em_em 12.05.04, 22:35 www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=361 + komentarze ciekawa jestem opinii tych którzy znają ten obiekt "osobście" Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
em_em Re: rozbieżność gustów 12.05.04, 22:42 "osobiście" oczywiście nie tylko w tej dziedzinie kryteria przyznających nagrody rozmijają się z "odczuciem społecznym" - jaka jest tego przyczyna ? czy to masy nie dorosły ? czy krytycy się wyalienowali ? Odpowiedz Link
mammaja Re: rozbieżność gustów 12.05.04, 23:13 Musze powiedziec,ze lepiej wpisal sie w otoczenie niz myslalam. Ciagle wybieram sie pochodzic i pozwiedzac,a narazie tylko "objezdzam" samochodem. Brak mi troche widoku Teatru od tej strony, ale w ogole to jest "w porzo". Mlodziezy tez sie podoba. A cos wiecej jeszcze napisze,ale usypiam! Odpowiedz Link
skynews Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 02:37 Osobiscie tak - raz widzialem,ale tylko z zewnatrz.Nie mam tam swojego biura. "Co sprawia, że niektóre miasta są „magiczne”, mają niepowtarzalną atmosferę? Takie pytanie zostalo zadane w wywiadzie z Normanem Fosterem,autorem projektu. Norman Foster: "Właśnie w miastach najbardziej fascynujące jest to, ze żyją, przekształcają się, ewoluują. Tym samym odzwierciedlają różne epoki, są lustrem, w którym odbija się historia miejsca. Jednak piękne, czy, jak to pani ujęła, magiczne są te miasta, które rozwijają się harmonijnie, w sposób przemyślany, nieprzypadkowy. Dlatego tak istotne jest, by każdy budynek, pomnik, czy kosz na śmieci dopasowywał się charakterem do istniejących już budynków i nie burzył ustalonego porządku." "Każdy budynek jest odrębnym bytem, dlatego powinien mieć własny charakter, wyraz. Jednak, chciał nie chciał, musi pasować do otoczenia, wtapiać się w nie, współgrać z nim i jednocześnie je wzbogacać. Dlatego tak wielkim wyzwaniem dla mnie było zaprojektowanie „Metropolitan”, obiektu który ma stanąć na jednym z najważniejszych placów w Warszawie." No wlasnie,czy ten budynek pasuje do otoczenia,czy sie w to otoczenie "wtopil"? Mysle ze absolutnie nie. Fotster minal sie calkowicie ze swoimi,slusznymi zreszta,zalozeniami teoretycznymi i swoja "filozofia" architektoniczna.Ten projekt i jego realizacja sa kleska dla tego renomowanego swiatowej slawy architekta. Prawdopodobmie glowna role odegraly wzgledy komercyjne:110 milionow dolarow budynek biurowy musi sie szybko "zwrocic" poprzez wynajmowanie powierzchni bogatym firmom z calego swiata. www.strona.krakow.pl/arch/2/foto/forester2.jpg Miedzy innymi,tego typu projekty powoduja ze dzisiejsza Warszawa nazywana przed wojna "Paryzem wschodu" dzisiaj zyskala miano "miasta bez tozsamosci". Caly wywiad z Fosterem: www.strona.krakow.pl/arch/2/architektura1_4.html Odpowiedz Link
em_em Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 05:29 > "Co sprawia, że niektóre miasta są „magiczne”, mają niepowtarzalną > atmosferę? "genius loci" - trudno oczekiwać, żeby w XXI wieku z zupełnie innych materiałów i przy zupełnie inncyh wymogach funkcjonalnych budowano jak przed wiekami, ale wpisanie się w historyczną zabudowę wymaga wielkiej pokory, a nie chęci zdominowania otoczenia - Odpowiedz Link
skynews Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 21:26 Dokladnie tak jest. Mysle ze wlasnie w XXI wieku architekt majac do dyspozycji nieograniczone wrecz mozliwosci materialowe i technologiczne jest zobowiazany do bezwzglednego zachowania indywidualnosci i niepowtarzalnosci miejsca lokalizacji swojego dziela. "Genius loci" jest zawsze decydujacym elementem skladowym calej kompozycji architektonicznej,lacznie z jej otoczeniem. "Duch miejsca",jego walory historyczne,muzea,pomniki przyrody oraz miejsca o dużych treściach kulturowych i symbolicznych nie moga ucierpiec lub stracic na znaczeniu z powodu nowej dominujacej budowli. Tak sie niejako stalo z Teatrem Wielkim - zostal czesciowo przysloniety przez "Metropolitan". Zgadzam sie ze to nowoczesna architektura i zgadzam sie rowniez z tym ze to najlepszy biurowiec swiata,ale jego lokalizacja to absolutna katastrofa. Em_em zobacz prosze to zdjecie www.strona.krakow.pl/arch/2/foto/forester2.jpg i wyobraz sobie ze jakis wielki helikopter przetransportowal ten "szklany pentagon" w calosci na srodek widocznego na zdjeciu placu. Czyz nie byloby ciekawiej? Czy rowniez nie poprawila by sie symetria calego miejsca przynajmniej ta widzana z lotu ptaka. Odpowiedz Link
em_em Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 22:11 skynews napisał: > ...wyobraz sobie ze jakis wielki helikopter przetransportowal ten "szklany > pentagon" w calosci na srodek widocznego na zdjeciu placu. > Czyz nie byloby ciekawiej? > Czy rowniez nie poprawila by sie symetria calego miejsca przynajmniej ta > widzana z lotu ptaka. (b. ładna fotka) z lotu ptaka może - ale co z Osią Saską ??? fakt, że szkoda też Teatru, ale bądź tu mądry dwa tak wielkie place w centrum - oj to kusi inwestorów jakby ktoś z Was przemykał w pobliżu z aparatem ... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: rozbieżność gustów 29.07.04, 17:11 Em_em > (....)wpisanie się w historyczną zabudowę wymaga wielkiej pokory (...) Tytuł najlepszego biurowca świata do czegoś zobowiązuje, może dlatego moja ocena jest zbyt surowa - jest ładny, ale uzyskany tytuł .... ? chyba troszeczkę na wyrost... Odpowiada mi "obła" jego sylwetka, i sterowana komputerowa fontanna na okrągłym dziedzińcu, .... natomiast nie pasuje mi do otoczenia starej architektury Warszawy i wręcz przytłacza swoją wielkością sąsiednie budynki.. Na eleganckim dziedzińcu rosną już duże drzewa, mimo to sprawia on wrażenie jakiejś makiety. Część mojej opinii, tej bardziej pikantnej i zakulisowej schowam dla siebie. Sądzę, że korzystniej wpływam na wygląd P. Nie zawsze rozmach idzie w parze ze smakiem. Troszkę więcej dzisiaj czasu poświęciłam tam w "zakamarkach", ale niczego nie zakosztowałam Odpowiedz Link
omeri Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 21:53 Przy okazji postaram sie obejrzeć, teraz tylko czesto przejezdżam obok i muszę powiedzieć,ze miałam spore obawy co to będzię. Mnie sie podoba, bo wpasował się dobrze w otoczenie, a jak odbudują cały plac to bedzie jeszcze lepiej. Potrzeba czasu, by ten gmach zaakceptować. Mnie tez od poczatku podobał sie hotel Sobieski z jego culierkowymi kolorami, a jakie budził emocje. Odpowiedz Link
omeri Re: rozbieżność gustów 13.05.04, 21:58 Poza tym w porównaniu z nowymi wieżowcami to jest to naprawdę cudo. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: rozbieżność gustów 06.07.04, 18:51 Byłam, widziałam, zaakceptowałam. Widziałam zewnątrz i wewnątrz, ale nie w środku Podziwiałam taniec fontann. Pasuje do okolicy, nie wyróżnia się niekorzystnie swoją nowoczesną formą architektoniczną, ale mimo to przyciąga wzrok. Odpowiedz Link
omeri Re: rozbieżność gustów 06.07.04, 21:06 Wędrowcze, zawstydziłaś mnie, ogladam nadal tylko z zewnątrz. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: rozbieżność gustów 06.07.04, 21:24 Ty budowlę możesz oglądać codziennie, ja niezbyt często bywam w stolicy Odpowiedz Link