlepiej bo boli mnie brzuch, ale czytalam na forum ze tak własnie jest. w sobote ide na usg i mam nadzieje ze cos bedzie juz widac (powinno juz widac ) - bardzo sie boje snia mi sie chyba przez te obawy potworne koszmary. Staram sie o tym nie myslec ale jakos nie moge.Dziekuje za pozdrowienia.TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE. ZYCZE POD CHOINKE RÓŻOWEJ KRESECZKI.DAM ZNAC
                      A CO DO PREGNYLU TO CHUBA TRZEBA ODCZEKAC OK 10 DNI.
                      • lilka11 Re: julianna4 i lika11 - odezwijcie się! 17.12.04, 09:34
                        Nie denerwuj sie bólami brzucha, bo są one podobno normalne na początku ciąży,
                        a denerwować się w tym stanie nie można.

                        Daj znać jak było na USG:-)

                        Trzymam kciuki, abyś miała bezproblemową ciążę i poród:-)

                        Odzywaj sie czasem co u Ciebie.

                        U mnie dziś ok. 6 dzień po owulacji, chyba jednak nie zobaczę 2 kreseczek. zero
                        bółu piersi, sluzu wprawdzie dużo, ale już nie raz śluz był, a ciązy nie.
                        Szkoda, bo byłby to najwspanialszy prezent gwiazdkowy dla mnie, dla Meża i dla
                        rodzinki:-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka