Dodaj do ulubionych

Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem?

22.09.03, 16:21
Od przyszlego tygodnia bede sobie wstrzykiwala jedna ampulke dziennie przez
6 dni. Ze wzgledu na to ze potrzebujemy teoretycznie tylko jajeczka (jajniki
drozne, endometrium rosnie ladnie, hormonki tez w miare ok, spermiki duzo i
w dobrej formie i tylko ovu nie mozemy doczekac sie :-((( juz 17mies) tak
wiec bedziemy starac sie naturalnie i mam nadzieje ze jajniki wyprodukuja
coc jedno jajeczko?!

Czy ktoras z was dziewczyny przyjmowala ten lek? Mozesz opisac jaki byl
rozpis stymulacji czy byly jakies skutki uboczne itp.
Bede wdzieczna za kazda wiadomosc :o)
Obserwuj wątek
    • pco Re: Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem 13.10.03, 16:51
      No to juz wiem jak to jest po gonalu :-)
      Na poczatku bralam 1 amp dziennie przez 7 dni . Mialam usc w 5 dniu brania 1
      amp i nie bylo nic lekarz postanowil poczekac jeszcze 2 dni do 10dc i ponownie
      usg i ponownie nic :-( Kazali mi podniesc dzienna dawke o 0,5amp (wedlug mnie
      glupota totalna ze tak mala dodatkowa dawka leku moze cos pomoc , pozatym jak
      niby mialabym przechowywac pol zastrzyku do dnia nastepnego/gonal kupilam w
      zestawie dziesiecu setow skladajacych sie z leku gonal, strzykawki z plynem do
      rozpiszczenia leku i 2 iglami / tak wiec nie dosc ze przechowywanie nie
      wiadomo jak to jeszcze musialabym kupowac dodatkowe igly ehhhhh do sedna :
      zaczelam zamiast 1,5amp dziennie brac 2 amp dziennie i po 5 dniach takiej
      dawki w 14dc byl pecherzyk 16na18mm (szkoda ze tylko jeden - ale wazne ze BYL -
      czyli cos sie ruszylo!!! Moja pierwsza ovu od 1,5roku staran o ciaze i
      dziecko. 15dc dostalam hcg na pekniecie pecherzyka...
      ... no i terz czekam 2 tygodnie na rezultaty...
        • pco Re: Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem 10.12.03, 15:31
          Sorry ze tak pozno odpowiadam :-(

          Ja mialam na usg jeden pecherzxyk 16mm i wydawalo mi sie ze to jest za malo
          wiec poczekalm jeszcze jeden dzien z zastrzykiem i .... kochalismy sie zaraz
          po powrocie ze szpitala (wychodzac z zalozenia ze:
          - pleniki przezywaja ok 3 dni w ciele kobiety wiec na pewno sie zalapiemy
          - i lepiej wczesniej niz za pozno wkoncu plemniczki tez potrzebuja czasu zeby
          dotrzec do jajowodow.
          - jajeczko moze sobie peknac samo jeszcze przed podaniem pregnylu
          Wiec mysle ze lepiej dac im caly dzien na dotarcie i niech czekaja niz stracic
          szanse bo beda w drodze kiedy jajeczko juz bedzie sie starzec w jajowodzie).
          Na 2gi dzien zrobilismy "poprawke" ;-) - tak dla pewnosci hihihihi
          Powodzenia!!!!
          • girly1 Re: Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem 11.12.03, 09:44
            Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź:) My się staraliśmy ok. 30 godzin po podaniu
            pregnylu, tak zalecił lekarz, na drugi dzień powtórka. Na razie czekam na wynik.
            Zastanawia mnie tylko ból brzucha pojawiający się czasami w ciągu dnia, taki
            jak przed miesiączką i wzdęcie brzucha. Też tak miałaś po gonalu? Jestem ok
            tygodnia po stymulacji. Wczesniej byłam stymulowana Clo i nie było tego bólu.
    • girly1 Re: Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem 17.12.03, 09:37
      Droga PCO,
      i mi się udało po Gonalu, dzisiaj zrobiłam test i są, są dwie krechy!!!!:)))
      Bardzo Ci dziękuję za twoje posty, to dzięki nim się przekonalam do Gonala.
      Daj znać co u Ciebie i co bierzesz teraz, jakie leki? Luteinę, duphaston???
      Pozdrawiam goraco i dziękuję
          • pco Re: Gonal F - czy ktos byl stymulowany tym lekiem 19.12.03, 14:25
            O jejku , ale sie ciesze!!!! SUPER !!!!!!!!

            Girly - gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!! :-))))))))))

            Ja tylko na poczatku bralam progesteron (chyba do 7 tyg) bo raz mialam male
            krwawienie.... Teraz juz nic nie biore. Ja niestety ciezko znosze ciaze - tzn
            od 6 tyg ciazy zygam dalej niz widze heheheehe - mam tylko nadzieje ze zgodnie
            z ciazowymi ksiazkami to przejdzie po 12 tyg (czyli zostalo mi jeszcze poltora
            tyg). Mam nadzieje ze ciebie to ominie.

            Pamietaj teraz ze maz maluszka pod sercem - oszczedzaj sie, daj innym cie
            rozpieszczac, rob to na co masz ochote i do niczego sie nie zmuszaj(daj spokoj
            swiatecznym porzadka - praca nie zajac nie ucieknie i nie ona jest teraz
            najwazniejsza). Jeszcze raz GRATULACJE - ale macie super prezet na Swieta!!!

            Pozdrawiam :o))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka