ada296
01.04.04, 23:40
znajomy miał stłuczkę
lekko uszkodził jakiś samochód
pasażerowie i kierowcy wysiedli
odlądali samochody
wezwali policję
...jechał TIR...
trzy osoby jechały tymi samochodami
trzech osób już nie ma
TIR jechał za szybko
trzy osoby stały na środku drogi
a koszmar podwójny
ojciec znajomego był na pogrzebie pani, która w firmie pracowała 30 lat
po pogrzebie dowiedział się, że jego syn nie zyje
to działo się we wtorek
we wtorek wracałam z Poznania
objazdami
teraz wiem dlaczego
jest mi smutno i źle
DLACZEGO ???????????
nie wie nikt DLACZEGO
.....