lablafox
15.05.04, 08:54
Dziecko pędziło mercedesem 200 km/godz
12-letniego chłopca za kierownicą luksusowego mercedesa mknącego z
prędkością do 200 km na godzinę zatrzymał po trwającym kilkanaście minut
pościgu patrol czeskiej policji drogowej na autostradzie z Pragi do Pilzna i
granicy z Niemcami.
Uwagę policjantów mercedes zwrócił nie tylko zdecydowanie przekraczając
dopuszczalną prędkość. Funkcjonariusze drogówki byli wręcz zaszokowani, kiedy
w samochodzie, który jedynie mignął obok ich wozu patrolowego z radarem, nie
wiedzieli kierowcy.
Policjanci ruszyli w pościg. Prędkość uciekającego mercedesa przekraczała 180
kilometrów na godzinę. Chwilami auto jechało nawet 200 km/h. Po kilkunastu
minutach samochód zatrzymał się. "Policjanci byli kompletnie zaskoczeni,
kiedy stwierdzili, że za kierownicą siedział 12-latek. Szok był tym większy,
że wyglądał na 10 lat" - powiedziała rzeczniczka prasowa policji Praga-wschód
Diana Buszkova.
Chłopiec do luksusowego mercedesa swego ojca wsiadł o czwartej rano w
Pelhrzimovie. Udało mu się przejechać ponad 100 kilometrów autostrady D1 do
Pragi, przejechać przez czeską stolicę i wydostać się na autostradę D-8.
Zatrzymany został około 6 rano.
12-latek - jak poinformowała rzecznik prasowa policji środkowych Czech Sonia
Budska - jako nieletni nie może zostać ukarany. Z ustaleń policji wynika, że
chłopak zdecydował się na przejażdżkę autem ojca, kiedy - w reakcji na złą
ocenę w szkole - rodzice zabronili mu przez tydzień jeździć na
rowerze. "Potrzebowałem odreagować" - wyjaśnił policjantom.