Energia roslin.

09.02.04, 22:46
Co o tym sadzicie ?
serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42454,1854257.html
    • lablafox Re: Energia roslin. 09.02.04, 22:55
      To juz wiem dlaczego mój skrzydłokwiat stawiam na niskim stołeczku.
      Skrzydłokwiat

      (Spathiphyllum) Nadaje się praktycznie do każdego wnętrza, gdyż emitowana
      przez tę roślinę energia jest zrównoważona. Kwiaty na wyprostowanych jak
      strzała łodygach silnie promieniują w górę, ale energię tę łagodzą duże,
      częściowo przewisające liście.

      Lx
      • mammaja Re: Energia roslin. 09.02.04, 22:58
        A moze wez to pod uwage?
        serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42454,1863612.html
        • lablafox Re: Energia roslin. 09.02.04, 23:01
          Czy mam wykorzystać rośliny trujące przeciwko mojemu mążowi? To mi proponujesz
          jako rozwiazanie sprawy? Przemyśle, hahaha, przemyśle.
          Lx
    • marialudwika Re: Energia roslin. 09.02.04, 22:59
      Przeczytalam z wielkim zainteresowaniem.Musze "wyprowadzic" yuke z
      sypialni,moze to jej "wina",ze tak zle sypiam?Choc lubie rosliny w domu to
      jednak nie wszystkie,wierz w intuicje przy ich wyborze.Pozdrowka
      ml
      • mammaja Re: Energia roslin. do Lbx 09.02.04, 23:31
        Alez bron Boze, wlasnie chcialam ,zebys sprawdzila czy mu cos nie szkodzi przy
        lozku!
        • lablafox Re: Energia roslin. do Lbx 09.02.04, 23:49
          mammaja napisała:

          > Alez bron Boze, wlasnie chcialam ,zebys sprawdzila czy mu cos nie szkodzi
          przy
          >
          > lozku!

          hahaha , mam Cię ,fikusik beniamina stoi przy mojej cześci łóżka, po stronie
          męża jedynym zagrozeniem jestem ja sama .
          Lx
    • axsa Energia roslin. 29.07.04, 14:48
      A ja chcę napisać
      o tej wewnętrznej ich energii.
      Mamy taką bylinę,
      która ma korzeń
      jak wielka pietrucha,
      ciemne liście klonowatego kształtu.
      kwitnie bardzo drobnymi,
      żółtawymi kwiatkami,
      owoce sa zielonymi kulkami
      wielkości jagód, dojrzałe są czarne.
      Jest to pnącze,
      które jesienią usycha,
      albo marznie.
      wg opisu roślina jak roślina,
      ale ta od wiosny
      wdrapała" się już do połowy
      drugiego piętra tzn. na wysokośc ośmiu metrów.
      Jestem ciekawa ile jeszcze może,
      no i nie wiem jak się nazywa.
Pełna wersja