marialudwika Re: DZISIAJKI 32 16.05.04, 22:53 Udalo mi sie,wreszcie)))). Pieknie bylo dzisiaj,duzo na powietrzu,widzialam i slyszalam rudziki,cudne ptaszki!!!Kocham maj!!! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Trzymam, naturalnie! 17.05.04, 11:06 Pusto na dzisiajkach z poniedzialku.Trzymam kciuki za maturzystow.Pogoda NIEinternetowa!! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Trzymam, naturalnie! 17.05.04, 11:11 Zagladam tylko - pogoda przyjemna,chociaz pochmurno.Mam nadzieje,ze nie bedzie padac. Roslinki risna,ale powoli z powodu zimna pewnie. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 15:24 Tiiia .... nionionio... Teraz to mi już nic nie jest straszne. Przez okno widać jakieś chmury ołowiane, ale na burzę chyba się nie zanosi....!!! Dobra, dobra .... już się za nią biorę )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 15:53 .... kiedy mi się uda wszystko na spokojnie poczytać..... ? Do niektórych tematów już z pewnością nie wypada wrócić. Pozdro.... Odpowiedz Link
axsa Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 18:05 Posadziłam trochę roślinek, tóre niedługo kolorowo zakwitną, wyrwałam zielsko, które podczas tych zimnych i deszczowych dni się rozpanoszyło. Przeszłam się z młodziutkim na spacer. A niedługo biorę się do "papierkowej" roboty. Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 20:31 Dzien sie zaczal swietnie a skonczyl do d...Przepraszam za nieparlamentarne. Dziecko uwalilo ustny z polskiego (tematy w watku o maturze) i nie moge miec do niej pretensji. Pocieszalam jak moglam, ale lzy sie laly ciurkiem. Dalam na kino i moze wroci w lepszym nastroju. Jeszcze w srode egz. z angielskiego! Polski do poprawki w sierpniu(((((( Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 20:46 Jesssuuu((( Myslalam,ze to zart z tymi tematami, ktore podalas ja chyba juz nie chce znac wynikow mojego orla. Czy Twoja pociecha chodzila do klasy humanustycznej? Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 21:20 Tak do humanistycznej, ale tego co wylosowala nie bylo nawet w szczegolowym spisie zagadnien przed matura. Albo poloniste pogielo albo szczyt niefartu. Inni mieli juz standard - Lalka, Nad Niemnem, Silaczka i takie tam.... No coz to i tak najmniejsze zlo. Wole nie myslec, co by bylo gdyby nie zaliczyla pisemnych. Odpowiedz Link
bet-ka Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 23:17 Dado, pociesz dziecko również w moim imieniu, bardzo współczuję. (( Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 23:27 Dado , nie martwcie się , w sierpniu już takiego pytania nie będzie, ale na wszelki wypadek dobrze byłoby aby dziecię przerobiło te pytania. Swiat nie składa się tylko z matur.Uszy do góry .Obie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 09:21 Awaria goni awarię Mój internet padł - firma ma dużą awaerię, a rodzie zmienili operatora, który zmienia ustawienia. W pracy ostał się jeno jeden komputer podłączony do internetu. Już mnie wyrzucają Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:46 O biedna Wedrowcze, mam nadzieje ze ten stan nie potrwa dlugo.Co sie stalo z twoim internetem? Czekamy... Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:48 Caly dzien jezdzilam po miescie - nawet mi sie podobalo . Ale czasu zupelny brak.Jeszcze jedno spotkanie o 19 - tej. Pogoda jaka lubie,nie za goraco,nie pada. Do zobaczenia wieczorem! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:50 Sieć zreanimowana. Mam łączność ze światem Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 19:57 Wedrowcze współczuję Tobie, bo sama byłam niedawno z tego powodu nieszczęśliwa. Dobrze, że już jesteś z nami. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 21:34 Wszystkie trzy jestesmy w takim razie " kobiety po przejsciach" )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 21:37 A ja to co?Tez mialam!!!nie tak dawno)) ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 22:00 Chyba niedługo będziemy tworzyć najbardziej liczną jednolitą grupę połączoną wspólnymi przeżyciami Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 22:09 No tak , ja też . Ze swoimi komputerowymi robalami czuję się jakbym miała owsiki, nie widać , a dokuczają. Na razie 2:0 dzięki mojemu mężowi i skynewsowi. Dzisiejszy dzień - wredny , nie lubię takich chwil. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 12:39 Sasiedzi rozpoczeli kolejne prace w ogrodzie. Piekne rosliny z ktorych byl zrobiony rodzaj skalniaka przy domu zostaly wykopane i przeniesione w inna czesc ogrodu, a tu trwaja roboty wykopkowo - budowlane.Podobna ma byc drugi taras.Znowu,jak zeszlego lata mam za siatka ekipe budowlana. Kiedy rano udaje sie na obchod swoich roslinek mam opodal trzech panow zagladajacych ciekawie,bo stopien zarosniecia jeszcze jest dosc maly. Ludzie! Litosci! Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 17:39 Moj orzelek zaliczyl ustny polski na 4)). Napedzil mi stracha mowiac co mial / mawet nie powtorze dokladnie: jakas parabole?, Gombrowicza, Schulza i Nieboska, strasznie dawno mialam z czyms takim do czynienia /.Juz ciezko westchnelam,no trudno....ale on zarzal jak konik i stwierdzil,ze jak zwykle nie wierzylam w niego. Ale ja w niego po cichutku wierzylam ,no przeciez to moje "dzielo"!)Zreszta zawsze powtarzam dzieciom, ze to ICH zycie i ja za nie, go nie przezyje. Musza same probowac do zamierzonego skutku. Nastepny ustny dopiero 27. Za to wczorajasza wywiadowka u corki zalamala mnie zupelnie. No, ale coz to byloby zycie gdyby bylo zawsze gladziutko? PS. Na wschodzie piekna pogoda, a "A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie" Niesty caly dzien widzialam je tylko przez okno Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 18:27 To gratuluje Orzelkowi i Jego mamie!!!Widac niedaleko padlo jablko od jabloni!!!))))))) A corka pewnie,jak znam zycie, gadala na lekcjach)).Jak to dziewczynka!! Bedzie o.k. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 18:56 Ciesze sie z toba Warum - mozesz byc dumna - a corka ma pewno 100 innych spraw na glowie. I to minie! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 20:33 Tak mi szkoda tych młodych ludzi, którzy po raz drugi muszą się stresować. Jeśli odpowiedzialność zbiorowa, to dlaczego nią nie jest dla pozostałych ? ! Dzisiaj paskuda testosteron rozpychał się na basenie. Dwukrotnie zostałam przez niego poturbowana. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 21:03 W mojej okolicy jest trend na budowanie: albo ktoś dopiero skończył, lub jest w trakcie, albo zamierza dopiero zacząć. Na szczęście nie mieszkam na żadnym osiedlu. Niestety, nawet u mnie ostatnio nie mam chwili spokoju. Wciąż jakieś "obce" głowy zaglądają mi nawet do okien, w związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi sąsiedniej budowy. Mamy na stałe takiego pracownika, potocznie zwanego "złotą rączką". Wszystkie usterki na bieżąco naprawia, czego wcześniej nie mogłam się doprosić u swojej drugiej połowy. Na zmianę jest trochę u nas, to znów sąsiad nam go zabiera do robót u siebie i tak to już trwa od kilkunastu miesięcy. Ostatnio zaczęło mi to trochę dokuczać. Odczuwam taki brak prywatności. Wczoraj, po powrocie do domu, siedzę sobie przy stole w pozycji dosyć swobodnej, rozkoszując się samotnością a tu za plecami słyszę >smacznego pani Ewelino< Nie wiedziałam wcześniej, że mąż zawołał go naprawienia czegoś i zostawił go samego w domu. Kurczę, wkurzyłam się. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 23:56 Wrocilam z kina. Film Troja - w zyciu bym nie poszla, ale rodzina chciala.Trzeba przyznac, ze widowisko wspaniale, ale dla mnie za duzo krwawej jatki. No i od poczatku wiadomo jak sie skonczy.Ale jezeli ktos lubi super produkcje,niezmiernie bogato wystawione, to sie nie zawiedzie. Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 22:15 No widzisz!!! Super, gratuluje i oby tak dalej. Orzel swoje wie i potrafi, i to jest najwazniejsze! No i co orzel to orzel!!! Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 09:09 Dokonalam dzis rano odkrycia)).W nastepnej budce ptasiej,zawieszonej wsrod winorosli sa nowi lokatorzy!!!!!Bardzo piskliwi!Zagniezdzily sie tam sikorki! Wspanialy poczatek dnia!I sloneczko swieci! ml Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 12:16 Dzisiaj nadal wieje zimny i porywisty, bardzo porywisty, północny wiatr . Poprzetrącał mi i poszarpał bratki w balkonowych skrzynkach. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 12:19 ML powiększyła się ptasia rodzinka. To fajnie mieć takie towarzystwo W Warszawie pogoda kojarzy mi się z turystycznym pobytem gdzieś nad morzem. Wieje i co jakiś czas słońce wygląda zza ołowianych chmur. Ogólnie jest bardzo chłodno jak na tę porę roku. Tymczasem. Teraz zajmę się tą prawdziwą pracą ..... zakasać rękawy i do roboty Odpowiedz Link
bet-ka Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 13:01 Trochę sobie choruję, niestety. Byłam wczoraj w szpitalu, na badaniach. Podobno rutynowe, ale pod narkozą. No i ta cholerna narkoza mi zaszkodziła. Daruję wam opis dolegliwości. Wracam do łóżka, odezwę się wkrótce. Szkoda, bo tytuły nowych wątkow są ciekawe. Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 13:54 Betko,wiem,co czujesz.Mialam cos takiego dwa lata temu. Jak nieprzyjemne odczucia mina to nie zapominaj o nas!!!POzdrawiam ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 14:22 Ew!!Bardzo fajnie!!Z podziwem obserwuje jak pracowici sa sikorkowie!!Te maluchy pozeraja chyba 1000 robaczkow dziennie!Postanowilam darowac sobie pryskanie krzakow rozy!!Maj mszyce,ale nic to,nie bede malych sikorzatek podtruwac!!! Pogoda jedna bajka,ponad 20 stopni.Dzien wolny od pracy,sklepy pozamykane,cisz i spokoj! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 15:24 Bardzo wspolczuje Betce i mam nadzieje,ze szybko wrocisz do formy. Moze to dla kogos drobiazg,ale dla mnie bylo wyzwaniem - zalozylam konto internetowe i przedpoludnie poswiecilam na wdrozenia jego obslugi.Ale jest dobrze! Wreszcie bede placic terminowo wszystkie rachunki!No i bez oplat za przelewy. Pochmurno i chlodno ale fajnie.A moze ja dostalam "powera" w 8 mym dniu diety kopenhaskiej? Czuje sie lekka nawet bardziej niz to wynika z faktow.Ale zapielam spodnie o ktorych nawet nie bylo co w zimie marzyc. No i zapisalam sie na gimnastyke zdrowotna 2 razy w tygodniu! Pochwalcie mnie! Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:33 Czytam i czytam i zaczynam dorastać do tej diety kopenhaskiej . Dajcie mi , proszę , namiary na nią. Mammajo podziwiam Cie szczególnie. Inne Panie też. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:35 mammaja napisała: > No i zapisalam sie > na gimnastyke zdrowotna 2 razy w tygodniu! Pochwalcie mnie! Już chwalę - jesteś dzielna mammaju Szczególnie zaimponowałaś mi tą gimnastką. Pogoda wietrzna, przenikliwa i nie majowa; ciemne chmury krążą nad miastem, ale nie pozbywają się nadmiaru wody nad naszymi głowami.. Betko - wracaj do zdrowia. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:48 Betko współczuję. Mam nadzieję, że badania okażą się w porządku. Gimnastyka i dieta to dobre wyzwanie. Do wysiłku nie muszę się mobilizować, ale do diety......tiiiiia chybam powinnam gotowam.... Czytałam, czytałam o tej diecie nie powiem yhymyhym stanowi duże przedsięwzięcie Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 18:18 Gimnastyka jest dostosowana do mozliwosci i potrzeb osob uczestniczacych - nasza grupa ma 3 osoby, wiec nie bedzie duzego obciachu,a sa to cwiczenia na kregoslup i nie tylko.Reszte nadrobie na rowerze. Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 21:35 Rany Mammaju juz biegne cie chwalic. Nic nie mowilas, ze tez bedziesz sie katowac. Ja niestety po 8 dniu musialam oblac sukcesy mojego geniusza i zaprzepascilam czesc wysilku. Nadal jem malo i niskokalorycznie, ale dzis wsunelam pucharek lodow i czulam sie jak przestepca. Gratuluje samozaparcia, a gimnastyka jest super pomyslem. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 21:43 A zapomnialam napisac, ze dzien byl tak pracowity, ze jedynie zauwazylam wiatr urywajacy leb i zimny (chyba z polnocy). Na niedziele mam zaplanowana impreze pod zielonym lisciem (znaczy sie w ogrodzie) i nie wiem czy nie odwolac???? Nasz ulubiony kosi wdowiec, na nowo zakochany, wyspiewuje trele milosne do pozna wieczor. Co dzien poszerza repertuar o nowe frazy i jak mu odgwizduje, to stara sie jeszcze usilniej. Pilnuje swojej wybranki jak oka w glowie. A ona juz grzeje nowe pokolenie, hihihi... Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 23:58 Mm i ja spiesze Ciebie chwalic!!!Chodzilam rok temu na joge,ale potem mi sie znudzilo.Nie jestem taka wytrwala,jak Ty!!!A juz diety to wogole nie dla mnie bo ja jestem okropnie lakoma!!!I jak chce cos zjesc to pal szesc diete!!! Reasumujac MM masz charakter KOBIETO!!!!!! ml Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 11:20 Gratuluję Mm i zazdroszczę samozaparcia. Mnie też by się przydała gimnastyka, w ogóle więcej ruchu. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 18:13 Kolejny tydzień dobiega końca. Jak zawsze piątkowe popołudnie przeznaczam na własne przyjemności - czytam, słucham radia, myślę) Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 21:24 Z wazniejszych wydarzen: kupilam sobie odlotowe krzeslo na biegunach. Nie fotel, bo jest typowe krzeslo z oparciami dla rak,z litego drewna,tak wygodne do kompa,a rownoczesnie te male bieguny daja mozliwosc zmian pozycji.Na wyprzedazy mebli w Bo-concept, przecenione o 50%. Jestem zachwycona i zyczliwie nachylam sie w wasza strone! Uwga! Zostalo jeszcze jedno takie! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 22:04 Wieczór spędziliśmy na tarasie przy kawie, owinięci w koce przypominaliśmy kokony. Zimno, ale nikt nie chciał siedzieć w domu. Mogłoby się zrobić już cieplej. Tylko komary nie dają spokoju. Paliliśmy świece, ale to nie pomaga. A propos komarów.... Nawet na dalekiej północy Norwegii były ich całe chmary. Nie spodziewałam się tego. Okna nie zabezpieczyliśmy moskitierą. Noc w samochodzie była jedna wielką udręką. Nawet silny północny wiatr nie mół ich odstaszyć. Stanowczo mogłabym się bez nich obejść Mało nas na forum dzisiaj, chociaż już zaczyna się weekend. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 22:12 Dzien zaczal sie milo bo moje dziecko nawiedzi mmnie z okazji DM,co mnie cieszy bo rok sie nie widzielismy.Pogoda sie u nas popsula,wczoraj zar znieba dzis ziab.Duzo roboty,ale kilka razy dziennie nasluchuje czy sikorzeta popiskuja bo wstretne sojki tkwia zlowrozbnie na tarasie i gapia sie na ptasia budke.. Kupilam krzaki truskawek i mam nadzieje miec pyszne truskaweczki wlasnej hodowli.oby tylko sloneczko dogrzalo !! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 09:41 To wspaniale ML,ze spodziewasz sie syna - prawdziwy prezent! Okrutnie zimno.W nocy lało jak z cebra.O siódmej rano obudzili mnie panowie ,którzy przyszli malować ogrodzenie u mnie i u sąsiada,a poniewaz nie kupilam wczoraj farby tylko fotelik na biegunach musialam sie zwlec i pojechac.Dobrze ,ze w sobote wszystko u nas tak rano pootwierane.Ale gdzie jest cieplo, ktore przeciez nam sie nalezy? Znowu wlaczylismy troszke ogrzewanie (maz zmazluch). Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 12:21 Tak Mm,ciesze sie bardzo!! Pogoda dzis wybitnie komputerowa,zimno,wieje.Na szczescie sikorzeta jeszcze sa,ale nie wiem jak dlugo bo sojki,kawki i sroki czyhaja na pracowitych rodzicow((. ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 14:56 ML to miłe będzie dla Ciebie święto. Rok niewidzenia to bardzo długo Czy w Holandii 26 maja jest też świętem ? U nas pogoda bez zmian. Zimno, wietrznie i ..... zrzędzenie w domu. Gdyby nie ta brzydka pogoda humory byłyby lepsze na rowerkach. A tak.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 15:28 DM jest tutaj zawsze w druga sobote maja,ale ja wole po polsku)) ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:09 Ciągle wieje zimny, północny wiatr. Mimo grzejącego słońca na dworze jest zimno, a w domu przeraźliwie zimno. Zaraz znajdę pocieszenie w gotujących się właśnie szparagach Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:17 Wedrowcze, widzialam Misia przywiezionego do Szczecina dla pana Jurczyka. Cos pieknego,ale czy odniesie jakikolwiek skutek. Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:53 Ja tez widzialam MISIA I najpierw bylam pelna podziwu dla pomyslowosci organizatorow, a potem gore wzial jakis niesmak,ze trzeba az takich chwytow,zeby pokazac absurdalnosc sytuacji. A p.Jurczuk? Nie on jeden trzyma sie pazurami stolka i idzie w zaparte. Smutne,ze "nie ma mocnych" na tego rodzaju ludzi. Chyba lekcji etyki nie mial / opuszczal? sciagal?/ Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:54 sorki-p.Marian Jurczyk.Ale... moj blad to pikus przy tym wszystkim. Odpowiedz Link
ewelina10 Dzisiaj 23.05.04, 17:22 Od samego rana spędziłam na rowerze. Wcześniej zachęciła mnie do tego piękna pogoda, która niestety okazała się krótkotrwała. Pomimo zmoknięcia, jestem usatysfakcjonowana dzisiejszą jazdą. Potem na tarasie z moimi "Bąblami" zrobiliśmy sobie zapiekaneczki, które były mniam mniam. Młodszy "Bąbel" wybrał kino. ---------------------- Ew. Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 23:25 Po wczorajszym strasznie pracowitym dniu, dzis mialam jeszcze bardziej pracowity. Wszystko mnie boli, doba sie konczy a ja jeszcze tyle mam do zrobienia((( Jutro od poludnia impreza pod zielonym lisciem, milion rzeczy niedokonczonych, ale ja juz mam dosyc. Zaraz ide w kimonko, zeby chociaz jutro miec jakas frajde. Nawet jesli zielony lisc bedzie dygotal z zimna i okapywal zimnym deszczem. Pozdrawiam was serdecznie Odpowiedz Link
monia.i Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 23:30 Dzisiaj było miło Odespałam zaległości...potem wyprawa na miejscowy mini- targ...mnóstwo zieleniny wszelakiej...młoda kapustka )) - potem szaleństwo w kuchni...a po południu - spotkanie z forumowymi znajomymi. Było przesympatycznie! Odpowiedz Link
ann694 Re: Prosze o rade 22.05.04, 23:34 Moja MIła. Postaraj się zrozumieć swoją mamę.Ona ma tylko Ciebie,jesteś jej nadzieją i największą troską.Chciałaby Twojego szczęścia,chciałaby uczestniczyć w Twoich radościach a także i smutkach.Wiem coś o tym bo mam 20-letniego syna,który studiuje poza domem.Ja po prostu boję się o niego.Jego też denerwują moje,przyznam zbyt natarczywe pytania.Wynika to jednak tylko z troski.Uświadamiam sobie to,że jest już dorosły,że ma prawo do własnego życia,że nie mam prawa włazić z butami w jego sprawy.Nie chciałabym jednak przegapić momentu ,w którym należałoby mu pomóc,wesprzeć w trudnych dla niego chwilach.Wiem, że trudno Ci szczerze pogadać z mamą i powiedzieć jej to wszystko co tu napisałaś.A może warto spróbować?Zaufanie do dziecka to jest wielka rzecz,którą buduje się latami.NIe sądzę żeby mama Ci nie ufała,ona tylko chce więcej o Tobie wiedzieć.Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
warum Re: dzisiaj... 23.05.04, 12:43 serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2084444.html Po przeczytaniu tego artykulu jakos znow zachcialo mi sie zyc. Choc nie wiem po co. A wlasciwie wiem. Chcialabym jak najdluzej zyc/ byle w miare samodzielnie i sprawna/ zeby z czystym sumieniem powiedziec :ale ten swiat sie zmienia. Odpowiedz Link
bet-ka Re: dzisiaj... 23.05.04, 12:57 Już w dużo lepszej formie, pozdrawiam wszystkich serdecznie. Przeczytałam wcześniejsze wypowiedzi w tym wątku i wyszla mi wypadkowa: zimno, przyjęcie dla przyjaciół (właśnie je przygotowuję), słaba silna wola - to a propos łakomstwa i niemożności przeprowadzenia jakiejkolwiek diety i podziw dla wszystkich, którzy regularnie i WYTRWALE się gimnastykują. Wypróbowałam skuteczny sposób na odchudzanie (choć nie polecam go nikomu): 3 doby zawrotów głowy i wymiotów - KOSZMAR! Ale schudłam ))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: dzisiaj... 23.05.04, 15:31 Tak,jest zimno!Ale slonecznie wiec krzaki truskawek moga wygrzewac swe kwiecie. W ptasiej budce nadal tetni zyciem,dokarmiam kawki,sroki i sojki orzeszkami by nie mialy apetytu na rodzinke sikorkow.Bylam na pieknym spacerze,bardzo dlugim,za co psy byly mi bardzo wdziec.Ciekawa jestem jak wypadnie glosowanie w Szczecinie,pewnie Wedrowiec nas niedlugo poinformuje!! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: dzisiaj... 23.05.04, 15:38 Musimy czekac na oficjalne komunikaty. Przecieków żadnych nie mam, ale frekwencja nie jest mała. Odpowiedz Link
mammaja Re: dzisiaj... 23.05.04, 16:07 Bardzo mily dzien,choc chlodny.Burza,ktora zdawala sie byc tuz ,tuz przeszla bokiem.Przesadzilam mnostwo aksamitek niskich i wysokich w rozne katki.To bardzo wdzieczne kwiatki,rosna nawet na lichej ziemi,odstraszaja podobno rozne szkodniki od roz ,wiec obsadzam klombik niskimi aksamitkami.Najsmieszniejsze jest to ,ze jak wzejda z nasion w skrzynkach czy donnicach to nie moge ich przeciez wyrzucic i przesadzam,rozdaje sasiadom,wsadzam miedzy kamienie. A z jednej torebki jest teoretycznie ok.100 sadzonek! Jedna torebka kosztuje tyle ,ile jeden krzaczek gotowy od ogrodnika.(1.40 zl) Poza tym wysadzilam dalie i poobcinalam przekwitle tulipany. Dzieci zainstalowaly mi foto shop - jest sie z czego cieszyc! Odpowiedz Link
wedrowiec2 I po referendum:(((( 23.05.04, 21:47 Frekwencja ok. 20% Kilka miesięcy temu w dodatku szczecińskim do GW ukazała się analiza miejscowego społeczeństwa pióra historyka i antykwariusza W.Lizaka miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34937,1926891.html "Bo my wiemy, jaki można wyciągnąć wniosek z analizy tych danych: klasa średnia w Szczecinie nie powstała. Leonard Borkowicz tuż po 1945 r., widząc, że do miasta napływa element obciążony syndromem "potomka niepiśmiennego chłopa" robił wszystko, aby mądrze zasiedlić miasto poprzez import klasy średniej z Bydgoszczy i Poznania. Ale dzieła nie dokończył, bo po ogłoszeniu przez Hilarego Minca w 1947 r. bitwy o handel zaczęły w Szczecinie dominować grupy społeczne dalekie od tradycji zachodniej klasy średniej. Dla nich własność była zjawiskiem niedługim i nietrwałym. Dokuczliwym obowiązkiem, który nie likwidował widma głodu ani nie wywoływał potrzeby awansu cywilizacyjnego. To doświadczenie mówiło, że posiadanie, owszem, jest dobre, ale pod warunkiem że ogólną pieczę nad wszystkim sprawuje pan, który da w pysk, jak w porę nie wyjdzie się w pole, ale za to, "jak przepije się piniundze, nie da dzieciskom uświerknąć". Tej rezerwy do własności nie przełamała poszlachecka inteligencja liczna w Szczecinie jak oczka tłuszczu w chudym chłopskim rosole. Nieoceniony Kisiel opowiadał o niej, że z biedniejącej szlachty "tworzyła się w miastach urzędnicza inteligencja, żyjąca z pensji, bez żadnej materialnej bazy", posiadając naturalny wstręt do "handlu, pośrednictwa i płatnych usług". Odpowiedz Link
mammaja Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 21:54 Czyli za malo? Jur. sie poczuje umocniony,ale bedzie wiedzial,ze w nastepnych wyborach nie wielkie ma szanse. Rowniez prawybory we Wrzesni daly wynik conajmniej przerazajacy.Z drugim miejscem Samoobrony. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 21:58 Za mało, frekwencja powinna być minimum 30 procentowa. Pocieszające jest to, że ci, którzy poszli głosować byli za odwołaniem. W planach Jurczyka jest budowa na terenie Szczecina pięciu nowych hipermarketów i trzech aquaparków) Wszystko za kapitał polski i południowoafrykański. Nie śmiejcie się, nie postradałam zmysłów. W przyszłym tygodniu mają być podpisane listy intencyjne. Część tych budowli ma być na terenie obecnie funkcjonującego lotniska!!!! Odpowiedz Link
bepeef Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 22:55 Ile jeszcze tego rządzenia mu zostało lat? Odpowiedz Link
lablafox Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 06:29 Dzisiaj w nocy okrutnie zmarzłam. Dzisiaj rano mam "mięszane" uczucia. To śmieję sie , to ogarnia mnie czarna rozpacz. Około południa mam gości. Chciałam być piękna , hahaha, więc kupiłam farbę do włosów - piaskowy beż z olejkiem z oliwy- taką reklamowaną przez tomkową Kasię. Wczoraj późnym wieczorem nałożyłam sobie ją na moje bujne włosy. Po 1/2 godzinie zmyłam. Kolorek był trochę podejrzany. Łudziłam się jednak ,że to światło i mokre włosy. Teraz wiem - jestem siwa z domieszką fioletowo-niebieską pogłębiającą popiel. Kurcze miałam być młodsza, a nie starsza. Już raz mi się coś takiego przytrafiło - ale wówczas byłam jeszcze bardzo młodziutka i moje blond włosy były jasnym blondem naturalnym. Chciałam sobie kolorek polepszyć. W zwojach moich loków , licznych wówczas pojawiły się akcenty zielonkawoniebieskie. Jutro będę zmieniać kolor. Dziś już nie zdążę. Odpowiedz Link
bepeef Lx z Zielonego Wzgórza ;-) 24.05.04, 07:53 Nie rozpaczaj, Lx ) Jakby co - ogłoś się Dyktatorem Mody (i pojutrze większość pań - a może nawet i panów, kto wie? - będzie w popielatofioletowozielonkawej poświacie Odpowiedz Link
bet-ka Re: Lx z Zielonego Wzgórza ;-) 24.05.04, 11:07 Lx, głowa do góry! Zrób staranny makijaż i powiedz, że nareszcie udalo ci się osiągnąć właściwy efekt! ___________ Odpowiedniejszą rzeczą jest śmiać się z życia niż lamentować. Seneka Odpowiedz Link
alfredka1 Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 12:25 przypomina mi się słynne już pytanie Brandysa gdy zobaczył znajomą ze świeżą fryzurą AFRO : proszę pani, czy to się stało czy tak miało być? więc przy witaniu gości mów szybciutko "to się nie stało ,tak miało być" )))pozdrawiam Odpowiedz Link
mammaja Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 12:38 Zauwazylam ze prawie kazda pani ma co jak8is czas wpadke.Zdarza sie nawet fryzjerkom! Lbx, jestes poprostu kotynuatorka tradycji Ani z Zielonego Wzgorza! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 07:59 ....miałam obawy o frekwencję. Wiedziałam, że wszyscy Ci, co pójdą do referendum będą przeciw obecnej władzy.... Szkoda. Myślę, że niechęć ludzi do polityki staje się już faktem. I nie pomoże mówienie, że nie oddany głos to jest to samo jak oddany..... Ciekawe jaki procent społeczeńśtwa weźmie udział w najbliższych wyborach. Odpowiedz Link
bepeef Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 08:14 ewelina10 napisała: > Ciekawe jaki procent społeczeństwa weźmie udział w najbliższych wyborach. Obawiam się, że niewiele większy, niż w Szczecinie Wprawdzie prawybory we Wrześni to forma zabawy, ale 12% biorących udział... (Przydałoby się jakąś szczepionkę nadziei (przeciwko zwątpieniu) zaaplikować społeczeństwu Odpowiedz Link
druhenka Re: DZISIAJKI 32 24.05.04, 17:14 Dzisiaj,po wielu bitwach na Forach Mysłowic,założyłam swoje Forum.Musiałam się z kimś podzielić tą nowiną. Forum jest dla mieszkańców Mysłowic,ale goscie mile widziani. Niestety,po ostatnich przykrych doświadczenich założyłam Forum zamknięte.Mimo wszystko zapraszam,moze ktos z Was wpadnie?. Pod takim nickiem załozyłam i dlatego pod takim sie wpisuje. Jola-kiedys kitka. Całusy. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 24.05.04, 18:19 Witaj mila RK=Druhenko!!!Malo sie tutaj zjawiasz a szkoda!!!Mam nadzieje ,ze teraz bedziesz czestszym gosciem bo jakos "lyso" mi tutaj bez Ciebie i Twoich barwnych postow!! ml Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 18:25 serwisy.gazeta.pl/magia/2,36509,,,,22151573,P_HOROSKOP.html Nie wiem czy tylko ja tak mam,ale czego sie nie tkne mam wrazenie,ze... jak w tytuledzis wybiorczo pozdrawiam milczacych Kanadyjczykow !A zalozyciela forum szczegolnie! Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 21:00 Chyba nie tylko Kanadyjczycy milcza,hm! ml Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 21:05 Po wczorajkach, dzisiajki byly lekko marudne, niespieszace; szczesliwie klient odwolal spotkanie i mozna bylo odespac wczorajsze ekscesy... Goscie dopisali, pogoda nie. Zamiast imprezki pod zielonym lisciem, byla pod bialym sklepieniem zw. sufitem. Poza tym cala reszta byla super, towarzystwo, atmosfera, jedzonko, muzyka. Dzis lekki szumek w szarych komorkach, oko lekko podkrazone, no ale przeciez podobno starosc nie radosc, hi hi hi??? Zreszta jedzonka i picia zostalo tyle, ze na weekend sama sie zaplanowala majowka, ostatnia w tym roku i miejmy nadzieje nieco cieplejsza niz dzis! Odpowiedz Link
lablafox DZISIAJKI 32- 25.05.04, 09:14 Dzisiaj od rana słoneczko i jakby cieplej. Mroźny wiatr zmniejszył swój napęd. Od wieczora w naszym bloku ciepłe kaloryfery. Przedwczoraj śnieg w Karkonoszach . Gdzie ten piękny maj ? Gdzie jego cieplutkie wieczory? No gdzie? Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32- 25.05.04, 10:25 Mysle,Lbx, ze wszyscy sie czujemy oszukani przez aure. Potem zaraz bedzie upal i moja ukochana temperatuta ok.22 C juz nie wroci.Dzisiaj deszcz, zimno, ale trzeba zyc! Internet raz jest raz nie,ale to chyba juz nie wina kompa.Milego dnia! Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32- 25.05.04, 14:20 Pogoda,ze psa by nie wygonil/a wczoraj po poludniu byl upal!!!/,nastroj pod psem.Zaraz jade z psami na doroczne szczepienia,ale nie wiem,czy zostana zaszczepione bo sa troche chore..A portal Gw "muli". ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 16:50 To ciekawe bo tu sa jeszcze importowane!A tutejsze dopiero beda. ml Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 17:07 U mnie jeszcz sezon na szparagi w pelni. Dlaczego jest tak zimno!!! Nie pamietam takiego maja. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 18:28 Szparagi normalnie sa u nas do poczatku czerwca,wiec jeszcze zdaze sie uraczyc.Po poludniowym deszczu zrobilo sie slonecznie i jakos otucha wstepuje, ze to zimno minie.U urok mlodej zieleni jest zniewalajacy. Odpowiedz Link
bet-ka Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 22:01 No tylko czekam aż jeziora zamarzną i ziuuuuu na łyżwy! Zimno jak w psiarni, kaloryfery nie grzeją, aj sobie rano jeszcze pościel wynioslam wietrzyć i wlaśnie przed chwilą ją znalazlam (( Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 23:06 U was chyba jeszcze zimniej, nocami okropnie zimno - wg. tv Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 23:09 Zimno i nic się człowiekowi nie chce. Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na ocieplenie. Odpowiedz Link