ada296
07.04.04, 23:30
nie lubię pewnych imion
nie lubię osób wykonujących pewne zawody
będę generalizować
i niech nikt się nie obraża

nie lubię nauczycieli
mój tata uczył (poza zawodową pracą)
siostra taty była nauczycielką
mój dziadek był nauczycielem
moja bliska koleżanka jest nauczycielką
ich lubię z punktu
ale zawsze słyszałam w domu, że nauczyciele są "inni"
mają swoje widzimisie
kiedyś rozmawiałam z moją nauczycielką z podstawówki (gdy już dorosła byłam)
opowiadała,że gdy miała zły dzień robiła klasówkę
i odwracała się od uczniów i uśmiechała się złośliwie, że nie tylko ona ma
zły dzień
byłam tym zaszokowana tym bardziej,że akurat ją uważałam za super
nauczycielkę, ktora mnie matmy nauczyła
nie lubię lekarzy
tych moich małomiasteczkowych
bo wszystko mają w nosie i tylko KASA
ale tak jak w przypadku imion, których nie lubię okazuje się, że ci
nauczyciele i lekarze są nauczycielami i lekarzami z powołania
że przy bliższym poznaniu jestem w stanie zrozumieć pewne ich zachowania
ale zakorzenione we mnie opinie są i już