Dania

14.04.04, 18:57
Jest ktos z tego kraju, kto odwiedza nasza strone. Mam nadzieje, ze rowniez
czyta nasze forum. Moze sie ta osoba podlaczy do rozmowy? Moze jakies
informacje o tym tak bliskim a jednak tak nieznanym kraju? Bardzo mnie on
interesuje.
    • ada296 Re: Dania 14.04.04, 19:06
      Dania...
      chciałabym w tym roku jechać do Danii
      i mam nadzieję, że mi się uda
      smile)
      • lablafox Re: Dania 14.04.04, 19:08
        Byłam w Danii i od tego czasu bardzo lubię Danię i Duńczyków.
        • bodzio49 Re: Dania 14.04.04, 19:19
          Mamy koleżankę, która wyszła za mąż za Duńczyka i wyjechała tam przed
          kilkunastu laty. Już dawno nas zapraszała. W tym roku się do niej wybieramy.
          • wedrowiec2 Re: Dania 14.04.04, 19:22
            Skandynawia górą! W przyszłym roku planuje wyjazd do Szwecji. Są może chętni do
            współwynajęcia domku?
            • mammaja Re: Dania 14.04.04, 21:17
              Bardzo mnie interesuje wyjazd do Szwecji.Bylam tylko w Malme (pisownia
              fonetyczna) i jego okolicy.Nie planuje jeszcze przyszlego roku,ale chetnie
              pomarze o wyjezdzie.Moze sie zrealizuje!
    • ewelina10 Re: Dania 14.04.04, 23:13
      W Danii znalazłam się przypadkowo, promem z Norwegii. Przez dwie noce spałam w
      naszym "campobusie" w centrum Kopenhagi na jednym z nadbrzeży kanału wodnego.
      Był to weekend. Po drugiej stronie tego kanału były liczne pijalnie piwa ze
      stolikami, przy których wieczorem ludzie spędzali miło czas. Muszę przyznać, że
      ładnie się bawili. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych i nie zauważyłam,
      aby ktoś się awanturował. Jeden z uczestników tego wieczoru wskoczył do wody z
      plecakiem na plecach, przy aplauzie śmiechów swoich przyjaciół. Chyba chciał
      się ochłodzić wink Na taśmach filmowych mam utrwalonych śpiewających Duńczyków,
      ale gdzie one teraz są ? Ciekawa sprawa była z tym filmowaniem. Chociaż
      większość z uczestników zabawy była podchmielona, kiedy mąż kierował na nich
      kamerą, usiłowali się jakoś ładnie zaprezentować przed nią. Mam utrwalonego
      jednego Duńczyka, który specjalnie zaśpiewał nam do kamery podczas filmowania.
    • ertes Re: Dania 14.04.04, 23:43
      Czy chcesz zasiegnac jezyka z zwiazku z ewentualna (szukujaca sie) wojna? wink
      • ada296 Re: Dania 15.04.04, 00:05
        kurcze
        jaką wojną ?

        pozdrawiam
        • ertes Re: Dania 15.04.04, 00:17
          A calkiem powazny problem. Dania zajela kawalek skaly nalezacej do Kanady na co
          Kanada poprosila zeby Dania sie wyniosla na co Dania stwierdzila ze ta skala na
          Atlantyku jest ich i wyslali w jej okolice okret wojenny. Na co Kanada sie
          wkurzyla. Na razie przycichlo ale Kanadyjczycy moga tez wyslac swoje wojsko i
          wtedy bedzie wojna z Dania smile
          • wywrot53 Re: Dania 15.04.04, 00:22
            I to będzie nareszcie porządna przyczyna wybuchu wojny wink))
            • ada296 Re: Dania 15.04.04, 00:28
              no to zero z wczasów w Danii wink
              • ertes Re: Dania 15.04.04, 00:33
                haha no ta skalke to chyba nie ma co ryzykowac smile

                A swoja droga to kiedys bylismy w podobnym, prawie wojennym stanie z Hiszpania.
                Nawet nasze fregaty ostrzelaly hiszpanski statek.
                • ada296 Re: Dania 15.04.04, 00:36
                  wojowniczy naród smile))
                  • ertes Re: Dania 15.04.04, 00:37
                    A tak bardzo chce uchodzic za najbardziej pokojowy smile
            • babkana102 Re: Dania 15.04.04, 01:22
              Byłam w Danii w czasie, kiedy mostu łączący kontynent z Kopenhagą był zrobiony
              mniej wiecej w połowie. Wynajęliśmy domki pod Kopenhaga i zwiedzaliśmy. Głównie
              zarejestrowałam:
              Rowery. Całe mnóstwo jezdzi ich po głownych ulicach i po wydzielonych dla nich
              pasach, moim zdaniem więcej niż w Amsterdamie.
              Dworzec , jak weszłam to aż sie zgubiłam od patrzenia na szczególy
              architektonicznej perełki- tam trzeba zajrzeć koniecznie.
              Nabrzeże nad kanałem. Doszłam do słynnej kopenhadzkiej syrenki / ze 3
              km? /.Tysiące ludzi z całego świata, miejsce spotkań rozrywkowych miejscowych i
              piwo leje się strumieniami. Tu jest bardzo brudno i niebezpiecznie.Narkomani
              pomieszani z pijakami , spacerowiczami, turystami. Występy też są co jakiś czas
              ale większość na końcu , na specjalnych scenach. Trochę bałam się tam być może
              dlatego, że bardzo zaczepiali moja córke, bezpardonowo. Szczerze mówiąć
              chciałam jak najprędzej odejść od kanału.
              Wolałam na deptaku, wyjątkowo barwnym , międzynarodowym, rozśpiewanym i
              wesołym na trzezwo.
              Nie doszłam też do końca starej i pięknej dzielnicy nazywanej dzielnica
              narkomanów / nie pamietam dunskiej nazwy/ bo w pore zawrócił nas jakiś Holender
              widząc gdzie sie kierujemy.Wytłumaczył nam, że tam grozi na kazdym kroku
              wbicie zakażonej igły.
              Park rozrywki TIVIOLI w samym centrum. Miasteczko w mieście. Jest wszystko-
              knajpki, karuzele, fiontanny, sztuczne ognie wieczorem, występy, muzeum figur
              woskowych ( w nim m.in. bohaterowie niemal wszystkich bajek Andersena) Pięknie
              tam. Przy wejsciu dają łopatki i woreczki/ dla zwierzaków, żeby sprzatać/.
              Z parkingami jak wszedzie- kiepsko.
              Plaże - czyste. Niektóre sa zagospodarowane ale więcej " dzikich" widziałam.
              Najfajniej oczywiscie w małych miasteczkach i wioskach, niektóre czyściutkie i
              milutkie wygladały jak ilustracje z bajek. Ludzie mili ale bardzo nieufni. Za
              kazdym razem zanim uzyskaliśmy odpowiedz na jekiekolwiek pytanie,bylismy długo
              i podejrzliwie lustrowani. Nie było to miłe.Uśmiechają sie rzadziej niż Niemcy
              i Holendrzy.
              Na samym poczatku wycieczki LEGOLAND. To juz rozrywkowa fabryka, warto
              zwiedzić. Budowle z klocków nieprawdopodobne, zabawa pyszna.
              Mnie atmosfera Danii bardziej przypomina Holandię niz Szwecję.
              • ada296 Re: Dania 15.04.04, 01:30
                słyszałam o tym moście
                że niesamowicie długi
                że w pewnym momencie jest most a nie widać brzegów
                a w Legolandzie pewnie bede się lepiej bawiła niz moje dzieci
                uwielbiam takie miejsca smile
Pełna wersja