Baranek wielkanocny

07.04.04, 07:51
Puz napisał,że w koszyczku wielkanocnym nie może zabraknąć
"baranka (dawniej formowanego z masła (lub ciasta) w specjalnych formach,
później cukrowego i z chorągiewką z napisem Alleluja, obecnie często z
czekolady), symbolizującego umęczonego Chrystusa"

Do dzisiejszego dnia robię na Wielkanoc baranka z masła. Wykonywały go w ten
sposób moje babcia i cioteczki, wykonują go i moje dorosłe dzieci.
Formę można kupić w sklepach lub na targowiskach.
Tradycją jest też w moim domu ,że robię go sama , wówczas wychodzi za 1
razem . Gdy ktoś patrzy mi na ręcę to zawsze przy wyjmowaniu go z formy coś
mu się urwie.W miejsce oczu wkładam 2 pieprze.
Koszyczek i potrawy świateczne ozdabiam nie barwinkiem ale bukszpanem zwanym
w Wielkopolsce gryszpanem.
Wasze baranki jakie są?
    • rudakitka1 Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 07:59

      Moj jest z cukru i kupionysad.A na stole Wielkanocnym stoi od 10 lat ten sam z ciasta(też kupiony),z roku na rok jest coraz mniejszy,bo bardzo się wysusza,ale na szczęście nic innego się z nim nie dzieje.A jest dlatego ten sam ,bo kupił mi go moj tata,taty już nie ma,ale baranek jest...
      • lablafox Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 08:17
        Nasz maślany co roku jest nowy , bo go zjadamy. Przeżywa w całości 1 święto, a
        w drugie już zmienia swoja funkcję z ozdobnej na użyteczna. Wyobraźcie
        sobie ,że zawsze , ktokolwiek go napoczyna , zaczyna to robić od ogonka , nigdy
        od głowy. Samoistnie , bez nakazów czy zakazów.
        Maślane baranki produkuję też dla przyjaciół , na ich zamówienie i oczywiście z
        ich masła. Nie z chytrościa , hahaha, ale z braku potrzeby narzucania się.
        • bepeef Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 08:22
          lablafox napisała:

          > Maślane baranki produkuję też dla przyjaciół , na ich zamówienie i oczywiście z
          > ich masła.

          Szkoda, że wyjeżdżam na Święta - może bym się załapała na jakiegoś
          malutkiego baranka? smile))
          • lablafox Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 08:37
            Mogę Ci zrobic przed wyjazdem . Włożysz go do zamrażalnika , a po świętach
            bedziesz miała ich wspomnienie , albo zjecie go w Niedzielę Przewodnią.
    • puz Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 19:58
      Nasze zawsze były z masła, robione przez moją żonę, ale teraz... nie wiem...
      • mammaja Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 20:06
        Mam tak slicznego baranka,ktorego zrobil kiedys moj synek jak mial chyba 10
        lat z modeliny - jest bardzo zabawny i zawsze stawiam go na rzezuszce.Ale
        oprocz tego swiecimy cukrowego.Ostatnio mielismy tez z ciasta na Caritas.
        A w ogole to w tym roku jakos malo mam zapalu do dekoracji.Moze jeszcze mi
        przyjdzie ?
        • wedrowiec2 Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 20:42
          mammaja napisała:

          > A w ogole to w tym roku jakos malo mam zapalu do dekoracji.


          Ja teżsad
          • mammaja Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 20:45
            Mysle, ze to ogolnie smutna sytuacja w kraju tak oddzialywuje nawet na nasze
            prywatne nastroje sad
            • dado11 Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 21:25
              Chyba cos w tym jest, po raz pierwszy w zyciu ciesze sie, ze rodzina nie przychodzi. Moze to wiek, a
              moze brak dobrej woli??? Baranka co roku kupowalam (slodkiego) bo moja dzidzia uwielbiala go
              zjadac zaraz po podzieleniu sie jajkiem. Teraz jest juz duza i nie interesuje sie barankiem, moze
              poczekam na wnuki? W kazdym razie jaja pomalujemy i rzezucha tez juz rosnie, kurczaczki prostuja
              metalowe nozki, a bazie rosna tuz za drzwiami. Jakos to bedzie...
              • marialudwika Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 22:44
                I ja narazie nie mam swiatecznego nastroju,zwlaszcza ja poslucham
                wiadomosci,faktow etc.Jajka ugotuje,moze zrobie faszerowane,nie wiem.POgoda
                dno,domownicy zagrypieni i z bolem glowy.POzdro
                ml
                • mammaja Re: Baranek wielkanocny 07.04.04, 22:49
                  Kupilam upieczony schab ( w cenie surowego) , troche dobrej kielbaski , jutro
                  upieke mazurki ,ufarbujemy jajka - i nie mam zamiaru - tak jak kiedys szarpac
                  sie po nocach, piec serniki i baby , nie - juz dosyc! A jak przyjda - to
                  pojdziemy na spacer do lasu!
Pełna wersja