jej_maz
29.04.04, 04:37
Tak na szybko mam cztery uwagi;
1 - jezeli ktos nie lubi hokeja lub uwaza to za nieciekawy sport, lub jeszcze
gorzej; sadzi ze pilka nozna jest emocjonujaca

) to radze ogladac rozgrywki
na poziomie jaki mamy teraz; polfinaly dywizji. Leafs pokonaly Phili 4:1,
Calgary walczy jak mlode lwy... eh... warto zyc

)
2 - Ertes; zainstalowalem i powalczylem troche na Apache. Dobre, logiczne,
ciekawe i chyle kapelusz z szacunkiem. Uwazam jednak, ze nie mozna mieszac,
tzn; jezeli ktos zna (ja sam mam minn. MCSE) i w sumie lubi MS, uzywa cos
takiego jak Active Directory, MS SQL itd itp, to niech lepiej zostanie przy
IIS. Poza tym, jest duzo ciekawego oprogramowania na ten zestaw, co postaram
sie juz niebawem zademonstrowac na stronie.
3 - Exchange socks. Przykre (dla mnie) ale prawdziwe. Znam to dziadostwo
dosyc dobrze, mam najnowsza Enterprise Edition wersje, dalem szanse (duza)
ale przykro mi; dla moich potrzeb nie spelnia wymagan bezpieczenstwa. Jednym
z podstawowych zalozen Exchange jest to, ze relay musi byc open (sort off)
aby inny (adresata) server zaakceptowal email. Co oznacza, ze kazdy kto chce
(i umie) moze "podlaczyc sie" i uzywac serwera do spamu. Email bedzie. Mam
inny server. Jest to kwestia czasu, jako ze na razie mam tzw; wersje
sondazowa. Po probach zobaczymy.
4 - I chyba tutaj najwazniejsze. Jezeli ktos ma za slabe nerwy, lub za malo
kultury osobistej, lub za duzo adrenaliny bo jest za mlody na to forum,
lub... wszystko na jeden raz, to prosze dac sobie spokoj. Jest przykrym
widziec w sumie inteligentnych, mlodych ludzi jak Skynews i Clickey (czy to
aby nie jedno i to samo?) tracacych tak szybko kontrole w rozmowie. Nie bede
sie tu ustosunkowywal do wpisow, bo sa zbyt dziecinne, aczkolwiek az mnie
swierzbi powiedziec, ze "moje zrodla" w Chinach sa lepsze; nie musze tam
jezdzic trzy, cztery razy do roku aby miec az tak wyrobiona opinie na pewne
tematy

)) Panowie; zycie nie jest tak proste jak by sie to w teorii (lub z
daleka) wydawalo - powiem wiecej; ze moim zdaniem PETa jest faszystowskia
organizacja, bo, to ze ktos oblewana farba czyjegos futra lub niszczenie
laboratorii jest tym samym co palenie ksiazek na stosie w 1936. Powiem tez,
ze kto uwaza ze ryba czuje, to zgodnie z nauka musi mniec mniejszy mozg niz
sama ryba. Powiem, rowniez, ze Skynews napewno bylby po drugiej stronie bedac
rybakiem w NF... itd itp... moim punktem jest; mam swoje zdanie, a ci co
uwazaja ze sie myle; udowodnijcie mi to a nie obrazajcie mnie - opluwanie
adversera w dyskusji zle swiadczy jedynie o opluwajacym! Poza tym, zycze
wiecej dystansu do wszystkiego!