kanoka
04.05.04, 11:48
Kupiłam dzisiaj, jak zwykle "Wprost" (kapitalny artykuł R. Mazurka i I.
Zalewskiego"Partia Diety") i porażająco dotarło do mnie, jaką mamy (tfu!)
klasę polityczną i że w sumie to spośród niej "już za chwileczkę, juz za
momencik" - wybieramy NASZYCH posłów do europarlamentu......
Dotychczas nasi kochani posłowie, "urządzali" nam świat podejmując decyzje
tylko na naszym własnym podwórku.
Teraz zyskają szansę rozłożenia nas dokumentnie, bo nie sądzę, żeby wszystke
państwa Unii, zarówno te stare, jak i te nowe, myślały tylko o tym, jak tu
Polsce(a nie sobie ), zrobić dobrze!
Qrcze, na kogo głosować do europarlamentu - i nie chodzi o ewentualny
obciach, ale o gospodarkę!
A co Wy o tym sądzicie - może głosować na "niepolityków" - ludzi kultury,
nauki itp, bo jak wiadomo, oni też się zgłoszą po eurodietę = 20 tys.euro/mc?
A jak zwykle, wybrać trzeba, bo wybiorą za nas

(.
Pozdrawiam
knk pełna nerwów i wątpliwości