lablafox
27.05.04, 22:22
Na ten popielaty fiolet nałożyłam własnie coś co wygląda na kiepski majonez ,
bardziej musztarda sarepska , albo kłopoty jelitowe - fachowo to jest farba
do włosów firmy Schwarzkopf- Palette- piaskowy blond.
Za 20 minut dowiem się czy wyłysiałam , a może na głowie zrobiłam sobie
jajecznicę ,a nie piaskowy blond.
Umieram ze strachu i oczekiwania na efekt. Oby to coś dało moim włosom
przyzwoity kolor.