lablafox
16.05.04, 09:00
trenuję taką jazdę.
Przyznam ,że przychodzi mi to z trudem. Nawet 70km/h .
Pierwszy raz jadąc z taką prędkością , gdy ulica pusta i aż korci aby
przydepnąć ,złapałam się na reakcji sennością i nudą.
Przestraszyłam się.
Teraz już reaguję inaczej , już mam też dostosowany nacisk stopy to tej
prędkości, ten pierwszy raz jechałam skokami - kontrolowana prędkość - 50 i
niekontrolowane przyspieszanie.
Przyznam , nie podoba mi się to.
A jak jest z Wami?