DZISIAJKI 32

16.05.04, 22:52
    • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 16.05.04, 22:53
      Udalo mi sie,wreszciesmile)))).
      Pieknie bylo dzisiaj,duzo na powietrzu,widzialam i slyszalam rudziki,cudne
      ptaszki!!!Kocham maj!!!
      ml
      • bet-ka Re: Trzymam, naturalnie! 16.05.04, 23:11
        • marialudwika Re: Trzymam, naturalnie! 17.05.04, 11:06
          Pusto na dzisiajkach z poniedzialku.Trzymam kciuki za maturzystow.Pogoda
          NIEinternetowa!!
          ml
          • mammaja Re: Trzymam, naturalnie! 17.05.04, 11:11
            Zagladam tylko - pogoda przyjemna,chociaz pochmurno.Mam nadzieje,ze nie bedzie
            padac. Roslinki risna,ale powoli z powodu zimna pewnie.
      • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 15:24
        Tiiia .... nionionio... Teraz to mi już nic nie jest straszne.
        Przez okno widać jakieś chmury ołowiane, ale na burzę chyba się nie
        zanosi....!!!
        Dobra, dobra .... już się za nią biorę smile))
    • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 15:53
      .... kiedy mi się uda wszystko na spokojnie poczytać..... ?

      Do niektórych tematów już z pewnością nie wypada wrócić.

      Pozdro....
    • axsa Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 18:05
      Posadziłam trochę roślinek,
      tóre niedługo kolorowo zakwitną,
      wyrwałam zielsko,
      które podczas tych zimnych i deszczowych dni się rozpanoszyło.
      Przeszłam się z młodziutkim na spacer.
      A niedługo biorę się do "papierkowej" roboty.
    • dado11 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 20:31
      Dzien sie zaczal swietnie a skonczyl do d...Przepraszam za nieparlamentarne.
      Dziecko uwalilo ustny z polskiego (tematy w watku o maturze) i nie moge miec do niej pretensji.
      Pocieszalam jak moglam, ale lzy sie laly ciurkiem.
      Dalam na kino i moze wroci w lepszym nastroju. Jeszcze w srode egz. z angielskiego!
      Polski do poprawki w sierpniusad((((((
      • warum Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 20:46
        Jesssuuusad((( Myslalam,ze to zart z tymi tematami, ktore podalassad ja chyba juz
        nie chce znac wynikow mojego orla. Czy Twoja pociecha chodzila do klasy
        humanustycznej?
        • dado11 Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 21:20
          Tak do humanistycznej, ale tego co wylosowala nie bylo nawet w szczegolowym spisie zagadnien
          przed matura. Albo poloniste pogielo albo szczyt niefartu.
          Inni mieli juz standard - Lalka, Nad Niemnem, Silaczka i takie tam....
          No coz to i tak najmniejsze zlo. Wole nie myslec, co by bylo gdyby nie zaliczyla pisemnych.
          • bet-ka Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 23:17
            Dado, pociesz dziecko również w moim imieniu, bardzo współczuję. sad((
            • lablafox Re: DZISIAJKI 32 17.05.04, 23:27
              Dado , nie martwcie się , w sierpniu już takiego pytania nie będzie, ale na
              wszelki wypadek dobrze byłoby aby dziecię przerobiło te pytania.
              Swiat nie składa się tylko z matur.Uszy do góry .Obie.
    • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 09:21
      Awaria goni awarięsad Mój internet padł - firma ma dużą awaerię, a rodzie
      zmienili operatora, który zmienia ustawienia. W pracy ostał się jeno jeden
      komputer podłączony do internetu. Już mnie wyrzucająsad
      • mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:46
        O biedna Wedrowcze, mam nadzieje ze ten stan nie potrwa dlugo.Co sie stalo z
        twoim internetem? Czekamy...
        • mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:48
          Caly dzien jezdzilam po miescie - nawet mi sie podobalo smile. Ale czasu zupelny
          brak.Jeszcze jedno spotkanie o 19 - tej. Pogoda jaka lubie,nie za goraco,nie
          pada. Do zobaczenia wieczorem!
    • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 18:50
      Sieć zreanimowana. Mam łączność ze światemsmile
    • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 19:57
      Wedrowcze współczuję Tobie, bo sama byłam niedawno z tego powodu nieszczęśliwa.
      Dobrze, że już jesteś z nami.
      • mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 21:34
        Wszystkie trzy jestesmy w takim razie " kobiety po przejsciach" smile))
        • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 21:37
          A ja to co?Tez mialam!!!nie tak dawnosmile))
          ml
          • mammaja Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 21:56
            To wiatj na pokladzie smile))
            • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 22:00
              Chyba niedługo będziemy tworzyć najbardziej liczną jednolitą grupę połączoną
              wspólnymi przeżyciamismile
              • instant Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 22:08
                A' propos... ML, czy doszla przesylka?
              • lablafox Re: DZISIAJKI 32 18.05.04, 22:09
                No tak , ja też .
                Ze swoimi komputerowymi robalami czuję się jakbym miała owsiki, nie widać , a
                dokuczają.
                Na razie 2:0 dzięki mojemu mężowi i skynewsowi.
                Dzisiejszy dzień - wredny , nie lubię takich chwil.
                • mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 12:39
                  Sasiedzi rozpoczeli kolejne prace w ogrodzie. Piekne rosliny z ktorych byl
                  zrobiony rodzaj skalniaka przy domu zostaly wykopane i przeniesione w inna
                  czesc ogrodu, a tu trwaja roboty wykopkowo - budowlane.Podobna ma byc drugi
                  taras.Znowu,jak zeszlego lata mam za siatka ekipe budowlana. Kiedy rano udaje
                  sie na obchod swoich roslinek mam opodal trzech panow zagladajacych ciekawie,bo
                  stopien zarosniecia jeszcze jest dosc maly. Ludzie! Litosci!
                  • warum Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 17:39
                    Moj orzelek zaliczyl ustny polski na 4smile)). Napedzil mi stracha mowiac co
                    mial / mawet nie powtorze dokladnie: jakas parabole?, Gombrowicza, Schulza i
                    Nieboska, strasznie dawno mialam z czyms takim do czynienia /.Juz ciezko
                    westchnelam,no trudno....ale on zarzal jak konik i stwierdzil,ze jak zwykle nie
                    wierzylam w niego. Ale ja w niego po cichutku wierzylam ,no przeciez to
                    moje "dzielo"!smile)Zreszta zawsze powtarzam dzieciom, ze to ICH zycie i ja za
                    nie, go nie przezyje. Musza same probowac do zamierzonego skutku. Nastepny
                    ustny dopiero 27. Za to wczorajasza wywiadowka u corki zalamala mnie zupelnie.
                    No, ale coz to byloby zycie gdyby bylo zawsze gladziutko?
                    PS. Na wschodzie piekna pogoda, a "A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w
                    oczy Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie"
                    Niesty caly dzien widzialam je tylko przez oknosad
                    • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 18:27
                      To gratuluje Orzelkowi i Jego mamie!!!Widac niedaleko padlo jablko od
                      jabloni!!!smile)))))))
                      A corka pewnie,jak znam zycie, gadala na lekcjachsmile)).Jak to dziewczynka!!
                      Bedzie o.k.
                      ml
                      • mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 18:56
                        Ciesze sie z toba Warum - mozesz byc dumna - a corka ma pewno 100 innych spraw
                        na glowie. I to minie!
                        • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 19:40
                          Gratuluję Warumsmile
                          • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 20:33
                            Tak mi szkoda tych młodych ludzi, którzy po raz drugi muszą się stresować.
                            Jeśli odpowiedzialność zbiorowa, to dlaczego nią nie jest dla pozostałych ? !

                            Dzisiaj paskuda testosteron rozpychał się na basenie. Dwukrotnie zostałam przez
                            niego poturbowana.
                            • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 21:03
                              W mojej okolicy jest trend na budowanie: albo ktoś dopiero skończył, lub jest w
                              trakcie, albo zamierza dopiero zacząć. Na szczęście nie mieszkam na żadnym
                              osiedlu.
                              Niestety, nawet u mnie ostatnio nie mam chwili spokoju. Wciąż jakieś "obce"
                              głowy zaglądają mi nawet do okien, w związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi
                              sąsiedniej budowy.
                              Mamy na stałe takiego pracownika, potocznie zwanego "złotą rączką". Wszystkie
                              usterki na bieżąco naprawia, czego wcześniej nie mogłam się doprosić u swojej
                              drugiej połowy. Na zmianę jest trochę u nas, to znów sąsiad nam go zabiera do
                              robót u siebie i tak to już trwa od kilkunastu miesięcy.
                              Ostatnio zaczęło mi to trochę dokuczać. Odczuwam taki brak prywatności.
                              Wczoraj, po powrocie do domu, siedzę sobie przy stole w pozycji dosyć
                              swobodnej, rozkoszując się samotnością a tu za plecami słyszę >smacznego pani
                              Ewelino< Nie wiedziałam wcześniej, że mąż zawołał go naprawienia czegoś i
                              zostawił go samego w domu. Kurczę, wkurzyłam się.

                              • mammaja Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 23:56
                                Wrocilam z kina. Film Troja - w zyciu bym nie poszla, ale rodzina
                                chciala.Trzeba przyznac, ze widowisko wspaniale, ale dla mnie za duzo krwawej
                                jatki. No i od poczatku wiadomo jak sie skonczy.Ale jezeli ktos lubi super
                                produkcje,niezmiernie bogato wystawione, to sie nie zawiedzie.
                    • omeri Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 20:52
                      Gratuluję Warum smile
                    • dado11 Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 22:15
                      No widzisz!!! Super, gratuluje i oby tak dalej.
                      Orzel swoje wie i potrafi, i to jest najwazniejsze!
                      No i co orzel to orzel!!!
                      • lablafox Re: DZISIAJKI 32 19.05.04, 22:43
                        Gratuluję Orlęciu i jego Rodzicom.
                        • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 09:09
                          Dokonalam dzis rano odkryciasmile)).W nastepnej budce ptasiej,zawieszonej wsrod
                          winorosli sa nowi lokatorzy!!!!!Bardzo piskliwi!Zagniezdzily sie tam sikorki!
                          Wspanialy poczatek dnia!I sloneczko swieci!
                          ml
                          • lablafox Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 12:16
                            Dzisiaj nadal wieje zimny i porywisty, bardzo porywisty, północny wiatr .
                            Poprzetrącał mi i poszarpał bratki w balkonowych skrzynkach.
                          • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 12:19
                            ML powiększyła się ptasia rodzinka. To fajnie mieć takie towarzystwo smile

                            W Warszawie pogoda kojarzy mi się z turystycznym pobytem gdzieś nad morzem.
                            Wieje i co jakiś czas słońce wygląda zza ołowianych chmur. Ogólnie jest bardzo
                            chłodno jak na tę porę roku.
                            Tymczasem.
                            Teraz zajmę się tą prawdziwą pracą ..... zakasać rękawy i do roboty wink
                            • bet-ka Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 13:01
                              Trochę sobie choruję, niestety. Byłam wczoraj w szpitalu, na badaniach. Podobno
                              rutynowe, ale pod narkozą. No i ta cholerna narkoza mi zaszkodziła. Daruję wam
                              opis dolegliwości. Wracam do łóżka, odezwę się wkrótce. Szkoda, bo tytuły
                              nowych wątkow są ciekawe. Pozdrawiam. Ania
                              • lablafox Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 13:05
                                Aniu zdrowiej nam.
                              • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 13:54
                                Betko,wiem,co czujesz.Mialam cos takiego dwa lata temu.
                                Jak nieprzyjemne odczucia mina to nie zapominaj o nas!!!POzdrawiam
                                ml
                            • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 14:22
                              Ew!!Bardzo fajnie!!Z podziwem obserwuje jak pracowici sa sikorkowie!!Te maluchy
                              pozeraja chyba 1000 robaczkow dziennie!Postanowilam darowac sobie pryskanie
                              krzakow rozy!!Maj mszyce,ale nic to,nie bede malych sikorzatek podtruwac!!!
                              Pogoda jedna bajka,ponad 20 stopni.Dzien wolny od pracy,sklepy pozamykane,cisz
                              i spokoj!
                              ml
                              • mammaja Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 15:24
                                Bardzo wspolczuje Betce i mam nadzieje,ze szybko wrocisz do formy.
                                Moze to dla kogos drobiazg,ale dla mnie bylo wyzwaniem - zalozylam konto
                                internetowe i przedpoludnie poswiecilam na wdrozenia jego obslugi.Ale jest
                                dobrze! Wreszcie bede placic terminowo wszystkie rachunki!No i bez oplat za
                                przelewy.
                                Pochmurno i chlodno ale fajnie.A moze ja dostalam "powera" w 8 mym dniu diety
                                kopenhaskiej? Czuje sie lekka nawet bardziej niz to wynika z faktow.Ale
                                zapielam spodnie o ktorych nawet nie bylo co w zimie marzyc. No i zapisalam sie
                                na gimnastyke zdrowotna 2 razy w tygodniu! Pochwalcie mnie!
                                • lablafox Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:33
                                  Czytam i czytam i zaczynam dorastać do tej diety kopenhaskiej .
                                  Dajcie mi , proszę , namiary na nią.
                                  Mammajo podziwiam Cie szczególnie.
                                  Inne Panie też.
                                • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:35
                                  mammaja napisała:

                                  > No i zapisalam sie
                                  > na gimnastyke zdrowotna 2 razy w tygodniu! Pochwalcie mnie!


                                  Już chwalę - jesteś dzielna mammajusmile Szczególnie zaimponowałaś mi tą gimnastką.
                                  Pogoda wietrzna, przenikliwa i nie majowa; ciemne chmury krążą nad miastem, ale
                                  nie pozbywają się nadmiaru wody nad naszymi głowami..
                                  Betko - wracaj do zdrowia.
                                  • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 16:48
                                    Betko współczuję. Mam nadzieję, że badania okażą się w porządku.

                                    Gimnastyka i dieta to dobre wyzwanie. Do wysiłku nie muszę się mobilizować, ale
                                    do diety......tiiiiia chybam powinnam gotowam....
                                    Czytałam, czytałam o tej diecie nie powiem yhymyhym stanowi duże
                                    przedsięwzięcie wink
                                    • mammaja Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 18:18
                                      Gimnastyka jest dostosowana do mozliwosci i potrzeb osob uczestniczacych -
                                      nasza grupa ma 3 osoby, wiec nie bedzie duzego obciachu,a sa to cwiczenia na
                                      kregoslup i nie tylko.Reszte nadrobie na rowerze.
                                      • dado11 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 21:35
                                        Rany Mammaju juz biegne cie chwalic. Nic nie mowilas, ze tez bedziesz sie katowac.
                                        Ja niestety po 8 dniu musialam oblac sukcesy mojego geniusza i zaprzepascilam czesc wysilku.
                                        Nadal jem malo i niskokalorycznie, ale dzis wsunelam pucharek lodow i czulam sie jak przestepca.
                                        Gratuluje samozaparcia, a gimnastyka jest super pomyslem. Trzymam kciuki!
                                        • dado11 Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 21:43
                                          A zapomnialam napisac, ze dzien byl tak pracowity, ze jedynie zauwazylam wiatr urywajacy leb i
                                          zimny (chyba z polnocy). Na niedziele mam zaplanowana impreze pod zielonym lisciem (znaczy sie
                                          w ogrodzie) i nie wiem czy nie odwolac????
                                          Nasz ulubiony kosi wdowiec, na nowo zakochany, wyspiewuje trele milosne do pozna wieczor.
                                          Co dzien poszerza repertuar o nowe frazy i jak mu odgwizduje, to stara sie jeszcze usilniej.
                                          Pilnuje swojej wybranki jak oka w glowie. A ona juz grzeje nowe pokolenie, hihihi...
                                          • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 20.05.04, 23:58
                                            Mm i ja spiesze Ciebie chwalic!!!Chodzilam rok temu na joge,ale potem mi sie
                                            znudzilosad.Nie jestem taka wytrwala,jak Ty!!!A juz diety to wogole nie dla mnie
                                            bo ja jestem okropnie lakoma!!!I jak chce cos zjesc to pal szesc diete!!!
                                            Reasumujac MM masz charakter KOBIETO!!!!!!
                                            ml
                                            • omeri Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 11:20
                                              Gratuluję Mm i zazdroszczę samozaparcia. Mnie też by się przydała gimnastyka, w
                                              ogóle więcej ruchu.
    • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 18:13
      Kolejny tydzień dobiega końca. Jak zawsze piątkowe popołudnie przeznaczam na
      własne przyjemności - czytam, słucham radia, myślęsmile)
      • mammaja Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 21:24
        Z wazniejszych wydarzen: kupilam sobie odlotowe krzeslo na biegunach. Nie
        fotel, bo jest typowe krzeslo z oparciami dla rak,z litego drewna,tak wygodne
        do kompa,a rownoczesnie te male bieguny daja mozliwosc zmian pozycji.Na
        wyprzedazy mebli w Bo-concept, przecenione o 50%. Jestem zachwycona i zyczliwie
        nachylam sie w wasza strone! Uwga! Zostalo jeszcze jedno takie!
    • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 22:04
      Wieczór spędziliśmy na tarasie przy kawie, owinięci w koce przypominaliśmy
      kokony.
      Zimno, ale nikt nie chciał siedzieć w domu. Mogłoby się zrobić już cieplej.
      Tylko komary nie dają spokoju. Paliliśmy świece, ale to nie pomaga.

      A propos komarów.... Nawet na dalekiej północy Norwegii były ich całe chmary.
      Nie spodziewałam się tego. Okna nie zabezpieczyliśmy moskitierą. Noc w
      samochodzie była jedna wielką udręką. Nawet silny północny wiatr nie mół ich
      odstaszyć. Stanowczo mogłabym się bez nich obejść crying

      Mało nas na forum dzisiaj, chociaż już zaczyna się weekend.
      • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 21.05.04, 22:12
        Dzien zaczal sie milo bo moje dziecko nawiedzi mmnie z okazji DM,co mnie cieszy
        bo rok sie nie widzielismy.Pogoda sie u nas popsula,wczoraj zar znieba dzis
        ziab.Duzo roboty,ale kilka razy dziennie nasluchuje czy sikorzeta popiskuja bo
        wstretne sojki tkwia zlowrozbnie na tarasie i gapia sie na ptasia budke..
        Kupilam krzaki truskawek i mam nadzieje miec pyszne truskaweczki wlasnej
        hodowli.oby tylko sloneczko dogrzalo !!
        ml
        • mammaja Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 09:41
          To wspaniale ML,ze spodziewasz sie syna - prawdziwy prezent!
          Okrutnie zimno.W nocy lało jak z cebra.O siódmej rano obudzili mnie
          panowie ,którzy przyszli malować ogrodzenie u mnie i u sąsiada,a poniewaz nie
          kupilam wczoraj farby tylko fotelik na biegunach musialam sie zwlec i
          pojechac.Dobrze ,ze w sobote wszystko u nas tak rano pootwierane.Ale gdzie jest
          cieplo, ktore przeciez nam sie nalezy? Znowu wlaczylismy troszke ogrzewanie
          (maz zmazluch).
          • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 12:21
            Tak Mm,ciesze sie bardzo!!
            Pogoda dzis wybitnie komputerowa,zimno,wieje.Na szczescie sikorzeta jeszcze
            sa,ale nie wiem jak dlugo bo sojki,kawki i sroki czyhaja na pracowitych
            rodzicowsad((.
            ml
    • ewelina10 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 14:56
      ML to miłe będzie dla Ciebie święto. Rok niewidzenia to bardzo długo crying
      Czy w Holandii 26 maja jest też świętem ?

      U nas pogoda bez zmian. Zimno, wietrznie i ..... zrzędzenie w domu. Gdyby nie
      ta brzydka pogoda humory byłyby lepsze na rowerkach. A tak....
      • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 15:28
        DM jest tutaj zawsze w druga sobote maja,ale ja wole po polskusmile))
        ml
        • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:09
          Ciągle wieje zimny, północny wiatr. Mimo grzejącego słońca na dworze jest
          zimno, a w domu przeraźliwie zimnosmile. Zaraz znajdę pocieszenie w gotujących się
          właśnie szparagach
          • mammaja Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:17
            Wedrowcze, widzialam Misia przywiezionego do Szczecina dla pana Jurczyka. Cos
            pieknego,ale czy odniesie jakikolwiek skutek.
            • warum Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:53
              Ja tez widzialam MISIAsmile I najpierw bylam pelna podziwu dla pomyslowosci
              organizatorow, a potem gore wzial jakis niesmak,ze trzeba az takich
              chwytow,zeby pokazac absurdalnosc sytuacji. A p.Jurczuk? Nie on jeden trzyma
              sie pazurami stolka i idzie w zaparte. Smutne,ze "nie ma mocnych" na tego
              rodzaju ludzi. Chyba lekcji etyki nie mial / opuszczal? sciagal?/
              • warum Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 17:54
                sorki-p.Marian Jurczyk.Ale... moj blad to pikus przy tym wszystkim.
        • ewelina10 Dzisiaj 23.05.04, 17:22
          Od samego rana spędziłam na rowerze. Wcześniej zachęciła mnie do tego piękna
          pogoda, która niestety okazała się krótkotrwała. Pomimo zmoknięcia, jestem
          usatysfakcjonowana dzisiejszą jazdą.
          Potem na tarasie z moimi "Bąblami" zrobiliśmy sobie zapiekaneczki, które były
          mniam mniam. Młodszy "Bąbel" wybrał kino.
          ----------------------
          Ew.
    • dado11 Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 23:25
      Po wczorajszym strasznie pracowitym dniu, dzis mialam jeszcze bardziej pracowity.
      Wszystko mnie boli, doba sie konczy a ja jeszcze tyle mam do zrobieniasad(((
      Jutro od poludnia impreza pod zielonym lisciem, milion rzeczy niedokonczonych,
      ale ja juz mam dosyc. Zaraz ide w kimonko, zeby chociaz jutro miec jakas frajde.
      Nawet jesli zielony lisc bedzie dygotal z zimna i okapywal zimnym deszczem.
      Pozdrawiam was serdecznie
      • monia.i Re: DZISIAJKI 32 22.05.04, 23:30
        Dzisiaj było miło smile Odespałam zaległości...potem wyprawa na miejscowy mini-
        targ...mnóstwo zieleniny wszelakiej...młoda kapustka smile)) - potem szaleństwo w
        kuchni...a po południu - spotkanie z forumowymi znajomymi. Było
        przesympatycznie!smile
    • ann694 Re: Prosze o rade 22.05.04, 23:34
      Moja MIła.
      Postaraj się zrozumieć swoją mamę.Ona ma tylko Ciebie,jesteś jej nadzieją i
      największą troską.Chciałaby Twojego szczęścia,chciałaby uczestniczyć w Twoich
      radościach a także i smutkach.Wiem coś o tym bo mam 20-letniego syna,który
      studiuje poza domem.Ja po prostu boję się o niego.Jego też denerwują
      moje,przyznam zbyt natarczywe pytania.Wynika to jednak tylko z
      troski.Uświadamiam sobie to,że jest już dorosły,że ma prawo do własnego
      życia,że nie mam prawa włazić z butami w jego sprawy.Nie chciałabym jednak
      przegapić momentu ,w którym należałoby mu pomóc,wesprzeć w trudnych dla niego
      chwilach.Wiem, że trudno Ci szczerze pogadać z mamą i powiedzieć jej to
      wszystko co tu napisałaś.A może warto spróbować?Zaufanie do dziecka to jest
      wielka rzecz,którą buduje się latami.NIe sądzę żeby mama Ci nie ufała,ona tylko
      chce więcej o Tobie wiedzieć.Pozdrawiam cieplutko.
      • warum Re: dzisiaj... 23.05.04, 12:43
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2084444.html
        Po przeczytaniu tego artykulu jakos znow zachcialo mi sie zyc. Choc nie wiem po
        co. A wlasciwie wiem. Chcialabym jak najdluzej zyc/ byle w miare samodzielnie i
        sprawna/ zeby z czystym sumieniem powiedziec :ale ten swiat sie zmienia.
        • bet-ka Re: dzisiaj... 23.05.04, 12:57
          Już w dużo lepszej formie, pozdrawiam wszystkich serdecznie. Przeczytałam
          wcześniejsze wypowiedzi w tym wątku i wyszla mi wypadkowa: zimno, przyjęcie dla
          przyjaciół (właśnie je przygotowuję), słaba silna wola - to a propos łakomstwa
          i niemożności przeprowadzenia jakiejkolwiek diety i podziw dla wszystkich,
          którzy regularnie i WYTRWALE się gimnastykują.
          Wypróbowałam skuteczny sposób na odchudzanie (choć nie polecam go nikomu): 3
          doby zawrotów głowy i wymiotów - KOSZMAR! Ale schudłam smile)))
          • marialudwika Re: dzisiaj... 23.05.04, 15:31
            Tak,jest zimno!Ale slonecznie wiec krzaki truskawek moga wygrzewac swe kwiecie.
            W ptasiej budce nadal tetni zyciem,dokarmiam kawki,sroki i sojki orzeszkami by
            nie mialy apetytu na rodzinke sikorkow.Bylam na pieknym spacerze,bardzo
            dlugim,za co psy byly mi bardzo wdziec.Ciekawa jestem jak wypadnie glosowanie w
            Szczecinie,pewnie Wedrowiec nas niedlugo poinformuje!!
            ml
            • wedrowiec2 Re: dzisiaj... 23.05.04, 15:38
              Musimy czekac na oficjalne komunikaty. Przecieków żadnych nie mam, ale
              frekwencja nie jest mała.
              • mammaja Re: dzisiaj... 23.05.04, 16:07
                Bardzo mily dzien,choc chlodny.Burza,ktora zdawala sie byc tuz ,tuz przeszla
                bokiem.Przesadzilam mnostwo aksamitek niskich i wysokich w rozne katki.To
                bardzo wdzieczne kwiatki,rosna nawet na lichej ziemi,odstraszaja podobno rozne
                szkodniki od roz ,wiec obsadzam klombik niskimi aksamitkami.Najsmieszniejsze
                jest to ,ze jak wzejda z nasion w skrzynkach czy donnicach to nie moge ich
                przeciez wyrzucic i przesadzam,rozdaje sasiadom,wsadzam miedzy kamienie. A z
                jednej torebki jest teoretycznie ok.100 sadzonek! Jedna torebka kosztuje
                tyle ,ile jeden krzaczek gotowy od ogrodnika.(1.40 zl) Poza tym wysadzilam
                dalie i poobcinalam przekwitle tulipany. Dzieci zainstalowaly mi foto shop -
                jest sie z czego cieszyc!
    • wedrowiec2 I po referendum:(((( 23.05.04, 21:47
      Frekwencja ok. 20%
      Kilka miesięcy temu w dodatku szczecińskim do GW ukazała się analiza
      miejscowego społeczeństwa pióra historyka i antykwariusza W.Lizaka
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34937,1926891.html
      "Bo my wiemy, jaki można wyciągnąć wniosek z analizy tych danych: klasa średnia
      w Szczecinie nie powstała. Leonard Borkowicz tuż po 1945 r., widząc, że do
      miasta napływa element obciążony syndromem "potomka niepiśmiennego chłopa"
      robił wszystko, aby mądrze zasiedlić miasto poprzez import klasy średniej z
      Bydgoszczy i Poznania. Ale dzieła nie dokończył, bo po ogłoszeniu przez
      Hilarego Minca w 1947 r. bitwy o handel zaczęły w Szczecinie dominować grupy
      społeczne dalekie od tradycji zachodniej klasy średniej. Dla nich własność była
      zjawiskiem niedługim i nietrwałym. Dokuczliwym obowiązkiem, który nie
      likwidował widma głodu ani nie wywoływał potrzeby awansu cywilizacyjnego. To
      doświadczenie mówiło, że posiadanie, owszem, jest dobre, ale pod warunkiem że
      ogólną pieczę nad wszystkim sprawuje pan, który da w pysk, jak w porę nie
      wyjdzie się w pole, ale za to, "jak przepije się piniundze, nie da dzieciskom
      uświerknąć". Tej rezerwy do własności nie przełamała poszlachecka inteligencja
      liczna w Szczecinie jak oczka tłuszczu w chudym chłopskim rosole. Nieoceniony
      Kisiel opowiadał o niej, że z biedniejącej szlachty "tworzyła się w miastach
      urzędnicza inteligencja, żyjąca z pensji, bez żadnej materialnej bazy",
      posiadając naturalny wstręt do "handlu, pośrednictwa i płatnych usług".
      • mammaja Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 21:54
        Czyli za malo? Jur. sie poczuje umocniony,ale bedzie wiedzial,ze w nastepnych
        wyborach nie wielkie ma szanse. Rowniez prawybory we Wrzesni daly wynik
        conajmniej przerazajacy.Z drugim miejscem Samoobrony.
        • wedrowiec2 Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 21:58
          Za mało, frekwencja powinna być minimum 30 procentowa. Pocieszające jest to, że
          ci, którzy poszli głosować byli za odwołaniem.
          W planach Jurczyka jest budowa na terenie Szczecina pięciu nowych hipermarketów
          i trzech aquaparkówsmile) Wszystko za kapitał polski i południowoafrykański.
          Nie śmiejcie się, nie postradałam zmysłów. W przyszłym tygodniu mają być
          podpisane listy intencyjne. Część tych budowli ma być na terenie obecnie
          funkcjonującego lotniska!!!!
          • bepeef Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 22:55
            Ile jeszcze tego rządzenia mu zostało lat?
            • mammaja Re: I po referendum:(((( 23.05.04, 23:30
              A nie ma sposobu,zeby mu dac w leb?
              • lablafox Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 06:29
                Dzisiaj w nocy okrutnie zmarzłam.
                Dzisiaj rano mam "mięszane" uczucia. To śmieję sie , to ogarnia mnie czarna
                rozpacz.
                Około południa mam gości.
                Chciałam być piękna , hahaha, więc kupiłam farbę do włosów - piaskowy beż z
                olejkiem z oliwy- taką reklamowaną przez tomkową Kasię.
                Wczoraj późnym wieczorem nałożyłam sobie ją na moje bujne włosy.
                Po 1/2 godzinie zmyłam.
                Kolorek był trochę podejrzany.
                Łudziłam się jednak ,że to światło i mokre włosy.
                Teraz wiem - jestem siwa z domieszką fioletowo-niebieską pogłębiającą popiel.
                Kurcze miałam być młodsza, a nie starsza.
                Już raz mi się coś takiego przytrafiło - ale wówczas byłam jeszcze bardzo
                młodziutka i moje blond włosy były jasnym blondem naturalnym. Chciałam sobie
                kolorek polepszyć. W zwojach moich loków , licznych wówczas pojawiły się
                akcenty zielonkawoniebieskie.
                Jutro będę zmieniać kolor. Dziś już nie zdążę.
                • bepeef Lx z Zielonego Wzgórza ;-) 24.05.04, 07:53
                  Nie rozpaczaj, Lx smile)
                  Jakby co - ogłoś się Dyktatorem Mody wink

                  (i pojutrze większość pań - a może nawet i panów, kto wie? - będzie w
                  popielatofioletowozielonkawej poświacie wink
                  • bet-ka Re: Lx z Zielonego Wzgórza ;-) 24.05.04, 11:07
                    Lx, głowa do góry! Zrób staranny makijaż i powiedz, że nareszcie udalo ci się
                    osiągnąć właściwy efekt!

                    ___________
                    Odpowiedniejszą rzeczą jest śmiać się z życia niż lamentować.
                    Seneka
                • alfredka1 Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 12:25
                  przypomina mi się słynne już pytanie Brandysa gdy zobaczył znajomą ze świeżą
                  fryzurą AFRO : proszę pani, czy to się stało czy tak miało być? więc przy
                  witaniu gości mów szybciutko "to się nie stało ,tak miało być" smile)))pozdrawiam
                  • mammaja Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 12:38
                    Zauwazylam ze prawie kazda pani ma co jak8is czas wpadke.Zdarza sie nawet
                    fryzjerkom! Lbx, jestes poprostu kotynuatorka tradycji Ani z Zielonego Wzgorza!
      • ewelina10 Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 07:59
        ....miałam obawy o frekwencję.
        Wiedziałam, że wszyscy Ci, co pójdą do referendum będą przeciw obecnej
        władzy.... Szkoda.
        Myślę, że niechęć ludzi do polityki staje się już faktem. I nie pomoże
        mówienie, że nie oddany głos to jest to samo jak oddany.....
        Ciekawe jaki procent społeczeńśtwa weźmie udział w najbliższych wyborach.
        • bepeef Re: I po referendum:(((( 24.05.04, 08:14
          ewelina10 napisała:

          > Ciekawe jaki procent społeczeństwa weźmie udział w najbliższych wyborach.

          Obawiam się, że niewiele większy, niż w Szczecinie sad
          Wprawdzie prawybory we Wrześni to forma zabawy, ale 12% biorących udział...
          (Przydałoby się jakąś szczepionkę nadziei (przeciwko zwątpieniu)
          zaaplikować społeczeństwu smile
    • druhenka Re: DZISIAJKI 32 24.05.04, 17:14
      Dzisiaj,po wielu bitwach na Forach Mysłowic,założyłam
      swoje Forum.Musiałam się z kimś podzielić tą nowinąsmile.
      Forum jest dla mieszkańców Mysłowic,ale goscie mile widziani.
      Niestety,po ostatnich przykrych doświadczenich założyłam
      Forum zamknięte.Mimo wszystko zapraszam,moze ktos z Was wpadnie?smile.
      Pod takim nickiem załozyłam i dlatego pod takim sie wpisuje.
      Jola-kiedys kitka.
      Całusy.
      • druhenka link 24.05.04, 17:15

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20439
      • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 24.05.04, 18:19
        Witaj mila RK=Druhenko!!!Malo sie tutaj zjawiasz a szkoda!!!Mam nadzieje ,ze
        teraz bedziesz czestszym gosciem bo jakos "lyso" mi tutaj bez Ciebie i Twoich
        barwnych postow!!
        ml
        • warum Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 18:25
          serwisy.gazeta.pl/magia/2,36509,,,,22151573,P_HOROSKOP.html
          Nie wiem czy tylko ja tak mam,ale czego sie nie tkne mam wrazenie,ze... jak w
          tytulesaddzis wybiorczo pozdrawiam milczacych Kanadyjczykow !A zalozyciela forum
          szczegolnie!
          • marialudwika Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 21:00
            Chyba nie tylko Kanadyjczycy milcza,hm!
            ml
          • dado11 Re: DZISIAJKI 32- ale to juz bylo.....:) 24.05.04, 21:05
            Po wczorajkach, dzisiajki byly lekko marudne, niespieszace; szczesliwie klient odwolal spotkanie
            i mozna bylo odespac wczorajsze ekscesy... Goscie dopisali, pogoda nie.
            Zamiast imprezki pod zielonym lisciem, byla pod bialym sklepieniem zw. sufitem.
            Poza tym cala reszta byla super, towarzystwo, atmosfera, jedzonko, muzyka.
            Dzis lekki szumek w szarych komorkach, oko lekko podkrazone, no ale przeciez podobno starosc
            nie radosc, hi hi hi???
            Zreszta jedzonka i picia zostalo tyle, ze na weekend sama sie zaplanowala majowka,
            ostatnia w tym roku i miejmy nadzieje nieco cieplejsza niz dzis!
            • lablafox DZISIAJKI 32- 25.05.04, 09:14
              Dzisiaj od rana słoneczko i jakby cieplej. Mroźny wiatr zmniejszył swój napęd.
              Od wieczora w naszym bloku ciepłe kaloryfery.
              Przedwczoraj śnieg w
              Karkonoszach .
              Gdzie ten piękny maj ? Gdzie jego cieplutkie wieczory? No gdzie?
              • mammaja Re: DZISIAJKI 32- 25.05.04, 10:25
                Mysle,Lbx, ze wszyscy sie czujemy oszukani przez aure. Potem zaraz bedzie upal
                i moja ukochana temperatuta ok.22 C juz nie wroci.Dzisiaj deszcz, zimno, ale
                trzeba zyc! Internet raz jest raz nie,ale to chyba juz nie wina kompa.Milego
                dnia!
                • marialudwika Re: DZISIAJKI 32- 25.05.04, 14:20
                  Pogoda,ze psa by nie wygonil/a wczoraj po poludniu byl upal!!!/,nastroj pod
                  psem.Zaraz jade z psami na doroczne szczepienia,ale nie wiem,czy zostana
                  zaszczepione bo sa troche chore..A portal Gw "muli".
                  ml
    • wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 16:26
      Zimno, pada, sezon na szparagi kończy sięsad
      • marialudwika Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 16:50
        To ciekawe bo tu sa jeszcze importowane!A tutejsze dopiero beda.
        ml
        • omeri Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 17:07
          U mnie jeszcz sezon na szparagi w pelni. Dlaczego jest tak zimno!!! Nie
          pamietam takiego maja.
          • mammaja Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 18:28
            Szparagi normalnie sa u nas do poczatku czerwca,wiec jeszcze zdaze sie
            uraczyc.Po poludniowym deszczu zrobilo sie slonecznie i jakos otucha wstepuje,
            ze to zimno minie.U urok mlodej zieleni jest zniewalajacy.
            • bet-ka Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 22:01
              No tylko czekam aż jeziora zamarzną i ziuuuuu na łyżwy!
              Zimno jak w psiarni, kaloryfery nie grzeją, aj sobie rano jeszcze pościel
              wynioslam wietrzyć i wlaśnie przed chwilą ją znalazlam sad((
              • mammaja Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 23:06
                U was chyba jeszcze zimniej, nocami okropnie zimno - wg. tv
                • lablafox Re: DZISIAJKI 32 25.05.04, 23:09
                  Zimno i nic się człowiekowi nie chce. Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na
                  ocieplenie.
Pełna wersja