KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja

06.04.04, 07:16

Zaczynam nową setkę – w biały dzień!!!
    • instant Re: do Wywrot 06.04.04, 10:46
      Dziadka nigdy nie znalam, zginal na wojnie i dopiero rok temu, po 60 latach
      mama dowiedziala sie gdzie i jak. Na tej fotce ma podobno 20 lat.
      W programie Ulead IPhotoexpress, w narzedziach jest taki "palec", ktorym
      zamazalam te pekniecia na zdjeciu. Cala reszta obrobki odbyla się w Paint
      Shopie. Przypuszczam, ze zarowno Paint-, jak i Photoshop tez maja podobna
      funkcje, ale jeszcze jej nie odkrylam.
      Pozdrawiam slonecznie, mimo, ze w night clubie smile
      instant
      • wywrot53 Re: do Instant 07.04.04, 00:26
        Instant u mnie nie ma palucha sad Albo nie odkryłam wink Ja jestem niesamowita
        gapasad
        Jak pierwsza odkryjesz to daj koniecznie znać smile
    • ewelina10 czy to nie przesada... 06.04.04, 10:51
      z tą nocą w biały dzień tak straszyć ludzi w ferworze pracy !
      • marialudwika Re: czy to nie przesada... 06.04.04, 11:51
        A u nas ciemno jak noca.Nadchodzi potezna burza.Paskudny ziab.Brrrr!!!!
        Wszystko na odwrot bo noc mialam "biala".Do 5-tej nie moglam
        zasnac,czytalam.Jak zasnelam sunia dostala kaszlu i mdlosci wiec mozna
        powiedziec nie spalam wogole a rozbudze sie pewnie w porze KNM.smile)))).Pozdro
        ml
    • ada296 i tylko mi Ciebie brak 07.04.04, 00:15
      Nocny Marku
      w tym więźniu
      smile))
      • wywrot53 Re: i tylko mi Ciebie brak 07.04.04, 00:19
        A trzeba było wczoraj przedlożyć klubowe spotkania nad spanie wink
        Witaj smile
        • ada296 no bo 07.04.04, 00:30
          Ciebie mi było brak smile))
          napisz mi - nie ze stron netowych - ale jako tamtejszy mieszkaniec
          znaczy Kazimierzowy
          co naprawdę warto zobaczyć
          gdzie iść
          gdzie zjeść (poza Fryzjerem)
          co prawda wpadłam dzisiaj w panikę, że może być za późno na kwatery, które
          sobie wybrałam ale tak rzadko mogę gdzieś wyjechać bez dzieci, że spać mogę
          gdziekolwiek (poza Murkiem itp)
          za dwa dni dopiero będę wiedziała czy gdzieś na mnie czekają w Kazimierzu
          ale i tak pojadę mimo tłumu
          bo nie lubię tłumu gdy muszę zrobić zakupy
          ale na weekendzie mnie tłum nie razi
          daje mi świadomość, że dobrze wybrałam
          smile))
          • wywrot53 Re: no bo 07.04.04, 00:58
            Sprawiłas mi niespodziankęwink
            Ado, zawiode Twoje oczekiwania, ale o Kazimierzu nie bardzo mam co powiedziec.
            Po pierwsze mieszkam po drugiej stronie Kazika tylko w letnie weekendy. Na wieś
            dojeżdżam 180 km. A jak już jedziemy zwiedzać to ale za każdym razem jest ktos
            inny, kto chce zobaczyc to co wszyscysmile Tak że Kazimierz jest dla mnie dalej
            jedną wielka niespodziankąsmile Napewno bedę na wsi od wtorku do piątku 30
            kwietnia. Trzeba posprzątac po zimie smile i zrobic otwarciewink jakbys w tym czasie
            zajrzała to drzwi otwartesmile
            • ada296 :-((( 07.04.04, 01:02
              zawiodłaś sad((
              umysliłam sobie, że mieszkasz w Janowcu (czy jakoś tak)
              i pewnie nie prowadzisz gospodarstwa agroturystycznego sad((

              ale i tak Cię lubię smile))
              • wywrot53 Re: :-((( 07.04.04, 01:08
                Przykro mi sad((
                Mam chałupę w Solcu nad Wisła sad Dlatego pisałam, ze do Kazimierza jest
                zagwarantowana dodatkowa atrakcja czyli prom, którym się przeprawiamysmile A jeśli
                chodzi o gospodarstwo to nie prowadze ale czasami przewija się więcej osób
                oczywiście poznanych w neciesmile niz w takim gospodarstwie smile W tym roku chyba w
                sierpniu będzie jakies 2 tygodnie przestoju bo mamy zaplanowana zmiane dachusad
                • ada296 a 07.04.04, 01:26
                  ja mieszkam w bloku
                  cztery piętra
                  czyli windy brak
                  szaro i nudno
                  i zaintrygowałaś mnie tymi ludźmi poznanymi w necie
                  ja jestem odporna na nowych ludzi
                  nie lubie rozmawiać na gg
                  (myślę, że etap gg i czatów mam za sobą)
                  ale poznałam - przed forum - parę osób w necie bardzo symaptycznych
                  trzy poznałam "na żywo"
                  i się nie zawiodłam
                  sympatyczne to były spotkania
                  więc miło mi slyszeć, że masz podobnie miłe doświadczenia z netu
                  ale...
                  czy nikt Cię nie zawiódł
                  nie okazał się innym człowiekiem niż sobie wyobrażałaś ?
                  nie zewnętrznie ale tak "po prostu"
                  mojego obecnego przyjaciela poznałam w necie
                  na początku robił wrażenie takiego...
                  hmmm
                  sztywnego
                  drętwego
                  i w ogóle weg
                  a teraz jest super
                  i z tym panem będę w Kazimierzu
                  i już smile)
                  • ada296 Wywrot 07.04.04, 01:30
                    a może przyjedziesz do mnie
                    na wieś (no: miasteczko) pod Poznaniem
                    atrakcji tutaj pewnie niewiele
                    ale jest Kórnik, Rogalin i Poznań
                    serdecznie zapraszam
                    i już
                    • wywrot53 Re: Wywrot 08.04.04, 00:48
                      Ado dopiero teraz zauwazyłam zaproszeniesmile)) Dzięki serdecznesmile)) Może kiedys
                      akurat będzie okazja udania się w stronę Poznania smile)) Napewno dam wtedy
                      znacwink)) Dwa lata temu byłam w KOwanówku, ale tylko na weekendsad(
                  • wywrot53 Re: a 07.04.04, 01:36
                    Ado, na codzień mieszkam a takim samym bloku, 4 pietra bez windy smile
                    Jeśli chodzi o ludzi poznanych w necie to naprawde jak dotąd nie zawiodłam się
                    na nikim. Wrażenia odnoszone poprzez rozmowy zawsze miały pokrycie w blizszym
                    poznaniu. Na żywo poznałam kilanaście osób albo - dzieścia. Troche się
                    wykruszyło, bo jak to w życiu bywa pary się rozchodza pozostaje jedna osoba,
                    single poznaja swoje polówki i zanikaja kontakty sad Ale jak już się spikniemy
                    to naprawdę jest przesympatycznie i wesoło smile
    • ada296 usypianka od pana dla pani 08.04.04, 00:35
      Mrugam już do Ciebie oczkiem ...
      bo to czas na Dobranockę ...
      taką miłą usypiankę ...
      co do snu przytula całkiem ...

      Zaśnij
      Zaśnij, moja kruszynko
      Pośród swoich pluszaków.
      Przytul misia i lalkę
      Szepnij słówko do skrzatów.

      Skrzaty czuwają cicho,
      by nie przyszło złe licho.

      Skrzaty sny Twoje snują.
      tęczowo je malują.

      Skrzaty strzegą cię w znoju
      w Twoim dużym pokoju.

      Zaśnij, moja kruszynko
      a gdy zbudzisz się rano
      skrzaty ci podpowiedzą
      że kocham cię tak samo...

      i skończyła się bajeczka ...

      całkiem snem Cię już okryła ...

      i z Księżycem przez noc całą ...

      będzie z Tobą pięknie śniła ...

      Ja przytulę Cię troszeczkę ...

      i buziaka nie żałuję ...

      na spokojne szare chwile ...

      aż do świtu Ciebie skryję ...

      w mych ramionach i marzeniach ...

      będziesz cała aż do rana ...

      kiedy oczka się otworzą ...

      i wstaniesz cała roześmiana ...


      i już smile
      czas na spanko smile
      • wywrot53 Re: usypianka od pana dla pani 08.04.04, 00:44
        smile)
        Oj spóźniłam się sad( Ale mój pan poszedł na jajeczko i mi wsiżkłsmile)) dopiero
        raczył zawitac w progi domu smile)) Byłam tak wściekła, ze musiałam odpuścic
        zaglądanie na forum bo jeszcze bym w nerwach gdzieś cos napisała za co pewnie
        rano musiałabym przepraszacwink))
        • ada296 Re: usypianka od pana dla pani 08.04.04, 00:51
          pewnie panowie tak mają smile))
          • wywrot53 Re: usypianka od pana dla pani 08.04.04, 01:03
            Do tego że tak mają się przyzwyczaiłam smile) Nawet mi nie przeszkadza że
            idziesmile)) Tylko bedąc minimalnie odpowiedzialny powinien dac znać, o której
            wrócismile)) Do tego się nie przyzwyczajęwink))
      • witekjs Re: usypianka od pana dla pani 08.04.04, 01:23
        ada296 napisała:

        > Mrugam już do Ciebie oczkiem ...
        > bo to czas na Dobranockę ...
        > taką miłą usypiankę ...
        > co do snu przytula całkiem ...
        >
        > Zaśnij
        > Zaśnij, moja kruszynko
        > Pośród swoich pluszaków.
        > Przytul misia i lalkę
        > Szepnij słówko do skrzatów.
        >
        > Skrzaty czuwają cicho,
        > by nie przyszło złe licho.
        >
        > Skrzaty sny Twoje snują.
        > tęczowo je malują.
        >
        > Skrzaty strzegą cię w znoju
        > w Twoim dużym pokoju.
        >
        > Zaśnij, moja kruszynko
        > a gdy zbudzisz się rano
        > skrzaty ci podpowiedzą
        > że kocham cię tak samo...
        >
        > i skończyła się bajeczka ...
        >
        > całkiem snem Cię już okryła ...
        >
        > i z Księżycem przez noc całą ...
        >
        > będzie z Tobą pięknie śniła ...
        >
        > Ja przytulę Cię troszeczkę ...
        >
        > i buziaka nie żałuję ...
        >
        > na spokojne szare chwile ...
        >
        > aż do świtu Ciebie skryję ...
        >
        > w mych ramionach i marzeniach ...
        >
        > będziesz cała aż do rana ...
        >
        > kiedy oczka się otworzą ...
        >
        > i wstaniesz cała roześmiana ...
        >
        >
        > i już smile
        > czas na spanko smile

        Czy to Twoja, piękna "usypianka" ?

        Dobranoc. Witek }:-})=
        >
      • marialudwika Re: usypianka od pana dla pani 08.04.04, 23:40
        Sliczna ta usypianka Ado,szkoda,ze tak krotko jest sie dzieckiemsad(((.Pozdro
        ml
    • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:23
      Mozna juz zaczac dzisiejsza sesje? Chyba tak - ja i tak falszowany marek wink
      • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:29
        Witaj fałszowany Marku wink))
        Na sesję chyba jeszcze ciut, ciut za wcześnie smile)
        Ada jeszcze się chyba nie pojawiła sad(( a moze się mylę???
        Napisz, jak u Ciebie z ubytkami na kartach kredytowych z okazji Świąt smile))
        U mnie staruszek - sknera zaczyna buczeć wink))
        • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:38
          Przegrzane i to dokladnie wink tym bardziej ze jego_zona baranica konczy wlasnie
          swoje... hmm... jak zwykle 35 wink)))
          • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:46
            Łał... alez piękny wiek smile))
            Zadbaj o to żeby:
            Wszystko co było Jaj marzeniem
            co jest i będzie w przyszłości
            niech nie uleci z cichym westchnieniem
            lecz niech się spełni w całości.
        • ada296 Jestem 08.04.04, 23:42
          i wiecie co
          jest tak zwyczajowo przyjęte, że wszyscy wszystkim życzą wesołych świąt
          i ja dzisiaj pewnej znajomej wesoło rzuciłam takie życzenie
          a ona na to, ze jest Świadkiem Jehowy i święte dni (jakieś, nie wiem jakie) już
          obchodziła
          no to ja, że życzę jej miłego spędzenia wolnych dni smile
          a pani zaczęła mnie uświadamiać na temat swojej wiary
          z natchnioną miną
          myślałam, że nie skończy
          i refleksja
          nie mam nic przeciwko Świadkom Jehowy
          jestem pod wrażeniem ich wiedzy o Pismie Świętym i o religii ogólnie
          ale...
          jak czasami można popełnić gafę zupełnie niechcący
          i po drugie: nie lubię gdy się mnie nawraca
          i nie dotyczy to tylko tej pani
          • marialudwika Re: Jestem 08.04.04, 23:48
            W naszym osiedlu mieszka sporo swiadkow Jehowy,ale oni nie nawracaja /na
            szczescie/ sasiadow."Obcy" nachodza nas regularnie i sa tak nachalni,ze oszalec
            mozna!!!To sie zdaje sie nazywa branka.Moj syn mial kolege swiadka,stad to
            wiem.Gdy lezalam jako nastolatka w szpitalu/migdalki/ przywieziono
            dziewczynke,bardzo chora.Omal nie umarla bo rodzice nie zgodzili sie na
            transfuzje.Ordynator oddzialu kazal ja jednak wykonac.POzdro
            ml
          • wywrot53 Re: Jestem 08.04.04, 23:57
            Ja wogóle jestem uczulona na wszelkiego typu nawracania. Zawsze uważałam i
            uważam, ze wiara jest indywidualną sprawą kazdego czlowieka. Denerwuje mnie
            wszechobecne wciskanie symboli, urażanie uczuc szczególnie tych, którzy nie
            widzieli a wiedza sad(( Ale to zbyt kontrowersyjny temat smile))
        • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:43
          Ada sie jeszcze nie zjawila,ale ja tu jestem!!!!Dawno nie spotkalam nigdzie
          Moni!!Troche sie niepokoje.POzdro
          ml
          • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:48
            Ada jak widzisz się zjawiła i to cała minutę przed Toba smile))
            Witaj w swoim Klubiesmile)
            Moze dzisiaj posiedzisz dłużej???
            • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:53
              Alez ruch smile trudno zdąrzyc tym bardziej że cos mi fiksujesad( Jak daję
              odpowiedz zjada post a pokazuje sie info o braku tematusad(
              • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:58
                no to będę o tych "natchnionych" pisać dalej
                miałam kontakt parę razy z Amwayowcami
                (pewnie źle to napisałam)
                koszmar
                ale z czasem nauczyłam się odmawiać słuchania
                kiedyś grzecznie słuchałam każdego, który miał coś do sprzedania
                teraz od razu mówię, że dziękuję
                nie chcę kupić, nie chcę wiedzieć, nie chcę niczego zamieszczać ani zamawiać
                tylko wkurzam się gdy słyszę: dlaczego ?
                i umiem już niegrzecznie odpowiedzieć, że jeżeli za darmo to możemy porozmawiać
                ale jeśli mam za coś zapłacić to nie muszę się opowiadać dlaczego nie chcę
                nie chcę i już
                koniec kropka
                • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:04
                  U nas całe szczęście po domach raczej nie chodza. Załatwiają sprawe
                  telefoniczniewink)) Odkładam słuchawke i po sprawie smile)) Raz kupiłam sad((
                  Odkurzacz Reinbow i wystarczysmile))
                  • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:16
                    A ja wietrzę bo na zapachy wrażliwa jestem bardzo. A swoje już zjadłam niby to
                    próbując smile)
                    Ostatnio wykonywałam prace u pewnej miłej pani w domu. Zadowolona podziekowała
                    i poprosiła o telefon.Myslałam, ze to w celu podganiania mi klientów, a ona ,
                    ze raczej w celach towarzyskich. Po jakims czasie zadzwoniła, że chce mnie
                    odwiedzić w waznej sprawie. I przyszła w towarzystwie jehowych i niestety
                    musiałam wyprosić, bo tez nie lubie wciskania sobie czegokolwiek.
                    Jakoś zadziwiała mnie od początku swoimi reakcjami na rózne codzienne wydarzenia
                    i cos było na rzeczy jednak.
                    • ada296 a wiecie 09.04.04, 00:21
                      że znam ludzi, którzy gotują bez próbowania ?
                      ja - jak Babkana - próbuje i bardzo lubię to próbowanie
                      lubię gdy ten smak nabiera smaku smile))
                      i już
                      • wywrot53 Re: a wiecie 09.04.04, 00:34
                        Nigdy nie próbuję smile))
                        MOże dlatego, ze jest dośc duża gama towarów, których nie jadam a męzuś i
                        owszem smile)) np. flaki sad((
            • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:55
              Witam nareszcie wszystkich po cięzkim dniu gotowania bigosu. A teraz mam w domu
              zimno bo wietrze smile
              • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:56
                A bigosik sie udal?Pozdro
                ml
                • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 08.04.04, 23:59
                  Ja juz pisalam w ktoryms watku, ze jakims cudem bigos zawsze mi sie udaje,
                  chociaz ogólnie w gotowaniu nie jestem dość sprytna. On pewnie musi sie udac i
                  już.Nawet słynę z tego bigosu ku uciesze rodziny, ktora przeciez mój talent
                  kulinarny na co dzien zna.
              • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:01
                A po co na noc wietrzysz wink))
                Ja bym z przyjemnoscia wąchała pachnący bigossmile))
                Pewnie boisz się że nie zdzierżysz i zaczniesz podjadac wink))
                • ada296 Wywrot 09.04.04, 00:12
                  z odkurzacza jestś zadowolona ?
                  kiedyś usłyszałam, ze powinnam sprzedać samochód i kupić to cudo
                  ale poważnie - podobno jest niezły?
                  • wywrot53 Re: Wywrot 09.04.04, 00:30
                    Nie daj się nabrac wink))
                    moze i on ma 50 lat gwarancji, ale co roku trzeba kupowac pasek do szczotkismile))
                    Dla alergików to dobry wynalazek, ale teraz jest tyle wodnych i zdecydowanie
                    tańszych, że nie pakowałabym się w taki zakup sad((
                    Ja kupiłam, bo chciałam zrobic na złośc mojej połowince smile))
    • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:25
      Czy ktos z Was wyjeżdza gdzies na swięta? Ja siedze w domu, nigdzie nie musze
      jechać i dobrze bo nie lubię do kogoś.W domu w tym roku gości tez nie będzie.
      Pojechałabym moze do jakiegos osrodka na gotowe - i tylko na spacery bym
      chodziła,- daleko od gotowania, podgrzewania i siedzenia przy stole.
      • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:29
        No nie, ten brak zamiłowania do kuchni wychodzi ze mnie na każdym kroku. Ale
        co ja zrobię, że wole sprzatać, okna myć, ściany malowac i rózne takie...
        Mama mówi, że od najmłodszych lat z kuchni uciekałam, niczego nie chciałam
        umieć, podejrzec...a na zapachy kuchenne reagowłam hsterycznie. Jakieś
        schorzenie i koniec.
        • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:32
          na święta zostaję w domu
          święta dla mnie to koszmar
          dzieci "radzą sobie" na dwa domy
          mój i exa
          kiedyś chciałam wyjechać na święta
          ale dzieciom było przykro
          nie chciały ze mną jechać - bo co powie tata
          nie chciały bym sama jechała
          bo chcą też ze mną być
          ...byle do 13....
      • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:29
        A ja pojechalabym chetnie do beauty farm.By mnie tam wymasowali,pookladali
        blotkiem i kremami i dali dobre jedzonko,zwlaszcza jakies koktaile owocowe,lody
        i duuuzo snu.POzdro
        ml
        • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:37
          Zmykam bo jutro rano pobudka,nie znosze porankow,wrrrr!!!O 10-tej ledwo sie
          snuje..a jutro musze o 8-mej.Dobranocka Wam NM.POzdro
          ml
          • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:41
            Dobranoc MLsmile))
            • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:55
              Ja też do niedawna miałam takiego lubiacego porządnie sie najeść męża, A teraz
              sie odchudza i je duzo mniej, a ja mam mniej roboty. Ja tez sie odchudzam ale
              przyznaje, ze on jest bardziej stanowczy. Nie uwierzylibyście ile ja jeszcze do
              niedawna musiałam ziemniaków na obiad gotować dla 3 osób. To koszmar był jakis.
              • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:58
                nie wiem dlaczego ale w kwestii odchudzania panowie są bardziej zawzięci
                wiem po moim młodszym bracie
                mówimy sobie: trzy, cztery i już
                on się głodzi
                ja wymiękam
                on chudnie i tyje smile)
                ja utrzymuję wagę
      • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 00:39
        Na Święta zostaje w domciu sama przed komputeram i TV smile))
        Rodzinka jedzie do teściów a ja tam nie bywam smile)
        Tym sposobem mam święty spokój z gotowaniem i innymi czynnościami związanymi z
        przygotowaniamismile)) Dzisiaj kupiłam sobie ciasta w Rembertowie i będe ładnie
        tyc wink))
    • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 01:02
      pewnie już czas na Dobranockę
      ale najpierw coś wesołego
      ogłoszenia matrymonialne z okresu międzywojennego
      *

      Ożenię się z panną poważnie myślącą do lat 20, która
      mi dopomoże do ukończenia wynalazku, pożyczając mi
      400-500 złotych. Fotografia pożądana, zwrot,
      dyskrecja. Poważne zgłoszenia do Adm. Kuryera pod
      "Młody technik"

      Pragnę poznać i poślubić inteligentną, muzykalną -
      bezwzględnie uczciwą, starszą, do lat 30, majętną pannę.
      Panie szybko decydujące się, ale zaraz już! Proszę ze
      względu na moje stanowisko o łaskawe złożenie oferty do
      Adm. Kuriera pod "R. Inspektor 11.913"

      *

      Panna, urzędniczka państwowa, lat 28, brunetka,
      przystojna, sympatyczna, z łądną wyprawą, gotówką dwa
      tysiące złotych - wyjdzie odpowiednio za mąż. - Urzędnicy
      państw. pierwszeństwo.

      *

      Sympatyczna brunetka, urzędniczka lat 26, izr., zapozna
      szlachetnego, sympatycznego towarzysza. Wyznanie
      obojętne. Zgłoszenia pisemne do Adm. Kurjera pod
      "Oleńka".

      *

      Szczęście istotne i pogodę ducha wraz z wyprawą i
      posagiem, pragnie wnieść istotka dobra i miła, mężczyźnie
      na stanowisku. Zgłoszenia: Biuro ogł. Sienna 12, pod "Cenny
      charakter"

      *

      Źle jest mi samej na świecie i oto dlaczego pragnę znaleźć
      wśród wiru labiryntu ludzkiego duszę pokrewną, mężczyznę
      lat średnich, kulturalnego, o głębokiej inteligencji, dobroci,
      i losy swe z jego połączyć. Zgłoszenia pisemne do Adm.
      Kurjera pod "Djana".

      *

      Kawaler, kupiec, katolik, lat 29, przystojny, -
      współwłaściciel kilku kamienic w Poznaniu i poważnej
      instytucji handlowej - poszukuje wysokiej, inteligentnej i
      odpowiednio zamożnej towarzyszki życia. Zgłoszenia
      pisemne z fotografią, której zwrot ręczę słowem honoru
      skierować do Adm. Kurjera pod "Importer".

      *

      Kupiec, posiadający swój własny interes handlowy -
      poszukuje w celu matrymonialnym panny lub wdówki
      bezdzietnej średniego wzrostu, do lat 26. Posag od 5 do 7
      tys. zł wymagany. Zgłoszenia pisemne nadsyłać do Admin.
      Kurjera pod "Kresy".

      *

      Szatynka (Polka), wzrostu średniego, lat 26, niebrzydka,
      inteligentna, muzykalna, lecz biedna, pozna mężczyznę
      inteligentnego, który reflektuje na dobrą, gospodarną i
      wzorową żonę. Zgłoszenia pisemne z fotografią do Admin.
      Kurjera pod "Ścisła dyskrecja".

      *

      Która z pań od 18 do 25 lat ze średniem wykształceniem -
      bez przeszłości, życzyłaby być prawdziwą żoną
      państwowego urzędnika lat średnich, wzrostu średniego,
      ciemno-blondyn, dobry, przystojny, - posiada własną
      realność - zechce dać odpowiedź bez anonimów:
      poste-restante Kielce [...] (ustawa o ochronie danych
      osobowych wink

      Buchalter, separowany, przystojny, lat 26, stały charakter,
      ożeni się z panną lub wdową do lat 30, która umożliwi mu
      otwarcie interesu. Zgłoszenia możliwie z fotografią, za
      zwrot której ręczę słowem honoru, do Admin. Kurjera pod
      "Rudolf".

      *

      Dla kuzyna mego na stanowisku, poszukuję żony z
      odpowiednim posagiem do lat 25, najchętniej z prowincyi.

      *

      Urzędnik państwowy lat 28, władający kilkoma językami,
      [z] wyższem wykształceniem, dobrze sytuowany, - pragnie
      poznać pannę zdrowych poglądów o wyższych zaletach
      ducha. Cel matrymonialny. Zgłoszenia pisemne z krótkim
      życiorysem do Admin. Kuryera pod "Charakter".

      *

      Która z eleganckich przystojnych sportsmenek chce spędzić
      mile czas w Krynicy-Zakopanem na saneczkowaniu etc. w
      towarzystwie eleganckiego, kulturalnego młodzieńca -
      zechce odpowiedzieć pod "Saneczki".

      *

      Panią brunetkę, wsiadającą do tramwaju pod pocztą 21
      grudnia, 14 godz., zdążającego do Podgórza, ubraną w
      selskiny, będącą w towarzystwie mężczyzny i kobiety,
      proszę o łaskawe podanie adresu do Adm. Kuryera pod
      "Urok".

      *

      Może odezwie się zdrów, solidny, naprawdę inteligentny
      kawaler lub wdowiec - szukający uczciwej żony! Panna lat
      38, inteligentna, praktyczna, z dobrej rodziny, towarzysko
      wyrobiona, przystojna - bez przeszłości, niezależna, z
      wyprawą, ładnem mieszkaniem i nieco gotówki. Dyskrecya
      zapewniona. Poważnie myślący zechce pisać nieanonimy:
      Kielce - poste-restante Lewińska.

      *

      Dwie młode istoty, którym los wetknął w ręce kaganiec
      oświaty, nie przyzwyczajone do monotonii wiejskiej,
      pragnęłyby listownej wymiany myśli z inteligentnymi i
      młodymi. Najchętniej widziani przystojni i zawołani
      tancerze. Zgłoszenie pisemne do Adm. Kuryera pod
      "Płomyk" (dla brunetki), "Zefir" (dla blondynki).

      *

      Inteligentna starsza panna, lat 35, łagodnego charakteru,
      uczciwa, gospodarna, pozna starszego, inteligentnego
      mężczyznę do lat 65, w celu matrymonialnym. Zgłoszenia
      pisemne do Adm. Kuryera pod "Dobre serce".

      *

      Która z pięknych Krakowianek, panna przystojna, smukła,
      zgrabna, do lat 24, odstąpi pokój osobny, słoneczny, w
      śródmieściu - otrzyma dobrego męża.

      *

      Szukam znajomości z panną lub wdówką do lat 24,
      przystojną, zgrabniutką, smukłą, idealistką, samodzielnie
      pracującą, niezależną, zamieszkałą w Krakowie. Cel
      towarzyski. Zgłoszenia do Biura ogłoszeń Hupczyca,
      Jagiellońska 7, pod "Przyjaźń".

      *

      Zawrę znajomość z mężczyzną lat średnich, eleganckim i
      przystojnym. Podobne zalety sama posiadam. Zgłoszenia
      pisemne do Adm. Kuryera pod "M. M. XX".

      *

      Chłopczyk lat 27, mówią, że przystojny, sympatyczny,
      poważny, pragnie poznać dziewczę do lat 25, tych samych
      zalet. - Cel, szybka podróż do ołtarza. Celem rozszerzenia
      interesu handlowego potrzebna sumka do 3.000 złotych.

      *

      Dwóch młodych inteligentnych brunetów poszukuje
      znajomości ze sympatycznemi kobietami z temperamentem,
      celem nawiązania korespondencyi i spędzenia mile wolnych
      chwil. Zgłoszenia nieanonimowe możliwie z fotografią do
      Adm. Kuryera pod "Temperament i Niezależność".

      *

      Pani z lepszych sfer, separowana nie z własnej winy, lat 40,
      przystojna, łagodna, gospodarna, poszukuje towarzysza
      starszego, inteligentnego, zamożnego pana. Cel, spokój i
      ukojenie po przeżytych cierpieniach.

      Dla młodej, sympatycznej panny, lubiącej wieś i gospodarstwo rolne, jest do
      odstąpienia część własności ziemskiej na korzystnych warunkach. Wymagany
      kapitał około 50 tys. złotych lub równowartość i gotowość wyjścia zamąż za
      młodego, sympatycznego właściciela reszty majątku.

      *

      Która z pań eleganckich, przystojnych (wyznanie obojętne), do lat 35,
      materyalnie niezależna, mająca zamiar spędzić zimę w Krynicy, Zakopanem lub
      t. p., chce spędzić ją w towarzystwie inteligentnego i przystojnego sportsmena.

      *

      Absolwent medycyny - ożeni się z panną intel. do lat 27, któraby mu dopomogła
      do ukończenia studyów. Zgłoszenia pisemne do Adm. Kuryera pod
      "Jugoslowian".

      *

      Sympatyczna brunetka chce nawiązać korespondencję z inteligentnym,
      poważnym panem, w celu wspólnego dzielenia myśli, pragnień, upodobań.
      Zgłoszenia pisemne do Adm. Kuryera pod "Odważna".

      *

      Ziemianin, królewianin, obecnie właściciel 2 kamienic w Poznaniu lat 40,
      wysoki, przystojny, inteligentny rolnik pragnie
      nawiązać korespondencyę z panią o podobnych danych do lat 35. Po dobrem
      poznaniu możliwe kupno ziemskiego
      majątku, lecz nie koniecznie. Natomiast konieczny pogodny, szlachetny
      charakter, uroda. Odpowiednie dla separatek z dzieckiem.

      *

      Bardzo przystojny mężczyzna z uniwers. wykształceniem poszukuje młodej
      majętnej partyi, któraby mu dopomogła w dalszej karyerze.

      *
      Doktór, kawaler, lat trzydzieści kilka, pragnie poznać przystojną,
      inteligentną, - prawego charakteru pannę lub wdowę
      bezdzietną w celu poważnym.
      Pośrednictwo rodziny możliwe.

      *

      Panna lat 28 blondynka, wysoka, dobrego charakteru, lubiąca ciche życie
      domowe, ale biedna z braku znajomości poszukuje tą drogą męża do lat 45
      może być wdowiec tylko dobrego charakteru, z którym mogła bym budować
      prawdziwe, domowe ognisko.

      *

      Dwóch mężczyzn, szatyn 29 lat, brunet 26, na stanowiskach państwowych,
      zawrą znajmość z panną, wdową, rozwódką, posiadającą własne mieszkanie - cel
      matrymonialny
      • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 01:10
        Pasuja jak ulał do dzisiejszych smile))
        NO moze dzisiaj nie stac na taka szczeroścsmile))
      • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 09.04.04, 01:13
        Ale fajne. dzisiejsze jakos bez takiego wzniosłego polotu sa pisane wink))
        Tez się zegnam. Co nie znaczy, ze ide spac- poczytac chce jeszcze do poduchy.
        Pa.
    • ada296 nikto nie je doma 10.04.04, 00:53
      Dlaczego mężczyzna ma dziurkę na końcu penisa?
      - Żeby tlen miał którędy dotrzeć do mózgu.

      Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
      - Byłem u dziewczyny...
      - I co, i co???
      - Waliłem caaaaaałą noc!!
      - Łooo!!!!!!
      - ...i nikt nie otworzył...

      Jasiek przed ślubem bardzo prosił swoja Hanusie, żeby mu się oddala przed
      ślubem.
      - Jasiu, nie oddam ci się, bo chce być do ślubu czysta jak lilia..., a poza tym
      to po rypaniu zawsze mnie głowa boli...

      wrzuciłam garść dowcipów
      może już były
      smile))
      Dobranocka
      • wywrot53 Re: nikto nie je doma 10.04.04, 01:03
        Wstałam zeby się z przywitac i od razu powiedziec Dobranoc smile))
        Rozłozyła mnie grypa, chociaz wczoraj nic na to nie wskazywało sad
        Biore odpowiednia ilość prochów i uciekam. Do jutra smile)
        • wywrot53 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 00:37
          Dziewczyny, w Święta nie sprzeczajcie się o takie drobnostki smile)

          Lojalnie mówię do żony:
          "Małżonko, jestem wstawiony".

          Odrzekła z pogardą: "Błazen!
          Uważam, że jesteś pod gazem".

          Mówię: "Przesady nie lubię.
          Przysięgam ci, że mam w czubie".

          Powiada: "Kłamiesz, kochany.
          Twierdzę, że jesteś pijany".

          Nie przeczę - mówię - żem hulał,
          Lecz jam się tylko ululał".

          Odrzekła: "Łżesz jak najęty.
          Po prostu jesteś urżnięty".

          "Ja - mówię - nic nie skłamałem;
          Do prawdy, pałę zalałem".

          "Kłamstwo - powiada - co krok!
          Jesteś urżnięty w sztok".

          "Oszczerstwo! - oświadczam z gestem
          - Pijany jak bela jestem".

          "Baranek - krzyczy - bez winy!
          A kurzy mu się z czupryny".

          Wyję: "Niech pani przestanie!
          Ja jestem w nietrzeźwym stanie".

          "Łżesz - mówi znów - jak najęty!
          Trynknięty jesteś, trynknięty!"

          "Nieprawda - ryknąłem na to
          - Ja jestem pod dobrą datą!"

          "Gadaj - powiada - do ściany,
          Wiem dobrze: jesteś zalany!"

          "Jędzo - szepnąłem - przestaniesz?
          Ja - zryty jestem! Ty kłamiesz!"

          Godzinę trwała ta sprzeczka,
          Aż poszła na wódkę żoneczka.
          A ja, by się nie dać ogłupić,
          Także poszedłem się upić.

          Julian Tuwim "Sprzeczka z zona"
        • ada296 Wywrot 11.04.04, 22:44
          nie choruj proszę
          pozdrawiam smile))
        • monia.i Re: nikto nie je doma 11.04.04, 22:51
          Ta pogoda jest zdradliwa. Niby słonecznie i wiosennie...ale wiatr jest
          lodowaty. Byle do maja...smile
      • wywrot53 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 22:39
        Smutno jakoś te Święta mnie nastroiły crying
        Czesław Miłosz

        Waść teraz jesteś jako mucha w dzbanie.
        Winem opita łapkami wiosłuje.
        Z niej tyle samo co z waści zostanie,
        Darmo nadzieja frasunki cukruje.
        Złociste guzy, kiereje i stroje
        W skrzyniach jaśnieją a śmierć mówi: moje

        Spódnice dziewkom waść zawijać raczył,
        W gaju brzozowym biegał z twardą pytą.
        Sekreta jakie możeś tam zobaczył?
        Albo, gdy konia pod tobą ubito,
        Umazanemu bitewną posoką
        Mądrość odkryło słupiejące oko?

        Pies, koń i owad, zwierz leśny i polny
        Żyją i giną a ty chcesz trwać wiecznie?
        Jak one mocom nie swoim powolny
        Krucyfiks chwytasz, bo tak ci bezpiecznie.
        Drewno masz w ręku a w tym drewnie próchno.
        Pacierze mruczysz, ale strachem cuchną.

        Już gęba twoja oddarta od kości
        I w czarnym mięsie robak fossy ryje.
        Nie, panie bracie, nie będzie wieczności,
        Jej nie kupiły błagania niczyje.
        Choć patrzysz w okno czy nie dane znaki
        Tobie i bydłu przypadek jednaki.

        - Ani ja wierzę w duszę nieśmiertelną,
        Ani nagrody czekam dla zasługi.
        Imię i pamięć z szatą mi odejmą,
        Wiek mój skończony i wiek mój niedługi.
        A kiedy, pusty, legnę sam w mogile,
        Na nieskończone czasy, nie na chwilę.

        Lecz jako Bóg mnie postawił na ziemi
        Jeżeli zechce, znowu mnie postawi.
        Nie mnie dochodzić u jakich płomieni,
        W jakich kuźnicach serce mi przetrawi,
        Ani zgadywać, w roku czy w godzinie
        On się objawi, kiedy świat przeminie.

        Gdybym nie ufał słowu Boga mego
        Za cóż ufają ludzie słowom ludzi?
        Może nie świętych, ale nikczemnego
        Swoją miłością do chwały przebudzi
        I proch połączy niepojęta siłą
        Aby co skryte wyjawione było.

        A jeśli dla mnie dola zgotowana
        Wróbla i kruka, liszki i łasicy,
        I, nocny motyl, nie doczekam rana
        Ale zgoreję cały w ogniu świecy,
        Jeślim nie po to, żeby mnie ocalił
        Przecie do końca Jego będę chwalił.

        - Waść kalwin. Proszą kłaniać się Kiejdany.
        Jedźże z pospólstwem tam zawodzić DIEVIE
        Albo kazania słuchać z Angliczany
        W zborze bielonym, zgoła niby chlewie.
        Kiedy herezja dotąd w tobie siedzi
        Co z wielkanocnej waścinej spowiedzi?

        A w dolinę tedy idziesz Jozafata?
        A czyś pomyślał jacy tam królowie,
        I narodzonych w nieobeszłe lata
        Jakich tam ludów nazbiera się mrowie?
        Jakie tam śpieszą tysiąców tysiące,
        Straszne machiny, smoki latające?

        Jakie przestwory i jakie marmury,
        Jakie rozumy, jakie palmy święte.
        Ów cuda czynił i przenikał mury,
        Tamten Sodomy zratował wyklęte
        Mitry papieskie, berła, pastorały
        Wyżej od Alpów tam będą leżały.

        Gdzie sprawiedliwych, zgromadzonych w domie,
        Hyzopem, myrrą witają anioły,
        Gdzie lekkie duchy stąpają widomie
        Potrzeba jeszcze durnia z Wędziagoły,
        Który gniótł dziewki, znał myślistwo ptasze?
        I jakże tobie nie wstyd, powiedz, wasze.

        - Iżem niegodny i pokornej cześci
        Maluczkich, biednych szanować nie umiał,
        Ja pod majestat chronię się niewieści
        Bom więcej pragnął niżeli rozumiał.
        Maryi Matki warga moja wzywa.
        Niech mnie gwiazdami swoimi okrywa.

        A jeśli w bramę ostatniej doliny
        Zastuka za mnie kij mego pasterza,
        Nie dbam ku czemu wezmę obłóczyny
        Pomny obietnic wiecznego przymierza.
        Po Jego woli przybranie dostanę
        Na ciało szpetne, dawno zapomniane.

        Przez kraje wschodu i kraje zachodu,
        Ziemie południa i ziemie północy
        Dzieckiem pobiegnę w świetle do ogrodu
        Jutrzenną porą po nawalnej nocy.
        Wzrok, smak i dotyk nie takie posiędę,
        Lepszych niż tutaj muzyk słuchać będę.

        Grecką, egipską odezwę się mową
        I wszelką, jaka była od początku.
        Księgę Rodzaju odczytam na nowo,
        Świadom splątanej osnowy i wątku.
        I każdą poznam tajemną przyczynę.
        A potem w Jego szczęśliwości zginę.
        • monia.i Re: nikto nie je doma 11.04.04, 22:52
          Ale lepiej Ci chociaż troszeczkę? Pozdrawiam!
          • wywrot53 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:10
            Grupa powoli mija ale jakas chandra dopadlacrying
            Wzięlam sie za czytanie Daukszewicza smile Jego humor zawsze mi pomaga smile) Jak
            lubicie to moge wam trochę jego zmyslaków przepisac wink
        • wedrowiec2 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:00
          wywrot53 napisała:

          > Smutno jakoś te Święta mnie nastroiły crying


          Tez jestem w nienajlepszym nastrojusad

          ŚMIECH

          Bardzo śmiesznie jest umierać
          Kiedy żyć byś chciał
          Nosić miano Oliviera
          Kiedy jesteś Brown
          Jak zabawnych chcieć i nie móc
          Lub nie chcieć i móc
          Dziś Rumulus jutro Remus
          Jutro trup dziś wódz
          Chciałbyś lecieć za widnokrąg
          Miasto Ci się śni
          Czemu żyć chcesz Pinokio
          W korowodzie złych dni
          Bardzo śmiesznie wstawać rano
          Kiedy spać byś chciał
          I z twarzyczką zapłakaną
          Wychodzić na raut
          Jak zabawnie myśleć o czymś
          Kiedy braknie słów
          Prosto z pełni w sen wyskoczyć
          W roześmiany nów
          Chciałbyś słońca - musisz moknąć
          Myśląc - w to mi graj
          Nie umieraj Pinokio
          Jeszcze jedną noc trwaj

          Jacek Kaczmarski
          • marialudwika Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:10
            Dolaczam sie do zaziebionej Wywrot.Pozdrowki Wam sle,ciesze sie,ze Monia do nas
            znow zawitala!!!!
            ml
            • monia.i Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:17
              ML - "dołączasz się"? - czy też Cię dopadło jakieś obrzydliwe choróbsko? Mam
              nadzieję, że nie...
              • wywrot53 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:25
                ML razem ze mną dzielnie walczy z wirusem przesłanym nam przez naszych
                panów smile))
                • monia.i Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:37
                  Tak dosłownie, czy w przenośni?smile
                  • wywrot53 Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:43
                    Tak dosłowniesmile Zarazili nas smile
                    Mnie grypa a ML narzekała na katar sad
                    • monia.i Re: nikto nie je doma 11.04.04, 23:54
                      Bić samców!!!!smile
                      • wywrot53 Re: nikto nie je doma 12.04.04, 00:01
                        Żeby to było lekarstwem, napewno dostali by łomotsmile))
                        • marialudwika Re: nikto nie je doma 12.04.04, 10:03
                          Ja mam "kombinacje" wirusikow bo wnunia tez zaziebiona.Wywrot,zycze nam
                          zdrowka!!POzdro
                          ml
                          • witekjs Re: nikto nie je doma 12.04.04, 10:43
                            Mam nadzieję, że te samcze wirusy, zezłośliwione po wielokrotnym pasażowaniu u
                            Pań, nie zaczną się same rozsyłać do naszych komputerów.
                            Zaniepokojony . Witek
                            • warum Re: nikto nie je doma 12.04.04, 11:12
                              Na wszelki wypadek przetarlam wszystko spirytusem, kurcze...... czy ja wyraznie
                              widze?smileZa oknem piekne slonce, chlopaki stadami lataja z wiadrami i polewaja
                              wszystko co sie rusza. Nawet nie wiedzialam,ze tylu mlodziencow w okolicy, albo
                              zaleta sa liczne bramy . PS. A na placyku uruchomiono fontanne! wreszcie jest
                              na co popatrzec. Zdrowiejcie szybciutko!!!
                            • wywrot53 Re: nikto nie je doma 12.04.04, 11:28
                              Witkejs, w nas przechodzi przeobrazenie wirusów smile)
                              Z niszczycielskich, zakaźnych - pozostaja ironiczne, czasami złośliwesmile))
    • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 13.04.04, 01:16
      Wiekszośc z nas (oprócz mniewink)) jeździ samochodem. To cos dla Was smile)

      Katechizm kierowcy!!!

      Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to
      oznacza.

      Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze
      prawdopodobieństwo, ze ktoś cię stuknie z boku.

      Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania
      manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.

      Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu
      samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.

      Jeżeli jedziesz lewym pasem, bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta
      przed tobą lub zjechania na prawo a gość z tylu trąbi i błyska
      światłami, oznacza to, ze ma on dodatkowe możliwości.

      Prędkość w kilometrach na godzinę widniejąca na znakach drogowych jest
      jedynie wielkością sugerowaną i w żadnym wypadku nie należy jej
      sztywno stosować.

      Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby
      mogło tam wjechać inne auto. nawet jeżeli uważasz ze ten odstęp jest
      zbyt mały by ktokolwiek mógł się tam wcisnąć, zmniejsz go o połowę.

      Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie
      zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez
      ABSu ćwiczymy rozciąganie nogi.

      Nigdy nie podczepiaj się pod karetkę jadąca na sygnale. Z reguły na
      miejsce przyjedziesz ostatni.

      Wpuszczając przed siebie auto wyjeżdżające z podporządkowanej
      uszczęśliwiasz jednego a wkurzasz dziesiątki jadących za tobą.

      Pamiętaj, że wśród pieszych, których przepuszczasz na pasach lub
      wysepce tramwajowej może być terrorysta.

      Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na środku trawnika, na pewno
      żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy.

      Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMSa,
      jedząc hamburgera, pijąc cole, paląc papierosa i zmieniając cd - nigdy
      nie zostaniesz sales representative. Kobiety dodatkowo musza posiąść
      umiejętność karmienia dzieci piersią podczas jazdy

      Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu jest równoważna 100
      czarnym kotom przebiegającym drogę.

      Znaki drogowe informujące o niebezpieczeństwie na określonym odcinku
      drogi pojawiają się zaraz po tym, kiedy przejedziesz już ten odcinek.

      Wyrzucanie śmieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje
      sens istnieniu służb porządkowych.

      Blondynko - jeżeli w czasie godzin szczytu na skrzyżowaniu, z kratki
      wentylacyjnej wyjdzie ci pająk - nie panikuj, tylko spokojnie opuść
      samochód

      Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie,
      ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem
      technicznym

      Miej świadomość, ze najlepszy kierowca, to taki który ma w aucie
      najgłośniejszy klakson.

      Pamiętaj, ze zmienne warunki pogodowe nie są w żądnym wypadku powodem
      dla zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu
      ospodarczego w biznesie mechaników samochodowych, lakierników,
      dealerow oraz w przemyśle medycznym.
      • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 13.04.04, 01:29
        wywrot53 napisała:

        > Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to
        > oznacza.
        >
        oznacza różnie


        > Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania
        > manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.

        tych prawdziwych u nas jak mrówków smile

        >
        > Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu
        > samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.


        święta prawda
        >
        > > Prędkość w kilometrach na godzinę widniejąca na znakach drogowych jest
        > jedynie wielkością sugerowaną i w żadnym wypadku nie należy jej
        > sztywno stosować.
        >

        ja nazywam "zalecaną"
        ale na jedno wychodzismile

        > Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzającego pojazdu, aby
        > mogło tam wjechać inne auto. nawet jeżeli uważasz ze ten odstęp jest
        > zbyt mały by ktokolwiek mógł się tam wcisnąć, zmniejsz go o połowę.

        wiele aut (kierowców) tak ma
        >

        > Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie
        > zadziałał ABS, powodując odprężający masaż stopy. W przypadku aut bez
        > ABSu ćwiczymy rozciąganie nogi.


        nie lubię masażu ABS

        >
        > przepuszczasz na pasach lub
        > wysepce tramwajowej może być terrorysta.


        nie będę przepuszczac smile)
        >
        > > Jeżeli nie potrafisz prowadzić samochodu jednocześnie nadając SMSa,
        > jedząc hamburgera, pijąc cole, paląc papierosa i zmieniając cd - nigdy
        > nie zostaniesz sales representative. Kobiety dodatkowo musza posiąść
        > umiejętność karmienia dzieci piersią podczas jazdy

        smile))

        >
        > Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu jest równoważna 100
        > czarnym kotom przebiegającym drogę.



        kurcze - jestem blądi i wiem jakie stanowię zagrożenie



        > Blondynko - jeżeli w czasie godzin szczytu na skrzyżowaniu, z kratki
        > wentylacyjnej wyjdzie ci pająk - nie panikuj, tylko spokojnie opuść
        > samochód
        >

        kurcze - pająk
        bleee


        > Inteligentna sygnalizacja drogowa nie jest po to aby ułatwić ci życie,
        > ale po to by pokazać, iż odpowiednie służby są na bieżąco z postępem
        > technicznym

        zwłaszcza na Rondzie Rataje w Poznaniu


        >
        > Miej świadomość, ze najlepszy kierowca, to taki który ma w aucie
        > najgłośniejszy klakson.


        albo najgłośniejszą muzykę ( to jasmile)

        >
        > Pamiętaj, ze zmienne warunki pogodowe nie są w żądnym wypadku powodem
        > dla zmiany powyższych reguł. Są one naturalnym czynnikiem wzrostu
        > ospodarczego w biznesie mechaników samochodowych, lakierników,
        > dealerow oraz w przemyśle medycznym.

        i wio
        smile))
        • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 13.04.04, 01:41
          >ada296 napisała:
          >
          >> zwłaszcza na Rondzie Rataje w Poznaniu

          Zastanawiam sie jak wogóle mozna po Poznaniu się poruszac smile))Nie mówiąc o
          podpoznańskich drogachsad((
          • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 13.04.04, 01:50
            można
            trzeba tylko olewać jakiś durnych klaksoniących kierowców
            mam w tym dużą wprawę

            poza tym w Poznaniu trzy razy sparaliżowałam skrzyżowania
            ale blądi na obcych rejestracjach...
            wszyscy kierowcy zamarli i czekali grzecznie na mój ruch
            i wygrałam

            Poznań jest cudowny
            • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 13.04.04, 01:53
              Jednak ja dobrze wiedziałam, ze nie powinnam nigdy zrobic prawa jazdy smile)
              Jakby na mnie klaksonili kiedy prawo byłoby za mną, to bym więcej przesiedziała
              za naruszenie dóbr osobistych niz bym jeździła wink))
    • ada296 Wywrot Instant 13.04.04, 02:01
      jesteście przesympatyczne
      ale muszę biegiem spać iść
      papatki (nie lubię tego słowa)
      do jutra
      i już
      • wywrot53 Re: Wywrot Instant 13.04.04, 02:03
        Dobranocsmile)
        • marialudwika Wspomnienie PRL-u 13.04.04, 23:46
          www.aiw.cad.pl/kultowa.html#fantastyka
          • marialudwika Re: Wspomnienie PRL-u 13.04.04, 23:48
            Czy znacie te strone?W koncu to czesc naszego zycia,prawda?Pozdrowki
            ml
            • wywrot53 Re: Wspomnienie PRL-u 13.04.04, 23:56
              Znam smile)) Jak dla mnie to 3/4 mojego życia sad((
          • witekjs Re: Wspomnienie PRL-u 14.04.04, 00:49
            Marioludwiko! Dziekuję za stronę!
            Jutro bede studiował.
            Pozdrawiam i dobranoc.
            Witek
    • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 00:17
      Własnie w radio usłyszałam bardzo madre zdanie:
      "dobra zona zawsze powinna znac swoje miejsce"
      Po pierwsze co to znaczy dobra zona i gdzie jest to miejsce?
      Dlaczego takie zdanie przez gardło by nie przeszło w stosunku do męża?


      • ada296 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 00:20
        witam w klubie
        i zaraz będę się wybierać do spania
        nie mam weny do pisania

        pozdrawiam smile
      • em_em Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 00:21
        wywrot53 napisała:

        > Własnie w radio usłyszałam bardzo madre zdanie:
        > "dobra zona zawsze powinna znac swoje miejsce"
        > Po pierwsze co to znaczy dobra zona i gdzie jest to miejsce?
        > Dlaczego takie zdanie przez gardło by nie przeszło w stosunku do męża?

        to miejsce jest trzy kroki za osłem (...na którym jedzie mąż)

        (a cóż to za rozgłośnia ???)
        • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 00:24
          Program 1 PR smile))
          Nocny program jest poświęcony temu tematowismile))
          • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:07
            hehehehe... ale ja sie smieje tylko z tego co to powiedzial nie z tego co
            powiedzial wink))))
            • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:13
              Jego to raczej trzeba żalowaćsmile)) jak wróci do domu a ma zone to tylko
              współczućwink))
              • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:17
                Dlatego sie smieje, chociaz z drugiej strony moze samotny? Az wierzyc mi sie
                nie chce ze zonaty i tyle odwagi wink
                • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:25
                  A moze ma tą dobra i znająca miejsce w szyku wink))
                  Ja jestem ciekawa czy kiedykolwiek zmieni się takie myslenie ???
                  Ile wieków jeszcze musi minać, zeby w końcu uznano, że kobieta to tez
                  czlowiek smile))
                  • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:29
                    wywrot53 napisała:

                    > A moze ma tą dobra i znająca miejsce w szyku wink))
                    > Ja jestem ciekawa czy kiedykolwiek zmieni się takie myslenie ???
                    > Ile wieków jeszcze musi minać, zeby w końcu uznano, że kobieta to tez
                    > czlowiek smile))


                    ...i to czasami tez z ... eh, nie powiem, ale powaznie mowiac to masz racje.
                    Troche to dziwny komentaz jak na Polske.

                    PS - musze zmykac - bede moze pozniej.
                    • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:33
                      Uciekajsmile Mark jak znajdziesz gdzies link do fajnych kulek (gry) to podajsmile))
                      Pizzz, jak mówi moja córasmile))
                      • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 14.04.04, 01:35
                        Acham nie onlinesmile) takie mamsmile)) Potrzebuję ściągnac na dyskietke, zeby miec
                        na wsi w co gracwink))
                        • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 15.04.04, 23:24
                          Przydaloby sie skonczyc dzis XIII edycje Markow.Pozdro
                          ml
                          • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 15.04.04, 23:25
                            Jenak samej to mi sie to nie udasmile)).Pozdro
                            ml
    • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 15.04.04, 23:26
      Witajcie. Cieżki dzien miałam dzisiaj. Na zakupach byłam i strasznych głupot
      nakupowałam a teraz załujęsmile)) Chociaz troche madrych tez sie trafiło.
      • wywrot53 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 15.04.04, 23:51
        Zdradź co zaliczyłabys do najstraszneijszej głupoty.
        • babkana102 Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 16.04.04, 00:04
          Najstraszniejsza to chyba jeansowe spodnie. Takie obcisłe w udach i
          rozszerzane do dołu czyli dzwony smile)) Zwariowałam ale to tez wina syna mojego.
          Dorwał mnie przez chwile w sklepie i zobaczył ze mierze. Nie wiem dlaczego
          powiedział, ze jest mi w nich dobrze. Może najgorzej nie jest ale ja jesteem co
          nieco za stara do takich hi, hi ... Ale takie bardzo szerokie na dole to nie
          sa...
          • jej_maz Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 16.04.04, 00:07
            Wierz synowi i najlepszego! smile)
          • marialudwika Re: KLUB NOCNYCH MARKOW XIII edycja 16.04.04, 00:17
            Dzwony sa modne i "twarzowe",tez je kupilam,nie zwracajac uwagi na fakt
            bycia/od dawna/ babcia.Pozdro
            ml
Pełna wersja