ewelina10
09.02.04, 22:02
... mówimy do drugiej osoby, kiedy chcemy "zobaczyć" w nich prawdę.
"Czego oczy nie widzą, tego sercu..."
"Spotkanie w cztery oczy"
"Trzeba spojrzeć smutnej prawdzie w oczy"
"Tępy,.... bystry... wzrok"
Oczy są odzwierciedleniem duszy.
Osobę patrzącą nam w oczy podczas rozmowy obdarzamy zaufaniem.
Patrząc w oczy chcemy osiągnąć zamierzony cel. Czy przypadkiem tym relacjom
międzyludzkim nie nadano zbyt nadmiernej rangi ? Czy nie patrzenie komuś w
oczy rzeczywiście może sugerować czyjąś nieszczerość ?
---
_________________________________________
Słowa są tylko ubogą formą naszych myśli.
Ew.