Dodaj do ulubionych

zły stosunek LH:FSH ?

10.12.04, 12:18
Właśnie dostałam wyniki lh i fsh z 2dc:
LH - 6,5 IU/I
FSH - 4,06 IU/I
Co to oznacza? Czy to zły stosunek? (bardzo zły???). Zawsze miałam okropny, a
teraz zaczynam przygotowywać się na dzidziusia, ale boję się, że znowu jest
nie tak. Wizyta u gin. dopiero za 2 tyg. Pomocy, bo do tego czasu zwariuję!
Pozdrowienia dla wszystkich na forum.
Obserwuj wątek
    • k111 Re: zły stosunek LH:FSH ? 15.12.04, 07:47
      1,6 to chyba nie jest jeszcze tak źle chociaż gdzieś czytałam że od 1,5 to
      wskazuje na PCO. Po za tym niskie LSH to bardzo dobrze bo to znaczy że maż
      jeszcze dużą rezerwę w jajeczek w jajnikach. Pozdrawiam
      • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 15.12.04, 09:19
        Bardzo dziękuję za odpowidzi, podniosłyście mnie na duchu. Leczę się na to
        wstrętne PCO od niepamiętnych czasów, ale właściwe rozpoznanie było dopiero 4
        lata temu. Mimo ewidentynych objawów (dosłownie wszystkich, no może oprócz
        nadwagi) nawet lekarka w wojewódzkiej przychodni endokrynologicznej go nie
        rozpoznała (wg tego co teraz wiem o tej chorobie, sama bym to u siebie wtedy
        rozpoznała), jedyne co zrobiła, to powiedziała, że nie mogę mieć dzieci! Tyle
        lat zmarnowanych przez niedouczonych lekarzy. Na szczęście trafiłam na kogoś,
        kto wie co robi (przynajmniej taką mam nadzieję), no i teraz zamierzamy
        rozpocząć starania o dzidziusia. Nie wiem, jak będzie, bo ciągle brzmi mi w
        uszach wyrok wydany przez tamtą gin. Pozdrawiam wszystkie walczące z PCO. A
        swoją drogą czy to możliwe, żeby stosunek LH:FSH tak diametralnie się poprawił?
    • aggulek LH:FSH - kilka informacji 15.12.04, 21:16
      Stosunek LH:FSH badany w 3 (ewentualnie 2 lub 4) dniu cyklu powinien być równy
      ok. 1. Jednak inny wynik nie ma żadnego znaczenia jeżeli nie towarzyszą temu
      kłopoty z owulacją, miesiączkowaniem itp. - tak przynajmniej twierdzą lekarze z
      Białegostoku. Obecnie za nieprawidłowy uważa się już taki nadmiar LH, który
      powoduje, że ten stosunek osiąga poziom 1,5 i więcej.
      LH w 2 dc na poziomie 23,5 to stanowczo za dużo, a FSH 1,7 za mało. Co prawda
      autorka nie podała jednostek miary, hmmmm - więc przyrównałam do wyników
      podanych w mIU/ml. Wg. tych norm FSH na początku cyklu nie powinno być mniejsze
      niż 3,5. Horomon ten odpowiada za pobudzenie komórek jajowych do wzrostu, z
      których około 7 dc wyselekcjonowana jest 1 do dalszego rozwoju (czyli jeden
      pęcherzyk jajnikowy dominujacy). Pęcherzyk ten w miarę dojrzewania wytwarza
      coraz więcej estradiolu, a estradiol hamuje wytwarzanie FSH i wzmaga (ogólnie
      rzecz ujmując)wytwarzanie LH. Według endokrynologów, których książki udało mi
      sie zdobyć - stosunek LH:FSH poniżej 1,5 powinien trwać gdzieś do 9-10 dc.
      (przy cyklach 28-dniowych).
      Poziom FSH na początku cyklu powyżej 8, a poniżej 12 może sygnalizować
      ewentualne kłopoty z odpowiedzią jajników na stymulację, poziom powyżej 12 może
      swiadczyć o poczatku wyczerpywania się rezerwy jajnikowej, powyżej 18 - nie
      jest dobrze...
      Zbyt wysoki poziom LH przy jednoczesnym PCO ma zły wpływ na dojrzewającą
      komórkę jajową, może powodować cykle bezowulacyjne lub to, że pomimo
      jajeczkowania komórka jajowa nie jest zdolna do zapłodnienia.
      Warto wiedzieć, że nie wszystkie kobiety z PCO mają podyższony poziom LH lub
      nieprawidłowy stosunek LH:FSH - nie jest to więc główne kryterium do
      rozpoznania PCO gdyż muszą wystąpić jeszcze inne czynniki.
      Pzdr. A.
      • stokrotka791 Re: LH:FSH - kilka informacji 16.12.04, 10:49
        nie za bardzo rozumię! to w końcu jakie są normy mniej więcej. ja jeszcze
        jestem przed badaniem ale moja siostra ma LH- 15,58 mlU/ml i FSH-5,17mlU/ml
        badanie wykonane 25 października a ostatni okres 30 lipca czyli ciężko
        stwierdzić który to dzień cyklu. Pozdrawiam!!!!
        • aggulek Re: LH:FSH - kilka informacji 17.12.04, 08:53
          stokrotka791 napisała:

          > nie za bardzo rozumię! to w końcu jakie są normy mniej więcej. ja jeszcze
          > jestem przed badaniem ale moja siostra ma LH- 15,58 mlU/ml i FSH-5,17mlU/ml
          > badanie wykonane 25 października a ostatni okres 30 lipca czyli ciężko
          > stwierdzić który to dzień cyklu. Pozdrawiam!!!!
          --------------------------------------------------------------------
          Schematy, które opisałam dotyczą pierwszej fazy cyklu, czyli do ok. 9-10 dc.
          (licząc od pierwszego dnia miesiączki). Trudno więc stwierdzić czy wyniki są
          prawidłowe czy nie - na pewno nie jest prawidłowyy fakt, że Twoja siostra ma
          takie przerwy między miesiączkami. Żeby badanie było miarodajne można je
          powtórzyć np. w ten sposób: wywołać miesiączkę za pomocą leków i wtedy w
          odpowiednim czasie jeszcze raz zrobić wyniki.
          Jeżeli siostra ma stwierdzone PCOS to badania hormonalne mogą tylko wyjaśnić
          jaki jest "zakres" tego zespołu i np. dać wskazówki jakiego rodzaju leków
          używać do stymulacji jajeczkowania. Powinny być jednak kompletnie - nie tylko
          LH i FSH.
          Moim zdaniem (ale nie jestem lekarzem!!!) brak miesiączki w tym przypadku nie
          jest związany z wyczerpującą się rezerwą jajnikową :)
          Pzdr. A.
    • baranka81 Re: zły stosunek LH:FSH ? 16.12.04, 14:01
      Sorki, moje jednostki to MIU/(ml). Dzięki za odpowiedzi!! Moja gin stwierdziła,
      że skoro nie planuję na razie dzieci, to nic nie będziemy z tym robić :( Co Wy
      na to? Słuchać jej, czy mój problem może na dłuższą metę powodować większe
      problemy?? W ogóle, jak to się leczy i jakie to ma skutki? Dzięki za
      odpowiedzi!!
      B.
      • aggulek Re: zły stosunek LH:FSH ? 17.12.04, 09:10
        baranka81 napisała:

        > Sorki, moje jednostki to MIU/(ml). Dzięki za odpowiedzi!! Moja gin
        stwierdziła,
        >
        > że skoro nie planuję na razie dzieci, to nic nie będziemy z tym robić :( Co
        Wy
        > na to? Słuchać jej, czy mój problem może na dłuższą metę powodować większe
        > problemy?? W ogóle, jak to się leczy i jakie to ma skutki? Dzięki za
        > odpowiedzi!!
        > B.
        -----------------------------------------------------------
        Faktycznie z nadmiarem LH nie da się nic zrobić, więc skoro nie planujesz teraz
        dziecka to nie musisz się przejmować. Należy się jednak liczyć z tym, że kiedy
        już będziesz chciała mieć bobaska to może być potrzebna stymulacja
        jajeczkowania - ale tylko jeżeli nie masz własnych owulacji :). Zdarza się, że
        dziewczyny pomimo nieprawidłowości hormonalnych zachodzą w ciążę tak poprostu i
        już :).
        Inną sprawą jest to czy masz jeszcze dodatkowe zaburzenia (PRL, Testosteron
        Cukier) no i przede wszystkim czy masz stwierdzone PCOS, jaki jest "zakres"
        nieprawidłowości itp. W niektórych przypadkach warto podjąć pewne kroki już
        teraz, nawet jeśli dziecko planujesz za kilka lat.
        Pzdr. A.
        • baranka81 Re: zły stosunek LH:FSH ? 17.12.04, 19:09
          Bardzo Ci dziękuję :) !
          Testosteron i prolaktyne mam w normie, jestem bardzo szczupła, nie mam
          problemów z cerą, gin nie podejrzewala u mnie pco, ale stwierdziła że cykle są
          prawdopodobnie bezowulacyjne. Choć zaznaczyła, że zabezpieczać się trzeba, bo
          nigdy nic nie wiadomo ;)
          Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
        • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 28.12.04, 07:59
          Zaraz dzisiaj sprawdzę (wczoraj niestety nie miałam czasu), sama jestem
          ciekawa, ale raczej nie miałam powyżej 20, około 20 to miałam ten stosunek, ale
          teraz to już sama nie jestem pewna. Sprawdzę i podam, w każdym razie wg
          gin.taki stosunek (i wielkości) uniemożliwiały nawet marzenie o dziecku. No
          cóż, ja praktycznie nie miewałam samoistnych miesiączek (a jak były to b.
          rzadko i baaaardzo długie), podejrzewam, że były bezowulacyjne. Okropna sprawa,
          praktycznie leczę sie od momentu, gdy zaczęłam miesiączkować, aż wstyd mi, że
          tak mylę swoje wyniki (ale jakoś nie trzymają się mnie cyferki, albo może te
          złe łaskawie zapominam) choć przecież powinnam się na tym znać jak mało kto:)
          tyle lat walki... A to, że wg gin. miałam wyniki jak dziewczynka, pewnie
          oznaczało, nie, że mam tyle jajeczek, ale że nic u mnie nie działa jak u
          dorosłej kobiety. Pozdrawiam serdecznie
    • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 27.12.04, 08:24
      Już jestem po wizycie. Jest dobrze. Gin. stwierdziła, że jestem książkowym
      przykładem na to, że tabl. antykoncepcyjne mają działanie lecznicze. Pokazała
      mi moje wcześniejsze wyniki: stosunek był 1:19, niezła poprawa, prawda? No więc
      zaczynamy odlicznie:)) na razie zrobiłam badania na różyczkę, toksopazmozę i
      coś jeszcze (w sumie 125zł!) i do dzieła! Trzymajcie kciuki:)
      • baranka81 Re: zły stosunek LH:FSH ? 27.12.04, 10:19
        a madziu, piszesz, że Twój stosunek był 1:19 - a stosunek czego do czego -
        LH:FSH czy FSH:LH? Bo ja mam też beznadziejny, więc moze Twoje metody leczenia
        mnie też się na coś zdadzą? Dzięki z góry za odpowiedz, pozdrawiam, B
    • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 27.12.04, 13:11
      Miałam taki stosunek LH do FSH. Lh było 1,9, a FSH 19,coś tam, taraz dokłanie
      nie pamiętam. Wtedy to moja gin. stwierdziła, że mam ten stosunek jak
      dziewczynka (cokolwiek to znaczyło). Przez cały czas brałam tylko Diane35, a
      przez ostatnie cykle Jeanine (bo po niej można od razu starać się o dzidziusia,
      a po Diane trzeba poczekać). Zrobiłam od razu usg dopochwowe i wyszło, że mam
      ładniutkie jajniczki, małe i zwarte z kilkoma (trzema dokładnie)pęcherzykami
      (co mnie zmartwiło, ale stwierdziła, że to jakby ich nie było). Lekarz, który
      mi robił usg stwierdził, że nie wie jak wyglądało to wcześniej, ale teraz nie
      ma śladu PCOS!!! tzn. tak wyglądają, jakby były ok. No zobaczymy jak to się
      przełoży na starania:) Dodam, że wcześniej miałam fatalne jajniki, ogromne i
      pełne torbieli. Diane brałam przez 3 lata, ale gin. powiedziała, że gdybym jej
      nie brała, to zbicie takiego wysokiego stosunku wymagałoby 6 mies. intensywnego
      leczenia, więc nie potrzeba aż takiego długiego czasu brania tabletek. Nie
      wiem, czy te informacje Ci pomogą, ale będe trzymać kciuki, bo wiem jakie to
      przygnębiające, jak coś działa nie tak. Pozdrawiam
      • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 27.12.04, 13:14
        Jak tak sobie teraz myślę, to już wcale nie jestem pewna, czy to było lh:fsh,
        czy na odwrót, jak wyszperam te wyniki, to podam dokładnie, ale pamiętam, że
        lekarka powiedziała, że mam stosunek 20, to chyba jednak dobrze podałam.
        Pozdrawiam
    • baranka81 Re: zły stosunek LH:FSH ? 27.12.04, 14:58
      dzięki za odpowiedź. jeśli możesz, to sprawdz pliz te wyniki, z tego co pdalas
      w pierwszym poscie to jednak LH mialas wyzsze, wiec moze jednak tak jak u
      mnie :) To by mi dalo nadzieje :) ale chyba jednak nie moglas miec FSH ponad
      20, bo to by znaczylo że nie masz już tzw. rezerwy jajnikowej, i to by
      świadczyloo tym, że wlasnie masz jajniki nie "jak dziewczynka" tylko "kobieta
      przed/w trakcie menopauzy"... może sie myle??
      A powiedz mi tylko, czy mialas jakies objawy z tym zwiazane? Bo ja mam
      nieregularne miesiaczki, i zastanawiam sie czy to z tym zwiazane. i raczej
      dlugie cykle. dzieki raz jeszcze, pozdrawiam cieplo.B
    • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 28.12.04, 08:00
      Zaraz dzisiaj sprawdzę (wczoraj niestety nie miałam czasu), sama jestem
      ciekawa, ale raczej nie miałam powyżej 20, około 20 to miałam ten stosunek, ale
      teraz to już sama nie jestem pewna. Sprawdzę i podam, w każdym razie wg
      gin.taki stosunek (i wielkości) uniemożliwiały nawet marzenie o dziecku. No
      cóż, ja praktycznie nie miewałam samoistnych miesiączek (a jak były to b.
      rzadko i baaaardzo długie), podejrzewam, że były bezowulacyjne. Okropna sprawa,
      praktycznie leczę sie od momentu, gdy zaczęłam miesiączkować, aż wstyd mi, że
      tak mylę swoje wyniki (ale jakoś nie trzymają się mnie cyferki, albo może te
      złe łaskawie zapominam) choć przecież powinnam się na tym znać jak mało kto:)
      tyle lat walki... A to, że wg gin. miałam wyniki jak dziewczynka, pewnie
      oznaczało, nie, że mam tyle jajeczek, ale że nic u mnie nie działa jak u
      dorosłej kobiety. Pozdrawiam serdecznie



      --------------------------------------------------------------------------------
    • invicta1 dla ścisłości 28.12.04, 12:07
      Gonadotropiny

      FSH – folitropina (folikulostymulina) – stymuluje dojrzewanie pęcherzyków w
      jajniku.

      LH - lutropina (hormon luteinizujący) – stymuluje wytwarzanie androgenów w
      jajniku (androstendionu i testosteronu), nagły wzrost jego stężenia w środku
      cyklu zapoczątkowuje ostatnie stadium dojrzewania komórki jajowej i wywołuje
      pękniecie pęcherzyka, a potem stymuluje ciałko żółte do produkcji progesteronu.

      Badanie FSH (wraz z badaniem estradiolu) wykonuje się najczęściej w celu
      określenia tzw. rezerwy jajnikowej. Każda kobieta rodzi się z ustaloną pulą
      pęcherzyków pierwotnych zdolnych do wyprodukowania komórki jajowej. W każdym
      cyklu część pęcherzyków jest zużywana. Rezerwa jajnikowa koresponduje z ilością
      pozostałych w jajniku pęcherzyków pierwotnych i jest jednym z dwóch czynników
      określających potencjał rozrodczy (drugim, niezależnym od FSH jest wiek
      kobiety). FSH bada się także przy podejrzeniu o niewydolność przysadki (po
      urazach, intensywnych ćwiczeniach czy nadmiernym odchudzaniu) i przy
      diagnozowaniu braku miesiączki.

      Oznaczenie LH wykonuje się jednocześnie z FSH lub później w celu wykrycia
      przedowulacyjnego piku LH.

      NORMY

      hormon
      dzień badania
      norma

      FSH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
      3-12 mIU/ml

      LH 3dc (ew. 2 lub 4dc)
      2-13 mIU/ml

      LH dzień piku LH
      > 20 mIU/ml


      Dokładniej:

      Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki.
      Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
      Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja
      przy takim FSH jest trudna.
      Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często
      niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.

      Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu
      stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu
      poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5.
      Wynik może zależeć od metody badania.

      to z Forum Ginekologicznego:
      www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=1873
    • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 28.12.04, 13:23
      Oj, to faktycznie pokręciłam i podałam na odwrót. Dzięki za informacje. Dla
      mnie najważniejsze było to, że teraz jest lepiej niż było (choć nie super, bo
      stosunek jest 1,6) co potwierdza moje pięknie rozwinięte PCOS. Pozdrawiam
    • madzia301 Re: zły stosunek LH:FSH ? 29.12.04, 07:51
      Kochane, miałyście rację, sprawdziłam i było tak: LH 19,03 IU/L, a FSH 3,91
      IU/L. Przepraszam, że narobiłam zamieszania, to wyniki sprzed 3 lat, więc może
      dlatego tak pomieszałam, teraz mi głupio:)W każdym razie b.dziękuję za pomoc.
      Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka