Jutro 13 i piątek

12.02.04, 18:49
Czy w związku z tym coś zmieniacie w planach smile
    • ada296 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 19:33
      lubię 13
      zwłaszcza w piątek
      nie jestem przesądna
    • wedrowiec2 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 19:34
      Piątek, trzynastego ma to do siebie, że sam zmienia planysad
    • jej_maz Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 19:38
      Bodzio - az sprawdzilem swoj horoskop i nie jest tak zle, ale na szeleki
      wypadek bede ostrozny... moze zagram tez w totka... wink

      Bliźnięta

      13-02-2004

      Bliźnięta zatroszczą się dzisiaj o swoje zdrowie. Uważajcie jednak, aby nie
      przesadzić ze stosowaniem naturalnych diet i odchudzających kuracji. Dzień
      sprzyja również spotkaniom z przyjaciółmi i randkom.
      • jakbar2 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 20:22
        To może dzisiaj się upić , jutro przespać i wstać 14. To jest najbezpieczniej
        • felinecaline Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 20:44
          W "Zabolandii" piatki 13 uznawane sa za ...szczesliwe, wiec nadam "loto" jest
          specjalna super-stawka, jak wygram urzade w realu taka fieste, jaka byla na tym
          forum w St Vincent'a (pod warunkiem, ze wygram ta GLOWNA stawke).
          • wedrowiec2 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 20:50
            felinecaline napisała:
            >jak wygram urzade w realu taka fieste, jaka byla na tym forum w St Vincent'a

            .. to były piękne dni, niezapomniane dni,
            • olga55 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 20:56
              Tylko raz mi sie trafiło.Na początku pracy miałam strasznie wymagającego
              szefa.Była taka zima jak to drzewiej bywało.Autobus zjeżdzał z trasy W-Z i na
              tym zjeździe poszła mu guma.. Cud, że nikomu nic sie nie stało.Ale do pracy sie
              spóźniłam i to znacznie i niestety nie obeszło sie bez "kwasów".Ale nie jestem
              przesądna, dzień jak każdy inny.
              A swoją drodą, ciekawe skąd taki przesąd.
              • mammaja Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 22:27
                Mysle ,ze wszystko sie swietnie uda!
                • bodzio49 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 22:43
                  Ale ponieważ szczęście bywa chimeryczne i przekorne to też wyślę jutro
                  totolotka i jeśli wygram .... będziecie o tym wiedzieć, i nie tylko wink
                  • warum Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 22:55
                    To ja nie wysle jutro/ bo juz F i B sa chetni na wygranasmile/ tylko ... jutro
                    wypelnie kupon, a wysle w sobote - ma byc kumulacja? Co prawda nigdy nie gram,
                    ale gdy startuje w konkursach na "upatrzone" nagrody - wygrywam: raz karme dla
                    psa/ 15 kg, gdy pies mial 2 m-cesmile- wystarczylo na bardzo dlugo/ i raz kubek i
                    koszulke gazetowa smile)))))
                    • bodzio49 Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 22:58
                      A ja wygrałem ze 20 lat temu kasę na samochód. Wprawdzie starczyło tylko na 6
                      letnią Dacię ale zawsze smile
                      • warum Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 23:02
                        Masz szczescie!!! a chociaz dlugo nia pojezdziles? jak ja bym chciala
                        wygrac.... niekoniecznie dacie....... ale taki: wsciekle zolty, zeby mial 2
                        drzwi i....... szybko sie nagrzewal w srodku, aha i nie mial tylko 1
                        wycieraczki. Bede dzis snic o takim cacuszku.smile
                        • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 12.02.04, 23:28
                          A ja zdrapalam w "zdrapkach" kiedys 100 guldenow!!!
                          ml
    • jakbar2 Re: Jutro 13 i piątek 13.02.04, 21:17
      I to własnie ten dzień. Janusz Kulig nie żyje. Wspaniały ,młody człowiek, znany
      mi osobiście.
      Dobranoc
      • mammaja Re: Jutro 13 i piątek 13.02.04, 21:31
        Wielka szkoda.Jeszcze pomylili jego fotografie w wiadomosciach - pokazali
        innego zawodnika.To juz szczyt niedbalstwa! Ale nie wierze ,ze ma to zwiazek z
        data!
        • wedrowiec2 Re: Jutro 13 i piątek 13.02.04, 21:34
          Na przejeździe kolejowym zapory nie były opuszczonesad
          • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 13.02.04, 21:40
            Sorki,ale nie wiem kto to byl!!!Pozdrawiam
            ml
            • wedrowiec2 Re: Jutro 13 i piątek 13.02.04, 21:53
              Był rajdowcem, młodym człowiekiem [`][`][`]
              info.onet.pl/870202,11,item.html
              • ada296 Jutro 13 i piątek 12.08.04, 21:37
                podnoszę wątek jako że jutro trzynasty i piątek
                ...kurcze jak ten czas leci....
                • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 12.08.04, 23:11
                  Okropna data,nie lubie takich polaczensad
                  ml
                  • antyproton Re: Jutro 13 i piątek 12.08.04, 23:45
                    A niech Was dunder scisnie z tym piatkiem ! smile)
                    Jutro lece do Polski.
                    Jak w dzienniku podadza ze rozbil sie samolot z Wloch to bede was wszystkich
                    straszyc po nocach smile)
                    Adresy wezme z watku "Ktogdziejak" .

                    Do uslyszenia na lonie - ojczyzny ...

                    • warum Re: Jutro 13 i piątek 12.08.04, 23:49
                      AntyPsmile nie boj sie, w razie awarii- lap sie bociana.czekamy na Ciebie
                      spokojnie na ziemismile
                      • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 00:02
                        O!!!Warum sie pojawila!Wreszcie!!!
                        ml
                        • warum Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 00:09
                          ML-kosmile tez sie ciesze,ze widze Was prawie w komplecie mimo wakacji. Chwilowo
                          sprawy wlasne sa najwazniejesze. ale czytam smile
                    • ada296 Anty :-) 12.08.04, 23:49
                      miło Cię będzie gościć w Polsce smile
                      mam nadzieję, że odpoczniesz ale i będziesz się dobrze bawić smile
                      będziesz się odzywał z łona ?
                      jedziesz z kompem ?????

                      pozdrawiam
                      księżniczka bez ziarnka grochu
                      • antyproton Re: Anty :-) 12.08.04, 23:57
                        Bede sie odzywal ( w przerwach miedzy zabawami ) wink
                        bo zanosi sie na dluzszy pobyt - okolo miesiaca z wypadami na weekendy
                        do Wloch.
                        Hi ,hi , rodzina wraca na poczatku wrzesnia (szkola) a ja zostaje sluzbowo w
                        Polsce.
                        Zamawiam pogode od poniedzialku !

                        (Jezeli jutro w ogole dojade , tfu ,tfu smile) )

                        • ada296 Anty :-) 12.08.04, 23:59
                          a gdzie konkretnie będziesz się zabawiać ?
                          • antyproton Re: Anty :-) 13.08.04, 00:06
                            Najpierw chyba Baltyk .
                            Jeszcze nie wiem gdzie , chcialbym znalezc cos aktywnego .
                            Jakis kurs albo cos ze sportu ?
                            Od wrzesnia - Lodz.
                            Na pewno tez pare dni w Gdansku , Bydgoszczy i Warszawie .
                            • ada296 Anty :-) 13.08.04, 00:23
                              no to będziesz szaleć smile
                              myślałam, że może o Poznań zahaczysz...

                              urodziłam się w Bydgoszczy tak celem informacji smile
                              • mammaja Re: Anty :-) 13.08.04, 00:32
                                Zycze bardzo udanych chwil w Ojczyznie!
                                • mammaja Re: Warum 13.08.04, 00:32
                              • antyproton Re: Anty :-) 13.08.04, 00:32
                                Ja tez !

                                • mammaja Re: Warum - wyslalo sie! 13.08.04, 00:33
                                  Warum,co sie z toba dzieje! dlaczego milczysz?
                                  • antyproton Re: Warum - wyslalo sie! 13.08.04, 00:34
                                    No wlasnie .
                                    Warum , bitte ?
                                    • warum Re: odp.:) 13.08.04, 07:43
                                      Melduje,ze zyje. OPowiem jak sie skonczy, ale to potrwa, bo dopiero sie
                                      zaczyna. i jak to u takich szarych myszy bywa - cos dojrzewa latami,zeby
                                      wreszcie huknacsmile))ha , czy ktos ma do przypomnienia horoskop caloroczny dla
                                      lwow?Bo zapowiada sie trzesienie ziemi, co akurat w moim przypadku moze byc
                                      tylko lecznicze.Zgodnie z zasada: co nie zbija to wzmacnia. No_No- podeslij
                                      troszke tej magicznej energii na ekran,zeby mnie nie zmiotlo jak juz
                                      rozpetam /sama/ ten tajfun. Pozdrawiam Tych "na gorze"/ AntyP- melduj z
                                      lotniska,ze osiadles bezpiecznie/ i Tych "na zadawalajacym poziomie" i Tych "w
                                      dolku" /ktory jak to w zyciu - zawsze jest po tym gdy sie bylo wczesniej na
                                      gorze/o czym przeciez mozna nie wiedziecsmile/ i zamiast trzymac pazurkami
                                      szczytu - czlowiekowi bylo malo i parl jak glupi do przodusmileMoze niezbyt
                                      aktywnie sie udzielam ale uwaznie czytam forum 40+.Jak sezon wakacyjny, to i
                                      ode mnie nalezy Wam sie odpoczyneksmile
                                      • marialudwika Re: odp.:) 13.08.04, 10:49
                                        Warumko,myslalam,ze wyjechalas.Pozdrawiam
                                        ml
                                      • no_no Re: odp.:) 13.08.04, 19:36
                                        warum napisała:

                                        > Bo zapowiada sie trzesienie ziemi, co akurat w moim przypadku moze byc
                                        > tylko lecznicze.Zgodnie z zasada: co nie zbija to wzmacnia. No_No- podeslij
                                        > troszke tej magicznej energii na ekran,zeby mnie nie zmiotlo jak juz
                                        > rozpetam /sama/ ten tajfun.
                                        -----------------------------

                                        Chętnie Warum podesłałbym Ci trochę dobrej energii.
                                        Obawiam się jednak, że wobec 'kataklizmu', który chcesz
                                        rozpetać - na niewiele to się zda. Jestem tylko
                                        człowiekiem, kruchym wobec żywiołów i sił niszczących.
                                        Zastanów się więc może, czy raczej spokój nie będzie
                                        najlepszym lekarstwem?
                                        Odetchnij, odpocznij, przemyśl, czy warto
                                        wywoływać burzę z trzęsieniem ziemi?
                                        Każdy kataklizm niesie za sobą zniszczenia,
                                        niepowetowane straty, i nie rozróżnia dobra,
                                        od zła.
                                        Znajdź może sobie spokojny kąt, przeczekaj
                                        najgorsze...nabierz oddechu i dystansu
                                        do codziennych spraw.
                                        Koniecznie - uśmiechnij sięsmile)

                                        Nosmile
                                        • warum Re: odp.:) 13.08.04, 20:22
                                          No_nosmileUsmiecham sie z !Specjalnie za ten zalecany SPOKOJ.
                                          Hmmm.....Jak bym byla Linda to bym powiedziala: Co Ty k.. wiesz o zyciu?
                                          Zabrzmialo zbyt radykalnie,ale... skoro mnie nosi to...rada zachowac spokoj
                                          tylko podnosi mi dodatkowo cisnienie. Ale naleze do tych rozsadnych,ktorzy
                                          nawet wzburzeni umieja sluchac kontrargumentow. Przyjelam rade po przyjacielsku.
                                • antyproton Re: Ada 13.08.04, 00:36
                                  Ja tez urodzilem sie w Bydgoszczy .
                                  Do kiedy mieszkalas ?
                                  Moze chodzilismy razem do przedszkola ? smile)
                                  • ada296 Anty 13.08.04, 00:47
                                    tylko się urodziłam i biegiem w Polskę
                                    w Bydgoszczy babka moja mieszkała, z którą kontakt miałam żaden ale spadek po
                                    niej dostałam
                                    sprzedałam malucha i kupiłam sobie suzuki maruti (bardzo uzywanego po spadek
                                    był skromniutki)

                                    pozdrawiam cieplej aczkolwiek z żalem co do tego przedszkola, do którego nie
                                    chodziliśmy razem smile
                                    • antyproton Re: Anty 13.08.04, 01:17
                                      Hi , hi , przypomniala mi sie podroz w 90-tym roku moim nowym maluchem
                                      z Polski do Rzymu .
                                      W koncu lat 80-tych Rzym byl pelen maluchow , bo latwiej znalezc dziure
                                      na parking.
                                      Jeszcze byl na tak zwanym dotarciu , mozna bylo jechac 100 km/h .
                                      Jechalem dwa dni z noclegiem.
                                      Tak cichutko jechal , ze oprocz silnika nic nie bylo slychac smile)
                                      Wata w uszach , drewniane perelki na siedzeniu , zeby sie do oparcia nie
                                      przykleic.
                                      Po szesciu miesiacach ,w zimie droga z powrotem , na sprzedaz.
                                      W Niemczech - zawieja sniezna.
                                      Na kazdym podjezdzie modlitwa zeby chociaz jeszcze jeden pagorek zaliczyc.
                                      Jakos sie udalo.
                                      Tylko wloski geniusz mogl wymyslec takie cudo technologiczne jak Fiat 126p. smile)




                                      • tuptus-ja Anty 13.08.04, 01:23
                                        a ja pamiętam drogę powrotną z Zakopanego
                                        trzy dorosłe osoby, dwójka małych dzieci i bagaż
                                        i strach w oczach gdy z górki dojeżdżaliśmy do zamkniętego przejazdu
                                        kolejowego: stanie, zahamuje ?...
                                        maluch się sprawdzał smile
                                        ostatni mój osobisty maluch zasuwał 110
                                        brał pół litra oleju na 100 km ale był super smile


                                        a perełek na siedzeniu nigdy nie miałam chociaż bardzo mi się podobały smile)

                                        Ada
    • ewelina10 Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 08:17
      Warum życzę Ci, aby kuracja lecznicza wyszła po Twojej myśli.

      A mnie 13-ty wykręcił tym razem numer. Weszłam sobie w ten wątek, cichutku
      czytam, myślę sobie, że ten 13-ty nie jest taki zły, bo przyciągnął do siebie
      starych znajomych, milusińsko zaczęło mi się robić wokół mojej duszy ....
      Raptem spojrzałam na datę....wątek staruteńki, z miesiąca lutego crying((

      13-ty - właściwie nic szczególnego nie wiążę z tą datą. Złe rzeczy
      przytrafiają mi się, ale jest to innym dniu. Myślę, że i tym razem nic złego mi
      się nie przytrafi, poza tym, że ten wątek piszę już od 2-ch godzin, bo z
      telefonami mam urwanie głowy od rana, i w dodatku kilka osób chce rozmawiać na
      raz a ja biegam od....do....smile

      AProtonie.... miłego pobytu na rodzinnej ziemi.

      ---------
      Ew.
      • jutka1 Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 09:21
        Dla mnie 13-ka jest liczba szczesliwa, wiec nie obawiam sie za bardzo dzisiejszedgo dnia smile
        J.smile
        • instant Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 09:46
          13 bralam slub, taka chojraczka bylam...i nie wiem wlasciwie, czy to dla mnie
          dobra liczba, czy nie. Fakt, rozwiodlam sie, ale w koncu te prawie 20 latek
          razem wytrzymalismy i nadal pozostajemy w przyjazni.
          A dzis, juz od pierwszych godzin ten 13 piatek dal mi popalic. Najpierw nie
          moglam zasnac (co zdarza mi sie nader rzadko), bo mam tzw. "lokiec tenisisty",
          ktory zaczal mnie nap... zaraz po polnocy, a potem o 3 nad ranem Dudus zaczal
          tluc sie po klatce tam mocno, ze az mnie obudzil, bo sie bidulkowi takie
          maciupenkie piorko-puszek przykleilo do oczka. Dmuchalam wiec i dmuchalam, a
          kiedy w koncu zdmuchnelam, papug uznal, ze to juz rano i rozgadal sie w
          najlepsze, zachecajac mnie do zabawy. Jestem wiec niewyspana...na razie tylko
          tyle, zobaczymy co bedzie dalej smile)
          • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 10:53
            smile)) To obie mialysmy papugowe przygody,mojemu stadku spadla jedna z hustawek sad
            wiec byla w wolierze rewolucja palacowa,a tenisisty to mam,ale puls,tec na....
            ml-niewyspana i polprzytomna
            • igwiazdka Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 12:43
              ja takze tluklam sie w nocy, nie wiedzialam co mam ze soba zrobic.Pies smacznie
              spal i corka tez.teraz leje i powietrze sie poprawilo.13 data jak kazda, ale
              kiedy rano zadzwonil do mnie kolega i powiedzial,ze nie przyjedzie, bo wlasnie
              mial stluczke i czeka na policje.Wiesz dzisiaj jest 13 piatek!dodal, to sie
              zastanowilam moze cos w tym jest? dziewczyny z tenisowymi dolegliwosciami
              pozdrawiam serdecznie.Tenisa uwielbiamwink)
              • marialudwika Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 16:14
                Moj puls tenisisty jest od ciagnacych ja traktory/trzy/ pieskow smile))
                Kiedys ,w mlodosci "durnej i chmurnej" pogrywalam w tenisa,ale nader srednio...
                ml
          • dan8 Do Instant 13.08.04, 14:38
            Wlasnie w tym tygodniu uslyszalam historie pani,ktora leczono na "problem
            tenisisty,glownie srodkami p/bolowymi , a okazalo sie ,ze czasami ten objaw
            pwoduje tarczyca.
            Po operacji tarczycy objaw lokcia zupelnie zniknal.
            • instant Re: Do Instant 13.08.04, 20:46
              Eeee nie, Danielko w moim przypadku to nie to. TSH mam posrodku przedzialu
              normy i chyba wiem, od czego mi sie "zrobil" ten lokiec. Niekoniecznie od
              tenisa. smile) A siedzenie przy kompie i ciagle operowanie myszka tez mu nie
              pomaga. Ale dzieki za troske i podpowiedz smile)
              Pozdrawiam serdecznie
              i.
    • iwonax Re: Jutro 13 i piątek 13.08.04, 21:39
      Jak mówi stare przysłowie:
      "Nie chwal dnia przed zachodem słońca, a "chłopa" przed śmiarcią", słonko już
      zaszło, więc można pochwalić albo nie (wybierz właściwą odpowiedź).
      U mnie dzięki Bogu było w porządku, ale kiedy tylko przypomniało mi się,
      że to piątek i to 13-go obawiałam się, żeby coś złego się nie przytrafiło.
      • no_no Re: Jutro 13 i piątek 14.08.04, 19:25
        iwonax napisała:

        > U mnie dzięki Bogu było w porządku, ale kiedy tylko przypomniało mi się,
        > że to piątek i to 13-go obawiałam się, żeby coś złego się nie przytrafiło.
        -----------
        Ola Kozłowska - GW - Trójmiasto

        " Według nauki zjawisko pecha nie istnieje.
        - Przesądy wynikają z braku wiedzy i z nieumiejętności
        wyjaśnienia pewnych zdarzeń.(...)
        - Nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że trzynasty
        dzień miesiąca, a szczególnie piątek, przynosi niepowodzenia.
        Tym, których nauka nie przekonuje, polecamy kilka sprawdzonych
        antypechowych sposbów. Tak na wszelki wypadek.

        *wstałeś lewą nogą, a przy śniadaniu rozsypała ci się sól -
        bez paniki. Posprzątaj i wykonaj trzy przysiady z naciskiem
        na prawą nogę

        *czarny kot złośliwie przebiega ci drogę - prosta sprawa,
        wystarczy tylko trzy razy splunąć przez lewe ramię i zły
        los odwrócony. Uwaga na przechodniów z tyłu.

        *stara kobieta patrzy spode łba i ewidentnie rzuca urok -
        pod żadnym pozorem nie patrz jej w oczy. Jeśli jednak
        spojrzałeś - szybko przygotuj napar z naparstnicy i kości
        udowej nietoperza ( z prawej nogi ). Wypij jednym haustem.
        Żeby uniknąć podobnych sytuacji, noś przy sobie skuteczny
        amulet - wizerunek oka - wtedy jesteś nie do ruszenia..."

        No - na psa urok...
        a tfu, tfu, tfu
        • ada296 hmmm 14.08.04, 19:52
          temu kotu to najlepiej napluć na ogon (o ile ktoś szybko potrafi się
          przemieścić)

          smile)
    • no_no Re: Jutro 13 i piątek 14.08.04, 12:25
      Minął piątek, 13-go.
      Do tego, drogę przebiegł mi
      czarny, bezpański kot!
      I cio? I nicsmile
      Dzień, jak codzień.

      Nosmile
      • marialudwika Re: 13 i piątek bywa szczesliwy! 14.08.04, 18:40
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2228934.html
        • wedrowiec2 Re: 13 i piątek bywa szczesliwy! 14.08.04, 20:00
          Ludzie! Dajcie spokój z tymi zabobonami. Piątek trzynastego, stare baby, czarne
          koty. Przecież wystarczy zawiązać na nadgarstku czerwonę wstążęczkę i po
          problemie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja