czego nie umiecie ??

17.04.04, 20:33
mam koleżankę,która nie potrafi jeździć na rowerze
dla mnie to zjawisko
a ja...
nie umiem skakać "na główkę"
w ogóle nie lubię skakać do wody
ale wody jako takie się nie boję
pływam poprawnie
nie za szybko ale długo

kiedyś miałam kompleks przez brak tej umiejętności skakania do wody
ale od czasu gdy kolega brata wskoczył do znanej sobie wody i zakończyło się
to wózkiem inwalidzkim kompleksu już nie mam

czy Wy też czegoś nie potraficie ?
czegoś co wszyscy potrafią ?
    • glodn-y Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:36
      Nie umiem rozmawiać z pięknymi Kobietami smile))
      • ada296 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:38
        Głodny
        kokietujesz
        umiesz swietnie
        jestem piękną kobietą smile i ze mną umiesz rozmawiać smile
      • bodzio49 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:40
        E.. tam. To nie tylko ty sad
        • wedrowiec2 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:44
          Bodzio49 !!!! ze mną rozmawaiałeś - to jak mam rozumiec Twoją wypowiedź???
    • wedrowiec2 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:42
      Jeździć na rowerzesad(( Skakać na główkę. Łatwo nawiązywać rozmowę. Szyć.
      I wiele, wiele innych...
      • ada296 Wedrowiec 17.04.04, 20:50
        nie umiesz jeździć na rowerze??
        moja jedyna przyjaciółka nie umie
        pastwię się czasami nad nią popronując wspólny wyjazd i nawet wypozyczenie
        roweru
        dobrze, że ona znając mnie nie obraża się
        • glodn-y Re: Wedrowiec 17.04.04, 20:54
          Rower to skąplikowana maszyna,
          a ja na głupiej desce ,nie mogę sie nauczyć (surfingowej)
          Zwykłe kawał dechy a taki problemsmile))
        • wedrowiec2 Re: Wedrowiec 17.04.04, 20:58
          ada296 napisała:

          > nie umiesz jeździć na rowerze??

          Niesad(((
          • em_em Re: Wedrowiec 17.04.04, 21:12
            wedrowiec2 napisała:

            > ada296 napisała:
            >
            > > nie umiesz jeździć na rowerze??
            >
            > Niesad(((

            JA TEŻ sad(((((((((
            • wedrowiec2 Re: Wedrowiec 17.04.04, 21:23
              Już mi raźniejsmile
    • porcelanowy_jasiek Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:45
      nie umiem:
      gotowac
      rozmawiac
      umiem :
      leniuchowacwink
      • bodzio49 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 20:51
        "to jak mam rozumiec Twoją wypowiedź???"
        To dlatego, że pierwszy krok zrobiłem schowany za monitorkiem a że później
        jakoś poszło, to tylko dzięki Twojej inteligencji i wyrozumiałości,
        przypuszczam smile
      • ada296 co Wy z tym rozmawianiem 17.04.04, 20:53
        nie lubię (nie umiem) rozmawiać z nowopoznanymi (czy to się osobno pisze?)
        ludźmi
        nie lubię rozmów o dupie Maryni (przepraszam wszystkie Marynie)
        ale myślałam, że to tylko mój problem
        • bodzio49 Re: co Wy z tym rozmawianiem 17.04.04, 20:57
          Może to głębszy problem. Może czasy nie sprzyjają? Ale mam rozwiązanie.
          O pisanie możemy być spokojni a jeśli chodzi o rozmowy to należy spotykać się
          częściej smile
          • ada296 Bodzio 17.04.04, 21:03
            spotykanie...
            bardzo się cieszyłam na wyjazd z Wami i z Lx
            ale mroził mnie fakt, ze ja jestem gogus
            i nawet byłam wdzięczna losowi, że byłam chora
            mnie po prostu paraliżują obcy ludzie
            i u mnie to jest głupawka
            w pracy spotykam się każdego dnia z obcymi ludźmi
            ale z nimi rozmawiam bez żadnych problemów
            ale tak w prywatnych spotkaniach jeżeli ktoś mi nie przypadnie do gustu z
            punku - zero konwersacji
            no już taki kmiot jestem
    • bepeef Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 21:10
      Nie umiem jeździć samochodem sad
      To znaczy: prawo jazdy mam, i to wcale nie kupione, tylko uczciwie zdane.
      Ale to przekonanie, że nie umiem sprawia, że faktycznie nie umiem - i chyba
      już tego nie zdołam przeskoczyć...

      Nie umiem jeździć na nartach sad
      Nie umiem pływać ( na tej samej zasadzie, co prowadzenie samochodu)
      Nie umiem mówić w żadnym języku oprócz polskiego i angielskiego sad

      Nie umiem zasnąć z kołdrą na twarzy (nawet szyję muszę mieć odsłoniętą wink
      Nie umiem...chyba prędzej dałoby się wyliczyć, co umiem wink
    • axsa Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 21:17
      Nie umiem
      - opracowac i zrobic strony www i umiescic jej na serwerze.
      - klocic sie,
      - czytac ksiazki z przerwami /tylko "deski do deski"/
      - niczego zrobic w kuchni, jesli jest w niej nieporzadek,
      - stracic zbednych kilogramow,
      - odmawiac sobie przyjemnosci,
      - opwiadac dowcipow tak, zeby sie wszyscy pokladali za smiechu
      i jeszcze bardzo wielu rzeczy.
      • lablafox Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 21:27
        Nie umiem pływać , mimo ,że cała rodzina ojaca pływa doskonale, za to umiem sie
        pięknie topić
        Nie umiem grać na fortepianie, momo,że fortepian mieliśmy w domu i mama grała i
        mój mąż gra, na innych instrumentach też nie.
        Nie umiem chemiii tych wrednych wzorów desoksy.............................
        Nie umiem spokojnie przechodzić gdy komuś dzieje się krzywda , zawsze się
        wtrącam
        Nie umiem mówić w innych językach, oprócz polskiego i rosyjskiego dobrze.
        Nie umiem długo się gniewać , bo szybko zapominam.
        Nie umiem chodzić po górach , jeździć na nartach, skakać w zwyż
        Nie umiem........nie umiem..... i wcale mi to nie przeszkadza lubić siebie.
        • bodzio49 Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 21:35
          A ja nie umiem szydełkować sad A poważnie to zasadzie nie umiem tego czego nie
          próbowałem. Jestem z tych co nie przyjmują do wiadomości, że czegoś nie można
          się nauczyć.
          • glodn-y Re: czego nie umiecie ?? 17.04.04, 21:48
            bodzio49 napisał:

            > A ja nie umiem szydełkować sad A poważnie to zasadzie nie umiem tego czego
            nie
            >
            > próbowałem. Jestem z tych co nie przyjmują do wiadomości, że czegoś nie można
            > się nauczyć.
            Bodzio!!!!!!!!!!!
            szydełkować nie umiesz??
            To chyba dzieci w czasach kartkowych nie miałes.
            w latach 80-tych ,szydewłkowanie(bez skojazeń)to podstawowa umiejętność
            każdego ojca.
      • ada296 hmmmm 17.04.04, 21:30
        czytac ksiazki z przerwami /tylko "deski do deski"/
        - niczego zrobic w kuchni, jesli jest w niej nieporzadek,
        - stracic zbednych kilogramow,
        - odmawiac sobie przyjemnosci,
        - opwiadac dowcipow tak, zeby sie wszyscy pokladali za smiechu
        też nie umiem

        na nartach nie umiem i nie chcę

        ale najbardziej podoba mi się brak odmawiania sobie przyjemności

        tak mam właśnie
        • ada296 ale...do Lx 17.04.04, 22:01
          masz rację
          nie umiem wielu rzeczy
          ale to ma się nijak do oceny mnie w swoich oczach
          i myślę,że to jest najważniejsze
          akceptacja
          samej siebie
          (samego siebie)
          i już
          smile)
          • bodzio49 Re: czego nie umiecie? 17.04.04, 22:20
            Masz rację Ada. Najważniejsze, że to co trzeba i to co chcemy, umiemy smile
            • babkana102 Re: czego nie umiecie? 17.04.04, 23:15
              bepeef napisała:

              > Nie umiem jeździć samochodem sad
              > To znaczy: prawo jazdy mam, i to wcale nie kupione, tylko uczciwie zdane.
              > Ale to przekonanie, że nie umiem sprawia, że faktycznie nie umiem - i chyba
              > już tego nie zdołam przeskoczyć...

              Ty mi to z ust wyjęłaś, to samo chciałam napisac, dokładnie smile))
              Pływac tez nie umiem bo sie boje wody. Na sniegu tylko na sankach smile)
              Nie umiem wymyslic lukratywnego interesu prywatnego do prowadzenia.
              Nie umiem przestac palic papierochów i pogrążam sie w wyrzutach sumienia ,
              że nie umiem. I to jest najgorsze ze wszystkiego, nawet od tego zbednego prawa
              jazdy - że mam a nie jeżdzę bo sie boję, ze ktoś zaraz we mnie stuknie albo ja
              w kogoś . Na rowerze umiem i jeżdzę. Nie umiem odkrecic głowy od ciasta tylko
              patrze i jem, patrze i jem...smile))



              • oqo Re: czego nie umiecie? 17.04.04, 23:21
                kłamać.
                • ada296 kłamać 17.04.04, 23:27
                  ale mijać się z prawdą ??
                  • oqo Re: kłamać 17.04.04, 23:30
                    a gdzie różnica ?
            • verbena1 Re: czego nie umiecie? 17.04.04, 23:29
              Egzamin na prawo jazdy zdawalam cztery razy i ciagle bylo cos nie tak. Doszlam
              do wniosku ,ze widocznie nie mam jezdzic i juz.
              Jezdze rowerem i to sprawia mi szalona przyjemnosc, te wygodne sciezki rowerowe
              w Holandii juz sie ciesze na wiosenne wyprawy.
              Czego nie umiem:
              - nie umiem spiewac,wstydze sie i zazdroszcze innym
              - nie umiem plywac ,
              - nie umiem jeszcze paru rzeczy ale nie mam z tego powodu kompleksow
              • ada296 Verbena 17.04.04, 23:33
                nie chodzi o kompleksy
                ja też nie umiem śpiewać
                a ponieważ nie umiem od zawsze - nie potraktowałam tego jako kompleks
                pozdrawiam smile
                • dado11 Umiem... 18.04.04, 00:01
                  mnostwo rzeczy robic dobrze (prowadzic samochod, jezdzic na nartach, mowic w jezykach,
                  gotowac, rysowac, nawet czasem wygladac) ale do niczego nie mam talentu i to mnie
                  unieszczesliwia. Nie gram na zadnym instrumencie, ale sie naucze, kiedys.
                  Nie potrafie zapamietac zadnej piosenki ani wiersza ani nazwy. Ciagi liczbowe bez trudu...
                • verbena1 Re: Ada 18.04.04, 00:04
                  Wiem ,ze nie chodzi tu o kompleksy, tak mi sie napisalo.
                  Moze pochwalimy sie co umiemy, bedzie przyjemniej.
    • wywrot53 Re: czego nie umiecie ?? 18.04.04, 00:45
      Umię to, co mi w danej chwili jest potrzebne smile))
      Ale najchętniej mówie, ze nie potrafie wink))
      Dzięki temu inni mają zajęcie wink))
      • lablafox Re: czego nie umiecie ?? 18.04.04, 08:43
        hahaha. Nie umiem mówić ,że czegoś nie potrafię.
        Dlatego zawsze mam zajęć w nadmiarze, a inni mają wolne.
        To się jednak zmieni.
    • ewelina10 Re: czego nie umiecie ?? 18.04.04, 10:43
      Na szczęście jest wiele rzeczy, których jeszcze nie umiem. Na pewno się nie
      zanudzę. Tyle jeszcze perspektyw poznawania przede mną.
      Pływać nauczyłam się 5 lat temu, pod okiem ratownika. Wcześniej też pływałam,
      ale co to było za pływanie, kiedy musiałam zawsze czuć grunt pod nogami.
      Zmobilizowałam się z powodu kompleksów wynikającyh z braku opanowania tej
      sztuki. Przede wszystkim z chęci pragnienia doznania tej przyjemności z
      pływania. Jeżdżąc po Europie zatrzymywaliśmy się w najprzeróżniejszych
      miejscach nad wodą, a ja siedziałam na brzegu zazdroszcząc innym tej
      umiejętności i z pragnieniem znalezienia się w tej wodzie bez obaw.
      Strach przed wodą zrodził się w dzieciństwie. Dwukrotnie się topiłam, a jeden
      raz był rzeczywiście groźny.
      Dzisiaj nie boję się już żadnej głębokości.
      Mąż namawia mnie na kurs nurkowania, ale.... W Chorwacji też mu zazdrościłam
      oglądania podwodnego świata. To może się kiedyś zdecyduję, ale jeszcze muszę do
      tego "dorosnąć" wink
Pełna wersja